Forum W oczekiwaniu na owulację Testy owulacyjne.
Odpowiedz

Testy owulacyjne.

Oceń ten wątek:
  • Invisible90 Koleżanka
    Postów: 124 17

    Wysłany: 25 kwietnia 2017, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pierwszy raz w tym cyklu robię testy owulacyjne. Od 9 dc wszystkie wyszły mi negatywnie, a mam wrażenie, ze owulacja była wczoraj wieczorem. Wczorajszy test owulacyjny robiony o 10 rano tez wyszedł negatywnie. I już się pogubiłam...

    Laura ❤️
    klz99vvjopfii6xl.png
  • Invisible90 Koleżanka
    Postów: 124 17

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ovu wyznaczył mi owulacje na 24.04. A testy owulacyjne wyszły pozytywnie 26 i 27.04. Poniżej link do zdjęcia. I nie wiem, co sadzić, a chciałabym zrobić w tym miesiącu badanie progesteronu. Co uważacie dziewczyny? Komu wierzyć ovu czy testom?

    https://zapodaj.net/5b255aea1dd7c.jpg.html

    Laura ❤️
    klz99vvjopfii6xl.png
  • polamonola Znajoma
    Postów: 20 7

    Wysłany: 27 kwietnia 2017, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mam pytanie. W tym cyklu zaczęłam robić testy od 14dc, i wychodziły coraz słabsze. Dzisiejsza kreska jest prawie niewidoczna, a temp dalej niska. W poprzednim cyklu pozytywny wyszedł mi 20 i 21dc. Czy to normalne, że 14 dc test był prawie pozytywny? Jest jeszcze szansa na owulację?

    Hashimoto, PCOS
    5cs - UDAŁO SIĘ! <3
    24.03.2018 godzina 9.35 Łucja <3 (35tc)
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 2 maja 2017, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Invisible90 wrote:
    Ja pierwszy raz w tym cyklu robię testy owulacyjne. Od 9 dc wszystkie wyszły mi negatywnie, a mam wrażenie, ze owulacja była wczoraj wieczorem. Wczorajszy test owulacyjny robiony o 10 rano tez wyszedł negatywnie. I już się pogubiłam...

    Wiesz co, ja testy owulacyjne robię od dłuższego czasu, z tego co wiem, powinno się je robić wieczorem, bo wówczas jest najwyższe stężenie hormonu luteinizującego (LH) - najlepiej rób je o stałej porze. Ja robię zawsze o 21 - raz udało mi się zajść w ciążę :)

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 2 maja 2017, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie testy mają to do siebie, że informują o piku LH, problem natomiast jest taki, że z tego co się orientuję, to od piku do owulacji może być rozbieżność nawet do 36h (1-2 dni)...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 maja 2017, 23:10

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • OvuGrażyna Ekspertka
    Postów: 206 77

    Wysłany: 2 maja 2017, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kinga27.30 wrote:
    Generalnie testy mają to do siebie, że informują o piku LH, problem natomiast jest taki, że z tego co się orientuję, to od piku do owulacji może być rozbieżność nawet do 36h (3 dni)...

    36h to półtora dnia a nie 3.

    Ja byłam u gina w piątek 28.04 i mój pecherzyk miał 18 mm i z ciekawości zrobiłam test owulacyjny - wyszedł pozytywny :D ale 3 dni później nadal wychodzi pozytywny a wydaje mi się że owulka była - gin też mówił że max 2 dni i powinna być. Hmmm skok tempki też zanotowałam. Wiecie skąd może tak wychodzić w tych testach?

    7v8rdqk3dbllser2.png
  • Invisible90 Koleżanka
    Postów: 124 17

    Wysłany: 3 maja 2017, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OvuGrażyna wrote:
    36h to półtora dnia a nie 3.

    Ja byłam u gina w piątek 28.04 i mój pecherzyk miał 18 mm i z ciekawości zrobiłam test owulacyjny - wyszedł pozytywny :D ale 3 dni później nadal wychodzi pozytywny a wydaje mi się że owulka była - gin też mówił że max 2 dni i powinna być. Hmmm skok tempki też zanotowałam. Wiecie skąd może tak wychodzić w tych testach?
    Mi tez dwa dni pod rząd wyszedł pozytywny test. Wydaje mi się ze kilka dni po owulacji może wysoki poziom lh się utrzymuje jeszcze. Podobno pod uwagę bierze się pierwszy pozytywny test tylko. A byłaś u giną czy owulacja na pewno nastąpiła? Może coś się przesunęło.

    Laura ❤️
    klz99vvjopfii6xl.png
  • OvuGrażyna Ekspertka
    Postów: 206 77

    Wysłany: 3 maja 2017, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Invisible90 wrote:
    Mi tez dwa dni pod rząd wyszedł pozytywny test. Wydaje mi się ze kilka dni po owulacji może wysoki poziom lh się utrzymuje jeszcze. Podobno pod uwagę bierze się pierwszy pozytywny test tylko. A byłaś u giną czy owulacja na pewno nastąpiła? Może coś się przesunęło.


    Nie byłam u gina bo w sumie nie mówił żebym przyszła. Ale zanotowałam bardzo wysoki wzrost tempki z 36.6 do 37.1 więc ma rozum progesteron wzrósł... ale dla pewności nadal się staramy :p zobaczymy...

    7v8rdqk3dbllser2.png
  • Invisible90 Koleżanka
    Postów: 124 17

    Wysłany: 3 maja 2017, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OvuGrażyna wrote:
    Nie byłam u gina bo w sumie nie mówił żebym przyszła. Ale zanotowałam bardzo wysoki wzrost tempki z 36.6 do 37.1 więc ma rozum progesteron wzrósł... ale dla pewności nadal się staramy :p zobaczymy...
    To myślę, że owulacja była. Dla pewności zawsze możesz zbadać progesteron. :) Życzę powodzenia :)

    Laura ❤️
    klz99vvjopfii6xl.png
  • kinga27.30 Autorytet
    Postów: 4082 2896

    Wysłany: 3 maja 2017, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też życzę powodzenia :) Sorki za mój błąd pomiarowy, oczywiście, że to półtora dnia :)

    ibm2tv73nhk4mn1x.png
    2014.06. - start
    2016.02.10 - 9tc Aniołek :*
    JA: nied. tarczycy, hiperprolaktynemia, PAI-1 4G + Czynnik V R2 hetero, NK: 24%->8%, CD4/CD8: 2,90, AMH:3,5, ANA+, HSG - ok, Histeroskopia - usunięcie polipa, biopsja endo-ok, katiotypy-ok,
    ON: fragmentacja 6%, HBA 78%
    14.09.18 - 1x IUI (1 pęcherzyk) :(
    11.10.18 - 2x IUI (3 pęcherzyki) - udało się! Mamy dwa Maluchy <3 Została z nami Jedna Kruszyna :* Drugi Aniołku, patrz na nas z góry [*]
    19.06.19 - Julia 2600g 54cm - nasz wyczekany Skarb!
  • Agness27 Autorytet
    Postów: 1781 2595

    Wysłany: 4 maja 2017, 22:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witajcie. czy któras z was sprawdzała ciażę testami ovu???

    1usaanliuyw98z71.png
    km5sio4p65jd6igh.png
  • Starajaca92 Koleżanka
    Postów: 41 4

    Wysłany: 6 maja 2017, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kobitki zastanawiam się czy to normalne że miałam tylko jeden dzien pozytywny... Tak jak na qykrecie 3ci dzień po dalej skoku nie ma. Czy to oznacza że nie pękł znowu czy jeszcze jest jakaś szansa że pójdzie do góry. I kiedy waszym zdaniem mogła by być.

  • SylwiaLu Autorytet
    Postów: 501 428

    Wysłany: 7 maja 2017, 19:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cześć dziewczyny,

    na ovu jestem drugi cykl. Staramy się od 1,5 roku. Mam Haschimoto, ale leczone, hormony tarczycy na dobrym poziomie, długie cykle. Wyniki męża ok. Przeszłam też badania pozostałych hormonów - ok i drożność jajowodów też ok.
    Głównym problemem jest brak owulacji. Przyjmuję clostibegryt, usg pokazywało, że pęcherzyk rośnie, dwa razy przyjmowałam zastrzyk pregnyl, nic.

    Lekarz doradził testy owulacyjne, robię je od 4,5 miesięcy, jak dotąd zawsze negatywne. Cykle mam od 35 do 45 dni, więc być może wybierałam zły moment.
    Ostatnie dwa cykle - 45 dni. Na ovu wstępnie wychodziło, że od dziś dni płodne (30dc).
    W 28 dc zrobiłam test owulacyjny - pozytywny. Dało mi to nutkę nadziei, w tym cyklu też brałam clostibergyt, choć nie było jeszcze skoku temperatury. Czułam kłucie jajnika, zwiększone libido i ogólnie dobry nastrój.

    Co jednak mnie zaniepokoiło. Dziś - 30 dc od rana plamienie (miałam nadzieję, że owulacyjne), ale w ciągu dnia pojawiło się krwawienie, na razie nie tak silne jak miesiączka, ale jednak świeża czerwona krew.

    Będę wdzięczna za Wasze, doświadczenia, opinie.

    22.06.2020 Luiza :*
    XII 2018 poronienie zatrzymane; Łucja - 10tc [*]
    Hashimoto od 2007
    Starania od XII 2015
    jajowody drożne, histeroskopia ok
    Mąż - morfologia 6%
    AMH 8,07; 3 x UIU :(
    X 2018 elektrokauteryzacja jajnika, usunięcie ognisk endometriozy
    mthfr hetero, kwas metylowany i wit prenatalne
  • SOSENKA85 Debiutantka
    Postów: 6 0

    Wysłany: 7 maja 2017, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny da się tu wstawić jakieś fotki testów żeby ktoś rzucił okiem?

    SOSENKA85
  • SylwiaLu Autorytet
    Postów: 501 428

    Wysłany: 8 maja 2017, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie to jednak miesiączka.
    Skąd zaskoczenie? Po kilku ponad 40 dniowych cyklach - 29 dniowy
    Teoretycznie nadchodził czas na dni płodne, zamiast tego krwawienie
    A z tej perspektywy, jeżeli 10-14 dni temu miałaby być owulacja, to w moim odczuciu nic na to nie wskazywało.

    Fotki testów, też byłabym za

    22.06.2020 Luiza :*
    XII 2018 poronienie zatrzymane; Łucja - 10tc [*]
    Hashimoto od 2007
    Starania od XII 2015
    jajowody drożne, histeroskopia ok
    Mąż - morfologia 6%
    AMH 8,07; 3 x UIU :(
    X 2018 elektrokauteryzacja jajnika, usunięcie ognisk endometriozy
    mthfr hetero, kwas metylowany i wit prenatalne
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2017, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SOSENKA85

    http://pl.tinypic.com/?t=postupload

    Plik:zdjęcie
    Typ: zdjęcie
    Rozmiar: Website/Email

    i kopiujesz Kod IMG forów i paneli dyskusyjnych :)


    1z23qdw.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 maja 2017, 15:45

  • Asasa Autorytet
    Postów: 592 418

    Wysłany: 11 maja 2017, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam,
    nie wiem czy będzie to widoczna ale zrobiłam test owulacyjny i linia porównawcza nie jest równo wybarwiona, a linia testowa ciut jaśniejsza, czy można go uznać za pozytywny?
    2hwl6rc.jpg

    UAtCp1.png
    mhsv9vvj0znnlhyf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asasa wrote:
    Witam,
    nie wiem czy będzie to widoczna ale zrobiłam test owulacyjny i linia porównawcza nie jest równo wybarwiona, a linia testowa ciut jaśniejsza, czy można go uznać za pozytywny?
    2hwl6rc.jpg
    Z porannego moczu?
    Jeszcze nie pozytyw Ale już bliziutko.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2017, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asasa widzę że dodalas post o 18 :)
    Spróbuj dzisiaj też zrobić.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2017, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/6796da8bc0f3.jpg

    Owszem z porannego moczu. Czułość 25mlU.
    Mam dużo takich testów i wcześniej nawet rano wychodziły negatywnie.
    Myślicie że jest fałszywie dodatni?

‹‹ 31 32 33 34 35 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego