Forum W oczekiwaniu na owulację Zioła Ojca Sroki na owulację...
Odpowiedz

Zioła Ojca Sroki na owulację...

Oceń ten wątek:
  • Sylika Autorytet
    Postów: 584 696

    Wysłany: 31 marca 2015, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja piłam zioła wszystko było ok cykl się uregulowal owulacja była i w drugim cyklu picia zaszłam w ciążę ale bezzarodkowa niestety ale ważne ze się udało.

    201604075381.png
    Bliźniaki dwujajowe córcia 2100g 50cm i synuś 2600g 52cm urodzone SN 34 tydzień
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja zaczęłam od tego cyklu pić zioła o.Sroki z tego co wyczytałam na różnych forach to wielu kobietom on pomaga, więc zdecydowałam że i ja spróbuję :) powiedzcie mi tylko czy nie zaszkodzi jak podczas picia tych ziół będę przyjmowała luteinę od 16-25 dc.( lekarza zalecił)? Z góry dziękuję za wszystkie odpowiedzi :)

  • _sky_ Przyjaciółka
    Postów: 97 32

    Wysłany: 8 kwietnia 2015, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    gwiazdeczko - na pewno nie zaszkodzą :)

  • ancymonek Przyjaciółka
    Postów: 119 58

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja szczerze polecam, drugi cykl picia i niespodzianka :-)

    2fwayx8dnseoztue.png
    3i494z17ayamajm5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 kwietnia 2015, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancymonek super że Ci się udało :) ale piłaś tylko zioła czy coś jeszcze brałaś, i który cykl piłaś te zioła?

    ancymonek lubi tę wiadomość

  • ancymonek Przyjaciółka
    Postów: 119 58

    Wysłany: 11 kwietnia 2015, 10:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piłam zioła 2 cykl i się udało. Oprócz ziółek brałam Folik, Wiesiołka, Mg+B6 i Wit C. Kilka razy zastosowaliśmy żel Conceive ale wątpię, że to on pomógł, moim zdaniem ziółka zrobiły tu największą robotę :-) Przede wszystkim pobudziły pracę jajników, których nigdy nie czułam w żadnym cyklu, a ze Sroką pikały i w owulację i przed @ także coś się działo. Teraz bolą mnie dość mocno ale to normalne na początku. Powodzenia dziewczyny! :-)

    2fwayx8dnseoztue.png
    3i494z17ayamajm5.png
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny mam pytanie czy któraś z was łączyła zioła np. z Dong Quai? Piłam zioła w poprzednim cyklu i owulacja była w 17dc, a w tym cyklu w 22dc. Mam Pcos, więc u mnie często cykle nieregularne i jak jest owulka to super. Chciałabym spróbować jak działa Dong, ale nie wiem czy można go łączyć z ziółkami.

    kita lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam dziewczyny

    Po przeczytaniu Waszych wpisów spróbuję ziół ojca Sroki. Znalazłam taki sklep w internecie:

    http://zioladar.com.pl/ziola-ojca-grzegorza-sroki

    Poradzcie proszę, które zioła powinna kupić.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2015, 17:36

  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 19 kwietnia 2015, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    http://www.bonimed.pl/artykuly/zdrowie-kobiety/problemy-z-zajsciem-w-ciaze-porady-ojca-grzegorza-sroki/
    Ja mam te, sama robiłam mieszankę, wszystko kupiłam w zielarni.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2015, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozumiem. Dzięki za informację. Miałam nadzieję, że są gotowe mieszanki, ale czeka mnie trochę pracy :)

    Powiedz proszę czy kupiłaś całe opakowania, odmierzałaś i połączyłaś wszystkie razem np. w słoju?

    czy te wartości do g czy dag?

    Czy zioła przyniosły efekt? Co zaobserwowałaś?

    pozdrawiam

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2015, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancymonek wrote:
    Piłam zioła 2 cykl i się udało. Oprócz ziółek brałam Folik, Wiesiołka, Mg+B6 i Wit C. Kilka razy zastosowaliśmy żel Conceive ale wątpię, że to on pomógł, moim zdaniem ziółka zrobiły tu największą robotę :-) Przede wszystkim pobudziły pracę jajników, których nigdy nie czułam w żadnym cyklu, a ze Sroką pikały i w owulację i przed @ także coś się działo. Teraz bolą mnie dość mocno ale to normalne na początku. Powodzenia dziewczyny! :-)


    Ancymonku, czy możesz napisać ile razy dziennie piłaś?

  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 23 kwietnia 2015, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cinderella wrote:
    Rozumiem. Dzięki za informację. Miałam nadzieję, że są gotowe mieszanki, ale czeka mnie trochę pracy :)

    Powiedz proszę czy kupiłaś całe opakowania, odmierzałaś i połączyłaś wszystkie razem np. w słoju?

    czy te wartości do g czy dag?

    Czy zioła przyniosły efekt? Co zaobserwowałaś?

    pozdrawiam

    Kochana to są wartości w gramach. Dość sporo mi tego wyszło. Mi w zielarni pani powiedziała, że najlepiej w papierowych torebkach to trzymać. Ja wymieszałam w wielkiej misce i potem do tych torebek sobie poprzekładałam. Na allegro są gotowe mieszanki, ale ja jakoś nie mogłam się przekonać do nich, bo nie wiadomo co tam tak naprawdę się znajduje. Ja piłam te ziółka w sierpniu pierwszy raz i wtedy też udało mi się zajść w ciążę. Niestety dotrwałam tylko do 5 miesiąca, ponieważ miałam problemy z szyjką i doszło do porodu przedwczesnego i Synuś niestety zmarł :( Ale to już odrębna historia. Teraz piję je od 2 cykli i jak na razie w obu cyklach miałam potwierdzone owulacje. Zioła te się pije 1 raz dziennie przed snem nocnym. Najpierw musisz je parzyć przez 30min.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 kwietnia 2015, 11:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie, dzięki. Będę próbować. Rozumiem, że pijesz je codziennie, niezależnie od miesiączki?

  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cinderella wrote:
    Fajnie, dzięki. Będę próbować. Rozumiem, że pijesz je codziennie, niezależnie od miesiączki?

    Akurat w tym cyklu ich nie piję, ale ogólnie tak, od pierwszego dnia @ do tak ok. 14dc wieczorem tuż przed snem. One tak trochę zamulają i dość dobrze się po nich zasypia, to chyba przez tą melisę w składzie :) Daj znać jak się u Ciebie sprawdzą ziółka.

  • ancymonek Przyjaciółka
    Postów: 119 58

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cinderella przepraszam, że tak późno ale długo tu nie zaglądałam. Pije się je raz dziennie na wieczór, łyżeczkę ziólek zalewa się szklanką wrzatku, parzy pół godziny i wypija przed snem :-)

    Jak by któraś z was byla zainteresowana to zapraszam na priv, mam do oddania za darmo dwie spore porcje ziółek. Kupowałam je sama i mieszałam i wyszla mi przeogromna micha, a zdązyłam wypić tylko niecałe pół szklanego 200g pojemnika od kawy Nescafe i wtedy się udało :-) W pakiecie dorzuce jeszcze testy owu :-)

    2fwayx8dnseoztue.png
    3i494z17ayamajm5.png
  • ancymonek Przyjaciółka
    Postów: 119 58

    Wysłany: 28 kwietnia 2015, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A i ja piłam całe dwa cykle, a nie tylko do owulacji jak Narinka. Są wlasnie dwa sposoby picia ziółek, albo całe 3 cykle codziennie i 1 cykl przerwy, albo tylko do owulacji. Ja wolałam pierwszy sposób.

    2fwayx8dnseoztue.png
    3i494z17ayamajm5.png
  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 08:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancymonek gratulacje :) Ja też wierzę w moc ziół i wrócę do nich w kolejnym cyklu. Teraz próbowałam Dong Quai, ale krwawiłam po nim i wolę dalej nie ryzykować chyba. A Sroka jest super :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2015, 13:01

  • Narinka Ekspertka
    Postów: 175 196

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 12:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ancymonek wrote:
    Cinderella przepraszam, że tak późno ale długo tu nie zaglądałam. Pije się je raz dziennie na wieczór, łyżeczkę ziólek zalewa się szklanką wrzatku, parzy pół godziny i wypija przed snem :-)

    Jak by któraś z was byla zainteresowana to zapraszam na priv, mam do oddania za darmo dwie spore porcje ziółek. Kupowałam je sama i mieszałam i wyszla mi przeogromna micha, a zdązyłam wypić tylko niecałe pół szklanego 200g pojemnika od kawy Nescafe i wtedy się udało :-) W pakiecie dorzuce jeszcze testy owu :-)

    Kochana ja nie pogardzę testami owulacyjnymi, bo używam ich w każdym cyklu. Wysłałam Ci zaproszenie na priv to napisz co i jak z wysyłką :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 kwietnia 2015, 13:01

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 kwietnia 2015, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ech... widzę, że się spóźniłam ;( Czy jeszcze koleżanka Ancymonka ma coś dla mnie?

    ancymonek lubi tę wiadomość

  • ancymonek Przyjaciółka
    Postów: 119 58

    Wysłany: 30 kwietnia 2015, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cinderella sprawdź priv. Mam jeszcze jedna porcję ziółek do oddania :-)

    2fwayx8dnseoztue.png
    3i494z17ayamajm5.png
1 2 3
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego