4x testy ciążowe pozytywne, beta hcg negatywna
-
WIADOMOŚĆ
-
cześć

u mnie wyszły 4 testy (3 różnych firm, w tym clearblue) pozytywne (druga kreska jaśniutka, ale zdecydowanie była, w wyznaczonym czasie). Dzisiaj HCG negatywne. Macie pomysł dlaczego? -
nick nieaktualny
-
nick nieaktualnyPytanie jeszcze w jakim odstępie były robione testy w stosunku do bety.
Może przez ten okres od zrobionych testów do bety ciaża przestała się rozwijać- biochemiczna- dlatego krew nic nie wykazała. Przy małych wartościach, hcg bardzo szybko spada.
-
Ania1003 wrote:Pytanie jeszcze w jakim odstępie były robione testy w stosunku do bety.
Może przez ten okres od zrobionych testów do bety ciaża przestała się rozwijać- biochemiczna- dlatego krew nic nie wykazała. Przy małych wartościach, hcg bardzo szybko spada.
2h między ostatnią najwyraźniejszą kreską a momentem oddania krwi. -
nick nieaktualnyGrzechotka wrote:2h między ostatnią najwyraźniejszą kreską a momentem oddania krwi.
Myślałam że mowa o dniach.
Jeśli to tylko 2h to raczej któraś z opisanych przeze mnie opcji.
No i pytanie czy na pewno kreski były prawidłowe, różowe a nie szare itd. Chociaż jak mówisz, że clearblue wyszedł pozytywny, to masz na myśli buźkę.
Ewidentnie krew do powtórki.
Testy czasami wychodzą też pozytywne przy nieprawidłowościach- torbiele (szczególnie nowotworowe). -
Tak dla potomnych: chciałabym powiedzieć, że miałam sytuację, że byłam w pierwszej ciąży i testy wskazywały ciążę (jasnoróżowa kreska), a krew nie wyszła! Nie wiem czym to było spowodowane, bo wtedy tak nieświadomie się staraliśmy tzn. bez monitorowania cykli itd. I nie pamiętam po jakim czasie to było itp., ale nie zapomnę tego. Jeszcze mama mi mówiła, że sobie wkrecam
-
Tak się zastanawiam, może to jest kwestia tego, że testy ciążowe badają mocz, a beta jest z krwi. Może w moczu jakoś dłużej się utrzymuje ten hormon. Powiedzmy, że coś się zaczęło dziać, zarodek się zaczął zagnieżdżać, ale był problem i jednak doszło do poronienia (choć nie wiem, czy na tym etapie to tak można nazwać w ogóle). Jednak beta zdążyła urosnąć na tyle, żeby testy zaczęły wychodzić pozytywne, ale szybko zaczęła spadać, więc w krwi już go praktycznie nie było, ale w moczu ciągle jest wykrywany. Nie wiem czy taka teoria jest prawdopodobna, ale jakoś nie wierzę, żeby 3 testy różnych firm się myliły.
Ja mam podobnie z testami owu. Po owulacji testy owu z moczu wychodzą pozytywne przez tydzień, ale badanie z krwi pokazuje, że poziom hormonu jest niski - poniżej 10 mIU/ml. Więc teoretycznie testy w ogóle nie powinny go rejestrować.
Lauren lubi tę wiadomość
Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH







