Forum W oczekiwaniu na testowanie czułość testu a cień cienia
Odpowiedz

czułość testu a cień cienia

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie się obudziłam po 2 tyg drzemce (jak wczoraj) - ale ciężko spałam...
    Pati - robiłam w 15 dni po... u mnie owulacja była wywoływana zastrzykiem...

    Dziś odpoczywam, ale jutro muszę podgonić z pracą - w ostatnie dni przez te radosne nowiny, ale i obawy nie mogłam nic zrobić, dekoncentracja całkowita.

    syringe lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tzn. po 2 godzinnej drzemce :-) chyba jeszcze śpię

    Maximmum lubi tę wiadomość

  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 9 maja 2015, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pati ja 10-12 niewiem dokładnie kiedy była ovu według obliczeń 23.04 ale wedluh objawów 25.04 beta pierwsza robiłam 4.05

    Kiara12006
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 maja 2015, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiara: nurtuje mnie jedna rzecz.
    Na laboratoryjnych wynikach bety są określone widełki z tygodniami ciąży.
    Czy ma się tutaj rozumieć zagnieżdżenie, czy ostatnia miesiączka. W moim przypadku pasowałoby tylko to pierwsze.

    Jak myślisz?

  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To sa podane wyniki zapłodnienia przynajmniej tak pisze na moim wyniku

    Kiara12006
  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To nie sa na pewno wskaźniki od ostatniej miesiączki potem by obliczyć rzeczywisty czas ciąży dodaje się tyg od ostatniej miesiączki czyli np jak masz np 2 tyg od zapłodnienia to dodajesz od tej daty kiedy byl okres i jak był wcześniej np 3 tyg to oznacza że jesteś w piątym tyg tak policzy ci to lekarz a kiedy i ciebie byl ostatni okres ?

    Kiara12006
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie okres był 1 kwietnia. Ale jak Ci pisałam zastrzyk na pęknięcie pęcherzyka miałam podany 20 kwietnia i wówczas musiało dojść do zapłodnienia.

    Tak myślałam, że musi być tak jak piszesz - to by się zgadzało.

    Ja dziś z rana znów miałam rewelacje.
    Przy "konkretnym" załatwianiu, czyli napinaniu brzucha brązowa (z delikatną krwią) wydzielina. Potem jeszcze kilka razy byłam siusiu i jest pięknie czysto, nic się nie dzieje ...
    Lekarz odpisał, że nic nie zmieniamy, a jutro robimy trzecią betę i progesteron - czyli czekamy na wyniki ...

    Coś nie mam szczęścia i nie mogę zaznać spokoju

  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę ze wszystko bedzie ok Takie brudzenie nie zawsze musi oznaczac cos zlego wyniki masz super wiec trzeba byc dobrej mysli ja tez caly czas Się Boje ze cos pojdzie nie tak ale trzeba wierzyc bo jakby mialo cos sie stac to i tak sie stanie mi Lekarz zawsze powtarza ze ciąży nie można utrzymywać za wszelką cenę bo jak płód jest za słaby to dzieci które się rodzą nie wiedzą potem ze żyją bo sa bardzo chore musi być choć troszkę naturalnej selekcji choć wiem ze ciężko to pojąć ale taka jest rzeczywistość

    Kiara12006
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kiara: mam taką nadzieję... że jest dobrze. Ale boli mnie to, że tak długo będę czekać na wizytę lekarza. Że nawet jak wyniki jutro będą dobre, to będę się denerwować.

    Ale co do bolesnej prawdy o naturalnej selekcji to mam takie zrozumienie jak Ty. Tylko ja patrzę na to wszystko nie z perspektywy złego przypadku, ale moich chorób, długiego, kłopotliwego starania i obawiam się, że to co się wydarzyć może będzie problematyczną normą...

    Póki co jest czysto.

  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będzie dobrze musisz sie pogodzić ze więcej nie możesz nic zrobić hormony przyjmujesz wiec pomagasz dzidzi jak tylko możesz ona tez będzie silna dla was i będzie się trzymać jak tylko będzie umiała :-) da rade a za 8 miesięcy zobaczysz najpiękniejszą twarzyczke jaką kiedykolwiek widzislas :-) głowa do góry

    Kiara12006
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Kiara za dobre słowa :-)
    Dalej jest dobrze...
    Zamierzam teraz popracować ...

  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 16:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie przemeczaj sie :-)

    Kiara12006
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To raczej przeniesienie myśli na inne tory.

    Właśnie ssam moje cukierki (tzn. luteinę). Czuję się w miarę OK.

    Staram się wyluzować.

    Wkładka całkowicie czysta. Dużo piję i często chadzam do toalety - papier też raczej czysty...

    Ale wiem, że przy kolejnej toalecie będzie powtórka.


  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A pytalas lekarza co o tyn myśli

    Kiara12006
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam, że się martwię tą sytuacją i pytałam czy coś zmieniamy.

    Odpisał, że czekamy na jutrzejszy wynik i nic nie dodajemy (w dalszym ciągu 2x2 luteiny oraz to co brałam wcześniej w ramach leczenia...).

    Tak jak napisałaś - jest tak wcześnie że i tak nie można nic więcej zrobić i przewalczyć.
    Jeśli jednak z fasolką wszystko ok, a plamienia są spowodowane moją naturą, nadżerką, czymkolwiek to chciałabym o tym dowiedzieć się jak najszybciej aby się przestać martwić. Po cichu wierze, że taka jest moja natura, bo ja ciągle miałam w ramach cyklu podobne, dziwne historie...

  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 19:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A to widzisz to jak ci się tak zdarzało to tym bardziej nie ma się czym martwić

    Kiara12006
  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wysłałam ci prywatna wiadomość

    Kiara12006
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 maja 2015, 21:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odpisałam. Pozostajemy w kontakcie. Dam oczywiście jutro znaka po otrzymaniu wyników...
    Jeśli godzina po 18:00 ma przynosić mi szczęście to niech tak będzie.

  • kiara12006 Koleżanka
    Postów: 155 16

    Wysłany: 10 maja 2015, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekam na wyniki z niecierpliwością :-) trzymam kciuki

    Kiara12006
  • majowa89 Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 9 stycznia 2017, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/9fc62c9baffea.jpg.html

    dziewczyny nie wiem co mam myśleć,czy test jest pozytywny??

‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Przyczyny niepowodzenia in vitro - jakie?

Procedura in vitro to niekiedy jedyna szansa dla par bezskutecznie starających się o dziecko i walczących z niepłodnością. Choć skuteczność metody jest wysoka, niestety nie zawsze kończy się sukcesem... Jakie są najczęstsze przyczyny niepowodzeń przy IVF?

CZYTAJ WIĘCEJ

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ