Forum W oczekiwaniu na testowanie Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D
Odpowiedz

Fasoleczko moja miła obyś w końcu się zjawila :D

Oceń ten wątek:
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 16:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NIEPOKORNA wrote:
    No i @ przyszła. Zaczynamy zabawę od nowa. Miłego dnia wszystkim
    Tulę mocno, ja już się niczego innego jak @ w terminie nie spodziewam, a ciążę w każdym wypadku bez reki lekarza liczyłabym jako cud. :P
    Summer ja miałam dwa podejścia do krzywej :P pierwsze - totalna klapa - rzyg prosty w rejestracji :D drugie już robiłam gdzie indziej, bo wstyd mi było się tam pokazać. :D
    Kotowa ile będziecie czekać na wyniki PGD? Dzisiaj na forum czytałam, że u nas to trzeba się liczyć z 2-3 miesiącami. :O

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2766 2632

    Wysłany: 24 stycznia 2017, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer, mnie wysypało bez pregnylu :P sporo ostatnio stresu i zmiany hormonalne robią swoje

    inna ostatnio zarodki zostały zbadane 4 dnia po zapłodnieniu, a 5-go rano dzwonili już z wynikami. Nie jestem tylko pewna czy to było pgd czy pgs, bo tu to się nazywa inaczej. Gdyby zarodki były zdrowe, mielibyśmy transfer w tym samym cyklu. Może dlatego to tyle kosztuje...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2017, 20:34

    Małgosia 24tc +15.08.2015
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb :-(
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki :-(
    06.2018 - crio 1 blastki :-(
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8518 7909

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktoś z nas testuje może wkrótce? Ja w tym cyklu odpuszczam i czekam spokojnie na @. Chyba już się powoli wybiera do mnie, bo świetny humor minął a zamiast tego warczałam dziś na wszystkich, plus zaczęło mnie podbrzusze boleć.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Ktoś z nas testuje może wkrótce? Ja w tym cyklu odpuszczam i czekam spokojnie na @. Chyba już się powoli wybiera do mnie, bo świetny humor minął a zamiast tego warczałam dziś na wszystkich, plus zaczęło mnie podbrzusze boleć.
    Ja już piernicze testowanie ;) ciąża na chwilę obecną jest dla mnie czymś abstrakcyjnym i tylko gdzieś tam szczypie zazdrość jak przelatuje przez wątki ,,miesięczne" widząc te wszystkie szczęśliwie zapylone. :( Jakiegoś doła na nowo łapię.

    summer86 lubi tę wiadomość

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 2667 1391

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Ktoś z nas testuje może wkrótce? Ja w tym cyklu odpuszczam i czekam spokojnie na @. Chyba już się powoli wybiera do mnie, bo świetny humor minął a zamiast tego warczałam dziś na wszystkich, plus zaczęło mnie podbrzusze boleć.

    Ja już od poniedziałku warcze w szczególności na mojego wrrr
    też czuję, że franca czai się za rogiem. Brzuch boli z dnia na dzień mocniej, cycuchy też, jutro pewnie plamienie się pojawi a w piątek powódź. No nic to, jak to mówią, nowy cykl - nowe nadzieje ... yyhhyy

    Miłego

    innamorata88, summer86 lubią tę wiadomość


    h4zp3e3ksn3ujkv3.png

    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8518 7909

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    innamorata88 wrote:
    Ja już piernicze testowanie ;) ciąża na chwilę obecną jest dla mnie czymś abstrakcyjnym i tylko gdzieś tam szczypie zazdrość jak przelatuje przez wątki ,,miesięczne" widząc te wszystkie szczęśliwie zapylone. :( Jakiegoś doła na nowo łapię.

    inna, wiem co czujesz :( ja się robię weteranką miesięcznych wątków i chyba pora sobie z tym dać spokój, bo tylko uświadamiam sobie, że naprawdę mam problem, bo wielu się w pierwszych 2-3 cyklach udaje.

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2766 2632

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer, my z dziewczynami byłyśmy na początku na miesięcznych wątkach, później powstał ten. I tak już się bujam na tym od grudnia 2014 ;)

    Małgosia 24tc +15.08.2015
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb :-(
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki :-(
    06.2018 - crio 1 blastki :-(
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020
  • chicken Autorytet
    Postów: 444 211

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się bujac od kwietnia ale na forum jestem od niedawna.
    Mam duże nadzieje związane z tym cyklem... tak bardzo bym chciała żeby się udało. To byłby mój prezencik na lutowe urodzinki.
    Jak macie chwilę to byłabym wdzięczna za zerkniecie na mój wykres i sprowadzenie mnie na ziemie lub podtrzymanie moich nadziei;)

    geeky-2017-12-12.jpg
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8518 7909

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chicken, wykres wygląda dobrze. Ładny skok po owu, który pokrywa się z pozytywnym testem owulacyjnym, pozostaje trzymać kciuki i życzyć powodzenia :) Ciężko powiedzieć coś więcej.. Ile dni trwa Twoja faza lutealna?

    Ja po tylu miesiącach trochę przestałam się sugerować tym co tam się w drugiej fazie dzieje na wykresie. Kilka razy wykres był książkowy, a i tak cykl się kończył @. Najważniejsze żeby nie było nieprawidłowości, tj. żeby była potwierdzona owu i dobra faza lutealna. Miałaś już może monitoring albo jakieś badania?

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • Kotowa Autorytet
    Postów: 2766 2632

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    chicken, na razie ciężko cokolwiek powiedzieć :) musisz uzbroić się w cierpliwość. Powodzenia

    Małgosia 24tc +15.08.2015
    09.2016 - 1 ICSI PGD: 22 oocyty->18 zarodków->0 po PGD
    02.2017 - 2 ICSI PGD: 20 oocytów->14 zarodków->1 po PGD-> cb :-(
    10.2017 - 3 ICSI PGD: 19 oocytów->12 zarodków->2 po PGD
    02.2018 - crio 1 blastki :-(
    06.2018 - crio 1 blastki :-(
    05.2019 - 4 ICSI PGD: 20 oocytów->16 zarodków->2 po PGD
    12.2019 - cb
    09.2020 - "niespodzianka!"
    Jasiek 15tc +23.11.2020
  • chicken Autorytet
    Postów: 444 211

    Wysłany: 25 stycznia 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam usg w 16dc i potwierdzone ciałko żółte w tym dniu.
    W poniedziałek idę na progesteron a w 5d byłam na innych hormonach. Gin sprawdza czy wszystko ok bo poprzedni sugerował PCO.A usg wyglądało podobno super. Endometrium 12mm, ciałko 17mm i ślady plynu

    geeky-2017-12-12.jpg
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    inna, wiem co czujesz :( ja się robię weteranką miesięcznych wątków i chyba pora sobie z tym dać spokój, bo tylko uświadamiam sobie, że naprawdę mam problem, bo wielu się w pierwszych 2-3 cyklach udaje.
    O tak, nawet za bardzo nie chcę tam pisać, bo jeszcze zacznę smędzić, a syty głodnego nie zrozumie. :P Tak jak Kotowa pisze, na tym wątku jednak można liczyć na więcej empatii i zrozumienia, bo wszystkie jedziemy na tym samym wózku. :)

    summer86 lubi tę wiadomość

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • NIEPOKORNA Autorytet
    Postów: 3559 1459

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer
    Kochana, mi ta glukoza nawet smakowała. Ale ja jestem inna :P

    Inna
    Ja łączę się z Tobą i przytulam :) Musimy walczyć i wspierać się :*

    chicken
    Powodzenia :)

    innamorata88, summer86 lubią tę wiadomość

    linia-podzialu-ruchomy-obrazek-0012.gif
    2nn3vfxm0x0qzs5t.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8518 7909

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 16:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Inna, dokładnie tak jak piszesz i dlatego bardzo się cieszę, że tu trafiłam w październiku. Mam nadzieję, że coraz więcej z nas przejdzie jednak z grupy staraczek do grupy ciężarówek i będziemy pisać o wizytach i dolegliwościach.

    Niepokorna, no to nieźle, że Ci smakowało :D ja miałam cytrynę ze sobą, bo podobno z cytryną lepiej wchodzi, ale pielęgniarka nie pozwoliła ;)

    Dagn_, jak znajdziesz chwilę, odezwij się. Martwię się :(

    Aki, trzymam mocno kciuki za Ciebie! Nie testowałaś jednak dzisiaj?

    Ja oczywiście obiecałam sobie nie zwracać uwagi na objawy itd. Nawet próbowałam do tego podejść zdroworozsądkowo, że pierwszy cykl z pregnylem, więc i objawy mogą być różne, a i tak się doszukuję. Dziś rano mnie mega zemdliło pod prysznicem, raczej mi się takie rzeczy nie zdarzają. Ale raczej jestem zdania, że mój mózg wmawia sobie coś czego nie ma.

    innamorata88 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 2667 1391

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer przypomniałam sobie o teście w momencie kiedy poranna próbka moczu spływała wesoło do kanalizacji ;) jutro dzień @, więc albo mnie zaleje albo ja zaleje testa hehe. Dziś czuję się bardzo grypowo, całe popołudnie przysypialam pod ciepłą kolderka wtulona w kota. Zero typowych objawów na @. Zaczyna kielkowac we mnie nadzieja :/

    innamorata88, NIEPOKORNA lubią tę wiadomość


    h4zp3e3ksn3ujkv3.png

    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer, ja Cię po to mam na fb, nawet w uprzywilejowanej grupie, żebyś wiedziała, co u mnie :D
    Wesoło nie jest, życie stanęło do góry nogami przez błędną diagnozę lekarza na weekendowym dyżurze w przychodni. Miała być rwa kulszowa - 3 dni bólu i w chuj zbędnych leków, a tu we wtorek upadek, prawie zgon jak już na szczęście pogotowie było, na tempo do szpitala, a tam suprise - monstrum tętniak, który zaraz pęknie.
    Tata leży w tej słynnej klinice Religi w Zabrzu. Operowali 6h, wczoraj już był przytomny i "rozmawiał" z mamą kiwnięciami głowy. Na razie nie wiadomo, czy będzie chodził :(
    Ech... jakby nie to, że z nimi mieszkamy, że ja już nie spałam (Seneś ma powikłania poszczepienne po rotawirusie, tęsknię za kupą raz na dwa dni :P ), że Marcin był w domu, szykowalibyśmy się do pogrzebu :(
    No, a ja na antydepresantach i stabilizatorach, które i tak biorę, daję jakoś radę :)

  • summer86 Autorytet
    Postów: 8518 7909

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dagn_, nie chciałam Ci głowy zawracać na fb :( Bardzo współczuję i jednocześnie wierzę, że najgorsze już za Wami i Twój tato wyjdzie z tego. Dobrze, że byliście blisko.
    A co do powikłań u Młodego, rozumiem, że dwójeczka jest częściej niż raz na dwa dni? :P

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 stycznia 2017, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spoko :) ja rzadko odpisuję na fb, bo okazało się, że używanie tableta ze śpiącym dzieckiem nie jest tak wygodne, jak sądziłam.
    Ale z ekranówki kompa jestem w stanie tam codziennie update na różne tematy robić, co też czynię ;)

    A kupa jest raz na dwie godziny :P Dobrze, że promocje na Dady i Babydreamy były.

    A, i mi glukoza też yummy yummy :D Fantazjowałam potem te kolejne 2h o pączku :P

    Dobranoc, dobrego weekendu zawczasu :*

    innamorata88, NIEPOKORNA lubią tę wiadomość

  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4635

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dagn_ wrote:
    Summer, ja Cię po to mam na fb, nawet w uprzywilejowanej grupie, żebyś wiedziała, co u mnie :D
    Wesoło nie jest, życie stanęło do góry nogami przez błędną diagnozę lekarza na weekendowym dyżurze w przychodni. Miała być rwa kulszowa - 3 dni bólu i w chuj zbędnych leków, a tu we wtorek upadek, prawie zgon jak już na szczęście pogotowie było, na tempo do szpitala, a tam suprise - monstrum tętniak, który zaraz pęknie.
    Tata leży w tej słynnej klinice Religi w Zabrzu. Operowali 6h, wczoraj już był przytomny i "rozmawiał" z mamą kiwnięciami głowy. Na razie nie wiadomo, czy będzie chodził :(
    Ech... jakby nie to, że z nimi mieszkamy, że ja już nie spałam (Seneś ma powikłania poszczepienne po rotawirusie, tęsknię za kupą raz na dwa dni :P ), że Marcin był w domu, szykowalibyśmy się do pogrzebu :(
    No, a ja na antydepresantach i stabilizatorach, które i tak biorę, daję jakoś radę :)
    O matko :O na dyżurze w wojskowym wylądowaliście? Tam to mam wrażenie, że diagnozy losują z koszyka. :O Po prostu brawo. Całe szczęście, że tata dochodzi do siebie, niestety tętniak to cichy zabójca i szczęście w nieszczęściu, że miał wcześniej bóle, a dziadostwo nie pękło w trakcie snu. :/

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 stycznia 2017, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na Bojkowskiej ;)
    Do wojskowego to zawieźli we wtorek rano karetką, na szybko badania, usg i tam ten tętniak wyszedł.

‹‹ 872 873 874 875 876 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego