🦊 Gdy w kwietniu Lisik wątek przejmuje, to wiele ciąż się z tego wykluje! 🐣
-
WIADOMOŚĆ
-
Jupiter dawaj znać jak po ! Czy będziesz chciała być wpisana w kalendarz testowania?
Szamanka my tu akurat na tym wątku mamy garść dobrych historii z udanych stymulacji 😉 nie bój się na zapas 🫶 Twoje ciało teraz przechodzi przez ciężki czas i potrzebuje od ciebie odpoczynku i wyrozumiałości. Na pewno robi co może. A z USG endometriozy może poczekać 2/3 tygodnie? To też ci dziewczyny mogą powiedzieć w ile doszły do siebie. Może czat też wie ?Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia, 19:00
Starania od 05.2024
👫28
- Laparoskopowe usunięcie ognisk endometriozy II/III st. 1.04
- Histeroskopia ✅
- Hycosy ✅ lipiodol ✅
- adenomioza
ANA1 miano 1:80 ANA2,3,4 ujemne
AMH 3,7
TSH 0,9
KIR 2DS2, 2DS3 obecne
Białka C i S ✅
On : lekkie IO, Morfologia 10% -->6%, PrenaMen, ADEK, modulator homocysteiny, wit D, kozieradka, omega
PrenaFem, ubiqinol, NAC, magnez , tran, Cyklogest, Dosinex, Eurhyrox, olej z wiesiołka, cholina, inozytol, probiotyki, ADEK, kurkumina, resweratrol -
Do soboty to już raczej nie dam rady nawet czasowo gdziekolwiek iść - jutro mam dyżur z młodym bo męża cały dzień nie ma a w piątek ja mam full spotkań, a w sobotę wypada mi ten 14 dc więc jakoś sama muszę podjąć decyzję...
Aczkolwiek no siedzi mi jeszcze jedno w głowie. Wczoraj rano i dziś rano robiłam testy owu. I wczoraj jak zrobiłam to ta kreska była ciemna - nie był pozytywny ale jak na początek cyklu to naprawdę ta kreska była dość ciemna i nawet miałam myśli, ze może teraz owulacja będzie wcześniej, wydawało mi sie, że dziś będzie ta kreska ciemniejsza. A dzisiaj była dużo jaśniejsza. No ale przecież niemożliwa jest owulacja w 10 dc
No i endometrium cieniutkie, płynu nie ma...
Kurde no, nic mi się nie zgadza.👩🏻35: nieregularne cykle, niski progesteron, podejrzenie PCOs (nigdy nie potwierdzone), hiperandrogenizm, niedoczynność tarczycy z hashimoto, po leczeniu onkologicznym (chemioterapia)
🧔🏻38: (względnie) zdrowy.
2021 - chłopiec 🤱 (38+5, planowe CC)
od 05/2025 - oczekiwanie czy się uda -
@Jupiter trzymam kciuki! 🤞
@Bajka oby ten estrofem pomógł, planujesz też w diecie coś przemycić żeby podziałać na endometrium?
@Lisik świetna wiadomość! Czyli oprócz już odczuwalnych efektów możecie starać się od razu. Życzę żeby ten cykl był tym szczęśliwym 🍀
Właśnie wróciłam do domu, prosto z pracy jechaliśmy do kliniki, a no kawałek tam mamy. Lekarka obawia się hiperstymulacji bo pojawił się już płyn w macicy. Pęcherzyków jest sporo, kilka po 18mm, ale większość mniejszych. Dzisiaj mam jeszcze wziąć połówkę bemfoli i Cetrotide, a jutro po pracy znowu do kliniki. Punkcja prawdopodobnie sobota/poniedziałek. No i powiedziała, że nie ma szansy na transfer świeży. Trochę mnie to podłamało, bo jednak liczyłam, że uda się jak najszybciej.
Lisik lubi tę wiadomość
'99 & '89
Starania od 09/2023
Ona:
niedoczynność tarczycy - letrox
Metformax
03.25 - ovitrelle + luteina ❌
04.25 - sono HSG, jajowody drożne ✅
05.25 - IUI ⏩ przesunięte
06.25 - 1 IUI ❌
07.25 - 2 IUI ❌
08.25 - 3 IUI ❌
03.26 sonovaginografia - wszystko ok ✅
03.26 - wizyta kwalifikacyjna ✅
IVF
04.26 ❄️❄️❄️❄️ -
staram_sie_ wrote:Do soboty to już raczej nie dam rady nawet czasowo gdziekolwiek iść - jutro mam dyżur z młodym bo męża cały dzień nie ma a w piątek ja mam full spotkań, a w sobotę wypada mi ten 14 dc więc jakoś sama muszę podjąć decyzję...
Aczkolwiek no siedzi mi jeszcze jedno w głowie. Wczoraj rano i dziś rano robiłam testy owu. I wczoraj jak zrobiłam to ta kreska była ciemna - nie był pozytywny ale jak na początek cyklu to naprawdę ta kreska była dość ciemna i nawet miałam myśli, ze może teraz owulacja będzie wcześniej, wydawało mi sie, że dziś będzie ta kreska ciemniejsza. A dzisiaj była dużo jaśniejsza. No ale przecież niemożliwa jest owulacja w 10 dc
No i endometrium cieniutkie, płynu nie ma...
Kurde no, nic mi się nie zgadza.
A nie czujesz owulacji w inny sposób ? Ból brzucha, śluz płodny ? Kurczę chciałabym żebyś nie zmarnowała tego cyklu bo trzymam kciuki za Ciebie. A może rób jeszcze te testy owulacyjne bo może jesteś przed owulacją ?2016- początek.
2017-❌
2018-❌
2019- CB 💔
2020-CP 💔
2021-⏸️
2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
2026- po prostu bądź dobry i nie każ długo czekać 🙏
👩💼PCOS
🤵okaz zdrowia. -
Dobry wieczór 🥰
@Bajka nie jest źle! Na pierwszym USG miałam 7,1 😘 i podskoczyło na dwa dni przed transferem do 8 mm. Trzymam kciuki, aby przyrosło jeszcze troszkę ☺️🤩
@Szamanka to ja potwierdzę osobiście, chociaż PaulinKA świetnie opisała 😉🤭😀....nigdy od października 2023 nie widziałam ⏸️ Ani przy staraniach naturalnych, ani przy IUI, ani przy próbach maksymalnego celowania/odpuszczania, zastrzykach ovitrelle. Seksy były wielokrotnie idealnie w czas, owulacja praktycznie co miesiąc no i nie szło 😅 I zaskoczyło przy cudzie IVF...
@Lisik wow! Masz bardzo konkretne dowody, że to była najlepsza decyzja 🤭 Jestem bardzo ciekawa kolejnych pozytywnych objawów. U mnie podczas wyciszenia endometriozy 3 miesięcznego przed IVF okazało się, że nagle....nie bolą mnie plecy szczególnie dół. A ja cały czas myślałam, że krzywo śpię i wstaje połamana 🤣
@Jupiter 🤞i jak tam? Wypoczywasz?
@Saakaira 🤞 za Twoje pęcherzyki niech się dzielnie trzymają. Ja wiem, że to teraz odległe, ale jak już się uda to to odroczenie, uwierz totalnie nie będzie miało znaczenia 🥰 A może też dobrze o tyle, że po punkcji Twoje ciało będzie miało szansę odpocząć?
Lisik, Sakaaira lubią tę wiadomość
♀️ 90' ♂️ 90'
Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.06 6,02 💪
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
AMH 1,720 🗓️10.25
03.26 1 Transfer ❄️
❄️❄️ na zimowisku
5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257
18.04 mamy GS 🫧
24.04 2,5 mm jest ❤️
28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
07.05 1.93 cm Misia 🥹

-
@staram sie, widze ze w stopce masz podejrzenie pcos. Jakie masz AMH? I lh badane w 2-5dc?
Przy pcos czesto poziom LH bywa naturalnie podwyższony wiec owulacji moga wychodzić ciemne nawet przed owulacja, jak masz wysokie lh to polecane są owulacja horieny, które mi (niskie lh) np w ogole siw nie wybarwialy... -
Nie ma co porównywać starań naturalnych do ivf, bo ivf przede wszystkim zapewnia zapłodnienie, a w wielu przypadkach właśnie w tym jest problem. Wiadomo, że podejście do procedury wiąże się ze stresem, ale myślę, że nie mając jeszcze przykrych doświadczeń z tym związanych, trzeba spróbować wykrzesać z siebie trochę nadziei, bo bez niej cały proces będzie dużo, dużo trudniejszy ☺️
clara, Szamanka, Zielone.Słońce, Sylaada, Sakaaira, Imazolka, Vergeet lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
03.2024 💔💔 8tc
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
1) 24.01 ET➝ 30.03 💔 12tc T21 -
Sakaaira, rozumiem Cię, bo mnie też nastawiano na świeży do samego dnia punkcji, ale nie było szans. Z hiperstymulacją nie ma żartów. Pomyśl sobie, że organizm odpocznie po punkcji, dojdziesz do siebie i będziesz się czuła lepiej przygotowana i fizycznie, i psychicznie. Będziesz miała chwilę na zatroszczenie się o siebie. Czas zleci bardzo szybko i potwierdzam to, co mówi Sylaada, to odroczenie już nie będzie miało znaczenia

Ja miałam też ten cykl po punkcji wykluczony, bo były torbiele. I powiem Ci, że to był mój najlepszy miesiąc od bardzo dawna
Czułam się jak przed staraniami, byłam wolna od presji starań i wróciła mi radość z życia. W końcu czułam się normalnie we własnym ciele, a nie wiecznie zmęczona przez faszerowanie hormonami na stymulacjach.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia, 20:53
Sylaada, Sakaaira lubią tę wiadomość
💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔
czekamy od 07.2023
niepłodność idiopatyczna
starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
ciąż: 0
⤷ IVF
I PROCEDURA
02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻
Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
Dzięki Dziewczyny, za wasze piękne słowa. Boję się że któregoś nicku zapomnę, więc nie wymieniam. Potrzebowałam właśnie takiego ustawienia do pionu!! Już wracam z tej złej ścieżki na drogę lepszego humoru
posprzątałam trochę w domu i pokolorowałam obrazek (słyszałyście o kolorowankach Disneya po numerach, kocham!!), poczytałam Was i od razu mi lepiej ♥️
Co do owulacji, ja miałam bardzo szybkie, czasami aż w 9dc, z kolei moja przyjaciółka miała nawet i w 20-25dc, więc naprawdę wszystko jest możliwe. Moim zdaniem warto poobserwować to kilka miesięcy i jeśli chodzi o ten progesteron, nie che podpowiadać zle, bo lekarzem nie jestem, ale może jakaś teleporada? Szkoda 3 miesięcy jeśli możemy tego uniknąć. Ale czasem warto poczekać na dobry efekt
Sylaada lubi tę wiadomość
całościowo 21 CS ❌
👧 34 👦🏻 36
👧 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5) -
Dziewczyny kiedy mogę zaczac tak "na pewniaka" testować? Dziś zrobiłam test ale był negatyw tylko że to 5dpt
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia, 21:09
2016 - naturals 👶(córka) ❤️
2017 - poronienie zatrzymane 💔
2017 - zapalenie przydatków
2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔
2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
Procedura udana - 👶(córka) ❤️
2025 - usunięta nisza po cc
2026 - procedura w nowiu
04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶
🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
🧔 - 41, zdrowy -
Szamanka wrote:Ja popłynęłam z czytaniem forum i żałuję… naczytałam się historii dziewczyn w podobnym wieku i w podobnych parametrach, które albo nie uzyskały żadnych zarodków albo wszystkie transfery były nieudane. Przykro mi ze względu na ich ból i strach mam w oczach, ze to będzie moja historia. Ponad 1,5 roku starań i zero drgnięcia bety skłania mnie ku myśli że coś jest poważnie nie tak… 🥹 nie mogę nawet ponarzekać mężowi bo będzie na mnie „krzyczał” że niepotrzebnie wchodzę w królicza norę. I ja wiem że niepotrzebnie, ale hormony nie napawają optymizmem 🥲🥲
Nie porównuj się do innych dziewczyn, to jest najgorsze, co możesz sobie teraz zrobić. Jesteś już w IVF, w tej chwili nie masz na nic wpływu, jedyne co Ci da buszowanie po forum, to doła. Mówię z doświadczenia
Ja też jestem z grona, które nigdy nie widziało dwóch kresek, i przelicytowuję Twoje 15 cs moimi 26(!) I co, mam się pochlastać z tego tytułu? Nie, liczę, że dzięki IVF się uda
Słuchaj tu dziewczyn, dobrze pisały. Nie uprawiaj czarnowidztwa, bo to jest droga do depresji. Na razie idzie wszystko zgodnie z planem, pęcherzyki rosną, wkrótce masz kolejny podgląd. Masz w sobie teraz mnóstwo sprzecznych emocji i to jest normalne, ale nie masz obiektywnie powodów do zmartwień. Możesz sobie ich naszukać, ale po co sobie to robić?
aszin, brilka, Sakaaira, Vergeet lubią tę wiadomość
💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔
czekamy od 07.2023
niepłodność idiopatyczna
starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
ciąż: 0
⤷ IVF
I PROCEDURA
02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻
Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
Szamanko, ja przede wszystkim napiszę, że nie wierzę w niepłodność idiopatyczną. Przyczyna zawsze MUSI jakaś być.
Endometrioza masz wykluczoną?
I też uważam, że 15 cs to nie jakoś mega długo. Fakt, że to przedłużające się starania i też mogą boleć ale to jeszcze nie wyrocznia.
Popieram słowa Aszin.
Sylaada lubi tę wiadomość
4,5 roku starań
Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
_____________________________
🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞
Witaj świecie! ✋
PROM 34+5/6
10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

-
Zielone.Słońce wrote:Szamanko, ja przede wszystkim napiszę, że nie wierzę w niepłodność idiopatyczną. Przyczyna zawsze MUSI jakaś być.
Endometrioza masz wykluczoną?
I też uważam, że 15 cs to nie jakoś mega długo. Fakt, że to przedłużające się starania i też mogą boleć ale to jeszcze nie wyrocznia.
Popieram słowa Aszin.
Ja niepłodność idiopatyczną nazywam idiotyczną, bo dla mnie to nie ma sensu, że nie można znaleźć przyczyny, przecież jakaś jest.
Sylaada, Lisik, Sakaaira, Vergeet lubią tę wiadomość
💃🏻32: adenomioza? nawracające polipy endometrium, niewielki mięśniak, niedoczynność tarczycy
badania: helicobacter, kariotyp, hormony, witaminy, ferrytyna ✔
zabiegi: drożność, 4 x histeroskopia ✔
🕺🏻43: fDNA 23%, kariotyp ✔
czekamy od 07.2023
niepłodność idiopatyczna
starania naturalne: 26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI)
ciąż: 0
⤷ IVF
I PROCEDURA
02.2026 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️3.1.2 (5 doba) ❄️4.2.3 (6 doba)
04.2026 → 1 FET 4.2.3, CN, 8dpt beta 0,213 ❌
09.05.2026 → 2 FET 3.1.2, CN 🍍🍀🤞🏻
Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
@Liora - nie, w zasadzie nie czuję. Z racji mojej choroby różne kłucia w brzuchu towarzyszą mi niemal codziennie więc nie ma szans na rozróżnienie tego z owulacją. Śluz to czasami faktycznie mam wrażenie, że jest go więcej ale jakoś nawet mam wrażenie, że ja przed okresem mam go jakoś jeszcze więcej niż w okolicach faktycznej owu.
Testy teraz będę robić na pewno no ale do soboty - skoro dziś nie było pęcherzyka dominującego - to na pewno pozytywny nie będzie więc i tak muszę zdecydować czy wezmę ten duphaston czy nie
Zastanawiam się czy mimo wszystko nie poczekać chwilę i zobaczyć jak to się rozwinie i wziąć go ewentualnie kilka dni później...
@PaulinKA miałam podejrzenie przez to, że miałam bardzo nieregularne cykle, problemy z androgenami, trochę z insuliną ale właśnie obraz jajników nigdy nie był typowo policystyczny (czasem zdarzało się, że można by trochę podciągnąć ale raczej na siłę - i dziś też mi powiedziała, że nie jest to obraz policystycznych jajników) a stosunek LH i FSH miałam prawidłowy. I dlatego ostatecznie nikt takiej diagnozy ostatecznie nie postawił.
Więc raczej nie ma przekłamań testów owu - z resztą faktycznie odkąd je robię to jest jeden ewidentny skok (w różnych dniach cyklu no ale jeden skok) i pojawia się pozytywny test.
@Mania90 - a kiedy Ci kazali robić betę?👩🏻35: nieregularne cykle, niski progesteron, podejrzenie PCOs (nigdy nie potwierdzone), hiperandrogenizm, niedoczynność tarczycy z hashimoto, po leczeniu onkologicznym (chemioterapia)
🧔🏻38: (względnie) zdrowy.
2021 - chłopiec 🤱 (38+5, planowe CC)
od 05/2025 - oczekiwanie czy się uda -
clara wrote:Ja niepłodność idiopatyczną nazywam idiotyczną, bo dla mnie to nie ma sensu, że nie można znaleźć przyczyny, przecież jakaś jest.
dobre określenie. No i ja też twierdzę, że przyczyna zawsze jakaś jest - tylko, że nikt nie potrafi jej rozpoznać.
I powiem Wam, że kiedyś wydawało mi się, że mamy medycynę już na takim poziomie, że zdiagnozować możemy naprawdę dużo. Ale odkąd miałam koleżankę, której przez prawie 2 lata nie mogli znaleźć pierwotnego ogniska raka (w sensie było wiadomo, że ma raka, były znane przerzuty ale nie można było znaleźć pierwotnego guza) to już mnie nic nie zdziwi. Z resztą sama również byłam "ofiarą" błędnej diagnozy obrazu TK - a kiedyś mi się wydawało, że to takie mega dokładne badanie. Dziś już zaufania nie mam.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia, 22:01
👩🏻35: nieregularne cykle, niski progesteron, podejrzenie PCOs (nigdy nie potwierdzone), hiperandrogenizm, niedoczynność tarczycy z hashimoto, po leczeniu onkologicznym (chemioterapia)
🧔🏻38: (względnie) zdrowy.
2021 - chłopiec 🤱 (38+5, planowe CC)
od 05/2025 - oczekiwanie czy się uda -
staram_sie_ wrote:@Liora - nie, w zasadzie nie czuję. Z racji mojej choroby różne kłucia w brzuchu towarzyszą mi niemal codziennie więc nie ma szans na rozróżnienie tego z owulacją. Śluz to czasami faktycznie mam wrażenie, że jest go więcej ale jakoś nawet mam wrażenie, że ja przed okresem mam go jakoś jeszcze więcej niż w okolicach faktycznej owu.
Testy teraz będę robić na pewno no ale do soboty - skoro dziś nie było pęcherzyka dominującego - to na pewno pozytywny nie będzie więc i tak muszę zdecydować czy wezmę ten duphaston czy nie
Zastanawiam się czy mimo wszystko nie poczekać chwilę i zobaczyć jak to się rozwinie i wziąć go ewentualnie kilka dni później...
@PaulinKA miałam podejrzenie przez to, że miałam bardzo nieregularne cykle, problemy z androgenami, trochę z insuliną ale właśnie obraz jajników nigdy nie był typowo policystyczny (czasem zdarzało się, że można by trochę podciągnąć ale raczej na siłę - i dziś też mi powiedziała, że nie jest to obraz policystycznych jajników) a stosunek LH i FSH miałam prawidłowy. I dlatego ostatecznie nikt takiej diagnozy ostatecznie nie postawił.
Więc raczej nie ma przekłamań testów owu - z resztą faktycznie odkąd je robię to jest jeden ewidentny skok (w różnych dniach cyklu no ale jeden skok) i pojawia się pozytywny test.
@Mania90 - a kiedy Ci kazali robić betę?
13 w poniedziałek2016 - naturals 👶(córka) ❤️
2017 - poronienie zatrzymane 💔
2017 - zapalenie przydatków
2018-2019 - x2 cp usunięty prawy jajowód
2018 - drożność jajowodu( niedrożny)
2019 - procedura in vitro 3 podejścia wynik - 0 💔
2020 - kolejna procedura 4 mrożonki
Procedura udana - 👶(córka) ❤️
2025 - usunięta nisza po cc
2026 - procedura w nowiu
04.2026 - podany zarodek klasy 3.1.1 wynik - 0 💔
04.05.2026 - transfer 4bb z 6 doby
08.05.2026 - 4dpt ⏸️ kreseczki ♥️ cudzie trwaj 🫶
🧑 - wiek 36 lat,jeden jajowód, niedrożny
🧔 - 41, zdrowy -
Aszin, Clara, macie absolutną rację.
Zastanawiałam się kiedyś dlaczego czasami tak robię i porozmawiałam o tym z psychologiem. Jego zdaniem to wynika z potrzeby kontroli. Mózg analizuje różne scenariusze żeby przygotować się na problemy. Mieć odpowiedź na każdą sytuację. I to oczywiście jest niezdrowe. Staram się od jakiegoś czasu robić ćwiczenie, które mi polecił - każda sytuacje analizuje pod kątem najgorszego, najlepszego i najbardziej optymalnego scenariusza. To pozwala mi zobaczyć że ten najgorszy, o ile może się zdarzyć jeśli będę mieć pecha, jest mniej realny niz optymalny i pozytywny. Takze popieram wszystko co mówicie i obiecuję ze nad tym pracuje 🥹
Zielone Słońce - cykli było 15 przed symulacja lametta i IUI, teraz jestem na chyba 21 (są bez leków krótkie więc upakowało ich się trochę więcej na przestrzeni 1,5 roku) więc zbliżam się do Clary
muszę poprawić stopkę! Zbadać endometriozę poleciły mi dziewczyny i rozmawiałam o tym dzisiaj z lekarzem, który zgodził się, że to może być dobry pomysł. Czekam 2-3 tyg po punkcji i jadę z tematem! 😋
Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 kwietnia, 22:06
Sylaada lubi tę wiadomość
całościowo 21 CS ❌
👧 34 👦🏻 36
👧 Hashimoto (Euthyrox 50), hipoglikemia reaktywna, AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅
👦🏻 Ustępujące stłuszczenie wątroby, nasienie ✅ kariotyp ✅
Niepdlodnosc idiopatyczna 🥺
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA - prawidłowe, 5BA mozaika trisomia 5) -
Claudii, ja również śledziłam Twoją historię. Miałam nawet pisać, ale odcięłaś się trochę od forum. Ogromnie się cieszę, że druga stymualcja poszła już dobrze ( nie licząc wizyt u innego lekarza, też to niestety przeżyłam, była groźba przerwania stymualcji).Claudii wrote:Hej dziewczyny, przepraszam, że wam wbijam w wątek ale w sumie chciałam tylko się zwrócić do Loryy, bo Twoja historia sprawiła, że się nie poddałam. Mamy bardzo podobną sytuację jak Twoja, 1 procedura zero zarodków, a podczas 2 na początku nie było mojego lekarza prowadzącego i miałam dwa pierwsze podglądy u innego. Od niego usłyszałam, że gdyby to była procedura komercyjna to radziłby ją zakończyć. Były 4 pęcherzyki ale bardzo nierówne i ryzyko jednej komórki. Ale śledziłam wcześniej Twoją historię i jej finał trzymał mnie przy dobrej myśli. Teraz już wiem, że z tej procedury, która według samego szefa kliniki miała się skończyć kiepsko są 2 blastocysty z 2 komórek 🥹 Także tak wbijam podziękować i powiedzieć, że takie historie z forum często dają kopa do działania 💪🏼
Ogromnie trzymam kciuki za Twojego kropka i pozytywną bete! 🤞🍍🍀
Claudii lubi tę wiadomość
10.2024
➡️Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,14), Stan zapalny endometrium, IO, Allo Mlr 0%
💉
I ICSI 05.2025 - 0 ❄️
II ICSI 08.2025 - 1 ❄️ 4AA -> PGT-A - 1 ❄️
III ICSI 01.2026 - 2 ❄️ 4AA (niebadane)
I FET - beta < 0,1
II FET - 🍀🙏
A ch*j z tym wszystkim! -
Bajkio, mam nadzieję, że Twoje endometrium ruszy. Możesz sobie spojrzeć jeszcze na wątek IVF i tam jest dużo rad co robić na oporne endoemtrium.
Staram się, dziewczny już pisały, ja bym zmieniła lakarza, bez sensu dawać dupka, jeśli nie doszło do owualcji. Niestety nie każdy ma książkowy cykl 28 dni.
Lisik, ogromnie się cieszę, że już widzisz pierwsze pozytywy operacji. Oby tak dalej, i super, że macie zielone światło do starań.
Lisik lubi tę wiadomość
10.2024
➡️Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,14), Stan zapalny endometrium, IO, Allo Mlr 0%
💉
I ICSI 05.2025 - 0 ❄️
II ICSI 08.2025 - 1 ❄️ 4AA -> PGT-A - 1 ❄️
III ICSI 01.2026 - 2 ❄️ 4AA (niebadane)
I FET - beta < 0,1
II FET - 🍀🙏
A ch*j z tym wszystkim! -
Dzień dobry ☺️ jak Wasz początek dnia?
@Nitka 🤞🤞🤞♀️ 90' ♂️ 90'
Starania o pierwsze 🤱od 10.2023 Klinika od 09.2024
❌Cukrzyca HbA1c 01.26 6,75 ➡️ 03.26 6,34 ➡️ 05.06 6,02 💪
❌USG Endometriozy 🗓️ 09.25 - endometrioza
AMH 1,720 🗓️10.25
03.26 1 Transfer ❄️
❄️❄️ na zimowisku
5dpt ⏸️ beta 39,9 8dpt 215 11dpt 794 14dpt 3501 17dpt 11257
18.04 mamy GS 🫧
24.04 2,5 mm jest ❤️
28.04 ostatnia wizyta w klinice 🥳
07.05 1.93 cm Misia 🥹







