Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Idzie styczeń ❄️, Nowy Rok 💫, będę w ciąży 🤰, ale szok 🙆‍♀️
Odpowiedz

Idzie styczeń ❄️, Nowy Rok 💫, będę w ciąży 🤰, ale szok 🙆‍♀️

Oceń ten wątek:
  • Roszponka Autorytet
    Postów: 607 811

    Wysłany: 10 stycznia 2024, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które miały laparoskopię: czy długo odczuwalyscie dyskomfort? Po 2 miesiącach od zabiegu dalej np czuję ból na wysokości pępka, przez co spodnie mnie 'uwieraja' i trochę mnie to już wkurza to przewrażliwienie😒
    Góry są piękne ale ja jestem team słoneczko i woda🌅

    start: 06.2021

    10/11/12.2022 clo+ovi❌
    05.2023 7/9tc💔
    11.2023 6/7tc 💔 cp P
    05.2024 💔 cb

    MTHFR hetero, PAI hetero
    Niskie APTT
    PCOS, IO
    Niedrożny lewy jajowód

    08.2024🍀🍀🍀🍀
    11.10 FET 5aa
    17.10 ⏸️
    21.10 250,0
    23.10 462,9 (84,4%)
    25.10 1099,0 🎉
    06.06 36+5 PPROM, CC 50cm, 2450g
    age.png
    Po ciąży usg, rezonans, onkolog🫥
  • Hania123 Autorytet
    Postów: 2850 3063

    Wysłany: 10 stycznia 2024, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lady_in_black gratulacje ❤️

    Roszponka dyskomfort czułam dość krótko-tak mi się wydaje..ale po 2 miesiącach jedyne co to pamiętam, że jak za szybko wstałam coś mnie ewentualnie pociągnęło 🙄 potem było już tylko lepiej

    lady_in_black lubi tę wiadomość

    2020r.🔒2021r.🔒2022r🔒2023💓
    Cp - 19.05.21💔
    Cp - 03.01.22💔
    Cp-30.03.22 💔 Wycięty jajowód.
    ➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
    29.05.2022〰️ START IVF1️⃣
    4x〰️FET❌💔💔💔💔💔
    ➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖➖
    09.01.2023〰️Start IVF2️⃣
    Mamy ❄️❄️❄️❄️❄️
    27.01.2023〰️ET 4.1.1
    7dpt-13.7, 10dpt-40.6, 12dpt-93.0, 13dpt-165.6, 15dpt-386.4, 18dpt-1056.0
    16.02.2023〰️Mamy pęcherzyk ciążowy 🫶🏻
    23.02.2023〰️Jest 💓
    27.04.2023〰️110g zdrowego Synka💙
    01.08.2023~1340g Leosia🧸
    21.08.2023~2023g Synka✨
    05.09.2023~2500g 🥰
    28.09.2023~3056g Cudu❤️

    💙03.10.2023💙Leon 3270g 🧸
    age.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1166 1180

    Wysłany: 10 stycznia 2024, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angela1108 wrote:
    Ja mieszkam na wsi pod lasem cisza spokój sarenki za płotem czasami podchodzą bardzo blisko i moje psy dostają szału…. Ale lubię tu mieszkać kupiliśmy ten dom nie tak dawno bo z 4 lata temu ale nie chciała bym wrócić spowrotem do bloku mamy ogromne podwórko i hektar ziemi uprawnej ale tym się zajmuje sąsiad użytkuje za nas bo przez pięć lat musimy uprawiać pole warunek agencji rolnej bo nie jesteśmy rolnikami a dom miał ziemię i żebyśmy mogli go kupić musieliśmy się do tego zobowiązać
    Kurek nie mamy bo się ich boję od dziecka boję się kur gęsi kaczek wszystkiego co ma dziób
    Sielsko anielsko! U nas za płotem na obrzeżach miasta też sarenki przychodzą. Moje miejsce jest w lesie bo wychowałam się u dziadków na działce letniskowej. 80% dzieciństwa tam.
    W natłoku pracy i przez zgiełk i pęd miasta chce się to rzucić wszystko czym prędzej i… wyjechać w góry

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem (+9cs bezowulacyjnych)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26 1cs

    #2 ptp 12/10/2026

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1166 1180

    Wysłany: 10 stycznia 2024, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie o plamienie implantacyjne.
    Nie byłam w ciąży i nie wiem jak mogłoby wyglądać, jednak zastanawiam się nad wczorajszymi upławami na wkładce… nie były żółte, ani białe, tylko ewidentnie zabarwione na hmm beżowo ociupinkę różowo…
    Znalazłam w necie zdjęcie babeczki i tego co znalazła na papierze u siebie. U mnie o półtorej tonu lżejszy kolor był. Zerniknijcie na jej zdjęcie: https://www.babyboom.pl/forum/temat/plamienie-inplantacyjne.126234/

    Nie chce wkręcać, ale wiedzieć tak informacyjnie, czy tak mogłoby wyglądać owe plamienie, czy raczej pojedyncze krople czerwonej krwi? Nie umiem sobie tego wyobrazić kurczę. Wczoraj 5dpo

    PaulaG, lady_in_black lubią tę wiadomość

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem (+9cs bezowulacyjnych)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26 1cs

    #2 ptp 12/10/2026

    preg.png
  • miska122 Autorytet
    Postów: 5353 9240

    Wysłany: 10 stycznia 2024, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roszponka wrote:
    Dziewczyny które miały laparoskopię: czy długo odczuwalyscie dyskomfort? Po 2 miesiącach od zabiegu dalej np czuję ból na wysokości pępka, przez co spodnie mnie 'uwieraja' i trochę mnie to już wkurza to przewrażliwienie😒
    Góry są piękne ale ja jestem team słoneczko i woda🌅

    Nie pamiętam ile, ale dość długo czułam dyskomfort. Ogólnie dochodziłam do siebie dużo dłużej niż dziewczyny na forum.

    Hashimoto, IO, hiperinsulinemia
    Czynnik V (R2), MTHFR C677T, PAI-1 4G - hetero

    10.19 - cb
    02.20 - cp, wycięty jajowód
    04.21 - II
    7.12.21 - Aleksy 53cm, 2680 g <3
    7/8.23 - cb
    age.png
    15.2.24 - II
    30.10.24 - Maksym 56cm, 3800 g <3 💙
    age.png
  • Księgowa Autorytet
    Postów: 9994 12323

    Wysłany: 10 stycznia 2024, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miska, jest.. ciekawie. 😊
    Gdyby wyjac z koszyka codzienności bunt 2latki to byloby idealnie, a tak jest.. cudownie. Jestem zmeczona i niewyspana, jasne.. Ale trochę sama sobie na to "zapracowałam", bo uwidzialo mi sie dac Zuzie do zlobka i zamiast spać do 9, wstaje o 7 😂
    W sumie nie wiem, co więcej Ci napisać 🙈 myślę, że "prawdziwe życie" z dwojka zacznie sie za tydzien, jak mąż wróci do pracy 😱

    PaulaG lubi tę wiadomość

    Hashimoto + GB.
    Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
    Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
    Atrofia endometrium.
    _______________________________________________
    Po ponad 2 latach starań:
    Moja mała wojowniczka 💜
    22.02.2022 (36+2)
    _______________________________________________
    Druga dzielna dziewczynka ❤️
    29.11.2023 (38+4)
    _______________________________________________
    Nasz aniołeczek 👼
    20.07.2024 💔 (18+1)
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1166 1180

    Wysłany: 10 stycznia 2024, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrzcie dziewczyny jaki zmajstrowałam sobie suwaczek - a co, kto mówi że tylko ciężarówki mogą mieć?😎

    Hania123, Tedka lubią tę wiadomość

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem (+9cs bezowulacyjnych)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26 1cs

    #2 ptp 12/10/2026

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://zapodaj.net/images/8ef33e903b95f.jpg

    A to dzisiejszy test ✌️ nie wiem jak to możliwe w ogóle, po poronieniu w ogóle nie czułam owulacji, ale apka mi ja wyliczyła po czasie i akurat się okazało że dzień przed się nie zabezpieczyliśmy.
    Ja na pewniaka w łóżku że nie będzie owu, a tu tak od razu?! Wcześniej starania 10 cykli chyba i nic… 🥰
    Czuję że to niesprawiedliwe tak mnie zaskakiwać 😉

    Kleopatr4 myślę że moje tak być z plamieniem, chociaż na nigdy nie miałam żadnego.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2024, 10:21

  • jo_ana Autorytet
    Postów: 5491 6230

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Pytanie o plamienie implantacyjne.
    Nie byłam w ciąży i nie wiem jak mogłoby wyglądać, jednak zastanawiam się nad wczorajszymi upławami na wkładce… nie były żółte, ani białe, tylko ewidentnie zabarwione na hmm beżowo ociupinkę różowo…
    Znalazłam w necie zdjęcie babeczki i tego co znalazła na papierze u siebie. U mnie o półtorej tonu lżejszy kolor był. Zerniknijcie na jej zdjęcie: https://www.babyboom.pl/forum/temat/plamienie-inplantacyjne.126234/

    Nie chce wkręcać, ale wiedzieć tak informacyjnie, czy tak mogłoby wyglądać owe plamienie, czy raczej pojedyncze krople czerwonej krwi? Nie umiem sobie tego wyobrazić kurczę. Wczoraj 5dpo

    Ja miałam plamienie implantacyjne przez 3 dni (7,8,9 dc) i był to śluz takiego koloru kawa z mlekiem. No ale u każdego może być inaczej, nie ma się też co nakręcać. Miałam cykle gdzie miałam jednorazowe bladoróżowe plamienie jak to na zdjęciu i ciąży nie było z tego 🤷🏻‍♀️ więc może być wszystko i nic.

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    5 lat walki o nasz cud 🌈
    11/2021 9/12 tc 💔

    🔸 IVF: 03/2024
    14/05 (N) I FET ❄️ cb ?
    15/06 (N) II FET ❄️ cb 💔
    13/08 (S) III FET ❄️ 5/7 tc 💔
    30/12 (S) IV FET ❄️ nieudany

    09/06 (S) V FET ❄️
    6 dpt ⏸️ zostań z nami 🌈🍀
    39+2 20.02.2026 CC 3790g 56 cm
    Nasza córeczka jest już z nami 💖

    age.png
  • Tedka Autorytet
    Postów: 2162 1352

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Roszponka wrote:
    Dziewczyny które miały laparoskopię: czy długo odczuwalyscie dyskomfort? Po 2 miesiącach od zabiegu dalej np czuję ból na wysokości pępka, przez co spodnie mnie 'uwieraja' i trochę mnie to już wkurza to przewrażliwienie😒
    Góry są piękne ale ja jestem team słoneczko i woda🌅

    Ja to miałam taki przypadek, że przy zdjęciu szwów okazało się, że rana w pępku źle była złapana i nie zrosła się. Chodziłam z tydzień z małą dziurką która kapała :P Ale w końcu i to się zrosło. Dyskomfort czułam tylko kiedy miałam szwy, później już nie, ciągnęło tylko delikatnie przy jakimś przeciąganiu się, ale krótko.

    Pewnie u każdego zrasta się inaczej, ale jeśli Cię to niepokoi to możesz pokazać choćby rodzinnemu.

    Starania z pomocą medyczną od 2018 roku.
    Były IUI, była stymulacja, były monitoringi, były leki, zioła, była naprotechnologia... Ciąży na koncie BRAK.

    👩Żona:
    Hashimoto, Endometrioza II stopnia (usunięte ogniska podczas laparoskopii), Wysoka prolaktyna.

    Leki:
    Letrox. Dostinex.

    Suplementy:
    Kwas foliowy, Witamina D, Witamina B3, B12, Omega 3,6,9, MioInozytol.

    🧑Mąż:
    Ogólnie zdrowy. Obniżona żywotność plemników. Pozostałe parametry bardzo dobre.

    Suplementy:
    Koenzym Q10, Omega 3, Selen, Witamina D, Witamina B12, L-arginina.
  • Tedka Autorytet
    Postów: 2162 1352

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Pytanie o plamienie implantacyjne.
    Nie byłam w ciąży i nie wiem jak mogłoby wyglądać, jednak zastanawiam się nad wczorajszymi upławami na wkładce… nie były żółte, ani białe, tylko ewidentnie zabarwione na hmm beżowo ociupinkę różowo…
    Znalazłam w necie zdjęcie babeczki i tego co znalazła na papierze u siebie. U mnie o półtorej tonu lżejszy kolor był. Zerniknijcie na jej zdjęcie: https://www.babyboom.pl/forum/temat/plamienie-inplantacyjne.126234/

    Nie chce wkręcać, ale wiedzieć tak informacyjnie, czy tak mogłoby wyglądać owe plamienie, czy raczej pojedyncze krople czerwonej krwi? Nie umiem sobie tego wyobrazić kurczę. Wczoraj 5dpo

    Oj, oby to było to!!! :D

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    Starania z pomocą medyczną od 2018 roku.
    Były IUI, była stymulacja, były monitoringi, były leki, zioła, była naprotechnologia... Ciąży na koncie BRAK.

    👩Żona:
    Hashimoto, Endometrioza II stopnia (usunięte ogniska podczas laparoskopii), Wysoka prolaktyna.

    Leki:
    Letrox. Dostinex.

    Suplementy:
    Kwas foliowy, Witamina D, Witamina B3, B12, Omega 3,6,9, MioInozytol.

    🧑Mąż:
    Ogólnie zdrowy. Obniżona żywotność plemników. Pozostałe parametry bardzo dobre.

    Suplementy:
    Koenzym Q10, Omega 3, Selen, Witamina D, Witamina B12, L-arginina.
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1166 1180

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camille44 wrote:
    https://zapodaj.net/images/8ef33e903b95f.jpg

    A to dzisiejszy test ✌️ nie wiem jak to możliwe w ogóle, po poronieniu w ogóle nie czułam owulacji, ale apka mi ja wyliczyła po czasie i akurat się okazało że dzień przed się nie zabezpieczyliśmy.
    Ja na pewniaka w łóżku że nie będzie owu, a tu tak od razu?! Wcześniej starania 10 cykli chyba i nic… 🥰
    Czuję że to niesprawiedliwe tak mnie zaskakiwać 😉
    A kiedy było poronienie? Jeśli wykluczyłaś że to pozostałości po tamtej ciąży to teraz najlepiej iść sprawdzić przyrosty bety😌

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem (+9cs bezowulacyjnych)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26 1cs

    #2 ptp 12/10/2026

    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    A kiedy było poronienie? Jeśli wykluczyłaś że to pozostałości po tamtej ciąży to teraz najlepiej iść sprawdzić przyrosty bety😌

    Poronienie było 16.12 i byłam na becie 02.01 wtedy była <1.00 więc pozostałości wykluczone.
    Niestety za granicą nie mam możliwości prywatnie robić bety, póki co sama nie widzę wskazań. Jeśli ciąża ma być mocna i zdrowa to się donosi prawie sama 🙃

    W sensie… to i tak nic nie zmieni, tylko stresu narobi. Wiem z doświadczenia. Poronienia wczesnego i tak nie chcę ratować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2024, 10:30

    kleopatr4, PaulaG lubią tę wiadomość

  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1166 1180

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Camille44 wrote:
    Jeśli ciąża ma być mocna i zdrowa to się donosi prawie sama 🙃
    Co prawda to prawda. Ja z tego powodu teraz nie przyjmowałam zapobiegawczo duphastonu. Przyciągam dobra energię i liczę na… los

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem (+9cs bezowulacyjnych)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26 1cs

    #2 ptp 12/10/2026

    preg.png
  • Kaskaaa. Ekspertka
    Postów: 159 63

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja już dziewczyny dostaje k.rwicy 😡
    Dziś 37 dc , okresu brak bóle utrzymują się nadal . Test dziś rano i biel vizira .

  • Tedka Autorytet
    Postów: 2162 1352

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 10:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaskaaa. wrote:
    A ja już dziewczyny dostaje k.rwicy 😡
    Dziś 37 dc , okresu brak bóle utrzymują się nadal . Test dziś rano i biel vizira .

    hej!
    A wiesz, kiedy miałaś owu? Wybacz, jeśli wcześniej pisałaś, ale nie ogarniam tylu postów, a z pamięcią też kiepsko ;)

    Może owu była później, stąd taki dłuższy cykl. Bywało już tak u Ciebie?
    Jeśli nie ma ciąży, to wydłużenie I fazy cyklu musi być czymś spowodowane. Pytanie czym?
    Ewentualnie brak owulacji jeszcze wchodzi w grę

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2024, 11:00

    Starania z pomocą medyczną od 2018 roku.
    Były IUI, była stymulacja, były monitoringi, były leki, zioła, była naprotechnologia... Ciąży na koncie BRAK.

    👩Żona:
    Hashimoto, Endometrioza II stopnia (usunięte ogniska podczas laparoskopii), Wysoka prolaktyna.

    Leki:
    Letrox. Dostinex.

    Suplementy:
    Kwas foliowy, Witamina D, Witamina B3, B12, Omega 3,6,9, MioInozytol.

    🧑Mąż:
    Ogólnie zdrowy. Obniżona żywotność plemników. Pozostałe parametry bardzo dobre.

    Suplementy:
    Koenzym Q10, Omega 3, Selen, Witamina D, Witamina B12, L-arginina.
  • Kaskaaa. Ekspertka
    Postów: 159 63

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdarzały się czasami dłuższe cykle ale właśnie nigdy nie miałam tak że przez kilka dni bolał mnie brzuch typowo okresowo a @ brak :/
    Chyba poczekam do poniedziałku i jak nic się nie zadzieje będę dzwonić do Gin

    Tedka lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Testy obecnie wykrywają dosyć wcześnie ciąże, jeśli jesteś pewna, że nie ma tam cienia cienia... to raczej ciąża to aktualnie nie będzie. Jest możliwość, że ciąża bardzo wczesna, ale skąd miałabyś objawy? One się biorą ze zmiany stężeń hormonów. Jest też opcja, że ciąża zatrzymała się na tak wczesnym etapie, że sikańce jej nie wykrywają, a okres sie przesuwa, bo hormonalnie musi się wszystko unormować.

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1166 1180

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rozkłada mnie. Węzły powiększone, anginowo się czuję.
    Czy mogę wziąć jakieś leki, czy lepiej nie ryzykować? Wzięłam rano octeangin i zamierzam po obiedzie wziąć drugą tabletkę.
    Ale czy coś typu paracetamolu jest ok? Przeciwzapalne?

    #1 2024 – PCO i 2cs z inozytolem (+9cs bezowulacyjnych)

    💔cb 01/26
    ⏸️ 30/01/26 1cs

    #2 ptp 12/10/2026

    preg.png
  • Kaskaaa. Ekspertka
    Postów: 159 63

    Wysłany: 11 stycznia 2024, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szyjka nadal wysoko ze ledwo mogę ją dosięgnąć ale zaczyna się robić miękka więc może coś się ruszy w końcu

‹‹ 10 11 12 13 14 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Badania w ciąży - sprawdź, które warto wykonać

Zastanawiasz się jakie badania czekają cię w ciąży? Czemu służą takie badania i kiedy się je wykonuje? Przeczytaj jakie rodzaje badań i testów czekają przyszłą mamę i dlaczego są one ważne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

TOP 10 nowinek technologicznych w dziedzinie wspierania płodności, których nie możesz przegapić

Czy sztuczna inteligencja może wspierać płodność i zwiększać szanse na zajście w ciążę? Czy wirtualna rzeczywistość może być antidotum na problemy emocjonalne w trakcie przedłużających się starań o dziecko? Jak nowoczesne rozwiązania, aplikacje, gadżety mogą pomagać parom, które marzą o rodzicielstwie? Zebraliśmy dla Was 10 nowinek technologicznych, które mogą w znaczący sposób przybliżyć Was do spełnienia marzenia...

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ