Forum W oczekiwaniu na testowanie Kwietniowe staraczki :)
Odpowiedz

Kwietniowe staraczki :)

Oceń ten wątek:
  • never give up Autorytet
    Postów: 455 232

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widzę, że ten weekend to jeden wielki znak zapytania dla nas wszystkich. Nie poddajemy się, bierzemy przykład z mojej myszy i walczymy do końca.

    Ja dziś mam gro dziwnych objawów łącznie ze wszystkimi miesiączkowymi. Idę na spacer.

    Do później :)

    relghdgenv7rm5nv.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień doberek :)

    Miłej Soboty :)

  • Kozisina Autorytet
    Postów: 1060 450

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja o zgrozo, ciągle w łóżku- o 14 mam być po męża autem i do siostry, a gniję pod kołdrą i śmierdzę... ehh- leń.

    PCOS, niedoczynność, problem męski
    2 x IUI, 2017 próba IVF, ICSI + PICSI
    4.12 start / 15.12 pick up 4 jaj/ 20.12 podany 1 5d orzeszek/ 7dpt beta 55.5/10dpt beta 284
  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monique a moze to implantacja?Trzymam za was mocno kciuki.
    Ja dzisiaj nie zdalam wenetrznego na prawko,jakos po wczorajszym tescie nie moglam sie na niczym skupic:-( No trudno,moze nastepnym razem sie uda.
    Jakos z niedowierzaniem patrzylam na ta kreske to jeszcze dzisiaj zrobilam test.Innym pokazuje to oni jej nie widza.No do licha...jest slaba ale widoczna.
    679b170e85b94031med.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2016, 13:43

    Almanah lubi tę wiadomość

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • wianna Autorytet
    Postów: 879 239

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea który to dzień cyklu??
    Jakiej firmy test??
    Bo ja na tym.plytkowym też mialam cień, a z tego samego moczu test Facelle z rossmanna niebieski pokazał dwie kreski, obie różowe. Beta była wtedy 90, dziś powtarzałam betę, czekam na wyniki.
    Także ten płytowy PinkTest jakby słabiej wykrywał... Mimo że czułość obu 25.

    Igor - nasze szczęście <3 ur. 9.12.2016 r. <3 3430 g <3 54 cm <3
  • Kozisina Autorytet
    Postów: 1060 450

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja ją widzę! i to wyraźnie. jak robiłam kiedyś test to ew nic nie było, nawet nic co mogłoby za cień uchodzić, a tutaj- lekka ale kreska! :-)

    PCOS, niedoczynność, problem męski
    2 x IUI, 2017 próba IVF, ICSI + PICSI
    4.12 start / 15.12 pick up 4 jaj/ 20.12 podany 1 5d orzeszek/ 7dpt beta 55.5/10dpt beta 284
  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zastanawialam sie czy ja mam cos z oczami,bo nikt inny nie widzi:-\ .Wczoraj robilam plytkowy bobo test a dzisiaj plytkowy Amil.To moj 25 dc.Wianna a ten facelle to paskowy czy plytkowy?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 kwietnia 2016, 13:43

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • wianna Autorytet
    Postów: 879 239

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm, paskowy nie, paskowy to różowy Facelle, ale płytkowy też chyba nie, bo nie zakrapla sie pipetą tylko końcówkę wkłada się do moczu, ale jest on cały w plastikowej obudowie. Nie wiem jak go zakwalifikować.

    Igor - nasze szczęście <3 ur. 9.12.2016 r. <3 3430 g <3 54 cm <3
  • monique1981 Koleżanka
    Postów: 90 10

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea ewidentna druga kreska może i jasna ale jest.

    Martusia-30.12.2007
    Ola-17.03.2010
    Fabianek-14.02.2015 (*)
    Agatka-17.08.2015 (*)
  • pomylonaa Przyjaciółka
    Postów: 138 29

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 14:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea nie daj sobie wmówić, ze niczego nie widać. Jest dużo wyrazniejsza niż na ostatnim. Zaraz będziemy Ci gratulowac :)

    24.12.2013 - dwie kreski
    23.08.2014 - Kuba <3 (39+4 tc)
    12.05.2016 - dwie kreski
    21.12.2016 - Maciek <3 (36+2 tc)
  • Vea Koleżanka
    Postów: 94 14

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wianna no to strumieniowy to musi byc.Beta w poniedzialek wszystko wyjasni.Ale jezeli potwiedzi to sie boje:-( Nie chce znowu stracic fasolki:-(

    Niedoczynnosc tarczycy,poczatki Hashimoto.
    19.03.2008 - Victoria <3
    08.04.2015 - Aniolek [*]
    11 cykl staran i 2 kreseczki!!!!:-)
  • wianna Autorytet
    Postów: 879 239

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea, trzymam kciuki i znam obawy. W poprzednim cyklu biochemiczna, więc czekam z niecierpliwością na wyniki drugiej bety z dzisiaj...

    Igor - nasze szczęście <3 ur. 9.12.2016 r. <3 3430 g <3 54 cm <3
  • Kozisina Autorytet
    Postów: 1060 450

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 16:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale fajnie dziewczyny!

    Ja dziś byłam kupić mężowi kanapkę w subway. Myślałam ze zemdleję! Tak mnie zaatakowały zapachy ze prawie zbiły z nóg!
    No i brzuch ciągle ciągnie. Irytujące uczucie...

    PCOS, niedoczynność, problem męski
    2 x IUI, 2017 próba IVF, ICSI + PICSI
    4.12 start / 15.12 pick up 4 jaj/ 20.12 podany 1 5d orzeszek/ 7dpt beta 55.5/10dpt beta 284
  • never give up Autorytet
    Postów: 455 232

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim. Właśnie wróciliśmy ze spaceru. Piękna pogoda. Nareszcie poczułam to ciepełko na twarzy które tak lubię. Vea ja bez przyglądania się widzę tą kreskę. Z dnia na dzień będzie mocniejsza :)

    A jak Wam mija dzień. Co robicie lub robiłyście. Kozisina już pewnie na wsi a reszta co porabia :) ?

    relghdgenv7rm5nv.png
  • AhnaKlementyna Przyjaciółka
    Postów: 84 82

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie w ten piękny dzień :)
    Vea kreseczkę gołym okiem widać i nie da się temu zaprzeczyć.

    U mnie sobotnie porządki, zrobiłam ciacho z galaretką, jeszcze mam w planie prasowanie. Cokolwiek żeby zagłuszyć myśli.

    O dziwo nie mam żadnych objawów cionżowych. Oprócz problemów ze spaniem i ciągłej ochoty na mięso :D Ciekawa jestem czy mnie też dane będzie zobaczyć tą magiczną drugą kreseczkę...

    Trzymajcie się cieplutko, miłej soboty.

    Jeśli szczęście nie przyszło jeszcze do ciebie, to znaczy, że jest duże i idzie małymi kroczkami.
    uwo9yx8dxn9xx73n.png
  • Almanah Autorytet
    Postów: 711 221

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Offca88 wrote:
    Almanah ja nigdy nie brałam anty, ale przed pierwszą ciążą miałam tragiczne cykle 45 dni-60 dni, rozwalone niesamowicie. No ale kochałam się raz w całym cyklu i akurat strzał w dziesiątkę był :) Chcieliśmy dziecka, ale z powodu na cykle nie dziczyłam i mówię a może wyjdzie i tak wyszło :) Także ja myślę,że jak ma być to będzie. Oczywiście obserwacja jest ważna, ale tez tam na górze Bóg ma swoje plany :) My im tylko troszkę musimy pomóc :)

    Teraz mam regularnie i nie wyszło :)
    Ja plamienie miałam 2 dni przed okresem. Ale najwyraźniej nie udało mu się zagnieździć. Ogólnie zagnieżdżenie miewam późno z tego co obserwuję, około 12 dni od owu..tak mniej więcej od bóli. Praktycznie przed samą miesiączką. Ale skoro raz się udało, to może to wystarczy i teraz :) Zobaczymy ;)

    Czytałam kiedyś że często zaraz po odstawieniu anty dziewczyny nie zachodzą w ciąże jak chcą, a jak nie chcą to bach od razu :D Taki ten los złośliwy :)
    Ja osobiście uważam że lepiej byłoby jednak odczekać jeden cykl po odstawieniu.
    Nie popieram tego żadną teorią po prostu tak mi się wydaje. Myślę, że jak się hamuje tak długo owu to też powinna ona mieć czas na rozkręcenie , wiesz co mam na myśli :)
    Ale oczywiście jak ktoś próbuje od razu to trzymam kciuki aby wszystko poszło super :) Niemniej myślę, że taka osoba ma jednak mniejsze szanse :) Ale to tylko moje takie przypuszczenia niczym nie poparte :)

    Lekarka zaleciła mi odczekać 3 cykle żeby hormony miały czas się wyregulować (mówiła, że po 3 cyklach od odstawienia ryzyko ciąży mnogiej maleje, a poza tym nie ma sensu się stresować, bo owulacja może jeszcze nie wystąpić w tym okresie i to jest normalne), ale z kolei dziewczyny na forum npr poleciły mi żeby zaczynać od początku, bo pierwsze cykle po odstawieniu antyków mogą być najbardziej płodne, a ja już wcześniej miałam problemy z długością faz lutealnych. U mnie niestety 1 cykl nie był tak idealny jak u nich, no ale cóż, nie ich wina. Przynajmniej wiem, że owulacja była.

    Co do boskich planów się nie wypowiadam, bo w nie nie wierzę. ;)

    Jak to masz zagnieżdżenie koło 12 dpo? Po czym wnioskujesz, że do niego dochodzi? Bo masz plamienia przed okresem? Nie do końca rozumiem. oO

    Alicja | 24 l | 11 cs
    I will try to find a little more good in me to give to you.
    9tZNp1.pnghftpp2.png
  • Almanah Autorytet
    Postów: 711 221

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 20:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vea wrote:
    Monique a moze to implantacja?Trzymam za was mocno kciuki.
    Ja dzisiaj nie zdalam wenetrznego na prawko,jakos po wczorajszym tescie nie moglam sie na niczym skupic:-( No trudno,moze nastepnym razem sie uda.
    Jakos z niedowierzaniem patrzylam na ta kreske to jeszcze dzisiaj zrobilam test.Innym pokazuje to oni jej nie widza.No do licha...jest slaba ale widoczna.
    679b170e85b94031med.jpg


    No ja tu ewidentnie coś widzę. oO Nawet wyraźniej niż na wczorajszym. W poniedziałek się wszystko wyjaśni, kochana, trzymam kciuki. <3

    Vea lubi tę wiadomość

    Alicja | 24 l | 11 cs
    I will try to find a little more good in me to give to you.
    9tZNp1.pnghftpp2.png
  • monique1981 Koleżanka
    Postów: 90 10

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 21:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wróciłam z roczku siostrzenicy.Było nawet wesoło i troszkę głowa uciekła od ciągłej myśli o testach,plamieniach itd...cały dzień ciągnie mnie noga od miednicy do uda nie wiem cóż to takiego.Na razie dalszych plamień nie ma ale to wcale mnie nie pociesza bo po moich poronieniach plamiłam nawet tak dziesięć dni przed miesiączką i nie bardzo wiadomo z czego to wynika-miałam robioną kolposkopie(od 10 lat twierdzono że mam nadżerkę)i wyszło że te plamienia mogą być z ektopii i taki mój urok-tylko ile ja mam stresów przez to...a do tego jeszcze telefon wpadł mi do kibelka-rewelacyjny dzień.Mam nadzieje że u Was lepiej

    Martusia-30.12.2007
    Ola-17.03.2010
    Fabianek-14.02.2015 (*)
    Agatka-17.08.2015 (*)
  • Almanah Autorytet
    Postów: 711 221

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monique1981 wrote:
    Ja wróciłam z roczku siostrzenicy.Było nawet wesoło i troszkę głowa uciekła od ciągłej myśli o testach,plamieniach itd...cały dzień ciągnie mnie noga od miednicy do uda nie wiem cóż to takiego.Na razie dalszych plamień nie ma ale to wcale mnie nie pociesza bo po moich poronieniach plamiłam nawet tak dziesięć dni przed miesiączką i nie bardzo wiadomo z czego to wynika-miałam robioną kolposkopie(od 10 lat twierdzono że mam nadżerkę)i wyszło że te plamienia mogą być z ektopii i taki mój urok-tylko ile ja mam stresów przez to...a do tego jeszcze telefon wpadł mi do kibelka-rewelacyjny dzień.Mam nadzieje że u Was lepiej


    Mi jeden telefon dwa razy wpadł do toalety. Noszenie w tylnej kieszeni, niestety. :P Za pierwszym razem padły boczne przyciski (dotykowy był) i nie mogłam go odblokować, więc wyłączyłam automatyczne wygaszanie ekranu i non stop mi się wyświetlacz świecił. Za drugim razem już niestety nie dało się nic zrobić. :(

    A twój działa, czy się utopił? :P Czy jak to mówił mój kolega - Posejdon już pisze z niego smski? :D

    Alicja | 24 l | 11 cs
    I will try to find a little more good in me to give to you.
    9tZNp1.pnghftpp2.png
  • monique1981 Koleżanka
    Postów: 90 10

    Wysłany: 2 kwietnia 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w sumie zobaczymy bo go szybciutko otworzyłam i wyciągnęłam z niego baterie powycierałam i włączę go i poskładam dopiero jutro więc zobaczymy

    Martusia-30.12.2007
    Ola-17.03.2010
    Fabianek-14.02.2015 (*)
    Agatka-17.08.2015 (*)
‹‹ 7 8 9 10 11 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Histeroskopia skuteczna metoda diagnostyki i leczenia niepłodności

Histeroskopia to metoda, która pozwala wykryć i wyleczyć niektóre przyczyny niepłodności: polipy macicy, zrosty, mięśniaki. Histeroskopia diagnostyczna czy histeroskopia zabiegowa - kiedy warto zdecydować się na zabieg?  Jak wygląda histeroskopia? W którym momencie cyklu wykonuje się zabieg? Jakie mogą być skutki uboczne? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego