Forum W oczekiwaniu na testowanie Kwietniowe testowanie ;)
Odpowiedz

Kwietniowe testowanie ;)

Oceń ten wątek:
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo czuje się jak przed grypa... Mam nadzieje, że to dobry znak :D nie wiem czy to ma jakieś znaczenie ale tak z ciekawości zmierzyłam temperaturę waginalnie i tam 27,44

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja znam magiczne sposoby przywołania @ ale męża aktualnie na stanie fizycznie nie ma :P a po za tym tak szczerze Wam powiem że seks to ostatnia rzecz na którą mam dzisiaj ochotę więc cierpliwie poczekam co by się nie zmuszać, i męża nie eksploatować :P

    W ciągu dnia ciri nie ma sensu większego mierzyć temp waginalnie :p ja mam aktualnie 37,15 a rano 36,63 :P

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No tak myślałam :) ale ciekawość jest zawsze silniejsza :P

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też tak robiłam na początku starań :P ale u mnie to już takie zboczenie zawodowe badacza :P jak największa ilość danych :P

    ciri22 lubi tę wiadomość

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sens ma tylko mierzenie zaraz po wstaniu. Zawsze o tej samej porze i po kilku godzinach snu. ;)
    Ale objawy masz bardzo ciążowe. ;)

    ciri22 lubi tę wiadomość

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    emilanka wrote:
    też tak robiłam na początku starań :P ale u mnie to już takie zboczenie zawodowe badacza :P jak największa ilość danych :P
    Dokładnie tak samo miałam. Mierzyłam 3 razy dziennie hehehe. ;)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gumisia wrote:
    Sens ma tylko mierzenie zaraz po wstaniu. Zawsze o tej samej porze i po kilku godzinach snu. ;)
    Ale objawy masz bardzo ciążowe. ;)

    oj oj nie rób mi nadziei bo w pierwszym cyklu po ostawieniu miałam takie wahania hormonalne że mdłości, senność, cycki dwa razy takie i w ogóle multum różnych objawów a tu dupa była.

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Np to jednak wracamy do gry :) pisałam wcześniej ze cykl stracony bo lekarz stwierdził w 9dc ze juz po owu a tu jednak nie :) zmieniłam lekarza i dobrze że nie odpuscilam starań. Dziś 13 dc - na lewym jajniku ładny pęcherzyk 16,8 :)

    Termin testowania póki co bez zmian - 25 kwiecień :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 kwietnia 2015, 19:32

    ciri22, marta1987, Gumisia, baba_Jagna lubią tę wiadomość

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no widzisz menka - czasami wystarczy jednak cierpliwie poczekać i poradzić się kogoś bardziej kompetentnego :)

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • Ann.naa Przyjaciółka
    Postów: 96 26

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Widze ze humory troche lepsze niz rano, uff! Ja po wczorajszym dołku po negatywie tez sie juz odbilam. W pracy nie bylo tak zle jak myslalam, pogoda wcale nie byla taka straszna. Koniec z negatywnym nastawieniem, wystarczy ze testy sa negatywne :p
    Dzis termin @ a tu nic, po tescie wszystkie objawy ciazowo-okresowe ustapily, szalenstwo :)

    menka, Gumisia lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hehe no ja po wizycie u lekarza wyszłam z bananem na twarzy jakby nie wiem co się stało - a ja tylko się dowiedziałam ze jeszcze nie szansa stracona w tym cyklu ;) aż lżej na sercu od razu - jakiś takich skrzydeł dostałam. No i dowiedziałam się bardzo mądrej rzeczy - gin zalecił po seksie leżeć godz min na brzuchu ze względu na moje tylkozgiecie ... niby banalna rzecz a może pomóc ;)

    Gumisia lubi tę wiadomość

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    menka wrote:
    Np to jednak wracamy do gry :) pisałam wcześniej ze cykl stracony bo lekarz stwierdził w 9dc ze juz po owu a tu jednak nie :) zmieniłam lekarza i dobrze że nie odpuscilam starań. Dziś 13 dc - na lewym jajniku ładny pęcherzyk 16,8 :)

    Termin testowania póki co bez zmian - 25 kwiecień :)
    To trzymamy kciuki. ;)

  • Gumisia Autorytet
    Postów: 2036 816

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ciri22 wrote:
    oj oj nie rób mi nadziei bo w pierwszym cyklu po ostawieniu miałam takie wahania hormonalne że mdłości, senność, cycki dwa razy takie i w ogóle multum różnych objawów a tu dupa była.
    Ja to w ogóle w pierwszym cyklu starań miałam wszelkie możliwe objawy i byłam przekonana że to ciąża. ;) W pierwszym ciążowym cyklu najpierw blada kreska, a później objawy dopiero. W drugim cyklu ciążowym w ogóle nie przypuszczałam że mogę być w ciąży, całkowicie odpuściliśmy, do tego stopnia że nawet w okolicach domniemanej owulacji się nie kochaliśmy, a tu się okazało że owu przyszła później niż zwykle. ;) Zaniepokoił mnie ból sutków taki jak w pierwszej ciąży. ;)

  • ciri22 Autorytet
    Postów: 17715 3976

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noo wiem ze w mojej rodzinie bylo pobnie ze wszystko niespodziewanie i bezobjawowo. A ja w tym cyklu umieralam wszysrko mnie bolalo od 2 dnia po owulacji az dwa dni przed terminem @ wszystko przeszlo jak reka odjal, zostaly lekkie mdlosci bardziej taka ciezkosc na żoładku i brak okresu, teraz czuje tylko ból jajnikow raz jednego raz drugiego i to uczucie nadchodzej grypy, wiec raczej zludzen nie mam, ale chcialabym zeby mnie jutrzejszy test miło zaskoczył ;D

    43ktj48ask56n9jv.png
    bl9cl6d8s7835131.png
  • Martka89 Autorytet
    Postów: 1161 848

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 21:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, dołączam do Was. Za mną pierwszy od 8 mcy cykl owulacyjny :) Mam zdiagnozowane pcos i w drugim cyklu z clo udało się wyhodować piękny pęcherzyk 20mm w 13dc. W czwartek zastrzyk na pęknięcie, starania no i oczekiwanie na test 17-18 kwietnia. Póki co nie czuję nic poza delikatnym pobolewaniem podbrzusza. Już tyle razy było coś nie tak, że ciągle myslę ze i tak nie wyjdzie :(

    w4sqyx8dc6bykj5r.png
  • Chellsy Koleżanka
    Postów: 58 9

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dzis 36 dzien cyklu - nie ma okresu nadal. Brzuch nie boli, raczej kluje od czasu do czasu. Poza tym to nic..

    Staramy sie <3 <3 <3 <3 <3 miesiac
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martka89 wrote:
    Hej, dołączam do Was. Za mną pierwszy od 8 mcy cykl owulacyjny :) Mam zdiagnozowane pcos i w drugim cyklu z clo udało się wyhodować piękny pęcherzyk 20mm w 13dc. W czwartek zastrzyk na pęknięcie, starania no i oczekiwanie na test 17-18 kwietnia. Póki co nie czuję nic poza delikatnym pobolewaniem podbrzusza. Już tyle razy było coś nie tak, że ciągle myslę ze i tak nie wyjdzie :(
    Musisz zmienić nastawienie Kochana <3

    Chellsy, kiedy testujesz?

    Ja się już odbiłam psychicznie od tego, że @ przyszła i teraz czekam do czwartku, robię badania hormonów i lecimy dalej z tematem:-)))

  • koleżanka Przyjaciółka
    Postów: 145 31

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chellsy wrote:
    Ja mam dzis 36 dzien cyklu - nie ma okresu nadal. Brzuch nie boli, raczej kluje od czasu do czasu. Poza tym to nic..

    Ja jestem w takiej samej sytuacji - ten zastrzyk na pęknięcie mi coś przestawił bo @ miałam zawsze co 26dni

    Chellsy lubi tę wiadomość

  • emilanka Autorytet
    Postów: 4200 2968

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i Natalia to mi się podoba... ja za to modlę się żeby @ już przyszła bo zaraz mnie szlag jasny trafi z bólem wszystkiego głowy, brzucha, cycków, nawet oczy mnie bolą...

    No właśnie Chellsy co z betą?

    https://ciazooporna.music.blog/
    PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia poposiłkowa, hiperprolaktynemia, niedoczynność tarczycy, hiperandrogenizm (zbyt wysoki DHEAs androstendion), nietolerancja glutenu, mleka krowiego, mutacje: MTHFR 1298ac, Leiden, PAI, DTRR, nieszczelne jelita...
  • kofeinka Autorytet
    Postów: 1454 1191

    Wysłany: 7 kwietnia 2015, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i jestem po wizycie u gina. Pan doktor zbadał i stwierdził, że wszystko jest ok, żadnego torbiela, żadnych niepokojących zmian.
    Ale przepisał mi Distreptaze.
    No ale ja oczywiście kombinuję już sobie jak by tego nie brać może, bo tak jak by mnie mniej bolało i rzadziej...

    wac4wpq.png
    4791b234bfe23548b1b3609c7dad346b.png

‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego