Forum W oczekiwaniu na testowanie KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)
Odpowiedz

KWIETNIOWE TESTOWANIE 2018 :)

Oceń ten wątek:
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris wrote:
    Mini może być objaw ciążowy tak samo jak i zbliżającej @. Po sikach obstawiam rozpychającego fasola ;) przerabiałam to samo na tym etapie.

    Powiem Ci, ze gdyby nie to, ze też to przerabiałam w poprzedniej ciąży i moje załamanie, ze biało na teście i bóle już mnie dopadły to pewnie też bym tu już w jakąś depresję wpadła, ale skoro już mam zdobyć tego kartofla, a innych objawów nie mam, to cieszę, ze i z tego :P

    Lunaris lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 13:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj wróciłam do pracy... Położyć to się mogę krzyżem pod bankomatem tylko, niestety

    by7mistake lubi tę wiadomość

  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2768 4268

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 13:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:
    ty mi lepiej mow gdzie mam usiasc w tym samolocie :D he he

    Gratuluje dobrych wynikow MUCHY :D a jaka metoda robilas? PCR?

    Tak, wyniki metodą PCR, to była kontrola po wyleczeniu ureaplasmy :)

    W kwestii lotów, to nikt u nas nie pamięta, po której stronie siedział (pamiętamy tylko powroty, o dziwo ;)), ale wydaje mi się, że lepiej po prawej stronie.
    No i ja tam zawsze wole przed skrzydłem, bo na skrzydle i za mało co widać...

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 4700 4940

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny bylam wczoraj ma wizycie. Cala w stresie, bo rok temu na podobnym etapie dowiedzialam sie, ze nie widac juz akcji serca..

    Na szczęście Dzidzius ma juz 3 cm i pieknie ruszal raczkami i nóżkami :)
    Po krwiaczku nie ma juz sladu. Kolejna wizyta - prenatalne.

    Jutro musze sie zglosic do lekarza chorob zakaznych, bo wyszlo mi dodatnie IgM rozyczki. Zestresowalam sie bardzo tym wynikiem. Nie mialam jakichkolwiek objawow. Bylam szczepiona w 1997r. Gin mnie nieco uspokoil twierdzac, ze mam przeciwciala, o czym swiadcza chociazby wyniki z poprzedniej ciazy i widocznie mialam ostatnio jakis kontakt z wirusem, ale nie powinien byc on groźny dla dzidziusia. Oczywiście wczesniej na necie poczytalam same okropne rzeczy na ten temat.

    Nie jestem z Wami w 100% na biezaco, ale zagladam tu co jakis czas i mocno Wam kibicuje!!!

    reset, nenusia, Karma88, Malgonia, Angelika83, by7mistake, Yoselyn82, Flowwer, Emiilka, KateHawke, Czrna 81, ANkaG lubią tę wiadomość

    Synek 2016 ❤
    Córka 2018 ❤
  • reset Autorytet
    Postów: 7206 13029

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja to jestem absolutnie nienormalna i chyba mam za mało zmartwień w życiu... Aktualnie, czytając forum, zmartwiłam się, że nie mam żadnych objawów ciążowych. W 5 dpo :P
    Inna sprawa, że dawniej na tym etapie to już mi się duuuużo działo, a ciąży nie było ;)

    Niech już ogłoszą te wyniki, może wtedy mi szare komórki zaczną funkcjonować normalnie.

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset brak objawów to też objaw :P

  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś siedze w jamie. Boli mnie głowa, gardło, mam katar a po siłowni boli mnie każda najmniejsza cząstka ciała. Gdy kichnełam poczułam swoje wnętrzności.
    Oficjalnie nie wychodze z niej do odwołania.

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • Sanka Autorytet
    Postów: 973 1507

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset jestem 17dpo, beta wysoka i brak jakichkolwiek objawów ;)

    reset lubi tę wiadomość

    16udrjjgntojuwbl.png
    7cs - szczęśliwy! 14dpo-202,3 16dpo-607,4
    25.11.2017 - 6tc [*]
    Córeczka - 08.2016
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daniela i agulineczka gratulacje :)

    U mnie temperatura ładna jak na fazę po ovu, a prog całe 7,550 ng/ml :/. Jeszcze takiego niskiego nie miałam. Pewnie potwierdzi się diagnoza mojego gina z zespołem LUF. Ciekawe jaki będzie miał dla mnie plan działania.
    Jakich argumentów używacie żeby przekonać swoich ginów do metody "Na Lamę"? :P

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla a jaki masz zazwyczaj ten progesteron?


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 14:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia różnie u mnie bywa. Do tej pory najniższy miałam 8,5 a najwyższy prawie 22. Najczęsciej jest ok 12-13. Dziś się podłamałam. Od listopada biorę mete i bromka, miało być lepiej a tu zero poprawy :(

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2768 4268

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meśka wrote:
    Ja dziś siedze w jamie. Boli mnie głowa, gardło, mam katar a po siłowni boli mnie każda najmniejsza cząstka ciała. Gdy kichnełam poczułam swoje wnętrzności.
    Oficjalnie nie wychodze z niej do odwołania.

    Miałaś walczyć o medal z ziemniaka przecież...;)!!

    Malgonia lubi tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Nat90 Ekspertka
    Postów: 232 165

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 14:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daniela gratulacje! wyobrażam sobie jakie to są nerwy i chwile niepewności, ja już się boję tych wizyt choć daleka mi droga do nich

    zgłaszam 9dpo, owulaki nadal pozytywne aczkolwiek widzę subtelną różnicę, są jaśniejsze niż wczoraj ociupinkę ;)
    żółty bobo bialuśki, wychwalany strumieniowy za 1,70 po rozebraniu... no kurcze, coś mi się wydaje, że tam jest, ale to też poleciałam na górę, kot za mną, wsadziłam głowę w okno dachowe i przypatrywałam się tak, że aż miałam mroczki przed oczami;p
    dziś spię w domu to normalnie po ludzku zrobię po obudzeniu się (dziś w pracy nie mogłam spać i o 3 nad ranem również robiłam test)

    hah a co do spania, ja też muszę mieć zawsze skarpety, zakładam jak tylko wyjdę w wanny, pierwsze co, nienawidzę bez, brrr! no i kołdra pod samą szyję ofc :P

    34bwvkcbc86rh45f.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 14:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla może to po prostu cykl bezowulacyjny.. wiem, ze dla nas to tragedia, no ale w końcu nawet bez problemów ponoć zdarzają się raz na jakiś czas. ja żeby troszkę podkoksować sobie komóreczkę zaczęłam brać ovarin (choć teraz bede musiała poszukać czegoś bez kwasu foliowego), L arginine 1000 mg na dzień i Dong Quai (plus insze witaminki, ale tamte brałam już wcześniej). Może spróbuj coś suplami wpłynąć na samą komórkę jajową.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla wrote:
    Daniela i agulineczka gratulacje :)

    U mnie temperatura ładna jak na fazę po ovu, a prog całe 7,550 ng/ml :/. Jeszcze takiego niskiego nie miałam. Pewnie potwierdzi się diagnoza mojego gina z zespołem LUF. Ciekawe jaki będzie miał dla mnie plan działania.
    Jakich argumentów używacie żeby przekonać swoich ginów do metody "Na Lamę"? :P

    Lama poprawia pracę ciałka żółtego :D więc podkręca proga :) i poprawia receptywność endometrium :) i edno lepiej rośnie :) i już znam taką co zaszła dzięki tej metodzie :P ja takich argumentów użyłam :D i zadziałało :) Tyle, że żeby LUF nie było to jeszcze ovi normalnie na pęknięcie trza dać :*

    mam też kilka publikacji które zamierzam podesłać doktorkowi w sobotę więc jak chcesz to i Twojemu mogę :)

    Ja mam plan taki: w sobotę, 28.04 pełna dawka ovi na pęknięcie DWÓCH pęcherzyków ;) potem po 1/5 dawki: 1,3,5,7 i 9 maja :) dodatkowo od 2 maja lutka 100 dopochwowo :D potem 10 i 11 maja beta + prog + estradiol :D

    Dogadam to jeszcze z doktorkiem w sobotę, ale myślę, ze to klepnie :) receptę już mam :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2018, 15:06

    Malgonia, Kingulla, nenusia, Cabrera, reset, 91Ewela09, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia byłam we wtorek u gina i powiedział, że owulacja w ten dzień lub kolejny bo jest piękny pęcherzyk. Później spytałam, dlaczego co miesiąc mam piękne pęcherzyki a progesteron z tego taki lichy. Zasugerował, że nie pękają. To już nie pierwszy elkarz, który mi to sugeruje, ale nigdy nie miałam pełnego monitoringu żeby sprawdzić. Kiedyś tylko jeden gin powiedział, że cudowne ciałko żółte,a później się zastnowił i właśnie stwierdził, że to jednak może LUF. Ja nie bardzo wiem o co w tym chodzi - torbiele mi się nie robią, to gdzie te niepęknięte jajeczka ? A doczytałam tyulko tyle, że przy LUF progesteron trochę wzrasta ale nie dużo - to by się zgadzało u mnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2018, 15:00

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7496 11421

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moze taka Twoja uroda. No ja też płakałam przy progesteronie 6,5 (miesiąc wcześniej miałam ponad 10) a to własnie z tych 6 była ciąża, wiec chyba pęcherzyk pękł.. tylko, ze z tego pęcherzyka jeszcze z tego żółteczka musi się ten prog naprodukować.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bociek pewnie podziel się :)

    Do gina pójdę dopiero w czerwcu bo chcę spokojnie zrobić mutacje, ale przyszykuję już sobie dla niego teczkę :)

    Malgoniu a co do supli to od sierpnia do stycznia piłam symfolic i też nic nie pomogło,a na sam jego widok robi mi się już niedobrze, więc sobie darowałam. Donga mam kupionego i miałam brać w tym cyklu, ale skoro to cykl niestaraniowy to odpuściłam. Zakupię sobie jeszce koenzym, może to coś da.

    Malgonia lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2694 2638

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ciąże miałam przy progu 16. Zawsze wolno wzrasta u mnie temperatura, tylko dwa razy w przeciągu ostatnich dwóch lat miałam wykres ze znacznym skokiem temperatury. W poprzednim miesiącu brałam proga i też nic nie pomógł bo przy 10 tabletce dostaałam @ , więc nawet nie wzięłam tyle ile powinnam. Mam teraz czas do sierpnia, żeby się zdiagozować, a od sierpnia ruszam z kopyta :P

    Malgonia lubi tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 kwietnia 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Ja mam plan taki: w sobotę, 28.04 pełna dawka ovi na pęknięcie DWÓCH pęcherzyków ;) potem po 1/5 dawki: 1,3,4,7 i 9 maja :) dodatkowo od 2 maja lutka 100 dopochwowo :D potem 10 i 11 maja beta + prog + estradiol :D
    Bocku, wg schematu lamkowego powinnaś wziąć ovi 1.05, 4.05, 7.05 i 10.05

    Lamka?

    lamka lubi tę wiadomość

‹‹ 355 356 357 358 359 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego