Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopad należy do nas
Odpowiedz

Listopad należy do nas

Oceń ten wątek:
  • agata83 Autorytet
    Postów: 581 451

    Wysłany: 7 listopada 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania24 wrote:
    Ja już nie daję rady mam dosyć nie wiem co jest nie tak dobija mnie to ciągłe czekanie może dlatego że się stresuję nie mogę zajść w ciążę nie wiem brak mi słów po prostu


    Ania, She Wolf ja mialam identycznie. I tez doszlam do wniosku, ze chyba za bardzo sie stresuje. Ogromnie ciezko jest wrzucic na luz, ale jednak probuje. Czasem sa dni zwatpienia, ale juz wiem, ze mimo to nie moge sie poddac!

  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 7 listopada 2014, 13:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania24 wrote:
    Cześć Dziewczyny u mnie negatyw ja już luzuję mam dosyć od następnego cyklu 0 mierzenia temp 0 testów nic co ma byc to będzie bez szukania jakichś objawów dosyć!!!!!!

    Ania, nie poddawaj się za szybko! To może być za wcześniej na testowanie.

    Nusia, bardzo mi przykro, ale dla pocieszenia powiem ze moja przyjaciółka została mama po 8 albo 9 in vitro, a do tego po prawie dwóch latach i 8 cyklach starań naturalnych ponownie jest w ciąży :)

    Nusia lubi tę wiadomość

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 13:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 stycznia 2015, 15:29

    Morwa lubi tę wiadomość

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14162 19276

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2016, 23:28

    Nusia, Nona, believe, martika, triss lubią tę wiadomość

  • madziulek Autorytet
    Postów: 1303 303

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest prawda.. nie ma co się nakręcać za bardzo. Efekt może być odwrotny.

    atdc3e5e035kp155.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa a może w tym cyklu owulacja będzie wcześniej, przecież wiadomo, że nie zawsze jest dokładnie w tym samym dniu...a więc działajcie :)

    She Wolf strasznie bym chciała żeby Ci się udało w tym cyklu!!!
    Nie wiedziałam, że brałaś juz wcześniej progesteron, nie doczytałam, więc rzeczywiście może trzeab się zastanowić czy jest sens go brać czy nie jeśli nie pomaga...

    Ania u Ciebie raczej jeszcze za wcześnie na test, nie stresuj się tak Kochana, bo to nie ma sensu, w niczym nam to nie pomoże a wręcz może zaszkodzić...

    Agatka dziękuję:*

    Zetka ja mam przykład na mojej siostrze :) też miała in vitro, 2 podejścia i jeden criotransfer, starali się ponad 3 lata i nic. We wrześniu przygotowywała się do kolejnej próby, wykupiła już leki, czekała na okres żeby zacząć i okazało się że jest w ciąży, naturalnej :)
    A pomogło to, że odpuściła, miała jakąś tam bakterie, brała antybiotyk i myślała, że się nie uda przez to...wiadomo, że się starali, jadła ananasa :) ale jakoś jej to było obojętne bo myślała o nowym podejściu, o bakteriii a nie o ciąży...

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14162 19276

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2016, 23:28

    Nusia, pepitka, Nona, Kotowa, believe, agata83, Madlene84, triss lubią tę wiadomość

  • Zetka Autorytet
    Postów: 3307 3692

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia wrote:
    Morwa a może w tym cyklu owulacja będzie wcześniej, przecież wiadomo, że nie zawsze jest dokładnie w tym samym dniu...a więc działajcie :)

    She Wolf strasznie bym chciała żeby Ci się udało w tym cyklu!!!
    Nie wiedziałam, że brałaś juz wcześniej progesteron, nie doczytałam, więc rzeczywiście może trzeab się zastanowić czy jest sens go brać czy nie jeśli nie pomaga...

    Ania u Ciebie raczej jeszcze za wcześnie na test, nie stresuj się tak Kochana, bo to nie ma sensu, w niczym nam to nie pomoże a wręcz może zaszkodzić...

    Agatka dziękuję:*

    Zetka ja mam przykład na mojej siostrze :) też miała in vitro, 2 podejścia i jeden criotransfer, starali się ponad 3 lata i nic. We wrześniu przygotowywała się do kolejnej próby, wykupiła już leki, czekała na okres żeby zacząć i okazało się że jest w ciąży, naturalnej :)
    A pomogło to, że odpuściła, miała jakąś tam bakterie, brała antybiotyk i myślała, że się nie uda przez to...wiadomo, że się starali, jadła ananasa :) ale jakoś jej to było obojętne bo myślała o nowym podejściu, o bakteriii a nie o ciąży...

    No właśnie :) super ze się udało. U Ciebie tez tak musi być :)

    A u Twojej siostry wszystko ok mimo tego że brała antybiotyk? Pamiętasz może czy brała go przed owu czy później? Pytam, bo sama się boje, bo też brałam antybiotyk i miałam liczne bakterie i ciągle o tym myślę :/ choć u mnie to raczej niemożliwe z racji serduszko wanna 5 dni przed.

    82doh371efo4yjxe.png
    82doh371ee36m5no.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zetka nie jestem pewna, ale wydaje mi się, że przed brali, zapytam...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Morwa wrote:
    Ja mam takie a nie inne podejście , wierzę , że kiedyś się uda ☺ a jak okaże się nie daj Boże , że nie będziemy mogli mieć dzieci to przecież na tym świat się nie skończy, mamy siebie, mamy miłość, pieniądze , przyjaciół, super kota;) i przyszłość przed sobą chęć posiadania dziecka nie może nam wszystkiego przesłaniac, bo wtedy stracimy wszystko.. nawet jak będę miała ochotę dla zabicia pustki mieć więcej zwierząt , albo zaadoptować dziecko to to zrobię i nie będę się długo zastanawiać. Po to jestem na tym świecie żeby być do cholery szczęśliwa cieszyć się danym mi życiem i to robię każdego dnia ☺ nie raz jest gorzej ale się nie poddaje i z dumą brane dalej ☺ i wiem , że marzenia tworzymy my sami i sami możemy je spełnić tylko trzeba naprawdę chcieć☺

    PIĘKNIE NAPISANE :)

  • Morwa Autorytet
    Postów: 14162 19276

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 kwietnia 2016, 23:29

    She Wolf, believe lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe no to miło z Jego strony że tak dba i ptaszki :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zetka siotra jednak brała ten antybiotyk po owulacji.

    Zetka lubi tę wiadomość

  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agata83 wrote:
    She Wolf ja tez poronilam, ale staram sie juz o tym nie myslec, bo to mnie bardzo dolowalo. Co nie znaczy, ze calkowicie zapomnialam o tym co sie stalo. Tak jak juz kiedys pisalam, dolaczylam do tego watku, aby podniesc sie na duchu, aby pesymizm i smutek odsunac daleko na bok. Dziewczyny tutaj sa takie swietne i gdyby nie wy wszystkie to chyba bym juz dawno sfiksowala!! :) Wiec jeszcze raz dziekuje wam, ze jestescie!


    Ja nie potrafie sie od tego odciac. Kazdy przechodzi zalobe na inny sposob. Zazdroszcze dziewczynom ktore sie z tym potrafia szybko uporac. Ja niestety potrzebuje wiecej czasu zeby sie z tym uporac.

    Niestety nie zawsze na takich watkach jest kolorowo. Jasne ze kazda z nas ma co miesiac nadzieje, ze zobaczy II kreski, ale ze tak nie jest to panuje tu rowniez smutek. I od tego chyba tu jestesmu - zeby cieszyc sie szczesciem dziewczyn ktorym sie udalo, ale rowniez pomarudzic i podniesc na duchu te, ktore tego potrzebuja :)

    believe, agata83, Zetka lubią tę wiadomość

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nona wrote:
    she wolf duphaston lepszy od luteiny. Nie bierze sie go dowcpinie-po podraznia szyjke, to syntetyk wiec nie podwyzsza tempki + nie wychodiz w badaniu krwi wiec mozna badac i wiedziec ile masz naturalnie.


    sprobuj z dupkiem jesli by sie nei udalo albo spytaj gina cyz mzoe Ci posmarowac szyjke. Gin bedzie wiedzial czym.

    oczywiscie zycze zeby sie udlao w tym cyklu!

    daj mi znac jaki na kolposkopii. lubei to badanie, uspokajam sie po niem ze nadzerka niewielka.

    Kochana, moge sprobowac z samym duphastonem, ale ja i tak uparcie twierdze, ze to szyjka. Przy niedoborach progesteronu plami sie na brazowo, a ja owszem - mam brazowe plamienia, ale 2 dni temu krwawilam, dzis znowu, wiec czekam na wizyte i zobacze co powie lekarz.
    Zreszta 2 tyg temu bylam u bardzo dobrego ginekologa ktory jest znany w mojej okolicy z leczenia nieplodnosci. Rozmawialam z nim o moich plamieniach i stwierdzil, ze skoro moj progesteron jest w normie, to mam czekac na kolposkopie, bo to pewnie zle zagojecie szyjki po zabiegu. Wiec mam opinie 2 lekarzy, ktorzy to samo mi powiedzieli, bez sugerowania niczego z mojej strony. Po prostu denerwuje mnie ze tyle trwa oczekiwanie na wizyte :(
    Ale dziekuje Ci, ze probujesz pomoc :*

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • She Wolf Autorytet
    Postów: 4169 5570

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia wrote:
    She Wolf strasznie bym chciała żeby Ci się udało w tym cyklu!!!
    Nie wiedziałam, że brałaś juz wcześniej progesteron, nie doczytałam, więc rzeczywiście może trzeab się zastanowić czy jest sens go brać czy nie jeśli nie pomaga...


    Zetka ja mam przykład na mojej siostrze :) też miała in vitro, 2 podejścia i jeden criotransfer, starali się ponad 3 lata i nic. We wrześniu przygotowywała się do kolejnej próby, wykupiła już leki, czekała na okres żeby zacząć i okazało się że jest w ciąży, naturalnej :)
    A pomogło to, że odpuściła, miała jakąś tam bakterie, brała antybiotyk i myślała, że się nie uda przez to...wiadomo, że się starali, jadła ananasa :) ale jakoś jej to było obojętne bo myślała o nowym podejściu, o bakteriii a nie o ciąży...

    Dziekuje Ci bardzo :* jak nie teraz to kiedys sie uda :D
    Na razie to ja trzymam kciuki za Ciebie :*

    Takie historie daja mi pozytywnego kopa. Super ze Twojej siostrze sie udalo. Teraz Twoja kolej :D

    Nusia lubi tę wiadomość

    b3Xi.png
    Encorton, Clexane, Acard, Cyclogest

    25 cs; 3 IUI udane <3 - 15.04.17
    P. 04.03.2014 - 10tc [*] D. 19.08.2018 - 11tc [*] <3 <3

    41 lat | Hashimoto | Endometrioza | MTHFR 1298A-C homo | Czynnik V(R2) hetero | NK 21,5% —> Encorton 20mg, po 2 cyklach —> NK 8% | ANA2 1:2560 typ drobnoziarnisty
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe, oj byłoby super, bo to moja siotra bliźniaczka :)

    taki pan Józek, u którego teraz się leczę twierdził w tamtym miesiącu, że miesiąc, dwa i będę w ciąży :) jeśli to by się sprawdziło to będę mu wdzięczna do końca życia, a jeśli się nie uda teraz to pewnie wybiorę się na kolejną wizytę do NIego, tak profilaktycznie

  • believe Autorytet
    Postów: 839 688

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    She Wolf wrote:
    Hej Kochane.

    No i tempka spada na leb na szyje :( juz mam to gleboko w d.....



    Triss :* zaszalala i to moze oznaczac tylko jedno - @!


    Zetka super, ze juz sie lepiej czujesz :* lepiej sie odblokuj, bo niedlugo czas na staranka :D


    Witam nowe dziewczyny - zycze powodzenia :)

    She, ale temperatura jeszcze u Ciebie może wzrosnąć, bo jeszcze trochę czasu do planowanej @. Trzymam kciuki i zarażam <3 <3 trzymaj się mocno!

  • believe Autorytet
    Postów: 839 688

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nusia wrote:
    ja piernicze, znowu mi niedobrze, kręci mi się w głowie cały czas, ja oszaleję! już bym chciała dostać ten @ a nie tak czekać na nie wiadomo co!

    Nusia, ja to czuję, że u Ciebie @ w ogóle nie przyjdzie <3

    Nusia lubi tę wiadomość

  • believe Autorytet
    Postów: 839 688

    Wysłany: 7 listopada 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania24 wrote:
    Ja już nie daję rady mam dosyć nie wiem co jest nie tak dobija mnie to ciągłe czekanie może dlatego że się stresuję nie mogę zajść w ciążę nie wiem brak mi słów po prostu

    Aniu, nie denerwuj się. Na test może być po prostu za wcześnie. Niektórym wychodziły pozytywne testy kilka dni po planowanej @. Także musisz zacząć myśleć optymistycznie, chociaż wiem, że w niektórych sytuacjach może być trudno :) od naszego nastawienia zależy bardzo dużo :)

‹‹ 40 41 42 43 44 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego