Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • Rucola Autorytet
    Postów: 8679 11463

    Wysłany: 30 października 2017, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Rucola, wrzuciłem opis jeszcze na październikowym wątku :) generalnie wszystko pięknie drożne :)
    Co do przeciwciał, to chyba wygląda to trochę jak zespół antyfosfolipidowy ale ja się nie znam...
    Czytałam juz u Ciebie i ogromnie się cieszę. No właśnie nie wiem czy zespół antyfosfolipidowy bo ponoć diagnozuje sie ho przy dodatnich ANA a ja mam wszystkie ujemne i dlatego totalnie zgłupiałam...
    Chyba ze z tymi ANA to chodzi o pierwotny lub wtórny do chorób z autoimmunoagresji

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2017, 22:16

    Synek 31.08.2018r.
    Czekamy na Skrzaty♥💙
    DvLKp2.png
  • Flowwer Autorytet
    Postów: 11449 12939

    Wysłany: 30 października 2017, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Flowwer, co tam masz na liście do zbadania przed IVF? Wizyta w poniedziałek?

    Tarczyca, D3, prolaktyna.
    Tak, w poniedziałek ale jak rano będą wyniki z biopscji. Jak nie to przeniosę wizytę na środę.

    kjmni09k3h9ob9x5.png
    112 cs o syna, 15 lat walki !!
    Provita-Paliga
    NK20%maj, 27% lipiec, Trombofilia,
    Maj 2017 zaczynam walkę z immunologią/Paśnik,zapalenie endo, IMSI 9.11.2017
    ⛄⛄⛄
  • Selina Autorytet
    Postów: 8928 3421

    Wysłany: 30 października 2017, 23:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Selina ja biorąc taka duża dawkę badalam homocysteinę. Wynik był 7. Najlpeszy jest podobno do 8 dla kobiet starajcych się, a norma była chyba do 10 lub 12.
    Teraz w sobotę planie jeszcze zbadać poziom kwasu foliowego.
    To oprócz kwasu jeszcze B12 zbadaj :) Nie twierdzę że lekarz źle postępuje, ale czasem nie przepisują tego kwasu z rozwagą. Możesz być w tym 50% które mutacji nie mają :)

    Rucola a ja myślałam że to wyniki badania na celiakię ;) Ja miałam kilka miesięcy temu jakieś IgA i IgG i z tym mi się skojarzyło

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 października 2017, 23:19

    Karolina90 lubi tę wiadomość

    Koniec starań
  • Jedna_z_Wielu Autorytet
    Postów: 2064 1430

    Wysłany: 31 października 2017, 01:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Poczytaj sobie ulotki leków, ale wydaje mi się, że CLO może dawać takie paskudne efekty. Przypominające zresztą menopauzę, a wtedy też mamy do czynienia z kołataniem serca. Współczuję strasznie, mnie dotyczyły tylko uderzenia gorąca, a były też mega uciążliwe :/
    Dziękuję za wytłumaczenie, a ja się zastanawiałam skąd te uderzenia gorąca u mnie, gdy tak zimno .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2017, 01:16

    0dash2.gif 0zlosc.gif
    Haos w głowie nie pozwala uporządkować myśli...
    Moje szczęście gdzieś błądzi, ale wierzę, że w krótce dotrze do celu <3
    Wszystko ma sens, tylko po czasie rozumiemy, że takie chwile robią Nas mocniejszymi.
    Starania od: Styczeń 2015 r.
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 31 października 2017, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedna_z_Wielu wrote:
    Dziękuję za wytłumaczenie, a ja się zastanawiałam skąd te uderzenia gorąca u mnie, gdy tak zimno .
    Ja też w tym cyklu miałam, wydaje mi się ze po CLO... bo akurat dziwnym trafem pojawiały się w trakcie tych 5 dni ;)

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Luuna Ekspertka
    Postów: 199 115

    Wysłany: 31 października 2017, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam.Moge prosić o wpisanie na 9 listopada ???

    https://www.maluchy.pl/li-73391.png
    Mam 3 skarby

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem zalamana. Siedze i rycze. Jak wczoraj chodzilam pelna nadziej, dzis wiem ze okres przyjdzie, czuje sie jak zawsze przed nim, to tylko kwestia godzina ;( to wszystko jest beznadziejne, rok staran na marne.

  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 31 października 2017, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa0801 wrote:
    Jestem zalamana. Siedze i rycze. Jak wczoraj chodzilam pelna nadziej, dzis wiem ze okres przyjdzie, czuje sie jak zawsze przed nim, to tylko kwestia godzina ;( to wszystko jest beznadziejne, rok staran na marne.

    Kochana, nie możesz tak mówić! Spójrz na to inaczej... każdy nieudany cykl zbliża Cię do tego szczęśliwego, bo robisz badania, zmieniasz coś... i w którymś momencie uda się trafić z tymi idealnymi warunkami dla Kropka :) ja np robiłam sobie ogromne nadzieje w poprzednim cyklu... bo encorton, metformina, clo... ale na początku cyklu byłam chora, później gość odmówił mi hsg i jeszcze miałam strasznie słabe endo... mimo to, robiłam sobie mega nadzieje a potem tydzień zbierałam sie po porażce.... teraz jest nowy cykl z nowymi możliwościami i chociaż niczego nie oczekuje i na nic nie liczę, wiem ze kiedyś w końcu się uda :)
    Glowa do góry!!! :***

    summer86, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1545 1086

    Wysłany: 31 października 2017, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa0801 wrote:
    Jestem zalamana. Siedze i rycze. Jak wczoraj chodzilam pelna nadziej, dzis wiem ze okres przyjdzie, czuje sie jak zawsze przed nim, to tylko kwestia godzina ;( to wszystko jest beznadziejne, rok staran na marne.

    Doskonale Cie rozumiem. Ale jeszcze dla Ciebie zaświeci słońce, ja w to gorąco wierzę. Ja zostałam tak brutalnie sprowadzona na ziemię wczoraj. Piękny pęcherzyk, endo 15mm, wreszcie płodny śluz... U mnie możliwe, że za późno były <3, ale i tak robiłam sobie wielkie nadzieje, temp była ciągle w górze, przez 16 dni, piersi bolały, brzuch tylko czasem pobolewał. Pierwsze co pomyślałam, to że mam już dość, że nie mam na to siły, że moja psychika wysiada. Wszystkie kobiety z mojej rodziny mają płodność myszy polnej, wszystkie dzieci są albo "z przypadku" albo z pierwszego cyklu. Moja kuzynka jak była w ciąży i teraz po porodzie co chwilę do mnie dzwoni i pyta o różne rzeczy, bo ona nawet nie zna podstawowych nazw hormonów, nie wie co to monitoring, nie wie co świadczy tak naprawdę o owulacji... Łamie mnie to okropnie, bo one mogą, a ja nie. Czasem nawet wręcz nie chcą a mają. Na dodatek zbliżają się święta, które powinnam spędzić na porodówce, a nie z pustką w środku i ciągłymi pytaniami "a kiedy Wy w końcu zrobicie sobie dziecko?"

    Mimo tego, że od dwóch dni jestem w totalnej rozsypce i nawet jak to pisze to kapią mi łzy to gdzieś w środku tli się jeszcze nadzieja, ale chyba nie wystarczy jej już na zbyt wiele. Ale ciągle cieszę się jak którejś z dziewczyn z forum się uda, bo to znaczy, że ich dzieci będą miały najlepsze Mamy na świecie.

    Podziwiam Was wszystkie za ta ogromna siłę, którą macie w sobie. I wiem, że ta siła przeplata się tu z ogromnym smutkiem. ale nie możemy się poddać, mam nadzieję, że w końcu będzie lepiej i przy każdej pojawi się to wyczekiwane serduszko.

    Hmmm... a ja tu znowu smęcę... Przepraszam

    *44 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 1
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2622 2461

    Wysłany: 31 października 2017, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer u mnie zapowiada się dłuższy cykl, więc przesuń mnie na 19 listopada :)

    Selina a w jakim celu B12? :):)

    Nie wiem co zrobić bo gin kazał mi odstawić Ovarin, ale powinnam chyba kupić w zamian dodatkowo jakieś wiatminy prenatal czy coś...

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- punkcja (15 kummulusow, 6 zaplodnionych)
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
  • kahanka Autorytet
    Postów: 1605 1246

    Wysłany: 31 października 2017, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Doskonale Cie rozumiem. Ale jeszcze dla Ciebie zaświeci słońce, ja w to gorąco wierzę. Ja zostałam tak brutalnie sprowadzona na ziemię wczoraj. Piękny pęcherzyk, endo 15mm, wreszcie płodny śluz... U mnie możliwe, że za późno były <3, ale i tak robiłam sobie wielkie nadzieje, temp była ciągle w górze, przez 16 dni, piersi bolały, brzuch tylko czasem pobolewał. Pierwsze co pomyślałam, to że mam już dość, że nie mam na to siły, że moja psychika wysiada. Wszystkie kobiety z mojej rodziny mają płodność myszy polnej, wszystkie dzieci są albo "z przypadku" albo z pierwszego cyklu. Moja kuzynka jak była w ciąży i teraz po porodzie co chwilę do mnie dzwoni i pyta o różne rzeczy, bo ona nawet nie zna podstawowych nazw hormonów, nie wie co to monitoring, nie wie co świadczy tak naprawdę o owulacji... Łamie mnie to okropnie, bo one mogą, a ja nie. Czasem nawet wręcz nie chcą a mają. Na dodatek zbliżają się święta, które powinnam spędzić na porodówce, a nie z pustką w środku i ciągłymi pytaniami "a kiedy Wy w końcu zrobicie sobie dziecko?"

    Mimo tego, że od dwóch dni jestem w totalnej rozsypce i nawet jak to pisze to kapią mi łzy to gdzieś w środku tli się jeszcze nadzieja, ale chyba nie wystarczy jej już na zbyt wiele. Ale ciągle cieszę się jak którejś z dziewczyn z forum się uda, bo to znaczy, że ich dzieci będą miały najlepsze Mamy na świecie.

    Podziwiam Was wszystkie za ta ogromna siłę, którą macie w sobie. I wiem, że ta siła przeplata się tu z ogromnym smutkiem. ale nie możemy się poddać, mam nadzieję, że w końcu będzie lepiej i przy każdej pojawi się to wyczekiwane serduszko.

    Hmmm... a ja tu znowu smęcę... Przepraszam

    Justa, Kargo, bardzo mi przykro, bardzo. Wiem doskonale jak to jest po 2 latach bezowocnych starań. Każdy mówi odpuść, nie nakręcaj się tak, to samo przyjdzie, ale jak tu pozbyć się tej durnej nadziei, po której zawsze przychodzi rozczarowanie? Nie wiem, nie umiem i nie będę Wam nic radzić, bo każda z nas tutaj ma swoje przejścia i swoje wie. Pozostaje nam się wspierać i wysłuchać w trudnych chwilach. Dlatego nie przepraszaj Kargo, po to tu jesteśmy. Trzymajcie się laski :*

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2017, 08:18

    Kargo31, KateHawke lubią tę wiadomość

    36 lat, 5 lat starań, 4 x IUI :(
    Hiperprolaktynemia - Norprolac 75
    Niedoczynność tarczycy - Letrox 50
    MTHFR c677T hetero - metylofilolian
    PAI-1 homo - Acard, Neoparin po FET
    Leczenie immuno: Intralipid, Encorton
    IVF długi protokół (Macierzyństwo):
    23.03 punkcja: 7 zarodków
    28.03 ET: 2x 5.1.1 CB :(
    31.05 FET (S): 4.2.1 i 3.2.2 :(
    02.07 FET (N): 2x bl2 :(
    23.09 FET (S): ostatni 3.3.2 :(
    14.11 histero - przewlekłe zapalenie
    endometrium: antybiotykoterapia
    II IVF (Artvimed) - długi protokół:
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 31 października 2017, 08:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina90 wrote:
    Summer u mnie zapowiada się dłuższy cykl, więc przesuń mnie na 19 listopada :)

    Selina a w jakim celu B12? :):)

    Nie wiem co zrobić bo gin kazał mi odstawić Ovarin, ale powinnam chyba kupić w zamian dodatkowo jakieś wiatminy prenatal czy coś...
    Ovarin ma w sobie b6, b12 i d3 plus kwas foliowy i inozytol. Tak naprawdę najważniejszy jest kwas foliowy który bierzesz :) a jaki masz poziom d3? Bo dobrze by było to suplementować... masz Hashi? Jeśli tak, to b6 i b12 tez wskazane. Ja bym radziła np femibion Natal 1 :) ja go biorę, ale jak mi się skończy zmieniam na pregne plus bo zmieniam inofem na Ovarin właśnie ;) bo akurat moja gin uważa go za najlepszy :) tyle, ze mnie ma pomagać na IO :)

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8504 7897

    Wysłany: 31 października 2017, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa, Kargotulę Was mocno! Każda z nas przechodziła lub przechodzi przez takie momenty i czasem trzeba się wypłakać i pozłościć na cały świat za to co nas spotyka, ale później trzeba wziąć się w garść i walczyć dalej, bo cel jest tego wart. A prawda jest taka, że większości par w końcu się udaje mieć upragnione potomstwo

    Karolina przepisana na 19 ;) Luuna dopisana do listy - trzymam mocno kciuki dziewczyny!

    Flowwer trzymam kciuki, żeby wynik był jak najszybciej i nie trzeba było przekładać wizyty.

    Ja z samego rana upuściłam trochę krwi, ale wynagrodziłam sobie to wracając i kupując chałkę na śniadanie. Była pyszna z masełkiem.. nieczęsto sobie na takie rzeczy pozwalam, więc tym bardziej smakowało :)

    Karolina90, Bocianiątko, Anna Stesia lubią tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 08:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo jak ja dobrze cie rozumiem w kwesti rodziny. niedawno sie dowiedzialam ze moja 19 letnia kuzynka jest w ciazy, przy czym dowiedziala sie o tym w 6 miesiacu :O. Nie ma warunkow dla dziecka, nie ma pracy, z ojcem dziecka nie chce byc. A wiecoe co jest najlepsze, ze cala rodzina nie smieje sie z niej tylko ze mnie, bo ona w takiej wytuacji i jest w ciazy a ja po slubie itd i ciagle nic. ;(

  • Zośkaaa Autorytet
    Postów: 1245 718

    Wysłany: 31 października 2017, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już całkowicie przenoszę się na listopad.
    Pregnyl nie poradził sobie z moim pęcherzykiem, cykl bezowulacyjny, krótki :( Wredota przylazła dziś, po wczorajszym plamieniu.
    Dziś wizyta u ginekologa i niech myśli co dalej, to będzie dluuuga wizyta! Tak szybko nie wyjdę z gabinetu!
    Skąd my dziewczyny mamy na to siłę tak sie ciągle zastanawiam?

    oar8ikgnjlcssob7.png
    qdkk2n0arn45g84d.png
    Aniołek <3 [*] 17.09.2016 9tc
    Aniołek <3 [*] 02.2018 5/6tc
    01.12.2018 - Nasz Wielki Cud Czarek ❤

    Starania o drugie bobo od 10.2019
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2622 2461

    Wysłany: 31 października 2017, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bocianiątko wrote:
    Ovarin ma w sobie b6, b12 i d3 plus kwas foliowy i inozytol. Tak naprawdę najważniejszy jest kwas foliowy który bierzesz :) a jaki masz poziom d3? Bo dobrze by było to suplementować... masz Hashi? Jeśli tak, to b6 i b12 tez wskazane. Ja bym radziła np femibion Natal 1 :) ja go biorę, ale jak mi się skończy zmieniam na pregne plus bo zmieniam inofem na Ovarin właśnie ;) bo akurat moja gin uważa go za najlepszy :) tyle, ze mnie ma pomagać na IO :)

    Właśnie ja oprócz ovarinu biorę D3 4000 jednostek bo mam normę ale przy dolnej granicy.
    Nie mam Hashi - ja ogólnie z tarczycą mam wszystko okej, sprawdzałam już ze 2-3 razy :)
    A co do Ovarin to mój gin powiedział, że gdybym miała za wysoki testosteron, niskie AMH lub PCo to wtedy mogłabym brać Ovarin, a tak to nie ma sensu. Wystarczy mi kwas foliowy i wit. D :) w sobotę zbadam sobie poziom kwasu, zobaczymy co wyjdzie :)

    Ogólnie mój gin uważa, że powinniśmy starać się na naturalsie, bo u mnie nie widzi żadnych niepokojących sygnałów. W sumie moja mama też urodziła mnie po 2 latach starań i u nich też było wszystko w porzo :)

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- punkcja (15 kummulusow, 6 zaplodnionych)
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2622 2461

    Wysłany: 31 października 2017, 09:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Summer koniecznie daj znać jak wyniki :);)

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- punkcja (15 kummulusow, 6 zaplodnionych)
    23.09.2020 - transfer ET 5.1.1
    Mamy 4 ❄️
    7dpt - beta 83.4, progesteron <60ng/l
    9 dpt - beta 218
    12dpt - beta 1104
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justa, Kargo.... Eh, u mnie będzie podobnie. Czuje się tak jak przed zwykłą @... Wstałam rano i już wiem, że raczej nic z tego... Teraz tylko czekam kiedy się zacznie ...

    Ech. Ale mi przykro

  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3868

    Wysłany: 31 października 2017, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny Kochane tule Was mocno:*
    Przybywam z października do Was:) i mam prosbe Summer do Ciebie o przepisanie mnie z 3go na 7go. Owulka się przesunela i to sporo;-)

    Bocianiątko lubi tę wiadomość

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8504 7897

    Wysłany: 31 października 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amy, zrobione ;)

    Amy333 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Adaptogeny - Ashwagandha, Korzeń Maca, Shatavari

Każdego dnia przybywa par, które po wieloletnich staraniach o dziecko, osiągają swój cel dzięki unikalnym ziołom - adaptogenom. Powiedzmy sobie otwarcie: kto sprawniej przywróci ład i porządek w świecie sztucznie zdezorganizowanym przez człowieka, jak Matka Natura? Świetnie, że zaczynamy korzystać z jej pomocy. Jeśli to zagadnienie nie jest Ci jeszcze znane, koniecznie przeczytaj artykuł do końca.          

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego