Forum W oczekiwaniu na testowanie Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)
Odpowiedz

Listopadowe testowanie, czyli przedświąteczne prezenty :)

Oceń ten wątek:
  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 9810 10693

    Wysłany: 31 października 2017, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    summer86 wrote:
    Yoselyn, nie biorę niczego na tarczycę. Nikt mi nie zalecił do tej pory, bo nigdy TSH 2,5 nie przekroczyło.

    Dziewczyny dzięki za pocieszenie z tym progiem, zamęczę Was tu do piątku.

    aaa myslalam ze bierzesz cos bo pisalas ze tsh z 2,5 spadlo na 2 :)

    summer86 lubi tę wiadomość

    Mój kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Starania o drugiego maluszka 💕🥰

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8494 7890

    Wysłany: 31 października 2017, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna :( wiem, że się martwisz i każda z nas robiłaby to samo, ale jesteś pod dobrą opieką, masz założony pessar. Domyślam się, że wizja leżenia Cię przeraża, ale zobaczysz, że czas do marca szybko zleci. A później ganiając za maluchami nie bedzięsz już miała czasu na leżenie ;)

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • _Hope_ Autorytet
    Postów: 3381 4989

    Wysłany: 31 października 2017, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna wrote:
    A ja wam posmece w listopadzie. Szyjka po szyciu 1,7 mm. Do końca marca zero siedzenia, i spacerów, tylko wc jak juz muszę. Boje sie jak diabli ;(
    Tule i mocno trzymam kciuki! I wiem ze wizja leżenia jest straszna. Szyjka różne figle potrafi platac. Może się jeszcze ogarnie i nie będzie tak źle <3 będziemy Cię rozrywac przez ovf ;)

    summer86 lubi tę wiadomość

    Córka kwiecień 2015 <3 <3 <3
    4 Aniołki <3
    tb73upjyd8dymf6b.png
    "You know that place between sleep and awake, that place where you still remember dreaming? That’s where I’ll always love you. That’s where I’ll be waiting."
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 31 października 2017, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Yoselyn82 wrote:

    Bocianiotko jak ja mialam 5 pecherzykow na clo to mialam ok 2 tys :) mialam wtedy iui i udalo sie :) na kazdy dojrzaly pecherzyk przypada od ok 200-300 :) a ile lekarz mowil ze ich masz?
    Chyba co najmniej 4 ;) przed sono doktorek nie liczył ich dokładnie... powiedział, że w prawym jest ładny pęcherzyk, a lewy trochę przestymulowany... (zerkając na monitor naliczyłam 3 ;) w czwartek mam monitoring u mojej gin to dokładnie wszystko zmierzymy i policzymy :)

    Aksamitna jestem z Tobą i ściskam za łapkę... trzymaj się Skarbie... :***

    a ja zrobiłam małe podsumowanie na październikowym wątku :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2017, 18:35

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hopeless wrote:
    Tule i mocno trzymam kciuki! I wiem ze wizja leżenia jest straszna. Szyjka różne figle potrafi platac. Może się jeszcze ogarnie i nie będzie tak źle <3 będziemy Cię rozrywac przez ovf ;)
    oj kocham was, jesteście jedyną odskocznia od tego strachubo dzieci. Mam usg z nóżką malucha

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/f69875e780e4.jpg

    StaraczkaNika, Yoselyn82, lamka, Bocianiątko, KateHawke, staraczka1111, Lunaris, madzia8lenka, blue00, Czrna 81, Karma88 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a ja znowu z pytaniem do tych z Was, które miały ciążę biochemiczną - czy w kolejnym cyklu miałyście normalnie owulację?

    Aksamitna współczuję, ale na pewno będzie dobrze, dużo książek nadrób w tym ciężkim czasie.

    Bocianiątko wynik super!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2017, 18:54

  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5488 9697

    Wysłany: 31 października 2017, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna dotrzymam Ci towarzystwa- moje L4 prawdopodobnie będzie trwało do końca listopada także leżę i pachnę :) ewentualnie jeszcze robię dziecko jak Ciastek wpadnie między wyjazdami na małe co nie co :D

    Summer czekam do piątku (powinna przyjść @) i poproszę powizytowe wiruski w dużej ilości : oświadczam że zachodzę w ciąże w listopadzie!

    Bocianiątko, Aksamitna, summer86, lamka, Flowwer, Czrna 81 lubią tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 31 października 2017, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śliczna ta nóżka! Ale musi być malutka!
    Pomyśl tak - jestem mama niedźwiedzica z aksamitnym futerkiem, teraz będzie sen zimowy, będę się wylegiwać do wiosny, a zaraz potem hasać z małymi miśkami. Niedźwiedź potrafi to i ja!

    Yoselyn82, Aksamitna, Bocianiątko, summer86, Lunaris lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 19:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    StaraczkaNika wrote:
    Śliczna ta nóżka! Ale musi być malutka!
    Pomyśl tak - jestem mama niedźwiedzica z aksamitnym futerkiem, teraz będzie sen zimowy, będę się wylegiwać do wiosny, a zaraz potem hasać z małymi miśkami. Niedźwiedź potrafi to i ja!
    z tą niedźwiedzicą to trafione, w ciąży rosną mi włosy jak szczecina na dziku. :D

    summer86 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna wiem ze wizja leżenia jest przerażająca ale dla maluszków dasz rade a potem bedzie wielka nagroda <3 jestem tez na l4 wiec cały czas możemy pisać bede Cię zamęczać :) a zdj cudne, taką nóżkę można tylko całować całe dnie

  • staraczka1111 Autorytet
    Postów: 1816 3237

    Wysłany: 31 października 2017, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna ja będę leżeć z Tobą bo jak w domu cały czas siedzę to większość dnia spędzam leżąc :D nic się nie martw :* jak się maluchy urodzą jeszcze będziesz się zastanawiać co Ci w tym lezeniu przeszkadzało hihi <3

    f2wl3e5e75ssm4p5.png
    bHCG 7dpt - 14.7 , 9dpt-64, 13dpt-542, 20dpt-11534 <3
    25.07.2017 - transfer dwóch ⛄ ⛄
    26.08.2019 transfer dwóch 🐣🐣 7 dpt hcg 1,9 10dpt hcg 6 11dpt hcg 9,4 12dpt 14,3 hcg 15 dpt hcg 14,5 :( *
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 19:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Najbardziej sie boje jak idę soku zeby ta szyjką wytrzymała. Mam nadzieję że skoro leżę, to jak zejdzie opuchlizna to się wydłuży. Za dwa tygodnie mam kontrole, i dowiem się moze jaka jest płeć.

    Leżenie mnie nie przeraża, rtylko koszmary w nocy ze idę do wc a tam krew. Choćbym miała leżeć do góry nogami to dla nich dam radę.

  • Paulina.G Autorytet
    Postów: 461 440

    Wysłany: 31 października 2017, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna, wszystko będzie dobrze, trzymam kciuki ❤

    3i499vvjspjyuavk.png
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5488 9697

    Wysłany: 31 października 2017, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ...wiesz to ja mam taki pomysł głupi... zacznij doświadczenia z pampersami na sobie :P he he nie no dżołk ale powiem Ci że jak po zabiegu kazali mi na basen to ja poważnie myślałam że prędzej w pampers niż do basenu trafię :P

    Piękna nóżka- wręcz kawał giry! Coś mi się zdaje że długie dzieciątko bedzie z taką kończyną <3

    ps patrzcie jaki organizm ludzki dziwny- co ciąża to inaczej, u mnie włosy odwrotnie- nie rosły i mega się cieszyłam bo normalnie to co 2 dni z maszynką trzeba się przyjaźnić :/


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 31 października 2017, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lamka wrote:
    Dziewczyny a ja znowu z pytaniem do tych z Was, które miały ciążę biochemiczną - czy w kolejnym cyklu miałyście normalnie owulację?

    Tak, ja miałam :)

    lamka lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • myssss Autorytet
    Postów: 497 217

    Wysłany: 31 października 2017, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc Dziewczyny. Bylam dzisiaj u nowej pani ginekolog zaczerpnac porady co jeszcze mozna by zrobic zeby w koncu sie udalo. Pracuje w Invicta i jest specem od nieplodnosci, z tym ze poszlam na NFZ, bo kolezanka sie u niej leczyla, byla stymulowana i miala monitoringi na NFZ. Myslalam, ze zaoszczedze troche kasy i chociaz wizyty i Luteine bede miala refundowane :(
    Niestety zostalam sprowadzona na ziemie. Nie ma miejsc na wizyty dla taiich jak ja. Sa same ciezarne i nie ma terminow zeby co miesiac przychodzic. Jakos kolezanka chodzila 3 mce temu przez 5 cykli i nie bylo problemu...
    Zalecila mi prywatna wizyte u niej w gabinecie i przyjsc z wynikami: AMH, LH, ESTRADIOL I PROGESTERON.
    Kazala zrobic je w piatek, a to bedzie 10 dc. Czy wszystkie te badania wykonuje sie w tym dniu cyklu? Nie wiem czy wszystko dobrze zrozumialam. Emocje daly gore. Pierwszy raz mialam lzy w oczach w gabinecie i w sumie nie wiem czemu :(
    (
    Nie wiem co robic. Czy zmienic swojego lekarza na nia. W sumie ufalam mu ale on juz rozklada rece. Tych badan ktore ona mi zlecila nigdy nie mialam robionych... Moj lekarz wyslal mnie na inseminacje, a ona powiedziala ze jeszcze nie teraz. Ze inseminacja nie jest na tyle skuteczna zeby wykonywac ja nie znajac wszystkich wynikow i ze slaba ruchliwoscia.
    Maz tez ma powtorzyc badanie nasienia.
    Czemu to wszystko tyle kosztuje ;( Kolezanka, ktora byla ze mna i jest w ciazy, pocieszyla mnie ze in vitro w naszym miescie jest teraz dofinansowane. Madra, bo zaszla... Jakbym w pysk dostala :(
    Czuje sie beznadziejnie :( to sie wygadalam...

    gyxwqps6hogdm1kg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2017, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myssss wrote:
    Czesc Dziewczyny. Bylam dzisiaj u nowej pani ginekolog zaczerpnac porady co jeszcze mozna by zrobic zeby w koncu sie udalo. Pracuje w Invicta i jest specem od nieplodnosci, z tym ze poszlam na NFZ, bo kolezanka sie u niej leczyla, byla stymulowana i miala monitoringi na NFZ. Myslalam, ze zaoszczedze troche kasy i chociaz wizyty i Luteine bede miala refundowane :(
    Niestety zostalam sprowadzona na ziemie. Nie ma miejsc na wizyty dla taiich jak ja. Sa same ciezarne i nie ma terminow zeby co miesiac przychodzic. Jakos kolezanka chodzila 3 mce temu przez 5 cykli i nie bylo problemu...
    Zalecila mi prywatna wizyte u niej w gabinecie i przyjsc z wynikami: AMH, LH, ESTRADIOL I PROGESTERON.
    Kazala zrobic je w piatek, a to bedzie 10 dc. Czy wszystkie te badania wykonuje sie w tym dniu cyklu? Nie wiem czy wszystko dobrze zrozumialam. Emocje daly gore. Pierwszy raz mialam lzy w oczach w gabinecie i w sumie nie wiem czemu :(
    (
    Nie wiem co robic. Czy zmienic swojego lekarza na nia. W sumie ufalam mu ale on juz rozklada rece. Tych badan ktore ona mi zlecila nigdy nie mialam robionych... Moj lekarz wyslal mnie na inseminacje, a ona powiedziala ze jeszcze nie teraz. Ze inseminacja nie jest na tyle skuteczna zeby wykonywac ja nie znajac wszystkich wynikow i ze slaba ruchliwoscia.
    Maz tez ma powtorzyc badanie nasienia.
    Czemu to wszystko tyle kosztuje ;( Kolezanka, ktora byla ze mna i jest w ciazy, pocieszyla mnie ze in vitro w naszym miescie jest teraz dofinansowane. Madra, bo zaszla... Jakbym w pysk dostala :(
    Czuje sie beznadziejnie :( to sie wygadalam...
    AMH i nasienie to podstawa no i przed iui jeszcze by sie przydało sprawdzić drożność jajowodów. Wiem że to przeraża, bo koszty są olbrzymie. Ale lepiej to zrobić, bo inaczej pseudo lekarze będą Cie wysyłać na iui do usranej.

  • myssss Autorytet
    Postów: 497 217

    Wysłany: 31 października 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A czy LH, Estradiol i progesteron tez zrobic w tym 10dc? Progesteron to chyba po owulacji...?

    Czemu niektorym wszystko przychodzi latwo a biednemu to zawsze wiatr w oczy :( Zrobie te badania i chyba zmienie swojego gina na nia. Moze uda sie uniknac iui
    ...

    gyxwqps6hogdm1kg.png
  • Bocianiątko Autorytet
    Postów: 5280 6744

    Wysłany: 31 października 2017, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myssss jak to nigdy nie miałaś badanego estradiolu? progesteronu? i robiłaś iui nie znając Twojego stanu??? rzeczywiście kobieta ma rację, że hormony to podstawa. Tyle że fsh, lh, esstradiol i AMH w 3 dc, estradiol dodatkowo jeszcze w okolicach owulacji, a progesteron 7 dpo... wtedy będzie wiadomo co się dzieje...

    refundowana luteina? pierwszy raz słyszę... z resztą akurat lutka jest bardzo tania... nie mam pojęcia jak jest na nfz ale chyba też są kilkumiesięczne terminy oczekiwania do poradni niepłodnosci (można to sprawdzić w necie)... a jak już sie wkręcisz, to wtedy monitoring cyklu, hsg i nawet iui można u nich zrobić... tylko ponieważ są problemy z terminami to też ciężko jest się wstrzelić w konkretny dc...

    Jeśli zależy Ci na nfz, to pochodź do niej prywatnie a w międzyczasie wpisz się w kolejkę do poradni na nfz... no i oczywiście hormony plus badania M... i będzie dobrze... głowa do góry!!!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 października 2017, 20:06

    laUgp2.png
    po 45 cs - 4-6 miesięcy sztucznej menopauzy, potem antyki - na wyciszenie adenomiozy przed crio.
    ❄️ 8.3 ❄️ 6.3 - na zimowisku <3 <3
    ET 9.2 - 01.08.2019 :(
    IUI - 24.10.2018 :(
    IUI - 19.11.2018 :(
    maj 2019 - histeroskopia - stan zapalny endometrium, adenomioza
    marzec 2019 - dieta bg i bm, zmiana leków i supli - bez efektu
    maj 2018 - laparoskopia - skoagulowane drobne mięśniaki
    czerwiec 2018 - immunosupresja bez efektu
    PAI-1 4G homo, ANA 1:1280, adenomioza, hashimoto, niedoczynność tarczycy, hiperinsulinemia, hiperprolaktynemia, rozjechane cytokiny, wrogi śluz
  • Karolina90 Autorytet
    Postów: 2594 2359

    Wysłany: 31 października 2017, 20:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aksamitna nie martw się. Do marca szybko zleci :-) pamiętaj ze wszystko dla dzieciaczków :-)

    Summer możesz marudzić ile Ci się podoba :-) jeżeli ma Ci to przynieść ulgę i będziesz spokojniejsza to dawaj :-)

    Bocku naprodukowalas tych jaj :-) ja jak miałam 5 pęcherzyków to zdecydowaliśmy z eMkiem o odpuszczeniu starań.

    U mnie właśnie były dzieciaki z cukierek albo psikus i ja całkiem zapomniałam ze dziś Halloween i miałam tylko kilka cukierków :-P ale tak im się spodobał mój pies ze wybacza mi.brak cukierków jak będa mogli go pocałować :-D Dzieci są takie urocze :-D

    summer86 lubi tę wiadomość

    starania od I 2016
    M: morfo 1%
    Ja: rozjechane androgeny; mutacje PAI - 1 oraz V (R2) - (acard 75 mg); anemia, hiperinsulinemia (meta 1000);
    immuno - ok
    VII 2018 - histeroskopia - ok
    X 2018 - laparo + HSG - ok
    wrzesień 2020 - ICSI (Klinika Gameta)
    18.09.2020- 15 dojrzałych komórek - 6 zapłodnionych
‹‹ 42 43 44 45 46 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masturbacja - 9 najczęstszych pytań o samozaspokojenie!

Masturbacja to jeden z największych tematów tabu - dlaczego tak się dzieje? Czy kobiety się masturbują? Czy masturbacja w związku jest normalna? Kiedy masturbacja może być niebezpieczna, a kiedy może przynosić korzyści? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego