Forum W oczekiwaniu na testowanie Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku
Odpowiedz

Lutowe testowanie 2019 - jeszcze zdążymy w tym roku

Oceń ten wątek:
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 13 lutego 2019, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mila jeśli Twój instynkt podpowiada że jest oki to to jest najważniejsze. Przyszła mama musi czuć się komfortowo. Ale jeśli tylko coś Ci się nie spodoba to trzeba szukać dalej:) kciukasy!!

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 13 lutego 2019, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Jakie nascie? Yosz ja juz chyba 2dpo, za nascie dni to ja juz w kolejnym cyklu bede :p
    Pewnie za tydzien sikne.

    Przepraszam, ze malo pisze, ale jestem poza domem, mam dzis milion spraw a do tego moj tel zezarl juz ponad pol baterii od rana, a minimum do 18 musi pociagnac.
    Malgonia jakim kolejnym jak kolejny za rok

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 13 lutego 2019, 14:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Same here! :)
    Haha czyli trzy skorpionice jestesmy. Super :D
    Też nie chce czekać do listopda :P

    Ineez lubi tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 13 lutego 2019, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczny, znające się na wynikach, doradzicie?
    Wynik kwasu foliowego to u mnie: >40 ng/ml przy normach: 2,34-17,56.
    Powinnam go teraz odstawić pewnie? Plus łykam tego kwasu (według zaleceń) bardzo dużo, bo 30mg na dzień i coś tam jeszcze w suplemencie: mamaDHA....

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2019, 16:03

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 13 lutego 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem z listopada ale strzelec, bo 30.11 :) i już dwa razy miałam zajść w urodziny, a nie zaszłam :P obalam teorię :P za to z synem zaszłam w czerwcu i w drugą ciążę zaśniadową również. Może ten czerwiec to jakiś mój płodny miesiąc :P

    Malogiu zaczynamy odliczanie .. :D

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 13 lutego 2019, 14:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Dziewczny, znające się na wynikach, doradzicie?
    Wynik kwasu foliowego to u mnie: >40 ng/ml przy normach: 2,34-17,56.
    Powinnam go teraz odstawić pewnie? Plus łykam tego kwasu (według zaleceń) bardzo dużo, bo 30mg na dzień i coś tam jeszcze w suplemencie: mamaDHEA....
    Zdecydowanie masz go za dużo. Odstaw

    aeiouy, Beti82 lubią tę wiadomość

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 13 lutego 2019, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Dziewczny, znające się na wynikach, doradzicie?
    Wynik kwasu foliowego to u mnie: >40 ng/ml przy normach: 2,34-17,56.
    Powinnam go teraz odstawić pewnie? Plus łykam tego kwasu (według zaleceń) bardzo dużo, bo 30mg na dzień i coś tam jeszcze w suplemencie: mamaDHEA....

    Odstaw. A brałaś zwykły czy metylowany?

    aeiouy lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Nikodemka Autorytet
    Postów: 5527 8432

    Wysłany: 13 lutego 2019, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla - ja tez jestem strzelcem, ale grudniowym :) Gdybym zaszla teraz w ciaze, mialabym termin na urodziny męż, czyli bylby listopadowy skropion... marzenie. Ale nie mam złudzeń.

    hchygov3p2jypx4e.png
    Synek - 17.03.2020 🚗
    Drugie bobo w drodze 🌸
    Mięśniak podsurowicówkowy.
    27.06.19 - histeroskopia z usunięciem polipa. - szczęśliwy cykl ❤️
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 13 lutego 2019, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Odstaw. A brałaś zwykły czy metylowany?

    Zwykły: Acidum folicum. Od dziś go już nie łykam! dzięki!

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • Holibka Autorytet
    Postów: 1154 873

    Wysłany: 13 lutego 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy nie znam się na wynikach, niech lekarz zinterpretuje, ale spotkałam się z teorią że zbyt dużo kwasu foliowego zwiększa ryzyko wystąpienia zespołu Downa.

    Odnośnie lekarzy w Lbn:
    Wdowiak - prowadził ciążę mojej koleżanki, a wcześniej ją ginekologicznie prowadził. Mają zdrowe dziecko. Tylko "mankament" tego lekarza jest taki, że on nie "przynależy" do żadnego szpitala, a kol chciała rodzić na Staszica koniecznie. I aby rodzić na Staszica musiała na końcówce, chyba 3 wizyty, chodzić do jakiejś doktor ze Staszica, nazwiska nie pamiętam.

    Szkodziak - długo był moim ginekologiem i wiecznie szukał mi chorób których finalnie nie miałam, najadłam się przez niego trochę leków bez sensu, np. jakiegoś leku na cukrzycę niby w walce z PCOS, którego nie mam. Czułam się naciągana na dodatkowe wizyty i niepotrzebne leczenie, do tego kręcił nosem na obecność mojego męża przy jednej z wizyt ciążowych.

    Rutkowski - byłam na razie tylko raz, polecały mi go położne i kilka dziewczyn ze szkoły rodzenia, prawdopodobnie był przy moim porodzie, ale nie wiem czy przy próbie SN czy robił CC, w każdym razie bardzo dobrze mnie na Kraśnickich obsłużyli i polecam ten szpital do rodzenia :). No lekarz jak lekarz, bez fajerwerków, usg zrobił dokładnie, konkretny, jak coś zapytałam to wytłumaczył. Stwierdził, że jestem zdrowa wg usg i badania przez pochwę, nie widzi przeszkód dla kolejnej ciąży, powiedział kiedy się starać i przyjść za 3mce jeśli nie zaskoczy ;)

    Stebłowski - chodziłam do niego na NFZ w ciąży, bez problemu wypisywał ZL, dawał skierowania na badania, miły, konkretny, ale na NFZ miał beznadziejny sprzęt ;P nie wiem jak prywatnie traktuje pacjentki, ale na pewno nie gorzej. W ciąży czułam się zaopiekowana, natomiast po ciąży to tak bez szału, nawet usg mi nie zrobił, może nie przysługuje na nfz?...

    Jeszcze z Kraśnickich moja kumpela poleca dr Wiktor, prowadził jej 2 połowę ciaży i był przy porodzie, urodziła SN.

    Innych o których piszecie niestety nie kojarzę, nie miałam do czynienia.

    Generalnie ja od gin nie wymagam wiele - jeśli jestem zdrowa ma mi to powiedzieć, jeśli chora ma leczyć skutecznie, nie wymyślać miliona suplementów itp. Ja jestem ostatnia do jedzenia jakichś leków bez wyraźnej konieczności, ale jak trzeba koniecznie to jem ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lutego 2019, 15:10

    Ochmanka lubi tę wiadomość

    tb733e5eif1wqjv8.png
    7u22gox1v9tgg7rg.png
    13.03.2019 7t0d jest serduszko :)
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 13 lutego 2019, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Zwykły: Acidum folicum. Od dziś go już nie łykam! dzięki!

    Ja bym odstawiła na jakiś czas, a potem zaczęła brać metylowany.
    Tylko nie wiem co z tym suplementem DHEA. Pierwszy raz badalas poziom?

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Agamk Koleżanka
    Postów: 41 44

    Wysłany: 13 lutego 2019, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jaka jest różnica? Lepiej zażywać metylowany?

    PCOS
    Hipertriglicerydemia
    Hiperinsulinemia
    Insulinooporność
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 13 lutego 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agamk wrote:
    A jaka jest różnica? Lepiej zażywać metylowany?

    Tak. Teraz bardzo dużo osób ma mutacje, a wtedy zwykły kwas foliowy nie jest przyswajany, tylko odkłada się w organizmie, przez co wynik jest sporo podwyższony.
    Lepiej brać metylowany, nawet bez mutacji, bo to w niczym nie zaszkodzi. A badania na mutacje sporo kosztują, więc taniej i bezpieczniej po prostu brać metylowany :)

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Ja bym odstawiła na jakiś czas, a potem zaczęła brać metylowany.
    Tylko nie wiem co z tym suplementem DHEA. Pierwszy raz badalas poziom?

    Tak, tak pierwszy raz badałam kwas foliowy. Odstawie i zrobie badania za jakies 2-3 tyg.
    W tym suplemencie jest 0,2mg kwasu w jednej tabletce. Więc może tylko zostane przy tym suplemencie.

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6057

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma wątpliwości, że należy brać kwas foliowy w ciąży. Okazuje się jednak, że jego nadmiar w organizmie może mieć poważne konsekwencje dla dziecka. Badacze z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa wykazali, że taki stan zwiększa ryzyko autyzmu. Podczas eksperymentu przeanalizowali dane zebrane od prawie 1400 kobiet i ich dzieci. W ciągu pierwszych trzech dni po porodzie matkom pobrano krew do analizy. Okazało się, że w przypadku kobiet z bardzo wysokim poziomem kwasu foliowego, ryzyko autyzmu u dziecka było dwa razy wyższe. Eksperci zbadali też stężenie witaminy B12 – nadmiar powodował aż trzykrotnie wyższe zagrożenie tym zaburzeniem rozwojowym.

    Nie wiem ile w tym prawdy,znalazlam w necie.Ale ja bardzo uwazam na poziom kwasu

    aeiouy lubi tę wiadomość

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1502 1654

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agge wrote:
    Tak. Teraz bardzo dużo osób ma mutacje, a wtedy zwykły kwas foliowy nie jest przyswajany, tylko odkłada się w organizmie, przez co wynik jest sporo podwyższony.
    Lepiej brać metylowany, nawet bez mutacji, bo to w niczym nie zaszkodzi. A badania na mutacje sporo kosztują, więc taniej i bezpieczniej po prostu brać metylowany :)
    A jaki polecasz i gdzie kupić?

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1
    12.2020 IVF ostatnie podejście
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 809 1729

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Beti! widzocznie muszę zacząć monitorować stan kwasu. To przez tego doktorka, kazał mi końską dawkę łykać. Ehhh....

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane -> allo mlr 22%
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6057

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Tak, tak pierwszy raz badałam kwas foliowy. Odstawie i zrobie badania za jakies 2-3 tyg.
    W tym suplemencie jest 0,2mg kwasu w jednej tabletce. Więc może tylko zostane przy tym suplemencie.
    Spokojnie mozesz odstawic na 3 tygodnie.Kwas z organizmu wydala sie bardzo powoli.Ja mialam poczatkowo 36 po 3,5 tygodnia spadlo do 18,5 to bylo minimalnie ponad norme ale zaczelam wtedy juz brac miovarian a tam jest metylowany tylko kwas i poziom po jakims czasie mialam cos ok 17 czyli gorna granica sie utrzymuje ale w normie.Wiec mysle ,ze to jest dawka dla mnie ok (400 ).Na pewno nie zwieksze

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ef36 wrote:
    A jaki polecasz i gdzie kupić?
    W aptece, w necie też pełno. Ja biorę Progress Labs, korzystna cena bo 120 kapsułek kupiłam za 30 zł + koszt przesyłki :) więc polecam.

    ef36 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Beti82 Autorytet
    Postów: 6768 6057

    Wysłany: 13 lutego 2019, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aeiouy wrote:
    Dzięki Beti! widzocznie muszę zacząć monitorować stan kwasu. To przez tego doktorka, kazał mi końską dawkę łykać. Ehhh....
    Wiem i rozumiem doskonale.ALe za cholere nie rozumiem dlaczego oni wszystkim wciskaja duze dawki.Ja dostalam 5 mg na recepce !!!! od jednej bo stwierdzila ,ze w moim WIEKU juz musze taka duza dawke.DObrze ,ze mnie cos natchnelo i zbadalam .Wystarczy sobie zbadac i mozna indywidualnie dostosowac dawke .Nie ma co ładowac w siebie konskie .Kazdy inaczej przyswaja .Moze masz dobra diete i duzo kwasu z pozywienia.Naprawde warto to badać

    w5wqroeqo28oqb86.png
    22.11-Będzie córeczka <3
    24.01-432 (22tc)
    06.02-579 (24tc)
    14.02-800 (26tc)
    05.03-1067 (28tc)
    13.03-1250 (29tc)
    27.03-1699 (31tc)
    02.04-2001 (32tc)
    30.04-2500 (36 tc)
    13-05-3170 (38 tc )
    25.05-3450 (40 tc)
‹‹ 166 167 168 169 170 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ