Forum W oczekiwaniu na testowanie Magiczny GRUDZIEŃ
Odpowiedz

Magiczny GRUDZIEŃ

Oceń ten wątek:
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moni86 wrote:
    Dziewczyny dawno mnie nie było,ale poczytywałam Was sobie. Gratuluję wszystkim które zobaczyły dwie kreseczki... I życzę spokojnej,zdrowej ciąży :)
    Mnie ostatni dzień grudnia przywitał @ więc dołączam do grona "2019 teraz kurde My" ;)
    Buziaki i udanej zabawy,no i wiele szczęśliwości w Nowym Roku nam wszystkim! :)

    Przykro mi!
    Widzimy się w wątku styczniowym

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A no tak! Przenosimy się na wątek styczniowy! :) Boże, to już...

    Do zobaczenia w wątku nowym :)

    I dziękuję Wam za wszelkie wsparcie :* bardzo to doceniam. Jesteście wielkie serduchami ❤️

    agge, MonikA_89!, aeiouy, Ochmanka, Arashe lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2613 2697

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    Dziewczyny,
    No i... Mam krwawienie...

    Z tego wszystkiego nie mam sił nawet płakać...

    Dzwoniłam do lekarki. Dołożyłam do Duphastonu luteinę dopochwowo 3x1 i Modlę 3x1. Jeśli będzie bardzo mocno to do szpitala.

    Boję się... Nie chcę stracić dziecka ;(
    Aż mnie zatkało jak to przeczytałam. Jedź do szpitala, niech robią usg i szukają przyczyny krwawienia. Wiele kobiet krwawi w ciąży i niekoniecznie oznacza to coś złego, ale mimo wszystko jest to niepokojące, ja bym od razu jechała na usg, żeby się upewnić, że wszystko ok, niezależnie od tego czy będziesz więcej krwawić. To już jakby nie patrzeć koncówka dziewiątego tygodnia... wydaje mi się, że teraz już każde krwawienie warto skonsultować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 14:00

    w57vflw150daid8s.png
    3/07 jest ❤ 5cs (kp)
    qb3c9vvjma9lllrs.png
    19/07 (42+0/42+3) 3625g 50 cm <3
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2 stycznia mam jakby co wizytę więc... Jeśli się to zatrzyma, był to tylko incydent, to spokojnie to 2 stycznia mogę poczekać. Ufam swojej lekarce, na znanylekarz.pl jest jednym z najbardziej cenionych ginekologów też z zakresu patologii ciąży. Rozmawiałam z nią i sama powiedziała by jechać ale wtedy gdy się nasili mimo leków. Taka ostateczność.

    Z drugiej strony samo bycie na sorze by mnie stresowało już strasznie. Zobaczymy... Na razie nic się nie nasiliło a po podaniu lutka i nospy wręcz się zatrzymało jakby.

    A wizyta za 2 dni.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 14:02

    agge, JaSzczurek, blackkkwhisky lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja po świętach zrobiłam test i wyszła jedna kreska, jestem 9 dni po terminie @ M. Kupił dzisiaj kolejny test ale zrobię go rano, jakoś jak robię po południu i wyjdzie negatyw to zawsze się łudze że może jednak by wyszedł pozytyw gdybym rano zrobiła. Piersi mam wrażliwe, ale innych symptomów nadchodzącej @ nie mam... Mimo tego że jutro będzie 01.01 to jednak wieże w Magiczny Grudzień, napiszę rano co i jak...

    Ochmanka, Arashe lubią tę wiadomość

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    Dziewczyny ja po świętach zrobiłam test i wyszła jedna kreska, jestem 9 dni po terminie @ M. Kupił dzisiaj kolejny test ale zrobię go rano, jakoś jak robię po południu i wyjdzie negatyw to zawsze się łudze że może jednak by wyszedł pozytyw gdybym rano zrobiła. Piersi mam wrażliwe, ale innych symptomów nadchodzącej @ nie mam... Mimo tego że jutro będzie 01.01 to jednak wieże w Magiczny Grudzień, napiszę rano co i jak...

    Trzymam kciuki i daj znać!!!! A nie znikaj tak na tyle czasu :D

    Scarlet88 lubi tę wiadomość

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dam znać;) męczą mnie dziwne sny ostatnio... Może to też coś oznacza ;)

    agge, Arashe lubią tę wiadomość

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
  • cukrzyk1991 Autorytet
    Postów: 576 528

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraniowa - to na pewno jakiś krwiak :) Odpoczywaj i nie stresuj się ;)

    Cukrzyca typu 1, Hashimoto, Prolaktyna średnia (?), + ANA1, + aTPO, + antykoagulant tocznia (LA), + MTHFR 667tc i PAI - obie mutacje heterozygoty
    Starania o pierwsze dziecko - (7cs)- II


    Leki: metformina, insulina (OPI), letrox 75, wit. D3, olej z wiesiołka, selen, kwas foliowy, luteina , tardyferon, heparyna
  • nuśka91 Autorytet
    Postów: 1043 2172

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraniowa! Mocno trzymam kciuki za Ciebie i za maluszka! Musi być dobrze, nie ma innej możliwości. Odpoczywaj, nie denerwuj się :*

  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    Dziewczyny ja po świętach zrobiłam test i wyszła jedna kreska, jestem 9 dni po terminie @ M. Kupił dzisiaj kolejny test ale zrobię go rano, jakoś jak robię po południu i wyjdzie negatyw to zawsze się łudze że może jednak by wyszedł pozytyw gdybym rano zrobiła. Piersi mam wrażliwe, ale innych symptomów nadchodzącej @ nie mam... Mimo tego że jutro będzie 01.01 to jednak wieże w Magiczny Grudzień, napiszę rano co i jak...
    Nie odkładaj testu. Znam identyczny przypadek gdzie wyszła biel vizira a po 5 dniach wyszła widoczna druga kreska z popołudniowego moczu. 9 dni po terminie miesiączki to w sam raz na testowanie. 3 mam kciuki :)

  • blackkkwhisky Przyjaciółka
    Postów: 89 47

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    2 stycznia mam jakby co wizytę więc... Jeśli się to zatrzyma, był to tylko incydent, to spokojnie to 2 stycznia mogę poczekać. Ufam swojej lekarce, na znanylekarz.pl jest jednym z najbardziej cenionych ginekologów też z zakresu patologii ciąży. Rozmawiałam z nią i sama powiedziała by jechać ale wtedy gdy się nasili mimo leków. Taka ostateczność.

    Z drugiej strony samo bycie na sorze by mnie stresowało już strasznie. Zobaczymy... Na razie nic się nie nasiliło a po podaniu lutka i nospy wręcz się zatrzymało jakby.

    A wizyta za 2 dni.

    Jeżeli mogę jakoś pocieszyć to w pierwszej ciąży miałam często takie plamienia w postaci żywej krwi. Wynikały one z pękajacych krwiaków wewnątrz macicy, ale ponieważ nie zagrażały ciąży moja Pani doktor nic z nimi nie robiła.

    09.12.2016 jesteś na świecie córeczko ❤️
    23.01.2019 8 tc aniołek :,(

    Pco, insulinooporność, niedoczynność tarczycy.

    Od 2017 starania o drugie dziecko.
  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    staraniowa wrote:
    2 stycznia mam jakby co wizytę więc... Jeśli się to zatrzyma, był to tylko incydent, to spokojnie to 2 stycznia mogę poczekać. Ufam swojej lekarce, na znanylekarz.pl jest jednym z najbardziej cenionych ginekologów też z zakresu patologii ciąży. Rozmawiałam z nią i sama powiedziała by jechać ale wtedy gdy się nasili mimo leków. Taka ostateczność.

    Z drugiej strony samo bycie na sorze by mnie stresowało już strasznie. Zobaczymy... Na razie nic się nie nasiliło a po podaniu lutka i nospy wręcz się zatrzymało jakby.

    A wizyta za 2 dni.

    Staraniowa zgadzam się z Tobą. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz na sorze i może wyjść jeszcze gorzej. Dopóki delikatnie olamisz leż i oszczędzaj się. Pytałaś swoją ginekolog o magnez? Jest zalecany ciężarnym zwłaszcza magne b6.

  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2613 2697

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    Dziewczyny ja po świętach zrobiłam test i wyszła jedna kreska, jestem 9 dni po terminie @ M. Kupił dzisiaj kolejny test ale zrobię go rano, jakoś jak robię po południu i wyjdzie negatyw to zawsze się łudze że może jednak by wyszedł pozytyw gdybym rano zrobiła. Piersi mam wrażliwe, ale innych symptomów nadchodzącej @ nie mam... Mimo tego że jutro będzie 01.01 to jednak wieże w Magiczny Grudzień, napiszę rano co i jak...
    Rób dzisiaj, przed imprezą, chyba, że nie imprezujesz i nie będziesz się alkoholizować, bo jeśli faktycznie jesteś w ciąży to właśnie teraz Twoje dziecko byłoby bardzo wrażliwe na takie substancje (tzn. od 15 dnia po zapłodnieniu) :D Po takim czasie to już po południu Ci wyjdzie.


    @Staraniowa, a to jak masz wizytę za dwa dni to spoko. Trzymam kciuki!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 14:46

    w57vflw150daid8s.png
    3/07 jest ❤ 5cs (kp)
    qb3c9vvjma9lllrs.png
    19/07 (42+0/42+3) 3625g 50 cm <3
  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam noge w stabilizatorze więc impreza mnie mija niestety :(

    agge lubi tę wiadomość

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iskierka21 wrote:
    Staraniowa zgadzam się z Tobą. Nigdy nie wiesz na kogo trafisz na sorze i może wyjść jeszcze gorzej. Dopóki delikatnie olamisz leż i oszczędzaj się. Pytałaś swoją ginekolog o magnez? Jest zalecany ciężarnym zwłaszcza magne b6.

    Muszę zapytać na wizycie w środę.

    Póki co teraz papier tylko brudzę. Brzuch boli, ale nic więcej się nie dzieje. Na szczęście.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 31 grudnia 2018, 15:13

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraniowa ja w pierwszej ciazy mialam.plamienia i krwawienia zywo czerwona krwia kolo 10 tygodnia i na szczescie wszystko sie dobrze skonczylo. A tez pamietam jak zobaczylam krew to plakalam ze stracilam dziecko ale dobrze mi zrobilo usg w tym samym dniu. A z tego co wiem to kobiety w ciazy wchodza bez kolejki. Dostalam wtedy duphaston i choc plamienie utrzymywalo sie jeszcze jakis czas to juz bylam spokojna. Wiem ze u Ciebie tez jest ok ale jak tylko bedzie siw przedluzac lub nasilac jedz to sie uspokoisz. Trzymam kciuki

  • Scarlet88 Autorytet
    Postów: 307 354

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 15:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staraniowa ja nie wiem jak jest u Ciebie ale ja nie jechała bym na str tylko prosto do szpitala ginekologiczno-polozniczego. Tam masz pewność że trafisz do specjalisty

    Tomeczek 02.07.2012 godz. 20:15
    3850g/61cm - Naszego Szczęścia

    Aniołek 22/11/2016 r. [6tc]
    "Bose Aniołki siedzą na chmurkach,
    A każdy lekko jak piórko fruwa
    I każdy czuwa, cichutko czuwa,
    Nad tatą, który płakać nie umie,
    Nad siostrą, która nic nie rozumie,
    Nad dziadkiem, babcią smutną czasami,
    i swoją mamą - osnutą łzami,
    I każdy woła cichutko z daleka:
    mamo już nie płacz... mamo ja czekam..."
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    Staraniowa ja nie wiem jak jest u Ciebie ale ja nie jechała bym na str tylko prosto do szpitala ginekologiczno-polozniczego. Tam masz pewność że trafisz do specjalisty

    U mnie niestety jest tak, że jest osobny SOR dla oddziału ginekologiczno-położniczego właśnie. Ostatnio jak byłam z ostrym krwawieniem (nie było jeszcze wtedy jasne, że to pozamaciczna) to przyjęli mnie po chyba 3h siedzenia. Nie jest to dla nich żaden czynnik podwyższonego ryzyka. Wjeżdżały za to panie w zaawansowanej ciąży z jakimiś powikłaniami.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • alis132 Autorytet
    Postów: 620 186

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikA_89! wrote:
    Dupek podobno nie jest wykrywany we krwi, więc może rzeczywisty poziom proga jest wyższy. Bądź dobrej myśli i sprawdź betę za 48h. A temp mierzyłaś? Jak jest podwyższona to dobry znak
    Mierzylam miniaturka pod spodem ... ale niewiem jak interpretacja.

    7a819b979390c103fc0c3a675af9e29c.png
  • Iskierka21 Ekspertka
    Postów: 183 56

    Wysłany: 31 grudnia 2018, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scarlet88 wrote:
    Staraniowa ja nie wiem jak jest u Ciebie ale ja nie jechała bym na str tylko prosto do szpitala ginekologiczno-polozniczego. Tam masz pewność że trafisz do specjalisty
    Specjalista specjaliście nierówny. Jednak to trochę inny poziom zaufania niż do swojego lekarza. Jeżeli nie ma bezwzględnej konieczności jechania ja bym się zastanowiła. Ale jeżeli krwawienie by się nasilało i pojawiły się bóle wtedy myślę że mimo wszystko warto jechać.

‹‹ 171 172 173 174 175
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego