Forum W oczekiwaniu na testowanie MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę
Odpowiedz

MAJOWE TESTOWANIE '18, czyli zabierz testy na majówkę

Oceń ten wątek:
  • Patrycja20 Autorytet
    Postów: 2236 3755

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec trzymam za Ciebie kciuki !!! :)
    P.s super podejście :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2018, 09:22

    Siwulec lubi tę wiadomość

    Olivierek 27.01.2015🥰❤
    201901205364.png
  • Melevis Autorytet
    Postów: 1316 4760

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris siknęłam wczoraj na Bobo, kreska znowu pojawiła się w przeciągu 3 minut ale dużo jaśniejsza niż w poprzednich testach. Poprzednie były popołudniu a teraz na czczo - może ja w ciągu dnia jakiś hormon uwalniam? :D

    l22nj48ay1qfqnoi.png
    klz9jw4z9e5d3ouc.png
    qb3cg7rfn0fbukfn.png
    02.2017 [*] 6tc
    01.2019 [*] 10tc
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5636 9887

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec wrote:
    polubiłam za wiruski :D potrzebuję ich teraz duuuużo bo wczoraj albo dzisiaj doszło/dojdzie do zapłodnienia u mnie :D ;) więc łapie garściami ;)

    Co prawda nie rzygam ale mogę na Ciebie nakichać wszystkimi jakie wyprodukuje :D
    Specjalna porcja dla Ciebie <3 !#$%^&^*$%#@!$%$%*(*&))_)&(^%&$#@!~ <3 Kciukam!

    Siwulec, Rucola lubią tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5636 9887

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehe się okaże niebawem Melevisku ;)
    koleżanka co ma roczną córeczkę właśnie mówi do mnie że wysikała kreskę po czasie -mówiła mi że już nie karmi, termin @ ma za tydzień a cykle nieregularne i ciekawa jestem czy to evap czy coś się kluje...


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycja trzymam kciuki za piękny przyrost :)

    Patrycja20 lubi tę wiadomość

  • Nadzieja22 Autorytet
    Postów: 2410 3875

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patrycja, no to trzymamy kciuki :)

    Blue, trzymam kciuki za podjęcie mądrych decyzji.

    Patrycja20 lubi tę wiadomość

    HrQwp1.png
    21.06 hcg 14,3, 23.06 hcg 92,07, 25.06 hcg 307, 27.06 hcg 803
    ♡♡♡
    MTHFR 677 homo; niedoczynność tarczycy, ANA+++, NK 17%, kiepskie cytokiny
    W drodze do macierzyństwa od 05.2017
  • Meśka Autorytet
    Postów: 1542 1917

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blue00 wrote:
    Barbarka,jesteś the best :) heheheh ze skurczami,z dala od domu na urodzinach :)Cieszę się,że tak ci szybko poszło,synek śliczny :)

    W skrócie co wczoraj się działo a w sumie zaczęło w sb wieczór.Zaprosił do nas dwóch swoich kumpli,miało być tylko piwo,wyszła połówka i piwa co wiadomo jak się dla mojego skończyło.Na drugi dzień poszedł na mecz,gdzie wiadomo,że też nie obędzie się bez picia.Mieliśmy się spotkać u jego rodziców na obiedzie.Na obiad nie dotarł,przyszedł prawie trzy godziny później pijany.Od sb wieczoru nic nie jadł więc wiadomo jak szybko poszło w krew.Gdy mama grzała mu obiad doszło do kłótni z ojcem,gdzie on go wyzwał od pijaków i zabronił mu się w takim stanie w domu pokazywać.Tak więc mój wielkiego focha strzelił,zaczął klnąć,wyzywać i sp.....ać.Zero szacunku do samych rodziców.Byłam naprawdę w szoku.Poszedł do domu nic nie jedząc.Gdy i ja tam dotarłam siedział przy głośnej muzyce,pił piwo i jarał.A mieliśmy wczoraj razem pójść na imprezę.Poszłam sama.Jak wróciłam on znowu przy piwie.Wkurzyłam się i mu wylałam.Zapowiedziałam,że nie pojedzie dziś do pracy samochodem i zabrałam mu kluczyki,nie uwierzył.No to dziś się przekonał.Mnie to juz nawet nie chce się płakać,stopniowo zabija nasze uczucie,nie czuję nic poza złością.Teraz juz wiem,że na wesele w lipcu z nim się nie wybiorę,bo wiadomo...
    Miało byc w skrócie a wyszedł niezły poemat.Także tego.Już nie zakłócam tu spokoju :)

    Blue ale czy dobrze pamiętam, że Ty już masz dzieci ? I one patrzą na to wszystko co on wyprawia ?

    19.11.2018 laparo - jajowody przedmuchane, bez endomendy
    Starania od lipca 2016 r.
    Synuś ❤️ 11.2014 r.
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie sytuacja jest bardziej skomplikowana niż sądzicie.Dzieci nie zawsze mam przy sobie,więc tego nie widzą.Wczoraj byłam u ,,przyszłych" teściów,to nie moi rodzice.Wyprowadzić nie mam się gdzie,to raczej ja jego mogę wywalić.Jestem zdana wyłącznie na siebie.

  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 2658 1820

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blue00 wrote:
    U mnie sytuacja jest bardziej skomplikowana niż sądzicie.Dzieci nie zawsze mam przy sobie,więc tego nie widzą.Wczoraj byłam u ,,przyszłych" teściów,to nie moi rodzice.Wyprowadzić nie mam się gdzie,to raczej ja jego mogę wywalić.Jestem zdana wyłącznie na siebie.
    A długo jesteście razem? Od samego początku tak było z tym alkoholem?

    c55fflw18mr013z5.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5636 9887

    Wysłany: 21 maja 2018, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blue ja jestem pewna że jeśli podejmiesz taką decyzję to doskonale poradzisz sobie sama! Szczególnie jeśli macie gdzie mieszkać. Nie daj się i walcz o Wasz spokój <3


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 10:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jesteśmy ze sobą od dwóch lat,pił wcześniej ale ja nie sądziłam,że tak to się rozwinie.Miał to zmienić odkąd razem zamieszkaliśmy,planowaliśmy dziecko.Gdybym wiedziała,że to tak będzie w życiu bym się na nie nie zdecydowała.Teraz jest juz po ptakach.Kocham to dziecko pomimo tego wszystkiego,zaś jego ojciec to już inna bajka..

  • sAnsa_28 Autorytet
    Postów: 2658 1820

    Wysłany: 21 maja 2018, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blue00 wrote:
    Jesteśmy ze sobą od dwóch lat,pił wcześniej ale ja nie sądziłam,że tak to się rozwinie.Miał to zmienić odkąd razem zamieszkaliśmy,planowaliśmy dziecko.Gdybym wiedziała,że to tak będzie w życiu bym się na nie nie zdecydowała.Teraz jest juz po ptakach.Kocham to dziecko pomimo tego wszystkiego,zaś jego ojciec to już inna bajka..
    Rozumiem, rozumiem nawet że kochasz też jego. Nie wiem na ile sytuacja finansowa pozwala Ci na pozbycie się go z domu. Jeśli jednak masz taką sposobność to może tak trzeba by było zrobić. Dla dobra Twoich dzieci i tego maleństwa, które w sobie nosisz.

    c55fflw18mr013z5.png
    Aniołek 8/11tc [*] - 06.07.2017
    Angelius Provita, dr M. Paliga - od 13.04.2018
    L + H 05.09.2018
    On :DFI 50%, po 4 msc. 35 % , hla-c c2c2
    Ja: adenomioza, endometrioza I
    Kir AA, NK 17%
    MTHFR_677C-T, MTHFR_1298A-C, PAI-1 4G - układy hetero
    25.02.2019 IMSI+macs 3BB🙁
    13.06.2019 IMSI+macs 8A🙁🙁❄️❄️❄️
    02.10.2019 ket 4AB🙁 cb 6dpt 84,6 8dpt 194,4 9dpt 352,3 13dpt 375,9 16dpt 33,5
    8.11.2019 ket 3BB 🙁
    01/2020 03/2020 CB 🙁🙁
    Szczepienia limfocytami
    11/2020 22dc 41,5 23dc 77,6 25dc 210 28dc 928,9 35 dc 10976 39dc ❤️
  • Iseko Autorytet
    Postów: 1215 2177

    Wysłany: 21 maja 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Patrycja trzymam kciuki za wynik!

    Barbarka śliczny Maluszek, gratuluję!

    Blue ja wiem, że to jest mega ciężka sytuacja i nie jest to tak proste jak byś pewnie chciała. Niestety musisz dać z siebie wszystko i postarać się o lepsze życie dla swoich dzieci - nawet jeśli miałoby to być życie bez ojca na codzień. To będzie na pewno lepsze niż oglądanie pijaka. Wierzę, że stać Cię na kogoś lepszego. Jeśli masz taką możliwość to wystaw mu walizki za drzwi, zobacz czy to coś pomoże, taka terapia szokowa - może akurat na niego podziała. I tak jak pisała Reset - zadbaj o swoją psychikę, bo niestety obawiam się, że jeśli on przez chwilę się pokaże z lepszej strony, a później wróci do tego co było to Ty będziesz przechodzić przez to samo w kółko i w kółko i się nigdy nie uwolnisz. Jesteś silna i dasz radę <3

    Życzę miłego dnia! :)

    29 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 | NAC |Miovelia - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️MUCHa: ujemne
    ✔️AOA: ujemne
    ✔️ASA: ujemne
    ✔️ANA1, ANA4: ujemne

    👨
    Morfologia 2% - > 4%,
    Liczba 2,6mln - > 20mln,
    ruch postępowy 17% - >22%
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 10:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    Blue pakuj torbę i się wyprowadź do rodziców. Nic nie tłumacz, nie informuj. Poszukaj terapii najpierw dla siebie, bo jest Ci potrzebna. Trzeźwo myśli Twój tata, że pijaka z domu wyrzucał. Więc masz oparcie. Może uda się w.przyszlosci zbudować z tym człowiekiem rodzinę, ale nie teraz. Dopóki nie zrozumie problemu, nie zacznie leczenia sam z siebie to nie masz po co wracać. Potem będziesz płakać że dziecko na pijaka patrzy. Serio, ogarnij się póki masz czas. I nie tłumacz pijaka, piję bo chce ,upił się bo chciał. Nie wyszedł z tobą bo alkohol był ważniejszy. Przy porodzie nie będzie bo będzie pijany. Nie odbierze cię że szpitala bo będzie pił. Po pijaku będzie nosił Wasze dziecko. Tak będzie a ty będziesz mówiła , że przecież pił bo dziecko się urodziło. Zobacz jak to wygląda. Przykre ale prawdziwe. Twoje życie i Twojego dziecka jest w Twoich rękach.

    Justyna litości co to jest za myślenie, on pije a to ona ma uciekaci sie wyprowadzać? Zwlaszcza ze to jej mieszkanie z tego co zrozumialam? Świetna rada :D

    W ogóle dziewczyny to się opanujcie z tymi radami bo łatwo tak sobie napisać w necie swoje mądrości jak się nie ma z sytuacja nic wspólnego.

  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2775 4276

    Wysłany: 21 maja 2018, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Barbarka, cudowny maluszek :) gratulacje dla dzielnej Mamy!

    Siwulec, w kwestii owulaka powiem tylko Wow :)

    Blue, przykro mi, ale js tez widzę tylko jedno rozwiązanie, terapia dla Was obojga. Pomysl, czy zostawisz na przykład maleństwo po urodzeniu pod jego opieka??? I to maleństwo będzie z Wami przez cały czas i to ono zapamięta takie sytuacje...

    A wszystkim nam życzę miłego dnia :)

    Ps. Czy możliwa jest podwójna owulacja?? Wiem, ze teoretycznie nie, ale taka sytuacja: owulak pozytywny, prawie jak u Małgonia, ból prawego jajnika jak na owu, następnie dzień ciszy, temperatura niska i dopiero później bój lewego jajnika i skok temperatury...

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • reset Autorytet
    Postów: 7213 13036

    Wysłany: 21 maja 2018, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova wrote:
    W ogóle dziewczyny to się opanujcie z tymi radami bo łatwo tak sobie napisać w necie swoje mądrości jak się nie ma z sytuacja nic wspólnego.

    Lavendova - część dziewczyn pisała tu o własnych doświadczeniach czy to z facetami/ mężami czy z ojcami, więc myślę, że mają prawo do rad, opinii czy sądów.

    Po drugie - rady dotyczą też tego, by Blue poszukała wsparcia w realu (psycholog, rodzina) i wtedy te osoby mają możliwość pomocy mając "z sytuacją coś wspólnego".


    Po trzecie - Blue sama opisuje to swoje problemy i czasem właśnie ogląd osób z zewnątrz jest - nomen omen - trzeźwiejszy. Więc uważam, że rady są na miejscu, a Blue sobie wybierze z nich to, na co aktualnie jest gotowa.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2018, 11:21

    Aga9090, Tosia2323, sAnsa_28, blue00, Malgonia, Iseko, KateHawke, Morusek, Emiilka lubią tę wiadomość

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5636 9887

    Wysłany: 21 maja 2018, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Lavendova - część dziewczyn pisała tu o własnych doświadczeniach czy to z facetami/ mężami czy z ojcami, więc myślę, że mają prawo do rad, opinii czy sądów.

    Po drugie - rady dotyczą też tego, by Blue poszukała wsparcia w realu (psycholog, rodzina) i wtedy te osoby mają możliwość pomocy mając "z sytuacją coś wspólnego".


    Po trzecie - Blue sama opisuje to swoje problemy i czasem właśnie ogląd osób z zewnątrz jest - nomen omen - trzeźwiejszych. Więc uważam, że rady są na miejscu, a Blue sobie wybierze z nich to, na co aktualnie jest gotowa.


    Lavendowa - ...po czwarte znamy się tak długo że jeśli Blue nie będzie sobie tego życzyła to nam po prostu o tym napisze a my to uszanujemy.

    Cabrera, Aga9090, reset, KateHawke, Morusek, Emiilka lubią tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reset ja się z tobą zgadzam!!!!
    Każda pisała i doradzała co by zrobiła. A wybór należy do Blue, my ją możemy jedynie "nakierowac".

  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2775 4276

    Wysłany: 21 maja 2018, 11:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I pozdrawiam z ostatniego dnia urlopowego, dziś już tylko leżakowanie i opalanie z takim widokiem :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/0b7ce63d886e.jpg

    Aga9090, Lunaris, blue00, Siwulec, Yoselyn82, Malgonia, Iseko, Izape_91, Nadzieja22, KateHawke, Karma88, moyeu, Emiilka lubią tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5636 9887

    Wysłany: 21 maja 2018, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cabrera miodzi.... <3 tęsknię za kilkoma stopniami więcej, strasznie dziś u nas wieje!

    Cabrera lubi tę wiadomość


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
‹‹ 249 250 251 252 253 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedoczynność tarczycy podczas starania o dziecko

Tarczyca to niewielki gruczoł umiejscowiony na szyi człowieka, który wytwarza hormony i ma ogromny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Dlaczego tak często obniża płodność kobiety? Jak rozpoznać najczęstsze choroby tarczycy: niedoczynność i nadczynność? Przeczytaj w eksperckim artykule w całości poświęconym tarczycy! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego