Forum W oczekiwaniu na testowanie MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY
Odpowiedz

MARCOWE TESTOWANIE – PIERWSZY POWIEW WIOSNY

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia ja nie w ciąży miałam idealne ciążowe wykresy, a jak się udało, to były takie spadki dramatyczne, więc tym nie ma się co sugerować moim zdaniem :) A też swoje wyplakalam czekając na wyniki bety. Piersi jednego dnia bolały, drugiego nie

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka postaraj sie myslec pozytywnie ja wiem ze to trudne. Ale zrob to dla Bobasa. Wkoncu musi byc dobrze, pozytywne myslenie przyciaga pozytywne sytuacje!

    Czrna 81 lubi tę wiadomość

  • StaraczkaNika Autorytet
    Postów: 6968 12673

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam cyckom nie ufam. Złośliwe są poprostu i tyle. Raz że nigdy nie są tak duże, małe (jak w moim przypadku) i jedrne jak byśmy chciały, zimą idiotycznie stawiają suty na baczność, że wstyd wyjść bez gąbkowego stanika, a w okresie testowania i ciąży lubią robić najgorsze numery.
    A temperatura to też żaden wyznacznik. Jakby tylko ciąże o książkowych temperaturach miały rację bytu to dawno byśmy wyginęli

    Bajkaaa, Luna1993, summer86, Malgonia, Emiilka, Phnappy, Czrna 81, Cabrera lubią tę wiadomość

    4 lata starań (PCOS, IO, mutacje - lekka trombofilia, hiperprolaktynemia, ANA++, leniwy mąż);
    [*] 01.2018 - córeczka
    uM80p1.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny:) to mój dzisiaj 3 dzień ciąży:D a drugi z moim przyjacielem menopurem i encortonem :D

    Dobrego wtorku i bez bananowego songu:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2018, 10:01

    KateHawke, lamka, sAnsa_28, Lucia88, Kargo31, Bajkaaa, Luna1993, Morusek, Malgonia, Jeżowa, Emiilka, Phnappy, ANkaG lubią tę wiadomość

  • Yoselyn82 Autorytet
    Postów: 14440 18167

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frelcia wrote:
    Cześć dziewczyny:) to mój dzisiaj 3 dzień ciąży:D a drugi z moim przyjacielem menopurem u neoparinem:D

    Dobrego wtorku i bez bananowego songu:)


    eee czepiasz sie o tego banana :D


    Agulineczka ja cyckom tez nie wierze, bolaly mnie jak bylam w ciazy a potem dalej bolaly a ciaza przestala sie rozwijac... wiec ja juz nie bede im ufac jesli zajde w ciaze. To nie wyznacznik ze z ciaza jest wszystko ok :)

    Ale trzymam kciuki zeby u ciebie bylo juz do konca wszystko dobrze :)

    Mój pierwszy cud - kochany Michałek ❤️❤️❤️

    Mój drugi cud - kochany Juluś♥️♥️♥️

    Nigdy się nie poddawaj chociaż byłoby to trudne! - Kiedy śmieje się dziecko - śmieje się cały świat
    ❤️❤️❤️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Kochane, kto dzisiaj wysika dwie kreski? U mnie nadal oczekiwanie na owu i mam nadzieję, że jest już za rogiem.

  • Karma88 Autorytet
    Postów: 3088 3640

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry dziewczyny! Powodzenia dla wszystkich na wizytach, na testowaniach!

    Ja pracuję na full. Musze głowę czymś zająć do soboty.

    Emilka <3

    gg649vvjtg0z1oj0.png

    Od 09.2013:02.2014-5t6dc <3 07.2015-12tc <3
    MTHFR A1298C+C667T+PAI-1 4G-hetero, immunologia
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)

    Agulineczka mocno trzymam kciuki za betę by ładnie rosła i fasolka pięknie się rozwijała :* postaraj się nie martwić na zapas, szkoda zdrowia Twojego a przede wszystkim maleństwa :)

    Lamuś wierzę że Twoja owu już za chwilę poprosi o porcję żołnierzyków i "pożre" je natychmiast ;)

    Reset mi również podoba się Twój awatarek <3

    Frelos 3 dzień ciąży <3 to jeszcze 277 dni do porodu <3 :*

    Malgonia bardzo mocno ściskam za Ciebie kciuki i idź w ślady mamy, poronienie już za Tobą to teraz już będzie wszystko dobrze <3

    Yos kolejny dzień szkoleń za Wami, czas leci jak szalony tzn że jeszcze chwileczka, jeszcze momencik...

    Luna gratuluje ! i ciesze się że samopoczucie się polepszyło :D

    wiem, że jeszcze kogoś pominełam - przepraszam, ale ja tutaj za wszystkie ściskam kciuki i cieszę się z dobrych informacji a te gorsze również przeżywam razem z Wami <3

    Miłego dnia Kochane :*

    Yoselyn82, lamka lubią tę wiadomość

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 13 marca 2018, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam trochę cykl z zawieszeniu, bo brakuje mi danych do dalszego planu :). Czekam na to badanie nasienia u eMka (był prawi 2 tygodnie chory więc stwierdziliśmy, że badanie nasienia bez sensu ale idzie dzisiaj do lekarza i jak się okaże, że ma wziąć antybiotyk to lezie na badanie nasienia przed! ;P). Ja czekam teraz 2 tygodnie na wyniki badania na te mutacje na krzepnięcie więc chyba wyjdzie nam cykl "na luzie".

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa na dzielni wrote:
    Ja mam trochę cykl z zawieszeniu, bo brakuje mi danych do dalszego planu :). Czekam na to badanie nasienia u eMka (był prawi 2 tygodnie chory więc stwierdziliśmy, że badanie nasienia bez sensu ale idzie dzisiaj do lekarza i jak się okaże, że ma wziąć antybiotyk to lezie na badanie nasienia przed! ;P). Ja czekam teraz 2 tygodnie na wyniki badania na te mutacje na krzepnięcie więc chyba wyjdzie nam cykl "na luzie".


    teraz na luzie a po Świętach... wkroczy wielkanocny zajączek ze zdwojoną siłą ;)

    nowa na dzielni lubi tę wiadomość

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Lunaris Autorytet
    Postów: 5660 9943

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry everyone :)
    Pięknego dnia Wam życzę- mam nadzieję że macie tak ciepło i słonecznie jak u nas w Lublinie :)

    Agulineczka będzie dobrze- nie stresuj sie cyckiem i termometrem, powtórz betę i wierz w swoją fasolkę <3


    age.png

    [/url]
    age.png
    06.2005 9tc [*] <3
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1562 1094

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny!!

    Miłego dnia dla Was!

    Nika Dobrze, że jakiś ogarnięty lekarz się trafił, który chociaż trochę uspokoił i dał nadzieję. Mam nadzieję, że z jej pomocą będzie dobrze :)

    Reset Jaki piękny resetkowy awatarek <3 no i dalej trzymam kciuki za egzamin i wgl :)

    Meśka ogromne kciuki!!!!!

    Agulineczka spokojnie !! My tutaj wszystkie najlepiej wiemy, że cycki i temp zawsze, ale to zawsze robią nam na złość, nigdy nie jest tak jakbyśmy tego oczekiwały.

    Bocianiątko mnie tez ciągle trzyma ta myśl o bliźniakach, jakoś tak to "czuje". wiem, że to głupie totalnie, ale jak na usg widzę jeden pęcherzyk tylko, to wiem, że nic z tego nie będzie :P tak, czasem mi odbija :D więc dalej czekam na dwa pęcherzyki, na razie był jeden taki cykl z tych moich 13tu.

    Yose jak szkolenie?? :)

    Frelcia po prostu <3 <3 <3

    uwaga: mój M sam się umówił na badanie... Jeszcze dopytał które to, żeby były wszystkie parametry i morfologia i nawet jedyna wczesna pora go nie odstraszyła :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 marca 2018, 09:07

    Meśka, KateHawke, Frelcia lubią tę wiadomość

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5980 6498

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki, kochane jesteście <3

    Wiem, ze panikuję, ale po dwóch stratach nie potrafię się pozbyć strachu. Zamiast się cieszyć, że biegunka minęła i mnie w końcu nie mdli, dzięki czemu zjadłam normalne śniadanie, to ja zachodzę w głowę, że coś jest nie tak. Temperaturą się dzisiaj przeraziłam, ale wczoraj była taka wysoka, bo może mi coś było. Normalnie jak wstałam rano to kropelki potu leciały mi między piersiami, czułam się jakoś słabo, no i ta okropna biegunka (wczoraj było apogeum). Może dzisiaj w końcu po 4 dniach organizm doszedł do siebie.

    Postanowiłam, że powtórzę jutro tę cholerną betę (będzie 13dpo) i jak tylko przyrost będzie ok to odkładam ten głupi termometr i omijam laboratoria z daleka.

    Dzisiaj robiłam pierwszy zastrzyk neoparinu. Powiedzcie mi dziewczyny, które są bardziej w tym obyte, czy ten uchwycony fald skóry puszcza się dopiero po wyciągnięciu igły? Tak własnie zrobiłam. Mnie samo wkłucie nie bolało, ale już wstrzyknięcie leku tak - czułam takie okropne rozpieranie. Może za szybko wcisnęłam płyn? Czy to normalne uczucie?

    Heparyna wstrzyknięta, dupek wzięty, witaminki również, do tego żelazo. Już nic więcej nie zrobię.

    atdc2n0aqc09psg2.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Siwulec a Ty jak się czujesz?

    Lamka kciuki za owu, niech wreszcie przyjdzie :) jak testy?

  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lunaris wrote:
    Dzień dobry everyone :)
    Pięknego dnia Wam życzę- mam nadzieję że macie tak ciepło i słonecznie jak u nas w Lublinie :)

    Agulineczka będzie dobrze- nie stresuj sie cyckiem i termometrem, powtórz betę i wierz w swoją fasolkę <3


    u mnie pogoda iście barowa, tylko do baru za daleko ;) :(

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • Siwulec Autorytet
    Postów: 3164 5684

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna1993 wrote:
    Siwulec a Ty jak się czujesz?

    Lamka kciuki za owu, niech wreszcie przyjdzie :) jak testy?



    dziękuję, czuję się kiepsko, słaba jestem że aż sama siebie nie poznaję, ale dochodzę powoli do siebie. Czekam na wyniki histo i umawiam się do doktorka żeby sprawdził czy wszystko ok. w piątek planuje iść na betę, zobaczyć jak to wygląda i zrobię sobie TSH bo słabo mi spadło przez ostatnie 2 miesiace.

    relgwn15fhhth20g.png
    30.05 - 9dpo HCG 2,24; 04.06 - 14dpo HCG 268,80; 06.06 - 16doo HCG 496,00; 13.06 - 24dpo HCG 8619,00
    20.06 zarodek 3,4mm z czynnością serca
    02.2018 - 12tc [*] ♥️
    Siła jest kobietą <3
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    (...)

    Dzisiaj robiłam pierwszy zastrzyk neoparinu. Powiedzcie mi dziewczyny, które są bardziej w tym obyte, czy ten uchwycony fald skóry puszcza się dopiero po wyciągnięciu igły? Tak własnie zrobiłam. Mnie samo wkłucie nie bolało, ale już wstrzyknięcie leku tak - czułam takie okropne rozpieranie. Może za szybko wcisnęłam płyn? Czy to normalne uczucie?

    Heparyna wstrzyknięta, dupek wzięty, witaminki również, do tego żelazo. Już nic więcej nie zrobię.

    Tak trzymasz cały czas :) Wbijasz i powoli wpuszczaj ten płyn. Jak wpuścisz szybko to właśnie to rozpieranie będzie bolało. Wpuść sobie powoli, poczekaj 2 sekundy i powoli wyciągaj. Przetrzyj jeszcze wacikiem i gotowe :)

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 5980 6498

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Luna, a Ty robiłaś dwa razy betę? Czy poźniej jeszcze powtarzałaś?

    Wiecie co? ja przed pierwszą ciążą byłam bardzo spokojna. Choć udało się w 11cs, czyli nie jakoś bardzo szybko, to tak nie wariowałam. Betę zrobiłam jeden raz w 16dpo i to tylko dlatego, ze lekarz dał mi skierowanie. Pamiętam, że wyszło mi 686. I wcale jej nie powtarzałam. Po prostu myślałam o sobie jak o kobiecie w ciąży i wyobrażałam siebie z dużym brzuchem. Miałam ochotę wykrzyczeć ze szczęścia całemu światu, że jestem w ciąży, że spodziewamy się naszego upragnionego dziecka.


    Żałuję, że teraz nie potrafię zachować takiego spokoju.

    Dziękuję, że jesteście :*

    atdc2n0aqc09psg2.png

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
  • summer86 Autorytet
    Postów: 8569 7932

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka ja co prawda biorę Clexane a nie Neoparin, ale fałd skóry puszczam dopiero po wyjęciu igły. Zdarzyło mi się najpierw puścić i później wyjąć i moim zdaniem było gorzej.

    Frelcia, kciuki za stymulację! Niech rosną piękne jajca a później wszystkie bedziemy tu trzymać kciuki za wielkanocne zające :)


    Nika, rozprawa o cyckach mnie urzekła <3 jakie to prawdziwe! Cieszę się, że wizyta u immuno udana i wszystko jest do ogarnięcia!

    Lunaris, u nas też dziś piękne słońce.

    Miłego dnia życzę Wam wszystkim :)

    Malgonia lubi tę wiadomość

    3i49mg7yu2aqel15.png
    starania od 03.2016, 2IUI, CP, 18 cs szczęśliwy <3
    IO, stan przedcukrzycowy, MTHFR 677C-T,PAI-1(hetero), AMH 3,6, HSG 11.2016-jajowody drożne, długie i kręte
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 marca 2018, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agulineczka robiłam betę tylko dwa razy, 11 dpo i 13 :) rozumiem Twój strach, sama też dwa razy poronilam i się boję każdego dnia. Ale jak będziemy tak myśleć to zwariujemy ;)

‹‹ 128 129 130 131 132 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego