Forum W oczekiwaniu na testowanie Marzec- miesiąc dwóch kreseczek
Odpowiedz

Marzec- miesiąc dwóch kreseczek

Oceń ten wątek:
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11423

    Wysłany: 12 marca 2019, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka nie wiem co powiedzieć :( jeśli robiłaś w innym labie to może jeszcze jest jakaś nadzieja..

    Sylwian spokojnie. Jeśli nie plamisz to na pewno progesteron jest w porządku, tylko sprawdź żeby się uspokoić.

    Makowa ja to już nawet nie chcę myśleć co będzie jak już uda mi się te dwie kreseczki zobaczyć. Ale wiem też, ze jeśli nie będę próbowała to się dziecka nie doczekam, a tak to chociaż będzie cień szansy.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1277 1199

    Wysłany: 12 marca 2019, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Beta dziś 19...do jutra już nie urośnie,niestety :(
    Teraz to i mnie dobilas... ja mialam 16,5. I jeszcze bardziej boje sie jutra

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *03.11.- 10+5 FHR 175, CRL 3,82 cm
    *15.11.- 12+3 prenatalne, FHR 166, CRL 7,77 cm
    *1.12.- 14+5, FHR 164, CRL 10,25 cm, 104 g, Chłopak 😍
  • Mila1996 Autorytet
    Postów: 260 539

    Wysłany: 12 marca 2019, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku kochane czyta się was jak dobrą książkę ❤️

    Malinka aż mi ciarki przeszły jak przeczytałam Twoją wersję "Ulepimy dziś bałwana" cudo po prostu :)

    Ochmanka aż się zaśmiałam jak przeczytałam Twój "ochrzan" 😂

    Ciężko zapamiętać kto, co, jak ale gratuluję dzisiejszym mamusiom małych kropków :)

    Makowa w tym wszystkim co napisałaś masz całkowitą rację ! Podpisuję się pod tym rękoma i nogami. Ja nie przeszłam tak wiele jak większość kobietek tutaj, ale czytając te wszystkie historie każdej z was również stresa mam przed każdą wizytą :) chociaż staram się o tym kompletnie nie myśleć.
    U mnie 16 tydzień a brzucha prawie wcale nie dostałam, tak samo jak i ruchów dziecka chyba za bardzo nie czuję, ale mówię sobie że to jeszcze wcześnie i cierpliwie czekam do kolejnej wizyty :) zamiast rosnąć brzuch to rosnę w tyłku, nogach i cyckach, co za sprawiedliwość 😁

    Magduullina lubi tę wiadomość

    QojMp2.png

    || - 21.12.2018

    29.08.2019 Zosia 👧 3710 i 58 cm szczęścia ❤️😍
  • Salome Autorytet
    Postów: 2659 3940

    Wysłany: 12 marca 2019, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka, czytam właśnie o przyroście bety i wszędzie piszą, żeby nie wykonywać seryjnych (czyt. częściej niż co 48h) badań, bo mogą być niemiarodajne. Tak więc może jeszcze nie ma co się martwić?

    szona, 5ylwian, Iseko lubią tę wiadomość

    Starania od 10.2018

    👩 zero ciąż
    AMH 1,6
    Hashimoto
    HSG, histeroskopia, laparoskopia - wszystko ok
    hormony w normie (insulina też)
    PAI-4 G homo, MTHFR hetero
    homocysteina ok
    lekko obniżone białko C i białko S
    panel antyfosfolipidowy, antykoagulant tocznia ok
    KIRy Bx, wszystkie implantacyjne
    NK 24%
    cytokiny - wysokie TNF alfa, interferon gamma
    kariotyp ok

    👦
    podstawowe wyniki nasienia w normie, duża liczba plemników (ponad 600mln)
    HBA 96%
    DFI 27%
    mioxsys 0,3
    kariotyp ok

    FET nr 1: 5.1.1 - 10.2020 :(
    FET nr 2: 3.2.2 - 03.2021 :(

    Brak jednoznacznej przyczyny niepowodzeń.

  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka błagam wymuś na sobie jak nie pozytywne to chociaż neutralne myślenie, wyrzuć te czarne myśli bo naprawdę to nic dobrego. Wiem że przyrost o ułamek dziesietny to nie przyrost ale po coś normy mówią że bada się przyrost CO 48H! Daj sobie czas. Daj czas Maluszkowi...

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • JaSzczurek Autorytet
    Postów: 2635 2749

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    makowa wrote:
    Może ktoś pomyśli, że łatwo mi się takie rady pisze, bo jestem w jak wygląda zdrowej ciąży, ale pamiętajcie, że swoje przeszłam. I wiecie co Wam jeszcze powiem? Że prawdopodobnie NIGDY na żadnym etapie ciąży te z Was, które miały już przykre doświadczenia nie będą spokojne. ZAWSZE będziecie się doszukiwać czegoś złego. Ja dwa dni temu uważnie patrzyłam na swój brzuch, bo nie widzę przyrostu, więc już myśli, że może ciąży już nie ma. Dziś idę na wizytę z usg i nie biegnę w podskokach, bo boję się, że usłyszę coś złego. I tak przed każdą wizytą. Ale staram się jak mogę minimalizować te czarne myśli, bo NIC DOBREGO MI NIE PRZYNIOSĄ, za to maluch odczuwa mój stres, co dobrze na niego nie wpływa. Mam wybór: stresować swoje dziecko albo nie. Wy też ten wybór macie. Starajcie się wybrać mądrze ;)
    Ja jestem w 24 tygodniu i nadal tak mam i to mimo że nie miałam problemów ani z zajściem, ani wcześniejszych poronień, a z tą ciążą wszystko jest książkowo od początku. Wcześniej używałam detektora, żeby sprawdzić czy dzidziuś "jeszcze tam jest", teraz kilka razy dziennie czuję ruchy, ale pomiędzy nimi też zdarza mi się denerować, że nic nie czuję. Już na przykład mnie boli, że ostatnie usg miałam miesiąc temu i nie wiem co i jak... Do tego doszły mi skurcze Braxtona-Hicksa, które nie są za przyjemne... Więc chyba świrowanie ogólnie jest normalne. :D


    Co do apapu, na pewno można całą ciążę. W I trymestrze nie wolno ibupromu (ale przez resztę też lepiej się wystrzegać).

    Gratuluję wszystkim z kreskami! Niesamowity miesiąc :) Szona, trzymam za Ciebie mocno kciuki, aczkolwiek jestem absolutnie pewna, że jesteś w ciąży :D

    Co do bóli brzucha "jak na okres" w pierwszych dniach ciąży - mnie bolał przez 3 dni, od dnia spodziewanego okresu tak jakbym go miała, ale bez krwi.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2019, 14:11

    5ylwian lubi tę wiadomość

    Tom 19/07/19 (42+0) 3625g, 50 cm <3
    Freya 26/02/21 (39+5) 3710g, 49 cm <3
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka :(

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliska, spokojnie! Dziewczyny maja racje, zaden lekarz nie zaleci Ci robienia bety dzien po dniu, przypuszczam, ze wlasnie dlatego, by uniknac tego typu sytuacji i stresu.

    5ylwian, krzywa akcja, ale moze faktycznie pomylili sie tylko w nazwie. Jezeli to jednak prolaktyna, to pewnie progesteron jest jeszcze wyzszy :)

    Tez mysle, ze po ciezkich historiach, dlugoletnich staraniach, czy poronieniach, ciaza dla kobiety nie jest juz nigdy tylko pieknym i beztroskim okresem, chociaz i to pewnie zalezy od charakteru... Ja na pewno bede miekka faja :) Moge sobie wmawiac, ze bedzie ok, a i tak jakis diabel z tylu glowy podrzuci mi wstretne mysli

    5ylwian lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanka55 wrote:
    Pauliska, spokojnie! Dziewczyny maja racje, zaden lekarz nie zaleci Ci robienia bety dzien po dniu, przypuszczam, ze wlasnie dlatego, by uniknac tego typu sytuacji i stresu.

    5ylwian, krzywa akcja, ale moze faktycznie pomylili sie tylko w nazwie. Jezeli to jednak prolaktyna, to pewnie progesteron jest jeszcze wyzszy :)

    Tez mysle, ze po ciezkich historiach, dlugoletnich staraniach, czy poronieniach, ciaza dla kobiety nie jest juz nigdy tylko pieknym i beztroskim okresem, chociaz i to pewnie zalezy od charakteru... Ja na pewno bede miekka faja :) Moge sobie wmawiac, ze bedzie ok, a i tak jakis diabel z tylu glowy podrzuci mi wstretne mysli

    Sasanka a Ty kiedy kontrola ? :)

  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1557 2139

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ale beta rośnie z dnia na dzień a nie pulsacyjnie... :( Taki wzrost to nie wzrost :(

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • Ochmanka Autorytet
    Postów: 1466 3962

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Dziewczyny ale beta rośnie z dnia na dzień a nie pulsacyjnie... :( Taki wzrost to nie wzrost :(
    Życzę Ci żebyś nie miała racji. Wczoraj pobierali Ci krew rano?

    K5IHp2.png

    starania od 09.2018
    **************
    ona: długie cykle, hashimoto, niedoczynność, pai homo
    -euthyrox75, bromergon
    **************
    on: asthenoteratozoospermia> 92% nieruchomych, morfo 3%, żpn II st.
    **************
    10.2019 - 7tc [*]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Dziewczyny ale beta rośnie z dnia na dzień a nie pulsacyjnie... :( Taki wzrost to nie wzrost :(

    Kotek, nie jestem ekspertka, ale mysle, ze przy tak niziutkiej becie, to gdyby cos bylo nie tak, dzisiaj na wyniku ujrzalabys juz pewnie 0 albo 5.. Mam nadzieje, ze jutrzejszy dzien Cie uspokoi, mocno trzymam kciuki. Pamietaj, ze nic jeszcze nie jest przesadzone

    Niecierpliwa, chce dobic z beta do tysiaka, zeby byla szansa na jajeczko na USG... Moj gin przyjmuje w srody, wiec jutro na pewno nie mam co do niego isc, bo i tak nic to nie zmieni, a grzebanie palka moze tylko rozchulac krwiawienie, wiec obstawiam przyszla srode

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Dziewczyny ale beta rośnie z dnia na dzień a nie pulsacyjnie... :( Taki wzrost to nie wzrost :(

    Kochana a o jakiej godzinie robiłaś wczoraj a o jakiej dzisiaj? Wydaje mi się, że nie bez powodu nie zaleca się powtarzania bety dzień po dniu. I wierzę, że będzie dobrze

    Sasanka55 lubi tę wiadomość

  • szona Autorytet
    Postów: 7220 16280

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Dziewczyny ale beta rośnie z dnia na dzień a nie pulsacyjnie... :( Taki wzrost to nie wzrost :(

    Przypomnij ile było wczoraj? Nie mogę znaleźć w tej gęstwinie postów :/

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • Angelika1313 Autorytet
    Postów: 1194 3302

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malgonia wrote:
    Moj maz kupil jakis super koreanski zen-szen. Wybulil na niego 100$ wiec mam nadzieje, ze bedzie skuteczny. Pewnie wplywu na plemniki nie poznam, bo jak nie mam owulacji to nawet najlepsza armia twierdzy nie zdobedzie..
    Moze mu nie powinnismy miec dzieci i to znaki z nieba zeby dac sobie spokoj.

    Daje Ci mocnego kopa w dupsko za takie słowa ! Wszystkie jesteśmy do tego stworzone by mieć dzidziusia👶 i prędzej czy później będziemy mieć !! Nie wolno tak myśleć raz tak samo pomyślałam i co mi przyszło z tego ? Że czułam się jeszcze gorzej ? Że czułam się winna tego że tak pomyślałam.. ze przecież mogło być dużo gorzej! miałam w szkole nauczycielkę która kochała dzieci i nie mogła ich mieć, uczyła mnie od malutkiego gnojka i była dla mnie jak matka jak przyjaciółka to było widać jak cierpi (traktowała mnie jak swoje dziecko) do tej pory mam z nią dobry kontakt .. i wiesz co udało jej się 3 lata temu w wieku 45 lat całkiem niespodziewanie, urodziła zdrowego pięknego synka ! A nie miała żadnych szans na dziecko a jednak psikus 😊 ten jeden tam u góry wie że będziemy wspaniałymi matkami i kto wie może dlatego tak jest żebyśmy to dobrze zrozumiały hmmm?! Więc i Ty nie swiruj ! 🙏Stawiam Cię do pionu !😘😘❤
    Wierzę w to że wszytskie będziemy mieć maleńki cud, za miesiąc, za dwa a nawet za pięć to i tak się doczekamy ! Wierzę w to 💕💕 każdej z nas jest to pisane więc proszę główkę do góry i nie myśl tak więcej!😘😘

    Sasanka55, Ania_85_, MonikA_89!, nuśka91, Magduullina, Malinowa91 lubią tę wiadomość

    Aleksandra 23.06.2020 3090g 51cm 👣❤️

    7bd1324f90.png

    19cs.. 1 cykl po hsg szczęśliwy 💖
    10.10 II
    04.11 : Crl 6,6 mm i jest <3
    14.11 : 1,62 cm szczęścia 😍
    06.12 prenatalne: crl 45,5 mm <3
    07.02 : 287g córeczki ❤
    24.02 : 496g <3
    12.03 : 781g <3
    03.04: 1244g <3
    23.04: 1703g <3
    07.05: 2148g <3
    21.05: 2520g <3
    04.06: 2818g <3
    15.06: 3178g <3

    29.08.2019 HSG oba jajowody drożne
    🌸MTHFR C677T hetero🌸MTHFR A1298C hetero🌸PAI-1 homo🌸Insulinooporność🌸pcos🌸hiperprolaktynemia🌸niedoczynność tarczycy🌸cukrzyca w ciąży.
    💊 Metformina, letrox, acard, heparyna, duphaston, insulina
  • Kingulla Autorytet
    Postów: 2698 2639

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/8040aba63430.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/76da01f61331.jpg
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/829f9ab089ed.jpg

    Właśnie wróciłam. Postanowiłam jeszcze nasikać na Norda i kreska jest ciemniejsza niż rano :D rano nie było jej wcale. Od góry dzisiejszy bobek, popołudniowy nord i poranny nord :)
    zabieram się za nadrabianie :* Mam nadzieję, że to nie zastrzyk robi mnie w konia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 marca 2019, 18:38

    Sasanka55, szona, nuśka91, moyeu, Magduullina lubią tę wiadomość

    Sebek - 2010 <3 <3
    Starania od I 2016

    18.08.2016 - zaśniad całkowity:(

    V 2019 IVF - 😭

    III 2020 😭

    Czekam na cud..

    HSG - oba jajowody drożne (lewy udrożniony po ponownym podaniu kontrastu)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kingulla!!! :) 🍟 az Ci fryteczki z Maka dam za tak piekne testy :) Slady po zastrzyku juz dawno w swiat wyfrunely! :)

    Kingulla, Magduullina lubią tę wiadomość

  • szona Autorytet
    Postów: 7220 16280

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie nadal nie ma wyniku. Zawsze jest do 14 - o ile robię ok. 8:30. Dziś po 11... więc nie wiem kiedy mogą być.

    7 cs - cb
    25 cs - ⏸
    6t1d - jest ❤️!
    12t3d - prenatalne 👧🏼

    3.10.2021 r. Weronika na świecie! ❤️

    Zes*am się, a nie dam się 💪
    https://ovufriend.pl/pamietnik/ze-ram-sie-a-nie-dam-sie,3846.html
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1277 1199

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sasanko obys miala racje. Chociaz w zeszlej ciazy od poczatku tez nic nie wskazywalo,ze bedzie niewypal. A potem chlast jeden i drugi. Przez to,ze blizniacza i poronienie o roznym czasie to uraz podwojny. Wiem,ze negatywne mysli nie sa wskazane ale tak jak piszesz diabel z tylu glowy podsuwa swoje.

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *14.09.2021- II kreski, beta hcg 25,6
    *13.10.- 7+5 jest serduszko, FHR 159, CRL 1,26 cm
    *03.11.- 10+5 FHR 175, CRL 3,82 cm
    *15.11.- 12+3 prenatalne, FHR 166, CRL 7,77 cm
    *1.12.- 14+5, FHR 164, CRL 10,25 cm, 104 g, Chłopak 😍
  • DzulkaJ Autorytet
    Postów: 824 1115

    Wysłany: 12 marca 2019, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak nas czytam wszystkie i zauważyłam, że naszym największym problemem w staraniach i w utrzymaniu ciąży jest właśnie stres. My za dużo myślimy, analizujemy, przejmujemy się i nic z tego dobrego nie wychodzi. Sama to rozumiem i wiem, ale ciężko jest nad tym zapanować. Mam wrażenie, że nasi mężczyźni bardziej z dystansem podchodzą do tego wszystkiego, a my się nakręcamy. Jak dostałam okres w poniedziałek to się rozbeczalam, a mój tylko no trudno, dostałaś to dostałaś.

    szona, Salome lubią tę wiadomość

    ❌PCOS stwierdzone 05.19(Brak owulacji naturalnych)
    ❌30.01.20-HyCoSy- oba jajowody drożne
    ❌On: morfologia 3% przy innych parametrach w normie

    Starania od 11.2018 r. z przerwami
‹‹ 125 126 127 128 129 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ

Poronienie - stres, obniżony nastrój i depresja po poronieniu.

Poronienie - bolesna strata, często przeżywana w ukryciu, samotności, niezaopiekowana i nienazwana. Dlaczego jest taka trudna? Czy kobieta, która straciła swoje dziecko jeszcze przed przyjściem jego na świat, ma prawo do żałoby? W jaki sposób sobie z nią poradzić? Jak przetrwać? Co zrobić, kiedy pojawi się depresja po poronieniu? Dowiedz się dlaczego warto pozwolić sobie na przeżycie żałoby i gdzie szukać pomocy. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ