Forum W oczekiwaniu na testowanie Marzec- miesiąc dwóch kreseczek
Odpowiedz

Marzec- miesiąc dwóch kreseczek

Oceń ten wątek:
  • ef36 Autorytet
    Postów: 1491 1652

    Wysłany: 22 marca 2019, 16:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Kochana rozumiem Cię,mam takie same myśli jak Ty...czeka nas ciężki weekend. Mnie coraz mocniej boli brzuch z prawej strony i nawet Apap nie działa, ciągle boli od rana... Ale staram się nie nakręcać i o pseudopęcherzykach w macicy nie myśleć :(
    Na takie bóle bierz nospe, mozna 3xdziennie

    Pauliśka lubi tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1

    Zespoł Asherma, najwyższy czas zapomnieć o dziecku i zacząć żyć normalnie.
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1211 1164

    Wysłany: 22 marca 2019, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Kochana rozumiem Cię,mam takie same myśli jak Ty...czeka nas ciężki weekend. Mnie coraz mocniej boli brzuch z prawej strony i nawet Apap nie działa, ciągle boli od rana... Ale staram się nie nakręcać i o pseudopęcherzykach w macicy nie myśleć :(
    Ehh no wlasnie i to wszystko o kant dupy... jestem pewna,ze gdyby mi powiedzieli o pecherzyku tez bym potem myslala czy nie pseudo. Chyba,ze w tym znalezionym bylby zarodek. Ale na tym etapie watpie zeby nawet jesli bedzie pecherzyk to ze cos wiecej bedzie widac

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR 5,17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
  • Pauliśka Autorytet
    Postów: 1556 2139

    Wysłany: 22 marca 2019, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    5ylwian wrote:
    Ehh no wlasnie i to wszystko o kant dupy... jestem pewna,ze gdyby mi powiedzieli o pecherzyku tez bym potem myslala czy nie pseudo. Chyba,ze w tym znalezionym bylby zarodek. Ale na tym etapie watpie zeby nawet jesli bedzie pecherzyk to ze cos wiecej bedzie widac
    Ja osobiście nie znam żadnej historii która zakończyła się pozytywnie z takimi przyrostami,taka jest prawda :( mam nadzieję,staram się myśleć pozytywnie dlatego też dziś nawet nie badałam przyrostu ale czuję gdzieś w środku ,że ta ciąża się nie utrzyma,po prostu. Zobaczymy co w poniedziałek powie lekarz, o ile w weekend nie pojadę do szpitala...bo jak będzie mnie tak ciągle bolało to jednak nie będę chyba czekała w domu...obawiam się...

    8p3os65gp79cy9ly.png
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4032 6184

    Wysłany: 22 marca 2019, 16:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch - kochana, nie bój się konizacji. Ja ją miałam na początku grudnia, też myślałam, że przerwa będzie przymusowa ale nie. Lekarz, który mnie operował powiedział, że odczekać muszę tylko 4-6 tygodni, akurat do owulacji i w tym pierwszym możliwym cyklu zaszłam w ciążę :) Tobie też tego życzę. 😊 Który CIN Ci wyszedł?

    5ylwian, nie jest słabo kochana, maluch da radę! Trzymam kciuki.😘

    Pauliśka, jeny, a Ty znów? 🙁 Przeciez ponoc juz zmieniłaś podejście i uwierzyłaś, że będzie dobrze...

    agge, 5ylwian, Arashe, szona, Nuch, aeiouy lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • 5ylwian Autorytet
    Postów: 1211 1164

    Wysłany: 22 marca 2019, 17:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pauliśka wrote:
    Ja osobiście nie znam żadnej historii która zakończyła się pozytywnie z takimi przyrostami,taka jest prawda :( mam nadzieję,staram się myśleć pozytywnie dlatego też dziś nawet nie badałam przyrostu ale czuję gdzieś w środku ,że ta ciąża się nie utrzyma,po prostu. Zobaczymy co w poniedziałek powie lekarz, o ile w weekend nie pojadę do szpitala...bo jak będzie mnie tak ciągle bolało to jednak nie będę chyba czekała w domu...obawiam się...
    Nie no jak bedzie Cie mocno bolalo i leki bys miala ciagle brac to lepiej sprawdzic czy jest ok. Ale nie zakladaj najgorszego

    *Maj 2014- Synek. :) CC
    *PCOS, insulinooporność, hiperinsulinemia, HOMA IR 5,17
    niedoczynność tarczycy, niedomoga lutealna
    *starania o 2 dziecko od kwietnia 2018
    *2018-poronienie samoistne, poronienie zatrzymane z łyżeczkowaniem
    *2019- cb,cp z poronieniem trąbkowym
    *2019-badania: ANA- dodatnie,
    Antykoagulant tocznia słabo dodatni,MTHFR_677-T i MTHFR_1298A-C heterozygotyczne, PAI-1 4G heterozygotyczny.
  • Salome Autorytet
    Postów: 2252 3351

    Wysłany: 22 marca 2019, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj, dziewczyny, przykro mi, że tak Wam ta beta pomału rośnie. Nie będę pisać, że będzie dobrze, bo tego nie wiem. Trzymajcie się dzielnie po prostu. Co by się nie działo, bądźcie silne i nie poddawajcie się.

    agge, moni05, 5ylwian, szona, aeiouy, Pauliśka lubią tę wiadomość

    W oczekiwaniu na transfer.
    2 x ❄️
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwian i Pauliska bardzo mocno trzymam kciuki <3

    5ylwian, Pauliśka lubią tę wiadomość

  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agge, jedna z niewielu testerek, które miały takie piękne grube dwie krechy na pierwszym zrobionym teście :) No, robiłaś w 8 dpo, ale to tak dla picu :P Gratuluję :) Gdzie ta agge, która kilka miesięcy temu namawiała mnie, żeby testować szybciej w 8 dpo :P

    Przy pierwszej ciąży robiłam test po terminie okresu. Raz, że wtedy nie śledziłam super kalendarzyka i nie byłam pewna, kiedy wypada @, a dwa wiedziałam, że dzień czy dwa spóźnienia nic nie znaczą, więc ładnie odczekałam :)

    5ylwian, mnie by było przykro słysząc takie teksty od męża. Żeby to jeszcze było coś, co mu się wymsknęło, faceci czasem coś palną nieświadomie, albo myślą, że fajny żart powiedzieli, a tu widać że wiedział, jaka może być Twoja reakcja. No coś tu jest nie tak...

    To i ja wstawię swój brzuch. Jak na aktualny etap ciąży uważam, że jest wielki, już od kilku tygodni jest widoczny, wszyscy dają mi o tym znać :D Przed ciążą miałam 2 kg nadwagi, szczypiorkiem nie byłam, ale no bez przesady :D
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/afc2a7b19a35.jpg

    ef36, syllwia91, agge, 5ylwian, Nuch, Madziandzia, Niecierpliwa..., anna1990, aeiouy, Salome, buba123, Tele...79, Pauliśka, Mila1996, madziorek86, MonikA_89!, Magduullina, nuśka91, szona, Ania_85_, Ochmanka, Arashe, moyeu lubią tę wiadomość

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • agge Autorytet
    Postów: 3886 5061

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makowa, piękny brzuszek!

    91bbb8f83b.png

    c62facf3ab.png

    14.07.2015 Emilka, 3270g/56 cm 💕
    30.11.2019 Tomek, 3670g/60 cm 💕
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 sierpnia 2019, 21:30

  • Iseko Autorytet
    Postów: 1215 2177

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Piękny brzuszek Makowa <3 I kotek też :D

    29 lat | starania od stycznia 2017
    👩
    Siofor 1500 | Letrox 62,5 | NAC |Miovelia - Niedoczynność i IO
    ✔️Laparo i drożność - ok (04.2019)
    ✔️AMH: 2,24
    ✔️TSH: 1,3
    ✔️FT4: 14,6 (9-19)
    ✔️MUCHa: ujemne
    ✔️AOA: ujemne
    ✔️ASA: ujemne
    ✔️ANA1, ANA4: ujemne

    👨
    Morfologia 2% - > 4%,
    Liczba 2,6mln - > 20mln,
    ruch postępowy 17% - >22%
  • moni05 Autorytet
    Postów: 4032 6184

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nuch wrote:
    Moni dajesz mi ogromna nadzieję :* z jednego badania wyszedl CIN2, z drugiego CIN3. Teraz czekam na wizytę z pobraniem wycinków i zobaczymy co bedzie. Jednak te ciagłe komplikacje mnie załamały, wiecznie po górkę. To z czym musimy sie wszystkie mierzyc jest takie niesprawiedliwe i trudne.

    Wiem, miałam tak samo wstępnie :) ostatecznie z biopsji wyszło CIN2 :) będzie dobrze, zobaczysz! 😘 i naprawdę nie trzeba zawieszać starań, po 6 tygodniach szyjka jest tak samo zagojona jak za rok czy 5 lat :) trzeba się cieszyć, że badasz się regularnie i skonczyło się tylko tak. Szybciutko się wykurujesz i zaraz będziesz mamusią 😊

    Nuch, szona, Arashe lubią tę wiadomość

    cFq0p1.png
    0umop1.png

    Grudzień 2018: zmiany nowotworowe szyjki macicy
    2017-2018: 3CB
    ❌Insulinooporność, hiperinsulinemia, hipoglikemia reaktywna.
    Avamina SR 2x500mg
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makowa brzuszek i kocio pierwsza klasa :D ja na razie mam tylko kota i brzuch typowo w ciąży ale spożywczej :D

    Magduullina lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam dostać jutro @ czuje to... z tej okazji byłam ruszyć tyłek i pobiegać skoro i tak nic z tego. Chociaż trochę rozładowałam napięcie.
    Ciągle tylko ostatnio slyszalam i jak się czujesz, ?
    Miałam IUI 2 tygodnie temu i wszyscy liczą na cud ale ja po tylu miesiącach starań już w cuda to nie wierzę:(

  • ef36 Autorytet
    Postów: 1491 1652

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    22 marca dniem brzucha! Piękne te Wasze brzuchy. Mnie na razie tylko wzdeło, ale jak się przyjrzeć to już widać...

    moni05, Mila1996, Arashe lubią tę wiadomość

    1 x CP
    3 x poronienie (5tc, 6tc, 13tc)
    ANA1 wątpliwe
    Mutacja PAI-1

    Zespoł Asherma, najwyższy czas zapomnieć o dziecku i zacząć żyć normalnie.
  • Salome Autorytet
    Postów: 2252 3351

    Wysłany: 22 marca 2019, 18:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anna1990 wrote:
    Ja mam dostać jutro @ czuje to... z tej okazji byłam ruszyć tyłek i pobiegać skoro i tak nic z tego. Chociaż trochę rozładowałam napięcie.
    Ciągle tylko ostatnio slyszalam i jak się czujesz, ?
    Miałam IUI 2 tygodnie temu i wszyscy liczą na cud ale ja po tylu miesiącach starań już w cuda to nie wierzę:(

    Jeszcze nic nie wiadomo! Ponarzekasz za kilka dni, jeśli nic z tego nie wyjdzie. Teraz głowa do góry! Fajnie, że się ruszasz, a nie siedzisz na tyłku.

    W oczekiwaniu na transfer.
    2 x ❄️
  • aeiouy Autorytet
    Postów: 793 1717

    Wysłany: 22 marca 2019, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Malinowa - trzymam mocno kciuki. Tak samo jak za Olge;) oby wszystko poszlo po Waszej mysli z ivf;)

    Nuch nie znam sie na tym, ale jak monia pisze 'nie boj sie' to nie boj sie tej konizacji! Wiem, ze latwo napisac... czas szybko zleci, dostaniecie zielone światlo i zobacz moze jak u moni bedzie szybko bobo;)

    Mama Stasia i makowa - piekne brzusie! Kurde ciekawe jakie to uczucie...

    Arashe, to ja wiekszy brzuszek mam bez ciazy teraz! Ty nasz ciazowy szczypiorku!;)

    5ylwian caly czas trzymam za Ciebie i kropka kciuki!

    5ylwian, Malinowa91, MamaStasia :), Nuch, Arashe lubią tę wiadomość

    Starania o pierwsze dziecię od 12.2017
    5 poronien: 03.2018 & 12.2018 & 06.2019 & 03.2020 & 08.2020 (cb)
    12.2018 - pierwsza wizyta w klinice
    04.2019 - HSG: prawy jajowód niedrożny
    Od 08.2019 - Pacjentka Prof. M.
    10-11.2019 szczepienia limfocytami męża ->allo mlr 23.3%
    01.2020 - 06.2020 - szczepienia pullowane (juz 8 szczepien, czekam na 9.) -> allo mlr 22%
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 22 marca 2019, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Koteł dziękuje, nie wiem na co liczyła, ale nie chciała odejść jak robiłam zdjęcia :D

    Dziewczyny, ruszajcie się! Mnie tego teraz brakuje. Na początku było mi ciężko się zmusić, ale później taaaaak dobrze się czułam ćwicząc. A zaczęłam po tym, jak wróciliśmy w lecie z Grecji i zaczęłam fotki oglądać... Nigdy nie miałam tylu kg co wtedy. Waga też pokazywała mi nieprawdopodobny wynik. Dodatkowo motywowało mnie to, że przecież wkrótce miałam być w ciąży, wtedy odchudzać się nie będę, więc jak nie teraz to ciążę zacznę z widoczną nadwagą plus ciągle będę przybierać, o nie nie! Domowe skakanie przed telefonem czy monitorem 3 razy w tygodniu wystarczyło, plus pilnowałam, żeby zamiast słodkiej bułki zjeść jabłko gdy złapie mnie głód. Śniadań i obiadów nie ograniczałam, jadłam ziemniaki z sosikiem aż miło i to mi nie przeszkodziło w pozbyciu się kg i osiągnięciu właściwego BMI. Plus te komplementy znajomych i rodziny, że ładnie schudłam :) W okolicy świąt trochę mi się przybrało :D A potem pozytywny test. Przez I trymestr przytyłam chyba 1,5 kg, mdłości skutecznie powstrzymały większy wzrost liczby kg.

    Wiem, że wiele kobiet ćwiczy w ciąży, ale ja się bałam, gdyby coś to bym pewnie siebie obwiniała. Teraz mam zamiar zacząć z jogą :)

    Salome, Tele...79 lubią tę wiadomość

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2019, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maria87 wrote:
    Jeszcze nic nie wiadomo! Ponarzekasz za kilka dni, jeśli nic z tego nie wyjdzie. Teraz głowa do góry! Fajnie, że się ruszasz, a nie siedzisz na tyłku.


    Dzięki za słowa otuchy 😘 właśnie dzwoniła do mnie mama czy już może się cieszyć że Zostanie babcia? Normalnie wszyscy w gorącej wodzie kąpani.
    Kolejnym razem nic nikomu nie powiem dla swietego spokoju hehe

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 marca 2019, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makowa ja nie wyobrażam sobie się nie ruszać. Jestem uzależniona hehe. Po IUI musiałam trochę przystopować bo miałam ciągle gadanie nad głową że zarodek się nie zagniezdzi itd itd...

    Dziś biegając poczułam się jak wolny ptak :)
    W ciąży jak kiedyś będzie to chciałabym uczęszczać na zajęcia dla kobiet z brzuszkami.
    Zawsze jakaś odskocznia hehe

    Obecnie mieszcze się jeszcE w BMI ale niewiele mi brakuje do niedowagi

‹‹ 272 273 274 275 276 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Niepłodność u mężczyzn - najczęstsze przyczyny. Kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problem z poczęciem dziecka jest problemem obojga partnerów, dlatego jeśli już dłuższy czas czekasz na dziecko, to diagnostykę i ewentualne leczenie rozpocznij razem z partnerem. Niepłodność u mężczyzn występuje tak samo często, jak u kobiet. Przeczytaj jakie są najczęstsze przyczyny problemów z płodnością u mężczyzn, w jaki sposób można je wykryć i jakie są potencjalne rozwiązania na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego