💓Me serce jednemu pragnieniu oddane, w marcu mamą zostanę 🤱
-
WIADOMOŚĆ
-
Sakaaira, bardzo mi przykro 🫂 Zaopiekuj się soba, my czekamy ❤️🩹
Imazolka, pierwsza wizytę umówiłam na 10.07, bo wyjeżdżamy i chcę mieć spokojna głowę, że pęcherzyk jest w macicy 🙈 A serduszkową w klinice mam 22.07 ☺️
Księgowa, clara, Vergeet, Motylek93 lubią tę wiadomość
-
Nadejdzie moment, że będziesz troszkę luźniej patrzyła na ciążę i z większą beztroską ale nie z totalną beztroską. Nie pamiętam kiedy u mnie to się pojawiło, chyba po drugich prenatalnych jakoś tak trochę ciśnienie ze mnie zeszło 🥰Vergeet wrote:Saakaira bardzo mi przykro, mam nadzieję że wrócisz silniejsza 🫂
Bubu i Krysiu zgadzam się z wami 100%, ja przeklinam tą moją wiedzę. Mimo, że moje poronienie miało miejsce na wcześniejszym etapie niż jestem teraz to przez forum i inne miejsca i historie mam świadomość, że nie ma bezpiecznego momentu. Na każdym etapie może coś się wydarzyć i to sprawia, że pewnie nie będę w stanie beztrosko cieszyć się ciążą. Owszem, teraz jest troszkę lepiej niż ja początku ale lęk wciąż jest i jeszcze długo będzie.
Szamanko trzymam kciuki aby twoje metody zadziałały i byś dotrwała do tej wizyty, która da ci względny spokoj ♥️
Migotko pamiętam tą historię, a taka piękna Julcia wyrosła ♥️🥹
Imazolko dzielna jesteś i też trzymam kciuki że to już ostatnie okresowe podrygi 🤞🏼 hoduj jajca dorodne! 🥚🥚🥚
Vergeet lubi tę wiadomość
34 cs o pierwsze dziecko za nami
Ja 35l. 👩🦰
On 35l.👨🦱
28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔
Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
🔹10.06 12 dpo ⏸️
🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
🔹05.11 24+6 997 g 🥔
🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN

-
Saakaira bardzo mocno Cię przytulam 🫂😢
Imazolko kciuki za kurniczek 🤞🍀
Imazolka lubi tę wiadomość
Starania od 4.2025
PCOS
Nieregularne cykle
Cykle bezowulacyjne
❌️ferrytyna 28 ➡️ 40
💊inozytol, foliany, D3,magnez,Omega,q10
✅️drożność
✅️usg endometriozy
❌️Morfologia 2%➡️2%
❌️Ruch postępowy a+b 23,77➡️38.5 ✅️
❌️fragmentacja 18%
💊D3, Omega, cynk, l-karnityna, Q10, foliany
6 cykli stymulowanych ❌️ -
Imazolka 💪🏻🍀 Udanej hodowli 🥚
Imazolka lubi tę wiadomość
💃🏻32🕺🏻43
3 lata starań
niepłodność idiopatyczna
26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI) ❌
⤷ IVF
2026
I PROCEDURA
03.02 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️❄️
10.04 → 1 FET 4.2.3, CN ❌
09.05 → 2 FET 3.1.2, CN, AH, 6dpt ⏸️🎉 beta 17,6 |
10dpt 207 → 12dpt 485 → 14dpt 1173
30dpt 0,99 cm ❤️
10+3 4 cm; SANCO ryzyka niskie 🩷
11+3 5,46 cm; prenatalne OK 🎉
15+3 140 g szczęścia 🩷
20+3 ⏳

Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
Dziękuję za te słowa, mam nadzieję że faktycznie nadejdzie ten dzień ♥️BuBu90 wrote:Nadejdzie moment, że będziesz troszkę luźniej patrzyła na ciążę i z większą beztroską ale nie z totalną beztroską. Nie pamiętam kiedy u mnie to się pojawiło, chyba po drugich prenatalnych jakoś tak trochę ciśnienie ze mnie zeszło 🥰
Aszin wspaniale, to 10.07 już zaraz! 🤞🏼♥️🙎🏼♀️29🙎🏼♂️29 🐶
🍼 Starania o 1 bobasa od 08/23 - teraz już 🌈
22.01.25 ⏸️ -💔 cb
4.03.25 ⏸️ - 💔 11tc poronienie samoistne (8+1)
3.08.25 ⏸️- 💔 cb
👩🏼🦱
❌lekka IO- glucophage 1500 ❌hashimoto- Letrox 75 ❌ PAI-1 - 4G/5G hetero ❌ KIR AA- accofil
🧔🏽♂️
❌ morfologia 4% ➡️ 0% ➡️2%
❌ chromatyna DNA 30,85
01.26 IVF IMSI: 2❄️AA, 2❄️BB→PGTA →1❄️LLM
8.05 FET❄️BB LLM (accofil, neoparin, accard, prolutex, besins, cyclogest)
15.05⏸️: 10dpt beta 74, 12dpt beta 166, 20dpt beta 3169
6+3 CRL 0,29cm, serduszko ♥️
8+3 CRL 1,86cm
10+4 CRL 3,61cm
12+5 prenatalne 5,86cm
14+6 8,89cm być może dziewczynki 🌸
16+6 150g dziewczynki ? 🌸
Cudzie trwaj… 🥹 🌈

-
Vergreet - nie znamy się, ale z racji sentymentu Was poczytuję co jakiś czas (staraczki z nas to chyba nigdy nie wyjdą).
Chciałam Ci napisać, że ja panicznie się stresowałam - na każdym etapie ciąży bałam się, że za chwilę wydarzy się coś złego. Miałam też w głowie masę historii z forum, przez co wiedziałam, że tak naprawdę w każdej chwili coś się może wydarzyć. Ciąża nie była łatwa, zagrożona od samego początku, im dalej to ciągle były jakieś komplikacje - przez co schizowałam jeszcze bardziej. Do tego stopnia, że mąż łóżeczko składał dopiero jak już młody się urodził. Poprzednie straty też nie pomagały.
Gdyby nie mąż, który piął mnie do góry, starał się, żebyśmy czerpali też radość z tego czasu, to totalnie nie miałabym z tą ciążą żadnych pozytywnych wspomnień - a to przecież taki wyjątkowy czas. I bardzo żałuję teraz, że nie cieszyłam się więcej - to moja puenta. Żebyś jednak mimo wszystko starała się szukać tych pozytywnych chwil - bo one szybko mijają a w głowie wszystko zostaje.
Jeszcze tylko dodam, że najgorsze stany lękowe miałam jak brałam encorton - jak już go odstawiłam, to było lepiej. Nie wiem czy akurat go bierzesz - ale warto wiedzieć, że on może powodować stany depresyjne (jest to w ulotce normalnie).
Ślę uściski i trzymam kciuki!
Haniu, Bubu - miło Was widzieć
Krysiu, cieszę się, że Nunuś jest z Tobą cały i zdrowy.
Liora - z racji "starej gwardii" Tobie też mocno mocno kibicuję i wchodzę, co miesiąc do Was z nadzieją, że się udało!
Nie poddawajcie się dziewczyny, ta czarna dziura starań jest straszna - ale w końcu przychodzi to słońce.
Hania123, BuBu90, Vergeet, Liora , Sylaada lubią tę wiadomość
PCOS❌ Starania od 11.2019
2022 - IVF. 03.22 - transfer ❄ 💔😥; 05.22 - transfer ❄ 💔😥
Naturalne cudy:
26.08.2022 - 11tc poronienie zatrzymane 8+5. 💔
10.01.2023 - 9tc poronienie zatrzymane 6+3 💔
06/07.2024 - stymulacja gonadotropinami.
9 dpo ⏸️
5.08 6+2 4 mm kropeczka i
21.08 8+4 2 cm; szpital/krwiak.
26.08 9+2 2,5 cm
07.09 11+0 4,2 cm
20.09 12+6 7cm chyba dziewczynki 🩷
10.10 15+5 132 g 🩷
31.10 18+5 259g... chłopaka 😆💙
15.11 20+6 404g zdrowego synka 🩵🥹
03.12 23+3 581g 💙
24.12 26+3 955g 🩵
08.01 28+4 1469g 💙
20.01 30+2 1570g 🩵
03.02 32+2 1901g 💙
19.02 34+4 2326g 🩵
04.03 36+3 2755g 💙
13.03.2025 - 37+5 - 2880g, 50 cm - na świat przyszedł nasz cud 🥹🥹🥹

-
Wchodzę i widzę i zastanawiałam się czy mi się coś ze wzrokiem dzieje a tu nasza Lilou się odezwała.♥️ I tak widzę, że nasza tura starających jeszcze jest obecna mniej lub więcej na forum .🥰
Dodam, że ja nie miałam jako takich strat oprócz jednej cb ale samo długoterminowe starania (prawie 5 lat) tak mi zryły głowę, że jak w końcu się udało to byłam pewna, że poronie, bo to tak poprostu nie mogło się udać po tylu latach życia w mroku.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 20:46
Lilou, clara lubią tę wiadomość
4,5 roku starań
Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
_____________________________
🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞
Witaj świecie! ✋
PROM 34+5/6
10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

-
Ciebie też miło widzieć! ♥️Lilou wrote:Vergreet - nie znamy się, ale z racji sentymentu Was poczytuję co jakiś czas (staraczki z nas to chyba nigdy nie wyjdą).
Chciałam Ci napisać, że ja panicznie się stresowałam - na każdym etapie ciąży bałam się, że za chwilę wydarzy się coś złego. Miałam też w głowie masę historii z forum, przez co wiedziałam, że tak naprawdę w każdej chwili coś się może wydarzyć. Ciąża nie była łatwa, zagrożona od samego początku, im dalej to ciągle były jakieś komplikacje - przez co schizowałam jeszcze bardziej. Do tego stopnia, że mąż łóżeczko składał dopiero jak już młody się urodził. Poprzednie straty też nie pomagały.
Gdyby nie mąż, który piął mnie do góry, starał się, żebyśmy czerpali też radość z tego czasu, to totalnie nie miałabym z tą ciążą żadnych pozytywnych wspomnień - a to przecież taki wyjątkowy czas. I bardzo żałuję teraz, że nie cieszyłam się więcej - to moja puenta. Żebyś jednak mimo wszystko starała się szukać tych pozytywnych chwil - bo one szybko mijają a w głowie wszystko zostaje.
Jeszcze tylko dodam, że najgorsze stany lękowe miałam jak brałam encorton - jak już go odstawiłam, to było lepiej. Nie wiem czy akurat go bierzesz - ale warto wiedzieć, że on może powodować stany depresyjne (jest to w ulotce normalnie).
Ślę uściski i trzymam kciuki!
Haniu, Bubu - miło Was widzieć
Krysiu, cieszę się, że Nunuś jest z Tobą cały i zdrowy.
Liora - z racji "starej gwardii" Tobie też mocno mocno kibicuję i wchodzę, co miesiąc do Was z nadzieją, że się udało!
Nie poddawajcie się dziewczyny, ta czarna dziura starań jest straszna - ale w końcu przychodzi to słońce.
Lilou lubi tę wiadomość
34 cs o pierwsze dziecko za nami
Ja 35l. 👩🦰
On 35l.👨🦱
28.09.2023 początek stymulacji ivf 💉, punkcja 3🥚jeden maluszek w 3 dobie❄️ 10.02.2024 FET Okruszka ❤️🤞 💔
Naturalny cud 🥹 ❤️🍀🙏 (34 CS)
🔹10.06 12 dpo ⏸️
🔹14.06 126,27 --> 17.06 339.86 -> 19.06 948,19
🔹22.06 5+0 pęcherzyk ciążowy 7mm z echem zarodka 🥰
🔹02.07 6+4 0.69 cm cudu z ❤️
🔹16.07 8+3 1.91 cm 🧸
🔹27.07 10+2 krwawienie,szpital 3.44cm łobuza🥰
🔹05.08 11+5 I prenatalne 5.26cm zdrowego synka💙
🔹03.09 15+6 11 cm i 151 g śpiocha 💙
🔹07.10 20+5 II prenatalne 388 g zdrowego 🧸 🥹
🔹05.11 24+6 997 g 🥔
🔹26.11 27+6 1330 g 🐸
🔹09.12 29+5 III prenatalne 1456 g zdrowego 🐻
🔹07.01 33+6 2522 g 🍈
🔹28.01 36+6 3350 g 🦁
Witaj maluszku ♥️ 13.02.2025 3220 g, 56 cm SN

-
Lilou wrote:Vergreet - nie znamy się, ale z racji sentymentu Was poczytuję co jakiś czas (staraczki z nas to chyba nigdy nie wyjdą).
Chciałam Ci napisać, że ja panicznie się stresowałam - na każdym etapie ciąży bałam się, że za chwilę wydarzy się coś złego. Miałam też w głowie masę historii z forum, przez co wiedziałam, że tak naprawdę w każdej chwili coś się może wydarzyć. Ciąża nie była łatwa, zagrożona od samego początku, im dalej to ciągle były jakieś komplikacje - przez co schizowałam jeszcze bardziej. Do tego stopnia, że mąż łóżeczko składał dopiero jak już młody się urodził. Poprzednie straty też nie pomagały.
Gdyby nie mąż, który piął mnie do góry, starał się, żebyśmy czerpali też radość z tego czasu, to totalnie nie miałabym z tą ciążą żadnych pozytywnych wspomnień - a to przecież taki wyjątkowy czas. I bardzo żałuję teraz, że nie cieszyłam się więcej - to moja puenta. Żebyś jednak mimo wszystko starała się szukać tych pozytywnych chwil - bo one szybko mijają a w głowie wszystko zostaje.
Jeszcze tylko dodam, że najgorsze stany lękowe miałam jak brałam encorton - jak już go odstawiłam, to było lepiej. Nie wiem czy akurat go bierzesz - ale warto wiedzieć, że on może powodować stany depresyjne (jest to w ulotce normalnie).
Ślę uściski i trzymam kciuki!
Haniu, Bubu - miło Was widzieć
Krysiu, cieszę się, że Nunuś jest z Tobą cały i zdrowy.
Liora - z racji "starej gwardii" Tobie też mocno mocno kibicuję i wchodzę, co miesiąc do Was z nadzieją, że się udało!
Nie poddawajcie się dziewczyny, ta czarna dziura starań jest straszna - ale w końcu przychodzi to słońce.
Dzięki, to miłe że mnie pamiętasz, mimo że dawno Cie tu nie było 😉.
To niestety prawda, zarówno starania jak i straty przeoraly nasze głowy... dlatego ja nawet w ostatniej ciąży kilka razy robiłam sobie "detoks" od forum, a wątek "porod martwego dziecka" od którego zaczela się moja "przygoda z forum omijałam szerokim łukiem, bo nawet mnie przeraża ile jest takich historii...
Ja tylko raz czułam radość w ciąży, w tej pierwszej, gdzie nie staraliśmy się jakoś długo, do tego byłam pewna, że po 12tc to sie nie może nic wydarzyć... a potem moja naiwna wiara była powoli podważana na każdym kroku... podejrzenie ZD, te przepływy i nagle ona tak po prostu zniknęła, a wraz z nią beztroska w ciąży, zaufanie do lekarzy..
Z nim to był strach na każdym kroku, nie umiałam się cieszyć, uwierzyć że mogę mieć dziecko... było kolejne podejrzenie ZD, przepływy dobre na heparynie i mimo wielkiego strachu, który paraliżował mnie na każdym kroku, mam tego prawie 4latka... Potem znowu naiwnie wierzyłam że co złe to mnie już spotkało i było puste jajo i cp... Więc z nim miałam cały wachlarz tego co się może stać... pierwsze usg, pęcherzyk w macicy, drugie jest serduszko i tu sobie obiecałam że to już konie złego, że będzie tylko radość... I wtedy pojawiła się ta przepuklina...
No i do dzisiaj czuje na sobie wzrok lekarzy, jak mówię, że to 5ta ciąża, były 2 porody... jeden chciał być zabawny i dodał "to dobrze ze ma Pani w domu chociaż te 2 maluchy" na moje "nie, maluch jest jeden" zapadła długa cisza...
Także tak, polecam cieszyć się nawet trudna ciąża, każda chwila, bo ja teraz żałuję, że nie umiałam... ale pewnie gdybym jeszcze była w ciąży nadal bym nie umiała... Nie tak powinna wyglądać nasza droga do tych dzieci, ale tak jest i nie mamy na to wpływu...
Lilou lubi tę wiadomość
27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Lilou bardzo serdecznie ci dziękuję, że mimo, że się nie znamy to postanowiłaś się do mnie odnieść. Ze wzruszeniem patrzę na twoją stopke i gratuluję Ci tego małego cudu 🥹
Ja encortonu akurat nie biorę, staram się cieszyć tą ciążą ale w ciągu dnia wielokrotnie nachodzą mnie te negatywne myśli. Uważam, że to właśnie pokłosie i doświadczeń i wieloletniego przebywania na forum bo jednak znam dużo historii strat na praktycznie każdym etapie. Natomiast pójdę za Twoją radą i postaram się więcej cieszyć i celebrować żeby później nie żałować bo przecież tak czekałam na ten czas ♥️ jeszcze raz dziękuję i ściskam was!
clara, Lilou lubią tę wiadomość
🙎🏼♀️29🙎🏼♂️29 🐶
🍼 Starania o 1 bobasa od 08/23 - teraz już 🌈
22.01.25 ⏸️ -💔 cb
4.03.25 ⏸️ - 💔 11tc poronienie samoistne (8+1)
3.08.25 ⏸️- 💔 cb
👩🏼🦱
❌lekka IO- glucophage 1500 ❌hashimoto- Letrox 75 ❌ PAI-1 - 4G/5G hetero ❌ KIR AA- accofil
🧔🏽♂️
❌ morfologia 4% ➡️ 0% ➡️2%
❌ chromatyna DNA 30,85
01.26 IVF IMSI: 2❄️AA, 2❄️BB→PGTA →1❄️LLM
8.05 FET❄️BB LLM (accofil, neoparin, accard, prolutex, besins, cyclogest)
15.05⏸️: 10dpt beta 74, 12dpt beta 166, 20dpt beta 3169
6+3 CRL 0,29cm, serduszko ♥️
8+3 CRL 1,86cm
10+4 CRL 3,61cm
12+5 prenatalne 5,86cm
14+6 8,89cm być może dziewczynki 🌸
16+6 150g dziewczynki ? 🌸
Cudzie trwaj… 🥹 🌈

-
Vegreet, ja jak gdzieś u kogoś w stopce przypadkiem znalazłam coś typu 17tc 💔 a ja byłam w okolicy tego tygodnia ciąży to zamykałam forum i wyłączałem telefon. W ogóle omijałam nowe wątki aby na taki wpis się nie natknąć, bo od razu wzbudzał we mnie stres. Niestety niepłodność i straty robią swoje w głowie a historie z forum (te ze smutnym zakończeniem) robią jeszcze większą sieczkę w głowie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lipca, 12:48
Vergeet lubi tę wiadomość
4,5 roku starań
Endometrioza II/III st, adenomioza, PCOS
🔹06.21 1 ICSI - ❄️❄️❄️❄️ 1cb ❌
🔹02.2023 2 ICSI - ❄️❄️❄️❄️❄️❄️
_____________________________
🔹31.03.23 FET 4.2.1 cykl n.
4dpt ⏸️, 5dpt -9,3 👣,6dpt - 24,7👣, 8dpt - 101,4👣, 11dpt - 390,3👣, 12dpt 530👣, 13dpt 770👣, 17dpt 3566🍀🙏
🔹27.04 27dpt. Szok! Mamy dwa serduszka. 0,64cm♥️ 0,63cm♥️
🔸 28.05-4.06 3 krwotoki
🔹 14+4tc - 103g 👶 i 104g 👶
SANCO zdrowe chłopaki 💙💙
🔹19+2 - 261g i 309g 👶👶
🔹 27+2 - 1113g🐸 i 1122g🐸
🔹29+2 - 1318g🦔 i 1365g 🦔
🔹34+2 - 2460g🌞 i 2363g🌞
Witaj świecie! ✋
PROM 34+5/6
10.11.23 Leoś 2490g 💙, Filipuś 2120g💙

-
Lilou
Ty mi kiedyś wpisałaś dwie kreseczki, może to jakiś znak że się teraz odezwałaś 🥹
Zapisała bym się na testowanie ale chyba nie chcę psuć statystyk... Dziś 9 dpo i jakoś nie czekam na ten dzień werdyktu...
Lilou lubi tę wiadomość
2016- początek.
2017-❌
2018-❌
2019- CB 💔
2020-CP 💔
2021-⏸️
2022- 💙 spełnione marzenie 🤱
2025-nowy początek i cios w pysk (CB💔?)
08.2026 II 🥹🙏🍀 -
Zielone.Słońce wrote:Vegreet, ja jak gdzieś u kogoś w stopce przypadkiem znalazłam coś typu 17tc 💔 a ja byłam w okolicy tego tygodnia ciąży to zamykałam forum i wyłączałem telefon. W ogóle omijałam nowe wątki aby na taki wpis się nie natknąć, bo od razu wzbudzał we mnie stres. Niestety niepłodność i straty robią swoje w głowie a historie z forum (te ze smutnym zakończeniem) robią jeszcze większą sieczkę w głowie.
To niestety prawda... Ja się najbardziej bałam mojego 27tc, ale jak piszesz,, ogólnie każdego, w którym wiedziałam że ktoś stracił ciążę... a teraz to miałam taka sieczkę, że 1 ciąża 27tc,druga 37tc, 3cia 7tc, więc jak nic wypada 17tc...27tc+3 - 😢 [*] 11.20
37tc+3 - 🌈
6tc+4 - 😭 [*] 07.24 - żegnaj okruszku...
3tc+4 💔
39+0 🌈🩵


_ _ _
X.21 - 1️⃣ IVF - 3️⃣❄️
23.12.21 - 1️⃣FET ❄️4AA 25.08.22 🌈
_
04.06.24 2️⃣FET ❄️3AA
06.07.24 💔
_
05.09.24 - 3️⃣FET ❄️4AB
11.10.24 cp 💔
___________
02.25 - 2️⃣ IVF - 1️⃣❄️
22.03.25 - PGTa ❌️
___________
30.04.25 - 3️⃣IVF
24.09.25 - 4️⃣ FET ❄️4AA
05.06.2026 - 4080g, 58cm Nunusia 🩵
❄️4AA ❄️4BB ❄️4BB
"Ojcze, jeśli możliwe, oddal ode mnie ten kielich
Ojcze, jeżeli trzeba, chcę Twoją wolę wypełnić" -
Liora, statystyki są ostatnio tutaj prawie tragiczne 😞 Więc nic już ich nie popsuje 😀 A może jedynie podnieść
Liora , Sylaada lubią tę wiadomość
10.2024
➡️Endometrioza, adenomioza, Hashimoto, AMH (0,14), Stan zapalny endometrium, IO, Allo Mlr 0%
💉
I ICSI 05.2025 - 0 ❄️
II ICSI 08.2025 - 1 ❄️ 4AA -> PGT-A - 1 ❄️
III ICSI 01.2026 - 2 ❄️ 4AA (niebadane)
I FET - beta < 0,1
II FET - 🍀🙏
A ch*j z tym wszystkim! -
Ja raczej tez ich nie podniosę, endo 5,4mm..Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
U mnie 13.07. monitoring. Idę sprawdzić co tam urosło po lamettcie i po dalsze wytyczne.
Na testowanie się na razie nie zapisuje, jak będę wiedziała po wizycie co dalej to się zapisze.
Trzymam za was wszystkie kciuki dziewczyny 🙏
Loraa, Lisik lubią tę wiadomość
-
Daję znać, że w Biedrze promka na arbuza 1.99 kg 🥰 Info z FB Pomysłodawcy. U nas w sklepie nie było nigdzie info i cena regularna 6.99, ale na kasie samoobsługowej wbiło zniżkę 🤭😅
Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 lipca, 15:58
Loraa lubi tę wiadomość
💃🏻32🕺🏻43
3 lata starań
niepłodność idiopatyczna
26 cykli (8 stymulacji, 1 IUI) ❌
⤷ IVF
2026
I PROCEDURA
03.02 → 20 MII (6 zapł., 14 zamroż.) → ❄️❄️
10.04 → 1 FET 4.2.3, CN ❌
09.05 → 2 FET 3.1.2, CN, AH, 6dpt ⏸️🎉 beta 17,6 |
10dpt 207 → 12dpt 485 → 14dpt 1173
30dpt 0,99 cm ❤️
10+3 4 cm; SANCO ryzyka niskie 🩷
11+3 5,46 cm; prenatalne OK 🎉
15+3 140 g szczęścia 🩷
20+3 ⏳

Masz władzę nad swoim umysłem, nie nad wydarzeniami. -
Liora, znowu idziemy równo, ja tez 9dpo. W tym miesiącu wyjątkowo boję się zrobić test 😔
Księgowa, a który to dc?
Moja przyjaciółka stara się o ciążę 7 lat. Dzisiaj zobaczyła pierwszy w życiu prawidłowy przyrost bety. Popłakałam się ze szczęścia i modlę się żeby tylko ten cud jej się utrzymał, tak bardzo się jej to należy. Oczywiście jest jakaś myśl, że byłoby pięknie gdybyśmy mogły przeżywać to razem
clara, Liora , Loraa, Aga_92, Vergeet lubią tę wiadomość
Starania od 4.2025
PCOS
Nieregularne cykle
Cykle bezowulacyjne
❌️ferrytyna 28 ➡️ 40
💊inozytol, foliany, D3,magnez,Omega,q10
✅️drożność
✅️usg endometriozy
❌️Morfologia 2%➡️2%
❌️Ruch postępowy a+b 23,77➡️38.5 ✅️
❌️fragmentacja 18%
💊D3, Omega, cynk, l-karnityna, Q10, foliany
6 cykli stymulowanych ❌️ -
Hello, przerwa mi dobrze robi, ale miałam dzisiaj taki scare, że wpadłam napisać komus kto może mieć podobnie… wczoraj źle mi się coś wkładało cyclogest, pojawiło się lekkie plamienie różowe potem brązowe. Byłam przekonana, że to od tego. Dzisiaj rano znów zaaplikowałam, jakiś czas potem poszłam do toalety a tam co? Żywa krew i to taka trochę skrzepnięta. Panika, od razu zapisałam się do mojego lekarza, bo miał okienko. W nocy mocno bolały mnie plecy, więc już w sumie myślałam, że sobie wykrakałam. Na wizycie okazało się, że żadnego źródła krwawienia nie ma 🤷🏻♀️🤦♀️ nie widać krwiaka, nic się nie odwarstwia. Także jednak cyclogest jest dalej głównym podejrzanym. Teraz już przeszło w brązowe, a ja chyba będę miała traumę z każdą aplikacją
lekarz powiedział że mogę przychodzić na usg za każdym razem jak się będę martwić, no ale nie chce świrować. Wysłał mnie na l4 z zakazem podnoszenia. No ale za to zobaczyłam dzisiaj ten wypragniony żółtkowy, na zarodek jeszcze chwilę za wcześnie. Mam nadzieję że w piątek już będzie
nauczka jest taka żeby się cieszyć chociaż trochę kiedy jest dobrze…
👧🏻 34 👦🏻 36
👧🏻 Hashimoto (Euthyrox 75), hipoglikemia reaktywna, ANA 1 (1:1280 nuclear dots, 1:640 ziarnisty), MTHFR A1298C homo, PAI 1 hetero
AMH 1,78, drożność ✅ kariotyp ✅ hormony ✅ APS ✅ ANA 3 ✅
👦🏻 nasienie ✅ kariotyp ✅
3 x IUI ❌
IVF 1 stymulacja
16 🫧 14 MII 🥚 11 ❄️🤯
8 x 5 doba ( 4x5AA, 4AA, 5BA, 2x4AB) 3 x 6 doba ( 3x5BB)
4 PGTA (2x5AA, 4AA ✅, 5BA mozaika trisomia 5)
15.05 FET 5AA - 🥲 CB (6dpt - 3.1, 7dpt - 5.7, 10dpt - 4.1) dziura w sercu
16.06 FET 5AA 🍓🥰 (Diagnostyka - 7dpt - 69.2, 9dpt - 248, 11dpt - 618) (Klinika - 10dpt - 405, 13dpt - 1233)
10.07 (6+1) - 0,66cm 🫘 z sercem ♥️
16.07 (7+0) - 1-1,14cm 🍓 FHR 140/150
24.07 (8+1) - 1,82cm 🐛 FHR 178
30.07 (9+0) - 2,61cm 🦎 FHR 181

-
Aga, 12dc. Ale owulacja bedzie dzis, max jutro, wiec nie ma duzo czasu, zeby endo uroslo jeszcze. 🥺Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1)




