X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Proszę o pomoc. HCG 261.
Odpowiedz

Proszę o pomoc. HCG 261.

Oceń ten wątek:
  • Skorek Autorytet
    Postów: 1257 2434

    Wysłany: 21 stycznia 2021, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze, jestem ciekawa! Odezwij się koniecznie po wizycie 😁🍀✊❤️

    age.png

    Nasz świat:
    Alicja: 10.09.2022r., 53cm, 3370g ❤️
  • Beza27 Autorytet
    Postów: 839 1014

    Wysłany: 22 stycznia 2021, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak tam, już po wizycie?

    6cs o drugiego maluszka ❤️

    age.png
    W 13cs udało się 💚
  • Melania Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 22 stycznia 2021, 21:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry.
    Jestem po wizycie. Z góry przepraszam jeśli napiszę coś w mało medyczny sposób, ale nie znam się na tym.

    Według ginekologa wystąpiła tzw "spontaniczna owulacja". W związku z tym ciążę ocenił na 5 tydzień i 4 dzień. Jest kilka dni starsza stąd wysokie hcg. Na tym etapie kazał się nie przejmować wyższym wynikiem. Zabronił mi czytać w internecie o zespole downa, nowotworach i innych rzeczach związanych z tym. Ja już się naczytałam tak że hej... nawet nie pytajcie...

    Wszystko było dobrze do momentu usg.
    Tutaj wybaczcie mój niemedyczny język.
    Widać było tylko ciałko żółte. Takie okrągłe jak pierścionek. Nic więcej.
    Nie widać zarodka.

    Nie znam się na tym , ale jeśli mam być szczera to myślę że już powinno być coś więcej... przy okazji tak wysokiego hcg i starszej o kilka dni ciąży...
    Ostatnia miesiączka była 21 grudnia.

    Teraz wpadłam w kolejny powód do zmartwień... Może już się nie rozwinie?
    A kolejną wizytę wyznaczył na 9 lutego. Do tego czasu zniosę jajko. Myślę, że poczekam tydzień i pojadę do ginekologa z lepszym sprzętem.

    Skorek lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2021, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania wrote:
    Dzień dobry.
    Jestem po wizycie. Z góry przepraszam jeśli napiszę coś w mało medyczny sposób, ale nie znam się na tym.

    Według ginekologa wystąpiła tzw "spontaniczna owulacja". W związku z tym ciążę ocenił na 5 tydzień i 4 dzień. Jest kilka dni starsza stąd wysokie hcg. Na tym etapie kazał się nie przejmować wyższym wynikiem. Zabronił mi czytać w internecie o zespole downa, nowotworach i innych rzeczach związanych z tym. Ja już się naczytałam tak że hej... nawet nie pytajcie...

    Wszystko było dobrze do momentu usg.
    Tutaj wybaczcie mój niemedyczny język.
    Widać było tylko ciałko żółte. Takie okrągłe jak pierścionek. Nic więcej.
    Nie widać zarodka.

    Nie znam się na tym , ale jeśli mam być szczera to myślę że już powinno być coś więcej... przy okazji tak wysokiego hcg i starszej o kilka dni ciąży...
    Ostatnia miesiączka była 21 grudnia.

    Teraz wpadłam w kolejny powód do zmartwień... Może już się nie rozwinie?
    A kolejną wizytę wyznaczył na 9 lutego. Do tego czasu zniosę jajko. Myślę, że poczekam tydzień i pojadę do ginekologa z lepszym sprzętem.
    Spokojnie. Zarodeczek ma jeszcze czas. A jaka beta?

    Melania lubi tę wiadomość

  • Melania Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 22 stycznia 2021, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka wrote:
    Spokojnie. Zarodeczek ma jeszcze czas. A jaka beta?
    6800 kilka dni temu. Teraz pewnie już koło 15 tysięcy biorąc pod uwagę jak szybko mi rośnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 stycznia 2021, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania wrote:
    6800 kilka dni temu. Teraz pewnie już koło 15 tysięcy biorąc pod uwagę jak szybko mi rośnie.
    Spokojnie ja myślę że jeszcze się pokaże nie ma co narazie snuć czarnych scenariuszy :)

    Melania lubi tę wiadomość

  • Beza27 Autorytet
    Postów: 839 1014

    Wysłany: 22 stycznia 2021, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobry pomysł z poczekaniem tygodnia i poszukaniem lepszego sprzętu, nie raz lekarze czegoś nie widzą i trochę straszą.. A może wszystko jest dobrze. Postaraj się nie stresować i tak jak Anka pisze nie snuć czarnych scenariuszy. Na nic nie masz wpływu na tym etapie tak naprawdę, więc najlepsze dla ciąży będzie zachowanie spokoju.

    Melania lubi tę wiadomość

    6cs o drugiego maluszka ❤️

    age.png
    W 13cs udało się 💚
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3342

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania wrote:

    Wszystko było dobrze do momentu usg.
    Tutaj wybaczcie mój niemedyczny język.
    Widać było tylko ciałko żółte. Takie okrągłe jak pierścionek. Nic więcej.
    Nie widać zarodka..

    Melania, a widziałaś na usg pęcherzyk ciążowy? Wiesz, na obrazie usg kółeczko wypełnione płynem owodniowym? U mnie w 5 tyg i 5 dniu ciąży był pęcherzyk i środku taka przyklejona wewnatzr tycia kijanka z pulsującym serduszkiem.

    Gin użył sformułowania, że jest pecherzyk ciązowy, mierzył go czy coś?
    Bo może jest pęcherzyk, ale nie widać jeszcze zarodka, może teraz za tydzień już wszystko pięknie podrośnie :)

    Melania lubi tę wiadomość

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Skorek Autorytet
    Postów: 1257 2434

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie. Moją koleżankę takim mówieniem wystraszyli, że powinno już coś widać i słychać, a była na takim etapie jak Ty.
    Obecnie ma 4 miesięczną księżniczkę na świecie:)
    Skonsultuj się z innym ginekologiem , z lepszym sprzętem.
    ✊✊✊✊

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2021, 12:59

    Melania lubi tę wiadomość

    age.png

    Nasz świat:
    Alicja: 10.09.2022r., 53cm, 3370g ❤️
  • Melania Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hejka.
    Ginekolog powiedział mi, że nie ma pęcherzyka i nie ma zarodka, pulsu też.

    Tylko wiecie tutaj jest mała miejscowość... To nie jest jakieś super usg.

    Powiem Wam, że czuję się coraz gorzej. Trzęsie mi się wszystko w środku, mam dreszcze, gęsią skórkę, siedzę nad miedniczką i nie mogę zwymiotować.
    Wystarczy, że pomyślę o jakiś potrawach, jedzeniu i już... udaję króla lwa. :(
    Męczę się strasznie.
    Wczoraj pomślałam o ciepłym ugotowanym makaronie i nie mogłam... fuj. A normalnie jadam makarony.

    Powinnam zatrudnić się jako pies topiący bo jestem starsznie wyczulona na zapachy. Wczoraj od 19.00 leżałam w pościeli bo było mi niedobrze i czułam wszędzie słodkie bułeczki. Pytałam męża czy też to czuje i mówił, że nie. Mamy blisko piekarnię i musieli piec.
    Chciałam przytulić się do męża ale jak tylko położyłam mu głowę na ramieniu to poczułam... zapach mydła razy milion. Powiedziałam , że musi się odsunąć ale delikatnie aby nie robić wiatru z zapachem bo ja nie mogę drgnąć bo inaczej zwymiotuję na niego :(
    Nie da się opisać tego co przeżywam.
    Czuję nawet zapach moich witamin. I to nie jakiś delikatny...
    Wczoraj mieliśmy propozycję otrzymania swojskiej kaczki. Ale jak pomyślałam , że mam ją porcjować i czuć ten zapach... podziękowałam.

    pomodliłam się aby wszystko było ok z dzieckiem.
    Wyliczenia wyliczeniami, przesunięta owulacja ok, ale tak serio to jutro dopiero zaczyna się 5 tydzień od ostatniej miesiączki.

    Staram się nie zamartwiać. Biorę witaminy. Chciałabym się zdrowo odżywiać, ale jem tylko to co akurat mogę (co nie śmierdzi lub nie powoduje mdłości)

  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5176 5892

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania wrote:
    hejka.
    Ginekolog powiedział mi, że nie ma pęcherzyka i nie ma zarodka, pulsu też.

    Tylko wiecie tutaj jest mała miejscowość... To nie jest jakieś super usg.

    Powiem Wam, że czuję się coraz gorzej. Trzęsie mi się wszystko w środku, mam dreszcze, gęsią skórkę, siedzę nad miedniczką i nie mogę zwymiotować.
    Wystarczy, że pomyślę o jakiś potrawach, jedzeniu i już... udaję króla lwa. :(
    Męczę się strasznie.
    Wczoraj pomślałam o ciepłym ugotowanym makaronie i nie mogłam... fuj. A normalnie jadam makarony.

    Powinnam zatrudnić się jako pies topiący bo jestem starsznie wyczulona na zapachy. Wczoraj od 19.00 leżałam w pościeli bo było mi niedobrze i czułam wszędzie słodkie bułeczki. Pytałam męża czy też to czuje i mówił, że nie. Mamy blisko piekarnię i musieli piec.
    Chciałam przytulić się do męża ale jak tylko położyłam mu głowę na ramieniu to poczułam... zapach mydła razy milion. Powiedziałam , że musi się odsunąć ale delikatnie aby nie robić wiatru z zapachem bo ja nie mogę drgnąć bo inaczej zwymiotuję na niego :(
    Nie da się opisać tego co przeżywam.
    Czuję nawet zapach moich witamin. I to nie jakiś delikatny...
    Wczoraj mieliśmy propozycję otrzymania swojskiej kaczki. Ale jak pomyślałam , że mam ją porcjować i czuć ten zapach... podziękowałam.

    pomodliłam się aby wszystko było ok z dzieckiem.
    Wyliczenia wyliczeniami, przesunięta owulacja ok, ale tak serio to jutro dopiero zaczyna się 5 tydzień od ostatniej miesiączki.

    Staram się nie zamartwiać. Biorę witaminy. Chciałabym się zdrowo odżywiać, ale jem tylko to co akurat mogę (co nie śmierdzi lub nie powoduje mdłości)

    Cześć! Troszkę nie rozumiem, na jakiej podstawie lekarz wyliczył wiek ciąży, jeśli nie ma nawet pęcherzyka ? Ja nie chce nikogo martwić, ale jak beta jest 1000 to już pęcherzyk powinien być...
    czy on zobaczył czy pęcherzyka nie ma poza macicą? Bardzo dziwna ta Twoja sytuacja....
    Jeśli masz betę ok 15 tys to nie ma bata- chociaż pęcherzyk ciążowy powinien być...

    Nie chce Cię martwić pozamaciczną, ale poszłabym do innego lekarza jaknajszybciej

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • Melania Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 20:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co ... być może on się w czymś przejęzyczył, a ja po nim powtarzam.
    Czy można wstawić tu fotkę? Chętnie pokażę moje usg

  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5176 5892

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania wrote:
    Wiecie co ... być może on się w czymś przejęzyczył, a ja po nim powtarzam.
    Czy można wstawić tu fotkę? Chętnie pokażę moje usg

    Wpisz w Google „zapodaj na forum” i wtedy można będzie wstawić tam zdjęcie a nam tutaj link :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 24 stycznia 2021, 20:25

    Melania lubi tę wiadomość

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • Melania Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ok 5 minut i wstawię.

  • Agnieszka_s Autorytet
    Postów: 1139 337

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania ja bym radziła konsultacje z innym lekarzem, wiem ,ze moze musisz gdzies pojechać ale warto dla spokojnej głowy! Twoj stres nie sprzyja maluchowi, a ja bym wolała mieć spokojna głowę. Nawet nie musi być super sprzęt byle inny lekarz

    Melania lubi tę wiadomość

  • Melania Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/bb7287c3a180.jpg.html

    ucieło mi sporo bo wyskakiwał jakiś błąd. Mam nadzieję, że nazwiska nie ma ;)

    szona lubi tę wiadomość

  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5176 5892

    Wysłany: 24 stycznia 2021, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Melania wrote:
    https://naforum.zapodaj.net/bb7287c3a180.jpg.html

    ucieło mi sporo bo wyskakiwał jakiś błąd. Mam nadzieję, że nazwiska nie ma ;)

    No to wyglada mi na pęcherzyk ciążowy, wiec super ze jest w macicy. W takim razie spokojnie czekaj aż pojawi się zarodek! Bądź dobrej myśli :)

    Melania lubi tę wiadomość

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • Melania Znajoma
    Postów: 24 6

    Wysłany: 27 stycznia 2021, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej.
    Wizytę u innego lekarza mam w poniedziałek.

    Czuję się okropnie, jak nigdy w życiu. Wymioty, mdłości, podwyższona temperatura, ból całego ciała. CIĄGLE. Od rana do wieczora.

  • Alutka128 Autorytet
    Postów: 2739 2300

    Wysłany: 28 stycznia 2021, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KOBIETOOO!!!! NIE STRESUJ SIE, NIE ROZMYŚLAJ I CIESZ SIĘ TYM STANEM,
    NA WSZYSTKO INNE NIE MASZ WPLYWU NIESTETY, ❤️

    qb3c2n0aaonxly0p.png
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3342

    Wysłany: 30 stycznia 2021, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alutka, wiesz, że na forum pisanie wielkimi literami jest rozumiane równoważnie z "krzyczeniem" ;) lub mówieniem podniesionym tonem.. no chyba, że ci się Capslock przypadkiem włączył.. ;)
    Rozumiem częściowo co masz na myśli, ale rozumiem też, że Melanii może być cieżko "cieszyć się swoim stanem", kiedy czuję się tak, jak to napisała powyżej...
    Melania wrote:

    Czuję się okropnie, jak nigdy w życiu. Wymioty, mdłości, podwyższona temperatura, ból całego ciała. CIĄGLE. Od rana do wieczora.

    Melania, super, że udało się z wizytą w poniedziałek, to już zaraz! :) Jak się czujesz dziś, ciut lepiej?
    Zerknęłam na twoje usg, też mi to wygląda na tyci pęcherzyk, to zaciskamy kciuki i czekamy na opinię drugiego lekarza, trzymaj się :)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 stycznia 2021, 15:00

    Melania lubi tę wiadomość

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
1 2 3 4
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ