Forum W oczekiwaniu na testowanie Przyszłe mamusie
Odpowiedz

Przyszłe mamusie

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 16:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż starasznie się cieszy, że jestem w ciąży. A jak już się dowiedział, że jest szansa na dwójkę to jest w niebie! Potajemnie płaczę, bo boję się że go zawiodę i pozbawię ojcostwa :-(

  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 6 listopada 2015, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosposia, podziwiam Twoją umiejętność badania szyjki. Ja nie potrafię ;)ja zawsze śluz kremowy mam zaraz po owulacji i aż do 2 dni przed @ może owu już była a może dopiero będzie. Mierzysz tempkę?

    Kaska1985, daj znać po wizycie. Powodzenia :)

    Werni, Gdynia jest cudowna. Ja tu mieszkam i wolę ją bardziej od Gdańska czy Sopotu.

    Prima, kochany Mąż. Witaminki Ci się bardzo przydadzą :)

    PrimaSort, Gosposia lubią tę wiadomość

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katie87 wrote:
    Gosposia, podziwiam Twoją umiejętność badania szyjki. Ja nie potrafię ;)ja zawsze śluz kremowy mam zaraz po owulacji i aż do 2 dni przed @ może owu już była a może dopiero będzie. Mierzysz tempkę?

    Kaska1985, daj znać po wizycie. Powodzenia :)

    Werni, Gdynia jest cudowna. Ja tu mieszkam i wolę ją bardziej od Gdańska czy Sopotu.

    Prima, kochany Mąż. Witaminki Ci się bardzo przydadzą :)
    Ja też nie umiem badać szyjki. Dla mnie to czarna magia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale dziś mam częstomocz. I jak tu leżeć jak co chwila zrywam się z łóżka siku?

  • wiola0912 Autorytet
    Postów: 728 292

    Wysłany: 6 listopada 2015, 17:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    prima no to dobry objaw,ja biore tylko kwas innych witamin kazała mi gin nie brac,no i na tarczyce

    dzis zaszalałam zjadłąm pol drozdzowki z serem no ale pozniej było mi zle:(

    jesli o badanie szyjki chodzi tez czarna magia,ja tez ze sląska ale nad morze pojechałąbym slicznie tam

    Prima czarne mysli na bok tylko pozytywne

    PrimaSort lubi tę wiadomość

    laparotomia 2013,tarczyca,starania 1.06.2015 dowiaduje się o ciąży <a href="https://www.suwaczki.com/"><img src="https://www.suwaczki.com/tickers/zrz6h3719xfpfe2x.png" alt="Suwaczek z babyboom.pl" border="0"/></a>
  • kamika23 Autorytet
    Postów: 1826 645

    Wysłany: 6 listopada 2015, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    potwierdzam, badanie szyjki też nie jest dla mnie :/ musi mi wystarczyć temperaturka

    PrimaSort lubi tę wiadomość

    ckaidqk34aroni5a.png
  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny. Wiec wróciłam od lekarza. Niestety, mam znowu torbiel. To ona była przyczyna moich boli po owulacji. Torbiel ma 2.8 na 3 cm, lekarz powiedział ze racEj krwotoczna niż endometrialna. Nawet jak poruszał głowica od USG to dokładnie widziałam i mi wszystko tłumaczył jak krew w niej podskakuje. Przyczyna, jak to określił - za mały wyrzut LH, możliwe ze hamowany przez PRL. I nie pękł :(. PRL powiedział ze faktycznie wysoka, przepisał Bromka dwa razu dziennie pół tabletki. Uprzedził o skutkach ubocznych i ze jak bedzie bardzo zle to mam przyjść i zmieni mi na inny lek. Na witaminę D przepisał mi dawkę uderzeniową - powiedział ze witaminy prenatalne moge sobie brać, ale to dawki takie sobie i deklarowane przez producentów. Dla porównania - wit D w prenatalnych to 400 mg dziennie a w moih kroplach 15000 dziennie. Powiedział, ze przy takich wynikach to faktycznie nie ma szans na ciaze naturalnie, ale jak dodał: "lekarz lekarzem a natura natura". Na bakterie dostałam antybiotyk który oboje mamy zacząć brać po badaniu nasienia". Narazie nie ma co podchodzić do hsg bo musze wyleczyć bakterie. Sama torbiel nie jest problemem przy hsg, mozna robić. Generalnie mam nadzieje, ze sie wchłonie w kolejnym cyklu.

    Zapytałam sie jak to możliwe za mam przy takiej PRL mam taki ładny progesteron, powiedział ze to nie musi iść w parze. Plan jest taki, ze leczymy bakterie u obojga, zaczynam brać Bromka i wit D, po @ przychodzę sprawdzić czy sie torbiel wchłonęła. I ustalamy plan na hsg. Jednocześnie kazał sie dalej starać naturalnie, bo jak powiedział " pacjentki miał juz na in vitro kierowane a one w ciaze zachodziły miesiąc przed procedura". No i powiedział, ze walczymy oboje i mam sie nastawić pozytywnie do leczenia.

    I na koniec policzył tylko 50 zł Za wizytę :) ja juz do niego tyle chodzę ze nie ma serca wysysac ze mnie 200 zł chyba :).

    Katie, do Ciebie mam pytanie - jak łączyłas Bromka i euthyrox?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2015, 18:08

    Gosposia lubi tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dobrze, że teraz weekend. To szybko zleci czas z mężem. Potem od środy będzie u nas moja mama a w kolejny poniedziałek ginekolog.

  • Kaska1985 Autorytet
    Postów: 2070 442

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, w ogóle dziękuje Wam za wsparcie. Jesteście niezastąpione w tej nierównej walce :*

    PrimaSort, Katie87, werni lubią tę wiadomość

    zem3i09kl173cczw.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Dziewczyny. Wiec wróciłam od lekarza. Niestety, mam znowu torbiel. To ona była przyczyna moich boli po owulacji. Torbiel ma 2.8 na 3 cm, lekarz powiedział ze racEj krwotoczna niż endometrialna. Nawet jak poruszał głowica od USG to dokładnie widziałam i mi wszystko tłumaczył jak krew w niej podskakuje. Przyczyna, jak to określił - za mały wyrzut LH, możliwe ze hamowany przez PRL. I nie pękł :(. PRL powiedział ze faktycznie wysoka, przepisał Bromka dwa razu dziennie pół tabletki. Uprzedził o skutkach ubocznych i ze jak bedzie bardzo zle to mam przyjść i zmieni mi na inny lek. Na witaminę D przepisał mi dawkę uderzeniową - powiedział ze witaminy prenatalne moge sobie brać, ale to dawki takie sobie i deklarowane przez producentów. Dla porównania - wit D w prenatalnych to 400 mg dziennie a w moih kroplach 15000 dziennie. Powiedział, ze przy takich wynikach to faktycznie nie ma szans na ciaze naturalnie, ale jak dodał: "lekarz lekarzem a natura natura". Na bakterie dostałam antybiotyk który oboje mamy zacząć brać po badaniu nasienia". Narazie nie ma co podchodzić do hsg bo musze wyleczyć bakterie. Sama torbiel nie jest problemem przy hsg, mozna robić. Generalnie mam nadzieje, ze sie wchłonie w kolejnym cyklu.

    Zapytałam sie jak to możliwe za mam przy takiej PRL mam taki ładny progesteron, powiedział ze to nie musi iść w parze. Plan jest taki, ze leczymy bakterie u obojga, zaczynam brać Bromka i wit D, po @ przychodzę sprawdzić czy sie torbiel wchłonęła. I ustalamy plan na hsg. Jednocześnie kazał sie dalej starać naturalnie, bo jak powiedział " pacjentki miał juz na in vitro kierowane a one w ciaze zachodziły miesiąc przed procedura". No i powiedział, ze walczymy oboje i mam sie nastawić pozytywnie do leczenia.

    I na koniec policzył tylko 50 zł Za wizytę :) ja juz do niego tyle chodzę ze nie ma serca wysysac ze mnie 200 zł chyba :).

    Katie, do Ciebie mam pytanie - jak łączyła Bromka i euthyrox?
    Kasiu przykro mi, że to torbiel. Ale będzie dobrze. Myśl pozytywnie.
    Lekarz wspaniały. Widać, że liczy się dla niego też człowiek nie tylko kasa.

    Bromergon faktycznie daje mega niedogodności.
    Pamiętaj aby nie zaczynać od razu od całej dawki tylko stopniowo co dwa dni zwiększać. Nie chcę Cię straszyć, ale jak ja wzięłam pierwszy raz Bromka od razu całą tabletkę to po po 3 godzinach rzygałam jak kot i czułam się do końca dni jak struta.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Dziewczyny, w ogóle dziękuje Wam za wsparcie. Jesteście niezastąpione w tej nierównej walce :*
    <3

  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiu, ja mam 1 tabletkę Bromka dziennie. Biorę go na noc a Euthyrox rano na czczo. Masz super lekarza i rób co mówi :) a co masz za bakterię, bo mi chyba coś umknęło?

    Prima, nie zrozum mnie źle, ale dziwne masz podejście. Co chwile każda z nas stawia się do pionu i wspiera. Sama zresztą piszesz, że my mamy pozytywnie myśleć.
    JESTEŚ W CIĄŻY, badania wyszły idealnie, nic się złego nie dzieje a Ty piszesz, że pozbawisz swojego partnera ojcostwa. Weż się dziewczyno w garść, bo to maleństwo, które jest w Tobie, potrzebuje silnej mamy, aby móc się rozwijać prawidłowo.
    Jako jedyna z nas jesteś w ciąży, każda chciałaby być na Twoim miejscu, więc dziel się pozytywną energią z nami, bo po to jest to forum a nie dołuj się, bo nie masz czym.
    ❤️

    MamaFilipka, Kaska1985 lubią tę wiadomość

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • Katie87 Autorytet
    Postów: 391 220

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Dziewczyny, w ogóle dziękuje Wam za wsparcie. Jesteście niezastąpione w tej nierównej walce :*
    Bo jak nie my, to ktoooooooo..... :) :) :)

    Musi być dobrze. Pamiętaj, do końca roku wszystkie mamy fasolki ❤️

    "Wychodź z domu każdego dnia. Cuda tylko czekają, aż je odkryjesz" <3

    2011 - początek starań
    HASHIMOTO, NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY, ENDOMETRIOZA, dwie laparoskopie
  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kaska1985 wrote:
    Dziewczyny. Wiec wróciłam od lekarza. Niestety, mam znowu torbiel. To ona była przyczyna moich boli po owulacji. Torbiel ma 2.8 na 3 cm, lekarz powiedział ze racEj krwotoczna niż endometrialna. Nawet jak poruszał głowica od USG to dokładnie widziałam i mi wszystko tłumaczył jak krew w niej podskakuje. Przyczyna, jak to określił - za mały wyrzut LH, możliwe ze hamowany przez PRL. I nie pękł :(. PRL powiedział ze faktycznie wysoka, przepisał Bromka dwa razu dziennie pół tabletki. Uprzedził o skutkach ubocznych i ze jak bedzie bardzo zle to mam przyjść i zmieni mi na inny lek. Na witaminę D przepisał mi dawkę uderzeniową - powiedział ze witaminy prenatalne moge sobie brać, ale to dawki takie sobie i deklarowane przez producentów. Dla porównania - wit D w prenatalnych to 400 mg dziennie a w moih kroplach 15000 dziennie. Powiedział, ze przy takich wynikach to faktycznie nie ma szans na ciaze naturalnie, ale jak dodał: "lekarz lekarzem a natura natura". Na bakterie dostałam antybiotyk który oboje mamy zacząć brać po badaniu nasienia". Narazie nie ma co podchodzić do hsg bo musze wyleczyć bakterie. Sama torbiel nie jest problemem przy hsg, mozna robić. Generalnie mam nadzieje, ze sie wchłonie w kolejnym cyklu.

    Zapytałam sie jak to możliwe za mam przy takiej PRL mam taki ładny progesteron, powiedział ze to nie musi iść w parze. Plan jest taki, ze leczymy bakterie u obojga, zaczynam brać Bromka i wit D, po @ przychodzę sprawdzić czy sie torbiel wchłonęła. I ustalamy plan na hsg. Jednocześnie kazał sie dalej starać naturalnie, bo jak powiedział " pacjentki miał juz na in vitro kierowane a one w ciaze zachodziły miesiąc przed procedura". No i powiedział, ze walczymy oboje i mam sie nastawić pozytywnie do leczenia.

    I na koniec policzył tylko 50 zł Za wizytę :) ja juz do niego tyle chodzę ze nie ma serca wysysac ze mnie 200 zł chyba :).

    Katie, do Ciebie mam pytanie - jak łączyłas Bromka i euthyrox?

    Kasiu widać ze masz wspaniałego lekarza. To najważniejsze. Lepiej wiedzieć na czym się stoi niż czekać na cud, gdy czuje się ze nie wszystko działa tak jak powinno
    Teraz będzie juz tylko lepiej ;-)

    PrimaSort lubi tę wiadomość

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katie87 wrote:
    Kasiu, ja mam 1 tabletkę Bromka dziennie. Biorę go na noc a Euthyrox rano na czczo. Masz super lekarza i rób co mówi :) a co masz za bakterię, bo mi chyba coś umknęło?

    Prima, nie zrozum mnie źle, ale dziwne masz podejście. Co chwile każda z nas stawia się do pionu i wspiera. Sama zresztą piszesz, że my mamy pozytywnie myśleć.
    JESTEŚ W CIĄŻY, badania wyszły idealnie, nic się złego nie dzieje a Ty piszesz, że pozbawisz swojego partnera ojcostwa. Weż się dziewczyno w garść, bo to maleństwo, które jest w Tobie, potrzebuje silnej mamy, aby móc się rozwijać prawidłowo.
    Jako jedyna z nas jesteś w ciąży, każda chciałaby być na Twoim miejscu, więc dziel się pozytywną energią z nami, bo po to jest to forum a nie dołuj się, bo nie masz czym.
    ❤️
    Mam za sobą 3 poronienia. Stąd ten strach.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 listopada 2015, 18:57

  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 6 listopada 2015, 19:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie prima, ja też przywołuje cie do porządku ;-) stres w niczym nie pomoże. Pomysł ze na nic już nie masz wpływu, możesz tylko leżeć o odpoczywać ;-)
    Nastaw się pozytywnie a będzie dobrze zobaczysz

    PrimaSort lubi tę wiadomość

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 19:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staram się poprawić. Ale nikt z dnia na dzień się nie zmienił :-P Będę nad sobą pracowała ;-)

  • MamaFilipka Autorytet
    Postów: 310 150

    Wysłany: 6 listopada 2015, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wy w ogole macie takie historie, ze ja z moimi torbielami plamieniem i nieswiadomoscia innych przeszkod totalnie sie tu nie znajduje:(
    Bo ja to mam przy tym zerowe problemy.tylko najzwyczajniej zajsc nie umiem...
    ech pozostaje mi za was wszystkie trzymac kciuki. Ja tez narzekam, ale mam takie przekonanie, ze ten miesiac to musi byc szczesliwy koniec tematu drugiej ciazy...i nic mnie nie zrazi do takiego myslenia;)

    letrox 50,polocard, 2x dupek, 2x lut.100mg, clexane 40mg.
    Aniołek 6tc 02.2016
    Aniołek 5tc 04.2016
    34bwol2a1ibcpjtc.png
    k0kdtrd8ds6vv75x.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 listopada 2015, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaFilipka wrote:
    Wy w ogole macie takie historie, ze ja z moimi torbielami plamieniem i nieswiadomoscia innych przeszkod totalnie sie tu nie znajduje:(
    Bo ja to mam przy tym zerowe problemy.tylko najzwyczajniej zajsc nie umiem...
    ech pozostaje mi za was wszystkie trzymac kciuki. Ja tez narzekam, ale mam takie przekonanie, ze ten miesiac to musi byc szczesliwy koniec tematu drugiej ciazy...i nic mnie nie zrazi do takiego myslenia;)
    Chcieć to móc mawiają... ;-)
    Każda z nas ma swoją historię i na swój sposób ją przeżywa.

    werni lubi tę wiadomość

  • iza776 Autorytet
    Postów: 1626 1450

    Wysłany: 6 listopada 2015, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MamaFilipka wrote:
    Wy w ogole macie takie historie, ze ja z moimi torbielami plamieniem i nieswiadomoscia innych przeszkod totalnie sie tu nie znajduje:(
    Bo ja to mam przy tym zerowe problemy.tylko najzwyczajniej zajsc nie umiem...
    ech pozostaje mi za was wszystkie trzymac kciuki. Ja tez narzekam, ale mam takie przekonanie, ze ten miesiac to musi byc szczesliwy koniec tematu drugiej ciazy...i nic mnie nie zrazi do takiego myslenia;)

    Udostępij nam swój wykres kochana <3

    PrimaSort lubi tę wiadomość

    3i498u69hx44zg3k.png

    aniołek 7tc 19.10.2015r.
    Mutacja MTHFR, Hashimoto, niedoczynnosc tarczycy, insulinoopornosc, pcos, Nk wysokie, dodatnie ana 1 i 2
    Ciąża po stymulacji owulacji
‹‹ 38 39 40 41 42 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Foliany - niezbędny składnik dla kobiet starających się o dziecko i kobiet w ciąży

Niewątpliwie kwas foliowy jest jednym z najważniejszych składników dla przyszłej Mamy. Dlaczego suplementacja kwasem foliowym, a właściwie jego aktywnymi formami (folianami) jest tak istotna? Jaką rolę odgrywa kwas foliowy? 

CZYTAJ WIĘCEJ

O tym jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko - relacja ze spotkania Ovu dzieci!

Jeśli kiedykolwiek zastanawiałaś się co sprawia, że kobiety, matki są tak silne i wytrzymałe, to musisz to przeczytać! My znamy już odpowiedź – nasza moc leży w relacjach jakie potrafimy tworzyć z innymi kobietami. Wsparcie jakie sobie dajemy i energię do działania jaką sobie nawzajem przekazujemy jest wartością o której należy mówić głośno! Dowodem na to jest ta relacja z wyjątkowego zdarzenia – zlotu użytkowniczek OvuFriend i BellyBestFriend, wspaniałych kobiet, cudownych Mam! Przeczytaj, jak kalendarz dni płodnych zjednoczył kobiety podczas starania o dziecko  

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego