Forum W oczekiwaniu na testowanie w LISTOPADZIE na pewno się uda!
Odpowiedz

w LISTOPADZIE na pewno się uda!

Oceń ten wątek:
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 10 listopada 2018, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Holibka wrote:
    Arashe to mnie pocieszyła z tym śluzem... ;)
    No ale to tylko u mnie tak ;P każda z nas jest inna. Poza tym w tej ciąży co poronilam też miałam taki śluz :) może nawet więcej... Hmm

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arashe wrote:
    No coś Ty, wciąż jest powyżej linii dużo, więc nie spadla. Zobacz u mnie, wczoraj 36.8 a dziś 36.6, wciąż jednak powyżej, to jest ważne

    U mnie w ogóle tym razem śmiesznie było, bo przed owulacją tempka mi strasznie skakała do 36,5 nawet. Nie było stałej jednej linii. No ale... Mam spore problemy hormonalne, a owulka wypadła w moim 28 dniu cyklu ;D także zakładam, że wtedy organizm się szykował, ale jeszcze nie był gotowy.

    Tak wygląda mój wykres:
    https://ibb.co/k8P9Sq

    Tyle, że owulacja była 2 dni później niż to wskazuje wykres.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2018, 10:32

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 10 listopada 2018, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rzeczywiście wygląda jakby organizm robił parę podejść do owulacji, ale u mnie też trochę skakala. Równej linii to nie ma chyba nigdy ;)

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Godzina 12:30, czerep czuję że mi się przegrzewa i spać się chce. Mierzę temperaturę: 37,04...

    Daje to nadzieję xD chwilo trwaj jak najdłużej! Zakończ się tym co trzeba xD

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Zakręconaa Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 10 listopada 2018, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć wszystkim! Nie wiem czy dobrze, czy też nie.
    Ale chciałam podzielić się z Wami moją historią.
    Od 2 lat brałam tabsy - 8.10 ostatnia tabletka, 4 dni potem krwawienie z odstawienia (12.10-15.10). 22.10 współżyłam z chłopakiem (co prawda stosunek przerywany, ale zawsze ryzyko jest). Po obserwacji swojego ciała na drugi dzień miałam już dni płodne (śluz- taki sam jak w dni płodne, kiedy tabletek nie brałam). Od tego dnia straszne bóle w podbrzuszu utrzymujące się tydzień. W między czasie zawroty głowy, nudności (wymiotów nie było). Strasznie wrażliwe sutki (nigdy, aż takie nie były). Zauważyłam powiększone piersi, prześwitujące niebieskie żyły na nich, zbadałam prolaktynę (2.11) wynik: 532 norma do 496. Poszłam do ginekologa- USG dopochwowe- owulacja była (ciałko żółte, niewielka ilość płynu w zatoce Douglasa. Powiedział, że może być to ciąża, ponieważ po odstawieniu tabletek jest zwiększona 'płodność' i jest większe ryzyko na zajście w ciąże nawet przy stosunku przerywanym. Dodał również, że te objawy mogły świadczyć właśnie o ciąży. Od tamtego czasu czuje ciągły ból podbrzusza (da się wytrzymać), kłucie. Robiłam wczoraj test (w dniu spodziewanej miesiączki 9.11) z porannego moczu- negatywny. Okresu nadal nie mam. Wczoraj wieczorem zauważyłam na papierze śluz z domieszką krwi (na wkładce nic nie było), myślałam, że okres się rozkręci, ale nawet nie czuje się jakby miał się pojawić... Dodatkowo ciągle chce mi się pić, jem strasznie dużo (aż dziwnie, zawsze jadłam 2 posiłki 3 dziennie, a teraz co najmniej 5 :o), ciągle mi się odbija, piersi powiększone, bolą przy dotyku, sutki wrażliwe na dotyk, mam też wzdęcia. Jak dotknę boli mnie w okolicy lewego jajnika- jajeczkowanie właśnie z tego było, potwierdzone USG. Dodatkowo nie mam zbytnio śluzu,może czasem taki biały trochę lepki, ale to na papierze głównie. Moje pytanie kobitki jest takie, czy wczorajsze 'plamienie' mogło oznaczać to implantacyjne i dlatego test jeszcze rano wyszedł negatywny? Nie nakręcam się, ponieważ nie planowaliśmy dzidziusia, ale oczywiście jeśli się pojawi, to też będziemy się cieszyć. Pomoże ktoś? Z góry dziękuję :)
    Ps. nie mierzyłam temp nigdy wcześniej, ale od paru dni mierze rano i tem. w pochwie utrzymuje się na 37,1C (wiem, że to może nic nie oznaczać). Zapomniałam dodać, że popołudniami ciągle chce mi się spać, ciągle tylko leże i ziewam i jestem strasznie zmęczona, ale nie mam czym (studiuje, nie pracuje). I jestem nieco poddenerwowana, denerwuje mnie nawet jak chłopak powie co głośniej to ja się już denerwuje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2018, 13:18

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 13:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może to być ciąża, ale nie musi. Sporo tu autosugestii, a objawy o których wspominasz, pojawiają się standardowo przed miesiączką. Problemy gastryczne w ciąży pojawiają się, ale nie tak szybko.
    Podobnie pomiar temperatury kompletnie nic a nic ci nie da, bo nie wiemy, jakie masz poziomu temperatur przed owulacją. Jest to więc wróżenie z fusów. Ogólnie temperatura po owulacji jest wyższa do momentu miesiączki. Mi też chcę się spać, bo jestem 4 dni po owulacji i mam podwyższoną temperaturę, która powoduje to uczucie zmęczenia. To nic nienormalnego.

    Z mojego punktu widzenia szanse na ciążę oczywiście są, ale był to stosunek przerywany, co szanse by ograniczał. Z tego rozumiem, ze niekoniecznie myślicie o ciąży skoro stosunek przerywany - jeśli jest inaczej to mnie popraw. Okres się spóźnia przez prolaktynę, która masz podwyższona i powinnaś odwiedzić endokrynologa, bo to będzie się powtarzać.

    Implantacja ma miejsce 8-10 dni od owulacji. Jesteś po odstawieniu tabletek, więc obstawiam rozregulowany układ hormonalny.

    Powtórz test ciążowy 14 dni po owulacji i będzie wszystko jasne. Jeśli negatywny to nie jesteś w ciąży a opóźnienie wynika z powodu prolaktyny.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2018, 13:37

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Zakręconaa Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 10 listopada 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety takich objawów przed miesiączką nie miałam. Jedynie co, to ból brzucha ale w dniu spodziewanej miesiączki i napuchnięte piersi parę dni wcześniej (ale ten ból brzucha a raczej kłucie, które teraz występuje jest inne niż na miesiączkę), ale nie 2 tyg jak to miało miejsce teraz. Spać też mi się nigdy nie chciało, nigdy nie byłam zmęczona w dzień.
    Owszem, nie planujemy dzidzi jeszcze.
    Poczekam na @, jeśli nie pojawi się do tygodnia zrobię bHCG i się okaże.
    Dziękuje, za szybką odpowiedź! :)

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wcześniej nie miałaś, bo brałaś pigułki, więc twój cykl nie był naturalny. Nawet nie powinniśmy krwawień w czasie brania tabletek nazywać jako miesiączką. To krwawienie z odstawienia. Wymuszony hormonami lub ich brakiem. Dopiero teraz zaczniesz i już w sumie zaczęłaś odczuwać co to znaczy naturalny cykl.

    Miałam kiedyś hiperprolaktynemię. Możesz mi wierzyć, że to właśnie to jest źródłem twoich problemów.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2018, 13:45

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Zakręconaa Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 10 listopada 2018, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wcześniej nie miałam - chodziło mi o czas przed braniem tabletek, nie w trakcie, bo wiem, że to są dwie zupełnie inne sprawy :)
    No mam nadzieje, ze @ przyjdzie, i to wszystko przez prolaktyne.

  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też tak miałam jak Ty :) po odstawieniu tabsów nagle zaczęłam to wszystko czuć. I byłam zszokowana :D jednak organizm już jest starszy i gospodarka hormonalna się zmienia a to ma też wpływ na to co czujemy.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Zakręconaa Nowa
    Postów: 4 0

    Wysłany: 10 listopada 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję bardzo za odpowiedź! Pozdrawiam :)

  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 10 listopada 2018, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ElfiaKsiężniczka wrote:
    Znam ten bol... Ale na furaginę uważaj, bo w ulotce jest napisane żeby zachować szczególną ostrożność podczas ciąży, a nawet starań o dziecko
    Mam neoFuraginę (bez recepty) i w ulotce jest, żeby nie stosować w pierwszych 3 miesiącach ciąży, w moim przypadku ciąży jeszcze nie ma, bo nawet jeśli doszło do zapłodnienia, to zagnieżdżenia jeszcze nie było, zanim zarodek będzie korzystał z mojej krwi to już dawno nie będę jej brała :)

    A jak mnie (podejrzewam) lewy jajnik bolał kilka dni temu, potem przerwa, a teraz znów ciągnie to jak to mam rozumieć?

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 10 listopada 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Makowa z tymi jajnikami to nigdy nie wiadomo jak rozumieć :P od owu po inne brzydkie przypadłości :P mnie boli brzuch od 3 dni i prawy jajnik

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Znalazłam ciekawy wpis o tym jak wyliczać linię temperatury podstawowej po owulacji.

    https://ibb.co/btCZvA

    U mnie wygląda na to, że jest to 36,51, dziś miałam 36,56 :D ufff! :P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 listopada 2018, 19:38

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 10 listopada 2018, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest względem sluzu, a liczy się też od skoku temperatury, wyznacza sie linie powyzej 6 wcześniejszych temperatur, z czego ważne jest by 3 po skoku znalazła się nad tą linia o 1,5 stopnia, wtedy dopiero uznaje się że ovu wystąpiła. Jeśli warunek jest nie spełniony, ale 4 temperatura też jest powyżej linii, to także się uznaje że ovu była

    staraniowa lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To u mnie wszystko się zgadza :D
    Jak tam samopoczucie ogólnie? Ja dziś nie do życia, śpiąca straszliwie. W fazie lutealnej to moim najlepszym przyjacielem jest kocyk.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Holibka Autorytet
    Postów: 1154 873

    Wysłany: 10 listopada 2018, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś przespałam ciągiem 2,5h koło południa, zalewa mnie wodnisty, lekko mleczny śluz,, momentami taki jak płodny. Do tego boli prawy jajnik i piersi pełniejsze. Ciekawe, ciekawe... dobrze ze jest weekend to nie polecę na betę ;)

    tb733e5eif1wqjv8.png
    7u22gox1v9tgg7rg.png
    13.03.2019 7t0d jest serduszko :)
  • makowa Autorytet
    Postów: 628 984

    Wysłany: 10 listopada 2018, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie trochę kusi, żeby zbadać progesteron, ale z drugiej strony... Poczekam 10 dni i będę wiedzieć bez badań.

    MTHFR, PAI-1 hetero | ANA1, ANA2 + | p/c antykardiolipinowe + | Hashimoto
    OK: V Laiden, R2 | Protrombina II | ANA3 | LA | p/c p. b2 glikoproteinie | białko C, S | homocysteina

    Aniołki 03.2018 12 tc, 06.2018 6 tc
    Udało się! II - 24.12.2018
    x0f7mnb.png
  • staraniowa Autorytet
    Postów: 781 719

    Wysłany: 10 listopada 2018, 22:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No lepiej poczekać. Każde badania tylko potęgują chęci. Przynajmniej ja tak mam :D dlatego na razie będziemy się starać bez pomocy lekarza. Nie jestem jeszcze gotowa na powrót, tak psychicznie. Te zastrzyki, badanua, wizyty... Ech. Strasznie było.

    Starania o pierwsze dziecko od 12.2015
    03.2016 - ciąża pozamaciczna
    07.2017 - ciąża biochemiczna
    01.2019 - poronienie w 9 tc...
    Z czym się zmagam? PCOS, niedoczynność tarczycy, nieprawidłowa glikemia na czczo
  • Arashe Autorytet
    Postów: 1907 2522

    Wysłany: 11 listopada 2018, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    witam się w nowym dniu, choć jeszcze bym pospała :P, wczoraj miałam leki spadek temperatury a dziś znowu wzrost do 36,9. 8dc, 7dni do testowania, o ile wytrzymam :P

    aeiouy lubi tę wiadomość

    l66prp8.png
    Aniołek [*] 12.04.18 - 11 tc
    pglyfv7.png
‹‹ 17 18 19 20 21 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego