SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie W oczekiwaniu na rozwiązanie (klub AA) 💚
Odpowiedz

W oczekiwaniu na rozwiązanie (klub AA) 💚

Oceń ten wątek:
  • Litta Autorytet
    Postów: 511 459

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noelle, mój ginekolog zawsze mowila - seks lub masaż piersi uwalnia oksytocynę i przyspiesza postęp porodu 😎
    Jak minęła noc ? Spałaś coś ?
    Ale będzie mąż miał dzień w pracy 🙈

  • Alutka128 Autorytet
    Postów: 2798 2480

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, strasznie Wam jednocześnie zazdroszczę i współczuję.....
    Noelle ja chyba na Twoim miejscu bym pojechała do szpitala, ja taka panikara jestem... Trzymam kciuki żeby Klara już wyszła i skończyły się te katorgi ❤️✊

    qb3c2n0aaonxly0p.png
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://akpolbaby.pl/pl/szukaj?controller=search&orderby=position&orderway=desc&submit_search=&search_query=Merino donoszę, że tu promka na merino też, co prawda trzy kocyki tylko, ale zawsze coś 😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2021, 07:33

    szona, Mlodamezatka, Noelle lubią tę wiadomość

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Alutka128 Autorytet
    Postów: 2798 2480

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Litta wrote:
    Noelle, mój ginekolog zawsze mowila - seks lub masaż piersi uwalnia oksytocynę i przyspiesza postęp porodu 😎
    Jak minęła noc ? Spałaś coś ?
    Ale będzie mąż miał dzień w pracy 🙈

    I seksie na "wywołanie porodu" też słyszałam, a i oczywiście mycie okien, chodzenie po schodach, 😂 mojej mamie ze mna pomogła kawa prima bardzo mocna i chodzenie po schodach :p i to w szpitalu jej robili kawę i w szpitalu łaziła po schodach, a mojej siostrze pomógł "napój położnej" czyli trochę szampana, trochę soku, olej rycynowy i to też jej w szpitalu ale w Niemczech dali. Albo sam olej rycynowy, , tego co wiem po oleju dostaje się biegunki i zaczyna się akcja, i to też w Niemczech w szpitalu kazali mojej siostrze pić 😂

    qb3c2n0aaonxly0p.png
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Simons, o jakim kombinezonie mówisz? :)

    W 5-10-15 taki granatowy w bałwanki 😅 ale w końcu wzięłam bardziej kombinezono-śpiworek. Dzisiaj powinien przyjść, więc jestem ciekawa jak to w dotyku wypada, bo na zdjęciach wyglądał milusio.

    szona lubi tę wiadomość

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noelle, trzymaj się kochana! A jak tylko coś cię zaniepokoi fest to ściągać męża i kierunek szpital.
    tenor.gif

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noelle wrote:
    Dzisiaj spróbuję jeszcze cokolwiek wskórać herbatą z liści malin - jak to nic nie da to nie ma odwrotu i skaczę. 😂

    Noelle, liście malin nie działają niestety ani w mocniejszej dawce, ani często pite w ciagu krótkiego odcinka czasu, one mają działanie jedynie długofalowe.. Jeśli piłaś je od 34 c, to i tak zrobiłaś co mogłaś. Bo picie ich na samą końcówkę jest zupełnie bez sensu, no chyba, że ci smakuje :)

    Jak chcesz, możesz spróbować zamówić sobie mini pizzę z samymi papryczkami jalapenos i serem :) Kapsaicyna z tych papryczek dwa razy wywołała mi poród, raz przypadkiem, a za drugim razem celowo :) Pizzę jadłam jakoś w okolicy obiadu, a w nocy się zaczynało :)

    Ściskam cię mocno, nie smutaj się, wydrukuj sobie jakieś pozytywne afirmacje porodowe i walnij je taśmą na ścianę, i nawet jak będziesz wkurzona/smutna/bez energii przechodzić obok, to czytaj i koduj sobie w główce :)

    BĘDZIE DOBRZE! Urodzi się :) niekoniecznie wtedy, kiedy pokazujemy jej paluszkiem, że tu i teraz, ale urodzi się na pewno, cała i zdrowa! :)

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Justyna.Optyk Autorytet
    Postów: 2260 4449

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noelle, niezmiennie trzymam kciuki !

    Ja dostałam wczoraj migreny stulecia. Mój mąż był bliski rzucania pracy i zawiezienia mnie na IP - ponoć byłam blada jak kreda, nie słyszałam połowy z jego pytań (reagowałam jak zauważyłam ruch warg) i moje ruchy przestały być płynne (cokolwiek to znaczy). W końcu narzuciłam na czoło i oczy zimny ręcznik i po 18 już zasnęłam. Dziś jest okej, ale nadal nie mogę nic zjeść za bardzo, bo wymiotuje jak wczoraj. Nie sądziłam, że tak źle będę znosiła ciążę... :(

    wnidupjyplv8ipq3.png

    Hanusia, 3870g czystego szczęścia, 57cm miłości ❤️
    39+3 tc
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justynka 😭 ty się tak namęczysz biedulko ☹️☹️☹️ nawet nie wiem, co ci powiedzieć 😔 może spróbuj z masażem głowy następnym razem? Mój lekarz zaproponował, nie próbowałam jeszcze, ale może coś to zdziała łącznie z okładami 🤷

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Litta Autorytet
    Postów: 511 459

    Wysłany: 27 maja 2021, 07:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O matko Justyna 😱 to czego Ty doświadczasz podczas ciąży jest niepojęte 😱 w ogóle pierwszy raz spotykam się z tym żeby tak długo męczyły wymioty 😞😞 Trzymaj się 😘 Przytulam mocno

  • Justyna.Optyk Autorytet
    Postów: 2260 4449

    Wysłany: 27 maja 2021, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mówię Wam, jak sobie pomyślę, że to dopiero połowa ciąży, zastanawiam się czy dotrwam do końca.
    Wymioty są tylko przy bólu głowy, przy migrenie to już w ogóle... Ale kurcze, zjadłam zupę, to nawet miski nie oproznilam a już wróciła. Dolalam sobie trochę, by nie być głodna, jakoś weszła.
    Za godzinę zjadłam mięsko z zupy, również się nie utrzymało.
    Dziś śniadanie tylko smignelo, choć głowa mnie już nie boli. I dziwić się, że ja kończę 5 miesiąc a przytyłam tylko 1.5kg ?

    wnidupjyplv8ipq3.png

    Hanusia, 3870g czystego szczęścia, 57cm miłości ❤️
    39+3 tc
  • Litta Autorytet
    Postów: 511 459

    Wysłany: 27 maja 2021, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna.Optyk wrote:
    Mówię Wam, jak sobie pomyślę, że to dopiero połowa ciąży, zastanawiam się czy dotrwam do końca.
    Wymioty są tylko przy bólu głowy, przy migrenie to już w ogóle... Ale kurcze, zjadłam zupę, to nawet miski nie oproznilam a już wróciła. Dolalam sobie trochę, by nie być głodna, jakoś weszła.
    Za godzinę zjadłam mięsko z zupy, również się nie utrzymało.
    Dziś śniadanie tylko smignelo, choć głowa mnie już nie boli. I dziwić się, że ja kończę 5 miesiąc a przytyłam tylko 1.5kg ?

    Nie ma się co dziwić 😞 to w ogóle błędne koło jest 😞 jak nie możesz jeść to ból głowy pewny jak w banku 😞 a jak ból głowy to wymioty 😞😞

  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 27 maja 2021, 08:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna, ja nie kumam, czemu twój gin cię nie położy na kilka dni, tydzień na oddział.. :/ leżałam z dwiema takimi dziewczynami, to jest niebo a ziemia, jak przyszły wykończone wymiotami, a jak wychodziły, odżywione kroplówkami, z lekami przeciwwymiotnymi, pojadły, odpoczeły...

    Biedna jesteś, naprawdę....! :(

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Justyna.Optyk Autorytet
    Postów: 2260 4449

    Wysłany: 27 maja 2021, 08:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annamaria wrote:
    Justyna, ja nie kumam, czemu twój gin cię nie położy na kilka dni, tydzień na oddział.. :/ leżałam z dwiema takimi dziewczynami, to jest niebo a ziemia, jak przyszły wykończone wymiotami, a jak wychodziły, odżywione kroplówkami, z lekami przeciwwymiotnymi, pojadły, odpoczeły...

    Biedna jesteś, naprawdę....! :(
    Chodzę do 2gin i żaden nie chce mnie położyć na oddział. Nie wymiotuje codziennie, nie mam migren codziennie. Położyłoby mnie na oddział to na drugi dzień byłoby okej, a za tydzień znów tragedia. Musiałabym do końca ciąży leżeć w szpitalu. Moje napady wymiotów trwają góra dwa dni... Najgorzej, gdy dopadnie mnie migrena. Wczoraj przed południem pojeździłam z mężem po sklepach, chciałam wracać, ale ciągle było "jeszcze tylko tu na chwilkę..." i jak wróciłam to padłam... :(

    wnidupjyplv8ipq3.png

    Hanusia, 3870g czystego szczęścia, 57cm miłości ❤️
    39+3 tc
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 27 maja 2021, 08:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Noelle jejciu ale nocka ... ale ja tez taka panikara, ze pewnie bym juz na ip byla 😅 owocnego sprzatania dzis. 💪🏻 No i jak nie pojdzie to moze bzyk jak maz wroci? 😅

    Justyna bidulko 🥺 rozumiem Cie bo ja tez przy bolu glowy jestem nieobecna i wymioty tak samo. Migrena to najwiekszy koszmar ale zdarza mi sie sporadycznie a u Ciebie dosc czesto slysze. Gdzies czytalam ze w 2 trym miga byc czesciej migreny wiec moze przejdzie niedlugo 🙏🏼🙏🏼 Oby dzis bylo lepiej ❤️

    Szonka mega sie ciesze, ze moglam pomoc jakos 😁 jak widze jakies sensowne promki to daje znac. Dzisiaj bedzie chyba dzien kuriera 🙊 powinno byc colorstories, mymemi (ekspresowo jak wczoraj zamowilam) i jeszcze sukienki z elevenstrory zamowilam sobie na lato 😍

    No i tak sie konczy moje „niekupowanie”, ze dzis jest w miare pogoda wiec chyba pojedziemy po ten wozek i fotelik bo wychodzi jakos 600-800 zl taniej w sumie na promce w sklepie 😅😅

    szona lubi tę wiadomość

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Mlodamezatka Autorytet
    Postów: 5205 8040

    Wysłany: 27 maja 2021, 08:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna.Optyk wrote:
    Chodzę do 2gin i żaden nie chce mnie położyć na oddział. Nie wymiotuje codziennie, nie mam migren codziennie. Położyłoby mnie na oddział to na drugi dzień byłoby okej, a za tydzień znów tragedia. Musiałabym do końca ciąży leżeć w szpitalu. Moje napady wymiotów trwają góra dwa dni... Najgorzej, gdy dopadnie mnie migrena. Wczoraj przed południem pojeździłam z mężem po sklepach, chciałam wracać, ale ciągle było "jeszcze tylko tu na chwilkę..." i jak wróciłam to padłam... :(
    Mnie chyba tak zalatwila wlasnie sobota... najpierw sobota i niedziela bol glowy ale na szczescie nie migrena. A potem podejrzewam ze z tego przelazenia mogly zaczac sie twardnienia. Miala byc sama ikea i do domu a wyszly jeszcze dwie galerie handlowe bo tu cos tu cos na chwileczke 🤦🏻‍♀️
    Jednak trzeba sobie powiedziec ze kondycja i zdolnosci organizmu juz inne i pozwolic sobie powiedziec pas.

    13.10.2021 10:25 nasz cud pojawił się na świecie 💙
    40+1, 56cm, 3300g, 10/10 🐻 I
    14.08.2023 5:44 największa niespodzianka życia wkroczyła w nasze życie 🩵
    40+5, 55 cm, 3500g, 10/10 🧸 F

    6.12.2022 - najwieksza niespodzianka i kolejny cud 🤰🏻

    Starania od 07.2019

    11.2019 - cp, usunięty lewy jajowód 💔
    07.2020 - sonoHSG - jajowód drożny; cb 💔
    11.2020 - histeroskopia: liczne mikropolipy - leczenie
    01.2021 - IVF start - IMSI
    29.01.2021 - transfer 5BB ✊🏻💚
    4.03 - 1,3 cm maluszka, FHR 159💚
    8.04 - prenatalne; chłopczyk 💙

    8 ❄️ oocytów
    Brak ❄️ zarodków

    MTHFR hetero i PAI homo ❌
    Nasienie morfologia 2% ❌ fragmentacja 21% ❌
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 27 maja 2021, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, a powiedzcie mi w jakiej pozycji śpicie? 😭 Bo wszędzie, że na lewym boku, a ja zasypiam tylko na prawym... W nocy się milion razy przez to budzę, bo mi to siedzi na psychice. Często na plecach też się budzę. 😔 Pilnować tego raczej? Poduchę miałam kupić, może pomoże... Przekonałam męża i zamienimy się miejscami w łóżku, ale dopiero w weekend. Ciężko będzie po 7 latach zmienić nawyki😅

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 27 maja 2021, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie, a propos promek, może widzialyscie jakieś rabaty na poduchy te w C?

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • Noelle Autorytet
    Postów: 5747 7951

    Wysłany: 27 maja 2021, 09:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zdrzemnęłam się jeszcze godzinkę nad ranem i wydaje mi się, że ten ból okresowy który czuje cały czas, no i siłą rzeczy skurcze zyskały na sile może tak z 10%. Jest to coś, cokolwiek. 🙈
    Przez te cholerne skurcze nie widziałam wczoraj pełni bo o niej zapomniałam. 😂
    Mąż jak mnie rano zobaczył to postanowił zostać ze mną w domu ale na bzyk go nie namówię bo później musiałabym go reanimować a taka mobilna to ja nie jestem. 😏
    Pół nocy masowałam cycki i kręciłam odwłokiem bo nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Przeczyściło mnie chyba z trzy razy a skurcze miałam raz co 3 minuty, za chwilę co 15, a do tego prysznic kompletnie nic nie dawał i tak zleciała cała nocka. 🤷🏻‍♀️
    No powiedziałabym, że takie 2 na 10 ten postęp. 😂

    Justyna bidulo Ty to się namęczysz niemiłosiernie. 😔

    Magda jak u Ciebie sytuacja? 🤭

    Simons każda pozycja w jakiej jest Ci wygodnie jest bezpieczna - ja do teraz czasami śpię na plecach i zdecydowanie często śpię na prawym boku. ☺️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2021, 09:10

    Simons_cat lubi tę wiadomość

    Klara 14.06.2021 ❤️ 3250 gram i 51 cm ❤️klz99vvj0698zxow.png
  • Magdalena29 Autorytet
    Postów: 961 2039

    Wysłany: 27 maja 2021, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Dziewczyny, a powiedzcie mi w jakiej pozycji śpicie? 😭 Bo wszędzie, że na lewym boku, a ja zasypiam tylko na prawym... W nocy się milion razy przez to budzę, bo mi to siedzi na psychice. Często na plecach też się budzę. 😔 Pilnować tego raczej? Poduchę miałam kupić, może pomoże... Przekonałam męża i zamienimy się miejscami w łóżku, ale dopiero w weekend. Ciężko będzie po 7 latach zmienić nawyki😅

    Ja śpię i na lewym i na prawym a i na wznak się budzę. Wszystko zależy od mojej wygody i wygody Łucji. Bo jak jej się moja pozycja nie podoba to nie ma bata żebym zasnęła 😂
    W ogóle w ciąży tylko się kręcę a zwykle spałam jak kamień w jednej pozycji.
    Śpię z poduchą ciążową i też się zamieniliśmy z mężem miejscami. Dziwnie ale staram się przyzwyczaić :D i spanie z poduchą a bez to dla mnie niebo a ziemia. Zdecydowanie polecam

    Noelle u mnie dziś podobnie jak wczoraj z jednym skurczem, który mnie złapał za cały brzuch. Mama twierdzi "oj dzieciaku, teraz to tak cały czas będzie aż do końca". Kurde do tego końca to jeszcze teoretycznie miesiąc 😅
    Tylko Łucja jakaś spokojniejsza i mnie to stresuje :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 maja 2021, 09:26

    Simons_cat lubi tę wiadomość

    Madziandzia

    Starania o pierwszą dzidzię od 10.2018

    Hashimoto, IO, jajowody drożne, owulacje są

    Mąż - żpn II stopień, morfologia 0%, DFI 13,12 , HDS 26,24 , MAR prawidłowy, HBA 82,5%

    22.10.2020 II, beta 197
    24.10.2020 beta 550
    06.11.2020 mamy 3 mm i ❤
    17.12.2020 6,2 cm człowieka 😍
    11.02.2021 340 g zdrowej dziewuszki 💗
    23.04.2021 1709 g szczęścia 🥰
    02.06.2021 3100 g wiercipięty 😍
    22.06.2021 3450 g uparciucha 💪🏻
    27.06.2021 jednak 3600 g 😅

    05.07.2021 18:35 Łucja ❤ 56 cm, 3160g, 10/10 🥰

    w5wqdf9hljz4cnwi.png
‹‹ 122 123 124 125 126 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zaburzenia hormonalne - 8 najczęstszych objawów

Zaburzenia hormonalne - jakie są ich najczęstsze objawy? Które objawy powinny Cię skłonić do wizyty u lekarza i diagnostyki w kierunku zaburzeń hormonalnych? Jakie są najczęstsze przyczyny braku równowagi hormonalnej i jak wygląda leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ