Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie W oczekiwaniu na rozwiązanie (klub AA) 💚
Odpowiedz

W oczekiwaniu na rozwiązanie (klub AA) 💚

Oceń ten wątek:
  • szona Autorytet
    Postów: 8056 17575

    Wysłany: 10 października 2021, 11:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dzastina2005 wrote:
    Dziewczyny pozwólcie że się wtrące. Odnośnie wybudzania dziecka w nocy. Jak już wrócicie do domu i wiecie że macie pokarm. Nie budźcie swoich pociech w nocy, wiem czego uczą w szkołach rodzenia i piszą w książkach. Ale tak naprawdę każde dziecko zjada inna porcje mleczka i każdemu dziecku ta porcja wystarcza na inny okres czasu. Dziecko jak zgłodnieje to uwierzcie mi samo się wybudzi i raz może to być po 2h a raz 5h w nie ma w tym nic złego ani dziwnego po prostu jest najedzone. Nie ma sensu budzi dziecka do karmienia nastawiać budzików i się stresować. Noc jest po to żebyście wypoczęly i się zregenerowały przed kolejnym dniem. Dziecko samo wam zasygnalizuje że jest głodne. U mnie wyglądało to tak że córka budziła się o 1 w nocy i następnie nad ranem 5-6 gdzie kładłam ja spać około 20tej. Rozmawiałam z lekarzami i położna i wszyscy stwierdzili że nie ma najmniejszego sensu jej wybudzać. Skoro dziecko jest zdrowe i przybiera prawidłowo to znaczy że takie jest jego zapotrzebowanie.

    Tak do tego podchodzę właśnie i nie wybudzam jej zupełnie. Sama mi się melduje ;) choć widzę, że tendencja snu jest skracająca… te drzemki pomiędzy są coraz krótsze.

    🙈
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 10 października 2021, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Powiedzcie mi - ile razy karmicie w nocy? Wybudzacie dziecko, czy nie?

    W dzień u nas jest tak: pobudka, pielęgnacja, pielucha, karmienie i śpi 3-4h, budzi się i powtórka powyższego już bez pielęgnacji. I tak praktycznie do 21. Pobudki na jedzenie ma co 2,5-3 h.
    szona wrote:

    I jeszcze nie przybiera, jest cały czas na spadku. We czwartek ważyła 2700 gramów


    szona, brzmi dobrze! Jedynie z tym spaniem 3-4 godziny, u dziecka przy pourodzeniowym spadku wagi, które nadal trwa - ja bym wybudzała po 3 godzinach. Niby nieduża różnica, 3, a 4, ale tak zaleca moja położna.
    Kiedy nadrobi wagę i zacznie przybierać ładnie i torem bez spadków, bez wyhamowania przyrostów, można znów pozwolić jej spać 4 h.

    Mlodamezatka lubi tę wiadomość

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • Nitka19 Autorytet
    Postów: 272 400

    Wysłany: 10 października 2021, 11:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martyna, Furka, próbuję tak odciągać tym szpitalnym laktatorem, ale nie czuję żadnej ulgi. To są cały czas 2 gorące kamienie 🙁
    Najbardziej jestem zła, że Mała od początku ładnie ssała, tylko wtedy myślałam, że nic nie leci, a teraz takie coś 🤦‍♀️ No trudno, na razie wjeżdża butelka, a nawał ponoć trwa tylko kilka dni, więc może się tak od razu nie oduczy cyca.

    Szona, też polecam kolektor 😁👍 Ja kupiłam, bo był na liście zalecanych rzeczy do szpitala i naprawę jest super, bo nic się nie marnuje i dodatkowo mam suchą koszulę 🤣

    Janinka, te okłady to dobry pomysł 😁👍Wypróbuję w domu, bo koło 15 wychodzimy 😊

    szona, Janinka lubią tę wiadomość

    👱‍♀️: 34 lata
    AMH: 0,2 ng/ml ⬇️
    Problem z niepękającymi pęcherzykami - częste torbiele
    Niedoczynność tarczycy -> Letrox 100 👍

    10.2021 - córeczka ❤️
    07.2022 - wznowienie starań o drugi cud
    02.2023 - Clo + Ovitrelle + Duphaston ❌️
    03.2023 - Clo + Ovitrelle + Duphaston ❌️
    04.2023 - Clo + Ovitrelle + Duphaston ❌️
    05.2023 - przerwa

    age.png
  • dzastina2005 Autorytet
    Postów: 2197 1501

    Wysłany: 10 października 2021, 12:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna. Jasne jeżeli jest wskazanie do wybudzania tak jak u ciebie to oczywiście że trzeba. Ale u niektórych dzieci nie ma wskazań a mamy na siłę wybudzają.

    2015 córcia
    Obecnie 3 lata starań

    Wyniki nasienia w normie.
    01.03.2021 sono hsg ( jajowody drożne, nie uwidoczniono żadnych cech zmiennych)

    Progesteron:
    7 dpo 5,91
    9 dpo 8,49
    13 dpo 12,7 duphaston 3x1, luteina 100 dopochwowa 2x1

    Beta HCG
    22.03.2021 - 53,6 🥰
    24.03.2021 - 97,0
    26.03.2021 - 270,0 🙀( już mam nie sprawdzać)
    06.04.2021 - 17920 😍
    13.04.2021 mamy ♥️
    20.05.2021 🎂 prenatalne
    15.07.2021 II prenatalne mamy 350g
    18.08.2021 960g
    30.09.2021 III badanie prenatalne 1860g
    02.11.2021 2800g
    08.11.2021 3400g
    16.11.2021 przyjęcie na odział CC.

    17.11.2021 Anielka ♥️
    3100g, 55cm szczęścia 😍
  • szona Autorytet
    Postów: 8056 17575

    Wysłany: 10 października 2021, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Annamaria wrote:
    szona, brzmi dobrze! Jedynie z tym spaniem 3-4 godziny, u dziecka przy pourodzeniowym spadku wagi, które nadal trwa - ja bym wybudzała po 3 godzinach. Niby nieduża różnica, 3, a 4, ale tak zaleca moja położna.
    Kiedy nadrobi wagę i zacznie przybierać ładnie i torem bez spadków, bez wyhamowania przyrostów, można znów pozwolić jej spać 4 h.

    Jak tak patrzę w swoją lakto-apkę to jest większa tendencja do spania po 2,5 h, a 4 to był chyba jakiś wypadek przy pracy :)

    Annamaria lubi tę wiadomość

    🙈
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 10 października 2021, 12:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja synka wybudzałam jak mi piersi chciały eksplodować. Przystawiałam go na spiocha i wszyscy byliśmy zadowoleni ;) Teraz ściągam więc nie wybudzam ale dzieci budzą się same, średnio 3 razy w nocy. Praktycznie bez zmian od urodzenia

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Justyna.Optyk Autorytet
    Postów: 2260 4449

    Wysłany: 10 października 2021, 12:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzastina pewnie :) dziecko też musi odpocząć :)
    Moja niestety jest śpioch okrutny a wybudzić muszę :( w stosunku do wagi z wyjścia ze szpitala to troszkę nabrała, więc się nie boje o nią.

    Na oczku się Małej mojej zrobiło coś w rodzaju zapalenia spojówek. Myślicie, że mogę przemyć rumiankiem ? Póki co oczyściłam wacikiem z solą fizjologiczna. Zastanawia mnie czy takiemu maluchowi nie zaszkodzę tym.
    Dziwne, że "zapalenie" jest tylko na jednym oczku i to tym bardziej podpuchnietym (pewnie zauwazylyscie na zdjęciach, że mała ma nieco opuchnięte powieki, póki co czekamy na diagnozę, oby to nie był trwały naczyniak...)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2021, 12:11

    wnidupjyplv8ipq3.png

    Hanusia, 3870g czystego szczęścia, 57cm miłości ❤️
    39+3 tc
  • kokoszka31 Autorytet
    Postów: 1886 2428

    Wysłany: 10 października 2021, 12:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry 🌞
    <a href="https://ibb.co/6Pfgv7Y"><img src="https://i.ibb.co/6Pfgv7Y/IMG-20211010-115654.jpg" alt="IMG-20211010-115654" border="0"></a>

    Nie nadrobię Was nigdy, ale spieszę donieść że prawdopodobnie jutro dostajemy wypis do domu. Jestem już ogarnięta po porodzie, w całkiem dobrym stanie fizycznym, ale co najważniejsze w bardzo dobrym stanie psychicznym.. jestem taka szczęśliwa mając ten mój cud przy sobie i oczywiście zakochana po uszy 😍
    Mamy zawirowanie z KP, dlatego od wczoraj dokarmiamy się MM i powiem Wam szczerze, że jest mi cudownie, bo Mały najedzony, odprężony, matka szczęśliwa. Żółtaczki nie ma i w nocy pięknie śpi po tym MM więc mam czas na regenerację.. narazie przeskoczyłam na stymulację KP laktatorem bo moje sutki już niestety po 1 dobie zaczęły krwawić i nie byłam w stanie przystawiać Szymona nie wyjac do księżyca z bólu.. postaramy się wygoić i potem wziąć CDL w domu i powrócić do KP lub KPI.. najważniejsze że Szymciu ssie na potęgę..w ogóle nie mówiłam Wam jeszcze, że cały ten pobyt w szpitalu miałam cudowną opiekę od tej indywidualnej położnej z którą rodziłam.. dzięki niej znalazłam się sama na sali poporodowej zupełnie za darmo, gdzie mam ekstra warunki (wszyscy mnie straszyli że sala 1 osobowa to najgorsze dla pierworódek, ale totalnie się nie zgadzam, mam od samego początku komfort psychiczny dzięki temu i w dodatku korzystamy z 4h odwiedzin na dobę, a tak byłoby po 2h na każde łóżko)..tak wygląda mój kącik:
    <a href="https://ibb.co/t3GcmbP"><img src="https://i.ibb.co/t3GcmbP/IMG-20211010-074452.jpg" alt="IMG-20211010-074452" border="0"></a>

    Krocze na szczęście goi się dobrze, nic mnie nie ciągnie, nie uwiera jakoś strasznie, nawet 💩 dziś była bezproblemowo i w ogóle to nie chcę zapeszyc, ale zapowiada się że nie taki ten połóg straszny jak go malują.. Ja byłam nastawiona przez wszystkie koleżanki że to najgorszy czas w życiu kobiety.. na ten moment zaprzeczam, oczywiście zobaczymy jak dalej będzie..

    szona, monnkej, Noelle, Furka, asiek96, Janinka, Simons_cat, K&K, Mlodamezatka, Natka95, Cecylia lubią tę wiadomość

    age.png
  • Annamaria Autorytet
    Postów: 2329 3343

    Wysłany: 10 października 2021, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szona wrote:
    Jak tak patrzę w swoją lakto-apkę to jest większa tendencja do spania po 2,5 h, a 4 to był chyba jakiś wypadek przy pracy :)

    Szona, no to super rytm macie :) 👍

    I piona laski z tymi kolektorami pokarmu 😍 jakie to jest pomysłowe! Malutka dzięki temu kąpie się jak Kleopatra, i mam wrażenie, że ma lepszą skórę od kiedy zaczęłam jej wlewac po 100 ml do kąpieli.
    Nie mrożę mleka, ani nie przechowuję , zbieram na bieżąco od co któregoś karmienia i zużywam na wieczór, o ile mi mój najmłodszy synek nie wypije, bo jak zauważy że jest pół kolektora pełne, to nie ma opcji, prosi, ja mięknę i mu daję do wypicia 🤭💕

    2007 synek
    2008 (* 9 tc)
    2010 synek
    2015 synek
    2018 synek
    2020 (* 11tc i *13tc)
    2021 córeczka

    MTHFR_677C T i PAI-1 4G hetero

    :) wegemama :)

    NHRLp2.png
  • szona Autorytet
    Postów: 8056 17575

    Wysłany: 10 października 2021, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kokoszka31 wrote:
    Dzień dobry 🌞
    <a href="https://ibb.co/6Pfgv7Y"><img src="https://i.ibb.co/6Pfgv7Y/IMG-20211010-115654.jpg" alt="IMG-20211010-115654" border="0"></a>

    Nie nadrobię Was nigdy, ale spieszę donieść że prawdopodobnie jutro dostajemy wypis do domu. Jestem już ogarnięta po porodzie, w całkiem dobrym stanie fizycznym, ale co najważniejsze w bardzo dobrym stanie psychicznym.. jestem taka szczęśliwa mając ten mój cud przy sobie i oczywiście zakochana po uszy 😍
    Mamy zawirowanie z KP, dlatego od wczoraj dokarmiamy się MM i powiem Wam szczerze, że jest mi cudownie, bo Mały najedzony, odprężony, matka szczęśliwa. Żółtaczki nie ma i w nocy pięknie śpi po tym MM więc mam czas na regenerację.. narazie przeskoczyłam na stymulację KP laktatorem bo moje sutki już niestety po 1 dobie zaczęły krwawić i nie byłam w stanie przystawiać Szymona nie wyjac do księżyca z bólu.. postaramy się wygoić i potem wziąć CDL w domu i powrócić do KP lub KPI.. najważniejsze że Szymciu ssie na potęgę..w ogóle nie mówiłam Wam jeszcze, że cały ten pobyt w szpitalu miałam cudowną opiekę od tej indywidualnej położnej z którą rodziłam.. dzięki niej znalazłam się sama na sali poporodowej zupełnie za darmo, gdzie mam ekstra warunki (wszyscy mnie straszyli że sala 1 osobowa to najgorsze dla pierworódek, ale totalnie się nie zgadzam, mam od samego początku komfort psychiczny dzięki temu i w dodatku korzystamy z 4h odwiedzin na dobę, a tak byłoby po 2h na każde łóżko)..tak wygląda mój kącik:
    <a href="https://ibb.co/t3GcmbP"><img src="https://i.ibb.co/t3GcmbP/IMG-20211010-074452.jpg" alt="IMG-20211010-074452" border="0"></a>

    Krocze na szczęście goi się dobrze, nic mnie nie ciągnie, nie uwiera jakoś strasznie, nawet 💩 dziś była bezproblemowo i w ogóle to nie chcę zapeszyc, ale zapowiada się że nie taki ten połóg straszny jak go malują.. Ja byłam nastawiona przez wszystkie koleżanki że to najgorszy czas w życiu kobiety.. na ten moment zaprzeczam, oczywiście zobaczymy jak dalej będzie..

    Wspaniale!!!
    Weronika też była na mm w klinice :) a ode mnie dostawała dosłownie kropelki. Kokoszko, kup sobie okłady żelowe MultiMam, są rewelacyjne - mnie bardzo pomogły. Koleżanka z kolei na poranione brodawki polecała muszle medeli.

    Jutro zdejmę szwy i myślę, że podobnie jak u Ciebie - tym samym odejdą moje pologowe największe dolegliwości. Na razie mam „po prostu” lekki okres. Nie wiem czego spodziewać się dalej 🤔

    Tulcie się dużo! 😍

    kokoszka31, Mlodamezatka, Klaudia10047 lubią tę wiadomość

    🙈
  • Noelle Autorytet
    Postów: 5747 7951

    Wysłany: 10 października 2021, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justynka możesz przemywać to oczko swoim mlekiem. Może przytyka jej się kanalik?

    Rucola lubi tę wiadomość

    Klara 14.06.2021 ❤️ 3250 gram i 51 cm ❤️klz99vvj0698zxow.png
  • Furka Ekspertka
    Postów: 128 128

    Wysłany: 10 października 2021, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna miałam pisać to co Noelle, może to właśnie kanalik łzowy przytkany? Można zakraplac swoim mlekiem i delikatnie masować

    Rucola lubi tę wiadomość

    oar85vsmpx1eyab3.png
  • szona Autorytet
    Postów: 8056 17575

    Wysłany: 10 października 2021, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna, Wera miała w 2 dobie opuchnięte oko. Pediatra uznał, że mam ją symetrycznie kłaść zmieniając strony i że to zniknie. Plus dla wszystkiego przemyli oczy solą. I minęło faktycznie.

    🙈
  • Justyna.Optyk Autorytet
    Postów: 2260 4449

    Wysłany: 10 października 2021, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Wam, że ona nie ma swojej ulubionej strony, sama się giba i zmienia ułożenie główki i prawdę mówiąc cieszą matkę takie rzeczy 😁
    Może to być przytkany kanalik, ona już tak miała w szpitalu a teraz się po prostu zaogniło. Spróbuję z mlekiem, dzięki !

    wnidupjyplv8ipq3.png

    Hanusia, 3870g czystego szczęścia, 57cm miłości ❤️
    39+3 tc
  • Martyna33 Autorytet
    Postów: 5197 5899

    Wysłany: 10 października 2021, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale my tu już mamy gang mamusiek! Niesamowite 😍
    A ten kolektor pokarmu sam się trzyma na piersi czy trzeba go ręką trzymać ?

    A my dziś świętujemy studniówkę i mąż składa łóżeczko ☺️ Zaszczepiłam się tez dziś na krztusiec 👍

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2021, 14:14

    Simons_cat, Karo123, szona, K&K, monnkej, Mlodamezatka lubią tę wiadomość

    25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
    10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
    19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia
  • Simons_cat Autorytet
    Postów: 8138 9940

    Wysłany: 10 października 2021, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martyna, kolektor się trzyma, trzeba go tak zassać na piersi. ☺️

    Kokoszka, super wieści! 😍 Ale to cieszy jak mamuśka po porodzie ma się dobrze psychicznie i fizycznie, i dzidziuś też. ❤️

    Mi dzisiaj udało się zrobić ćwiczenia z czwartku. 😅 Wczoraj miałam podejście, ale to już było koło 18 i nie byłam w stanie zrobić krążeń ramion tak się zazipałam po kilku razach... 🙄😳 Dzisiaj już było lepiej. Zdecydowanie muszę ćwiczyć z rana, a później już tylko tryb leniwej królowej. 😅

    I pytanie mam. Czy dzidziusie w brzuchu wam się tak czasem delikatnie ruszały, co przypominało oddychanie? Mój siedzi mi pod żebrem i tylko brzuch się naprawdę delikatnie unosi, tak właśnie jak tętnienie żyły albo oddychanie. O.o Dziwne to i się zastanawiam czy normalne. 🤔

    Edit: nagrałam filmik, żeby pokazać o co mi chodzi. Jak się przypatrzycie to widać jak się rusza delikatnie. https://youtu.be/6xpLICB3WJ0

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 października 2021, 14:38

    Martyna33 lubi tę wiadomość

    Czarek już z nami 🥳 24.11.2021 3270/56

    age.png

    Rozalka już z nami 🥳 24.11.2023 3480/54

    age.png
    👩‍❤️‍💋‍👨Starania od września 2017r. z przerwą na cały 2019r.

    💔Poronienie zatrzymane - 11.2017, 09.2018
    💔Ciąża biochemiczna - 05.2018, 06.2018, 12.2018, 07.2020, 11.2020, 12.2020, 02.2023

    😷PCOS, IO, niedoczynność tarczycy, brak ochrony zarodka
    💉Szczepienia limfocytami męża -> alloMLR 0% -> szczepienia pullowane -> alloMLR obcy 84,6%/ mąż 60,6%
  • szona Autorytet
    Postów: 8056 17575

    Wysłany: 10 października 2021, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Simons_cat wrote:
    Martyna, kolektor się trzyma, trzeba go tak zassać na piersi. ☺️

    Kokoszka, super wieści! 😍 Ale to cieszy jak mamuśka po porodzie ma się dobrze psychicznie i fizycznie, i dzidziuś też. ❤️

    Mi dzisiaj udało się zrobić ćwiczenia z czwartku. 😅 Wczoraj miałam podejście, ale to już było koło 18 i nie byłam w stanie zrobić krążeń ramion tak się zazipałam po kilku razach... 🙄😳 Dzisiaj już było lepiej. Zdecydowanie muszę ćwiczyć z rana, a później już tylko tryb leniwej królowej. 😅

    I pytanie mam. Czy dzidziusie w brzuchu wam się tak czasem delikatnie ruszały, co przypominało oddychanie? Mój siedzi mi pod żebrem i tylko brzuch się naprawdę delikatnie unosi, tak właśnie jak tętnienie żyły albo oddychanie. O.o Dziwne to i się zastanawiam czy normalne. 🤔

    Edit: nagrałam filmik, żeby pokazać o co mi chodzi. Jak się przypatrzycie to widać jak się rusza delikatnie. https://youtu.be/6xpLICB3WJ0

    Mnie się zawsze wydawało, że takie pulsowanie to serduszko 🤷‍♀️ Ale nigdy nigdzie tego nie potwierdziłam :)

    Młoda, halo!

    Simons_cat lubi tę wiadomość

    🙈
  • *Agape* Autorytet
    Postów: 1019 1877

    Wysłany: 10 października 2021, 15:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Justyna.Optyk wrote:
    Dzastina pewnie :) dziecko też musi odpocząć :)
    Moja niestety jest śpioch okrutny a wybudzić muszę :( w stosunku do wagi z wyjścia ze szpitala to troszkę nabrała, więc się nie boje o nią.

    Na oczku się Małej mojej zrobiło coś w rodzaju zapalenia spojówek. Myślicie, że mogę przemyć rumiankiem ? Póki co oczyściłam wacikiem z solą fizjologiczna. Zastanawia mnie czy takiemu maluchowi nie zaszkodzę tym.
    Dziwne, że "zapalenie" jest tylko na jednym oczku i to tym bardziej podpuchnietym (pewnie zauwazylyscie na zdjęciach, że mała ma nieco opuchnięte powieki, póki co czekamy na diagnozę, oby to nie był trwały naczyniak...)
    Z rumiankiem uważaj, mojego synka uczulił. Lepiej ziele świetlika.
    U nas ostatecznie raz w miesiącu robiliśmy kurację kroplami z antybiotykiem, bo bardzo długo miał zatkane kanaliki. W jednym oczku ponad 3 miesiące, a w drugim ponad 5. Już mnie straszyli operacyjnym udrażnianiem kanalików, jeśli do roczku nie udrożniłyby się same. Ale całe szczęście ten problem jest za nami

    Nasz tęczowy synek 😍🌈
    mhsv6iyef4wh4u59.png

    05.2016 synek 👦🏻
    01.2020 poronienie zatrzymane 7tc 👼
  • Mea Autorytet
    Postów: 827 1120

    Wysłany: 10 października 2021, 17:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hello hello faktycznie klub mamusiek ale fajnie się Was czyta 😊 aż już sama się nie mogę doczekać jak będę już po 😜
    Trochę nie jestem na bieżąco co się dzieje, zaczyna ktos rodzic? Młoda ?
    Ja odpoczęłam, zregenerowalam się na wyjeździe z mężem ( bez dzieci) kocham góry o tej porze roku 😍

    szona lubi tę wiadomość

    age.png
  • monnkej Autorytet
    Postów: 381 582

    Wysłany: 10 października 2021, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czytam Was na bieżąco, ale czasem ciężko mi się odnieść. Widzę, że nowe mamuśki super sobie radzą 😊 inaczej być nie mogło
    Ja mam tak leniwą niedziele, że hoho. Wiadra herbatki zimowej i ciepły kocyk. Dawno tak nie było. Rozpoczęłam oglądać serial squid gamę, mega polecam!

    Młoda, jak sytuacja u Ciebie?

    szona lubi tę wiadomość

    Teodor 30.12.2021r. - 3130g, 51cm 💙
    Rita 23.08.2023r. - 3780g, 57cm 🩷
‹‹ 657 658 659 660 661 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kluczowe składniki dla przyszłej Mamy, czyli co warto suplementować w ciąży

Ciąża to odmienny i wyjątkowy stan, który jest jednocześnie dużym wyzwaniem dla organizmu kobiety. To czas, kiedy zmienia się zapotrzebowanie na składniki odżywcze. Które z nich są szczególnie istotne dla przyszłej mamy i dla rozwijającego się dziecka? Co warto suplementować w ciąży, aby zadbać o zdrowie i rozwój maluszka? 

CZYTAJ WIĘCEJ