Wielkanocne jajka ciężko pracują, w styczniu kołysanki podśpiewują. 🐣
-
WIADOMOŚĆ
-
Przecież tu szukać nie trzeba, pięknie widać ta druga kreske ❤️❤️❤️🍀Lilou wrote:Miska, daj znać jak po nocy.
Milka, całe moje serce jest z Tobą.
A na rozgrzewkę zapraszam do doszukiwania się cienia. Dawno tego nie robiłam- zwłaszcza że to cykl bezowulacyjny. 🤡

Także proszę dajcie znać czy oszalałam czy co.
Chociaż to facelle więc może jakiś felerny. No i próbowałam focić go milion razy, ale mój samsung strasznie kontrastuje.
Oczywiście na nic sie nie nastawiam bo to tylko cień cienia,a ja nie miałam owulacji. I pewnie tylko ja to widzę.
Dodatkowo w sobotę robiłam test i nie było nic - więc wypiłam litry wina z koleżanką...
Lilou lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyMartyna Endo nie takie złe moim zdaniem ale skoro masz lepsze bez aromka to rzeczywiście nie bierz go w przyszłym cyklu. A skoro były dwa ciałka żółte to znaczy że miałaś dwie owulację?
Anka za pierwszym razem poronienie bo miałam za mały progesteron i za późno zaczęłam brać luteinę. za drugim razem ciąża pozamaciczna to i tak nic by z niej nie było... Mam nadzieję, że do trzech razy sztuka.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2021, 11:10
Martyna33 lubi tę wiadomość
-
Cześć Dziewczynki
obserwuje was od początku tego wątku :)przeżywam z wami i czuję ze mogłabym z wami znaleźć wspólny język. sama miałam nawet ochotę się zapisać na testowanie, ale po anty nadal mam mój cykl jest wywrócony. Mogę powiedzieć cos o sobie
mam 24 lata, w zeszłym roku we wrześniu wzięłam ślub i od nowego roku zaczęliśmy starania. jednak jak już pisałam ostatnie moje cykle to jakiś kabaret
anty brałam 2 lata, po ślubie od razu tabletki wywaliłam, moje cykle po anty trwały 34, 36, 54 i 64 dni
ostatnia @ 9.04. Wczoraj wieczorem zaczęłam czuć jajnik, a od dwóch dni mam taki śluz śliski i nie wiem czy to owulacja, chciałabym się już cieszyć, że może w końcu coś zatrybi i będę mogła z wami się zapisać na wątek majowy
.
-
nick nieaktualny
-
No właśnie moja doktor kazała wyluzować, nie kupować testów owu, napić sie winka i działać
i nie wiem czy się stresować jeszcze robieniem testów.. A wy jakie macie zdanie o nich? warto? czy wprowadza to tylko zamieszanie?
Dzięki za miłe przyjęcie
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2021, 11:32
-
Lilou ja też widzę! 😊
Moj jest bielusienki, jakby co.
Miska - ja też bym poszla na USG. Dla spokoju swojego.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2021, 11:52
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Polczi jeżeli nie chcesz żeby to była norma to dla mnie warto testować chociaż te trzy cykle z rzędu żeby mniej więcej połapać się w swoim cyklu - potem można próbować na podstawie tego co już wiemy. ☺️
Polczi5 lubi tę wiadomość
Klara 14.06.2021 ❤️ 3250 gram i 51 cm ❤️
-
W mojej opinii powinnaś się wstrzymać z testami owulacyjnymi do momentu, w którym nie wyregulują się Tobie cykle. Tydzień przesunięcia jest akceptowalny, ale nie 30 dni. Na tym etapie to możesz albo zbankrutować na testach (bo można łatwo przegapić pik), albo zwyczaje przegapić owu i będziesz się stresować niepotrzebnie, że nie owulujesz. Daj sobie jeszcze chwilkę na unormowanie po tabletkach. Jeśli to nie nastąpi w jakimś najbliższym czasie to warto by się skonsultować z lekarzem co jest przyczyną rozchwiania.Polczi5 wrote:No właśnie moja doktor kazała wyluzować, nie kupować testów owu, napić sie winka i działać
i nie wiem czy się stresować jeszcze robieniem testów.. A wy jakie macie zdanie o nich? warto? czy wprowadza to tylko zamieszanie?
Dzięki za miłe przyjęcie

Polczi5 lubi tę wiadomość

02.12.2022 17:32, 40+2, 3540 g., 55 cm
Tadziu z Nami ❤
01.20 - start starań
05.20, 09.20 - cb
01.21 - poronienie 7tc
06.21 - poronienie ~9tc - T22
pauza do 01.2022
03.22 - (25.03. - II kreski -> 14.04. - CRL 0,8 cm ❤, YS 0,4 cm -> 28.04. - CRL 2,22 cm -> 06.05. - CRL 4,1 cm -> 16.05. - CRL 5,73, FHR 156 -> 15.06. - 147 g. -> 24.06. - 235 g. -> 13.07. - 344 g. -> 1.08. - 522 g. chłopca -> 14.09. - 1278 g. -> 05.10. - 1761 g. -> 30.11. - 3550 g.)
PAI-1 4G homo i MTHFR 1298A>C hetero
Kariotypy ok
Siła🔹️Spokój🔹️Miłość
Bądź dumny z tego co robisz, zwłaszcza, jeśli nikt inny tego nie docenia. -
Lilou ja też widzę kreskę 💪🏻
Polczi witamy! Ja po tabletkach miałam trzy cykle bezowulacyjne, potem wszystko zaczęło powoli regulować. Odstawiłam anty w maju a w pierwszą ciążę zaszłam w listopadzie.
A propos owulacji mam mały problem. Jestem dzisiaj najpewniej w 4 dpo wg ovu, rano zmierzyłam temperaturę i okazało się, że spadła. Temperatura nigdy mi nie spadała, chyba że na implantację ale kurde 4 dpo?! Jest opcja, że owulacje miałam 1/2 dni wcześniej, bo pierwszy pozytywny test wyszedł mi 13.04 z samego rana, po południu dzień wcześniej na elektronicznym Clearblue migała buźka, czyli owulka była blisko. Z tym, że temperatura zaczęła rosnąć wtedy tak niemrawo i już sama nie wiem co o tym myśleć. Mogłybyście zerknąć na mój wykres?
Zaczynam się obawiać, że po poronieniach mój organizm całkiem się zakręcił i sam nie wie o co mu chodzi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2021, 12:55
Polczi5 lubi tę wiadomość
👩🏻❤️💋👨🏻 Starania od 08.2020 | starania o bąbla nr 2 od 02.2025
💔 Poronienia: 12.2020 (6t3d), 03.2021 (9t6d), 09.2021 (8t2d) | 03.2025 cb, 05.2025 cb
Histeroskopia 03.12.2021 -> usunięto zrost centralny
AlloMLR 0%:
💉Szczepienia limfocytami 🔜 20.12.21✅, 10.01.22✅, 31.01.22✅
🌈 Helena - 02.12.2022 o godz. 00:07 (40t1d), 3090g i 52cm -
Wiolala wrote:Martyna Endo nie takie złe moim zdaniem ale skoro masz lepsze bez aromka to rzeczywiście nie bierz go w przyszłym cyklu. A skoro były dwa ciałka żółte to znaczy że miałaś dwie owulację?
Anka za pierwszym razem poronienie bo miałam za mały progesteron i za późno zaczęłam brać luteinę. za drugim razem ciąża pozamaciczna to i tak nic by z niej nie było... Mam nadzieję, że do trzech razy sztuka.
Tak, były dwie owulacje
Wiec teoretycznie gdyby nie cienkie endo to byłyby dwie szanse
Polczi5 lubi tę wiadomość
25.12.2020 (8cs)- 8tc [*]
10.05.2021-⏸🥰 ➡️14dpo bhcg 467➡️ 18dpo bhcg 2523
19.01.2022- synek na Świecie 💙 55 cm i 3600g szczęścia -
Gosia24 wrote:Ktory to dpo? Testowalaś juz

16dpo. Także złudzeń raczej nie pozostawia 😉Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Lilou jest cień, taki ślepak jak ja to dostrzegł.

Księgowa, tak wierzyłam w ten Twój cykl... W sumie dla Twojego testu tu wpadłam 😊
Miska, ja bym jednak poszła do lekarza. Dla swojego własnego spokoju.
Trzymaj się ! :*
Trochę nadrabiałam, wiem, że się martwicie o mnie. Przeżyłam kolejny atak wymiotów. Był wyjątkowo zjadliwy. Dziś jest "lepiej" ale mam problem z cukrami - spadły na łeb, na szyję. Wczoraj, mierząc cukier na czczo, mama nie wierzyła, że normalnie funkcjonuje i nie mam ciemności przed oczami. Glukoza ledwo 60. Dziś jest lepiej, zmniejszylam już 3jednostki i...81
mam w tym tygodniu przemarsz po lekarzach - dziś diabetolog, jutro gin, w czwartek endo.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 kwietnia 2021, 12:25
Księgowa lubi tę wiadomość
-
Mersalla, widziałam już przypadki na forum pozytywnych testów "cieni" w 7 dpo. Czyli implantacja musiała być wtedy w 5 dpo, albo źle wyznaczona owu. Medycznie to możliwe - zagnieżdżenie wg literatury następuje w przedziale 5-12 dni. Co do wykresu się nie wypowiem, bo raz, że link uszkodzony, a dwa, że nie znam się na nich w ogóle.
Jeśli Cię to pocieszy, to ja też mam coś rozjechane, jestem właśnie 24 dc, w teorii za 4 dni termin @, a mnie naparza prawy jajnik. Wcześniej w tym cyklu dokuczał mi lewy (16 dc). Generalnie w tym cyklu nic nie analizuję i na nic nie nastawiam, przytulanki były raz w tygodniu (9, 14 i 23 dc), dziwi mnie tylko, że w tych ostatnich nie było problemów z nawilżeniem i było bardzo fajnie, a zazwyczaj w drugiej połowie cyklu są u mnie z tym problemy.
02.12.2022 17:32, 40+2, 3540 g., 55 cm
Tadziu z Nami ❤
01.20 - start starań
05.20, 09.20 - cb
01.21 - poronienie 7tc
06.21 - poronienie ~9tc - T22
pauza do 01.2022
03.22 - (25.03. - II kreski -> 14.04. - CRL 0,8 cm ❤, YS 0,4 cm -> 28.04. - CRL 2,22 cm -> 06.05. - CRL 4,1 cm -> 16.05. - CRL 5,73, FHR 156 -> 15.06. - 147 g. -> 24.06. - 235 g. -> 13.07. - 344 g. -> 1.08. - 522 g. chłopca -> 14.09. - 1278 g. -> 05.10. - 1761 g. -> 30.11. - 3550 g.)
PAI-1 4G homo i MTHFR 1298A>C hetero
Kariotypy ok
Siła🔹️Spokój🔹️Miłość
Bądź dumny z tego co robisz, zwłaszcza, jeśli nikt inny tego nie docenia. -
Justyna, tak mi przykro, że Cie ta ciąża tak doświadcza. Ale mam nadzieję, ze bedzie coraz lepiej ❤️
Dziewczyny, odebrałam wyniki. Czy któraś jest w stanie mi coś o nich powiedzieć?
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Księgowa wrote:
Kochana z tego co wiem to konieczna heparyna i Acard, o ile przy pai mogą kręcić nosem, tak przy protrombinie to już trombofilia, więc koniecznie.
Księgowa, Noelle, Ayayanee, szona lubią tę wiadomość
-
Miska, dziekuje 😘 wizytę mam 29.04 - moze sie czegoś dowiem.
Polczi5 lubi tę wiadomość
Hashimoto + GB.
Trombofilia (PAI-1 4G homo, czynnik II protrombiny hetero, obnizone bialko S).
Nadciśnienie, arytmia, hipoglikemia reaktywna.
Atrofia endometrium.
_______________________________________________
Po ponad 2 latach starań:
Moja mała wojowniczka 💜
22.02.2022 (36+2)
_______________________________________________
Druga dzielna dziewczynka ❤️
29.11.2023 (38+4)
_______________________________________________
Nasz aniołeczek 👼
20.07.2024 💔 (18+1) -
Chyba zrobię jak radzi lawendowepole, uzbroje się w cierpliwość, poczekam aż będzie w miarę regularnie, jeśli się nie poprawi w ciągu 3 miesięcy to idę do gina🙄
Mersalla no to jest dla mnie nadzieja 🐣🤔moje jajniki mam nadzieję że nie robia sobie ze mnie żartów i to co czuje to owu, a nie jakaś torbiel🙄
kokoszka31 lubi tę wiadomość











