Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Zdziska i Elbieta
Odpowiedz

Zdziska i Elbieta

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cwalinka wrote:
    co Red u CIebie?
    Ahhh wczoraj z cicha pękł wpadłam do fryzjera - położyłam farbę, ścięłam z 30 cm włosa i mąż w drzwiach zaniemówił - WARTO BYŁO! :D

    nick nieaktualny, dotik lubią tę wiadomość

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    to co bylo to byl tylko moj foch wiec nie warte to uwagi

    Ty wiesz ze ja tu armatke mam..czy nie wiesz B-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wyjaśniłyście sobie wszystko z Gigsą?

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    25staraczka25 wrote:
    Udało mi się Was doczytać , musiałam sobie zapisywać co nieco na kartce żeby nie zapomnieć :P Ale wracając do tematu trochę smutno się to czytało . Dałyście mi do myślenia i tak sobie napiszę teraz wszystko po kolei .... Trafiłam na tą stronę we Wrześniu zaczynając od wątku Wrześniowych staraczek później przeskakując do testujących 2-3 Październik . Na początku fajnie się pisało o tych wszystkich objawach obawach testach itd. ... Ale potem zaczęło to być męczące . Znalazłam wątek Zdziska Elżbieta więc zaczęłam podczytywać nawet podjęłam się próby przeczytania 1412 stron ;) doszłam niestety do 345 i zrezygnowałam pewnie do tej pory bym czytała ... Pierwszy raz odezwałam się 9 Października wtedy to Asha jechala na wizytę do kliniki pod tym pretekstem walnęłam mojego pierwszego posta :P A dlatego pod pretekstem bo tak jak pisałam , czytałam was dużo wcześniej i nigdy nie wiedziałam jak zacząć (jak to brzmi hehe ) No więc bardzo się tym przejęłam byłam ciekawa co jej powiedzą jak potraktują (czytałam Ashy pamiętnik za nim się odezwałam) i ucieszyła mnie twoja odpowiedź choć mogłaby być lepsza (odnośnie wizyty) i wtedy postanowiłam że tu zostanę :) Jestem tutaj nie cały miesiąc wow piszę wow bo bardzo się z Wami zżyłam . Interesuje mnie każda z Was i o każdej z Was dużo myślę ... Czasem zdarza mi się popełnić jakąś gafę i choć nie zawsze wy ją widzicie ja zauważam ją po czasie i jestem na to zła ... po prostu zdarza mi się za szybko nadrabiać i przeoczam coś co jest ważne ... Chciałabym żebyście pisały o wszystkim co waas wkurzy dlatego żeby uniknąć sytuacji kiedy się już tego wszystkiego tyle nazbiera że ciężko jest to naprawić ... Jestem szczęśliwa że co raz więcej z was jest w upragnionej ciązy i choć wszystko wydaje się wspaniałe to wiem że i tak nie jest . Chcialabym mieć magiczną różdżkę i np. sprawić żeby mąż Amelii zaczął o nią dbać a i żeby sytuacja u jej Cory w szkole uległa poprawie . Często o tym myślę i wiesz co najchętniej skopałabym twojego męża tak żeby jego mozg zaczął myśleć i czuć co się dookoła dzieje a jego wlasny czubek nosa przestał go tak interesować . Chcialabym żebyś mogła bardzo się cieszyć że jesteś w ciąży a nie myśleć jak to będzie .... I chciałabym żebyś szybko znalazła dobregbo gina a jeśli nie masz czasem czasu go szukać to ja mogę posiedzieć na necie i popatrzeć za nim w twojej okolicy zostanie Ci tylko dzwonić ... Chciałabym również żeby Asha zaszła w upragnioną ciąże a jej katusza się w końcu skończyła . Chciałabym żeby dni leciały szybciej bo bardzo chcę już wiedzieć co się wydarzy na kolejnym spotkaniu w klinice ... Chciałabym też żebyś poszla do lekarza nie takiego przez telefon jeśli nie będzie Ci się poprawiać bo źle się czujesz co raz gorzej a nie co raz lepiej z tego co tu przeczytałam ... Sprawdź jeszcze ulotkę tego cystitis bo tam sam potas jest i może to on Cię osłabił i jest Ci dlatego nie dobrze ...
    Bardzo myślę też o Ani i jej mężu i o waszej sytuacji i wierzę że będzie co raz lepiej po tych ostatnich wynikach . Nie jestem dobra w sprawach sercowych nie znam dokładnie waszej sytuacji ale mam nadzieję że to co było to rozładowanie wszystkich emocji które w was siedziały już od dawna z takiej bezradności ... <3
    Izia kochanie o Tobie myślałam baaaaardzo dużo od podania tutaj tych wynikow i strasznie się balam . Bałam się tego że będę mieć żal do siebie samej że dalam Ci pieprzoną nadzieję pisząc do tych lekarzy dzwoniąc do mamy i jeszcze wszystko Ci tu przekazując ... Bałam się że wyniki się powtorzą ... cieszyłam się że miałas do tego ostrożne podejście .... A teraz ulżyło mi że cieszysz się już 6 tygodniową ciążą <3 teraz zostaje nam modlić się o zdrowe zakończenie nie wcześniej niż w 37 tygodniu ...
    Miki bardzo poruszyło mnie to co tu napisałaś dzisiaj rano i rozumiem i zgadzam się z tobą ... Jesteś również bardzo silną osobą i wiem że Tobie też się uda już nie długo ... <3 Walczymy i czekamy <3 <3
    Dotik czekam na twoją owu i może ten wyjazd pomoże Ci się trochę zrelaksować :) Ja tam lubię czytać o twoim zwariowanym piesku jest kochany i też chcę takiego ale mój mężu na razie się nie zgadza :P nie na boksera :P białe wykładziny w mieszkaniu :P
    Cwalinka u Ciebie też chciałabym żeby mąż zmienił nastawienie i staral się rownie mocno jak ty . Chcialabym żeby był z tobą i zgadzal się na wszystko a nie tylko liczyl że "coś" się stanie samo... Trochę dystansu do swojej pewności siebie na pewno dobrze by mu zrobilo :) Trzymam kciuki za twój sukces w odchudzaniu i z tego co czytałam i jeśli dobrze to zrozumiałam to jesteś dość mocno zmobilizowana :) :) :)
    Tak samo Sylwia kochana bardzo się cieszę że wszystko idzie w dobrym kierunku :) :) :) :) <3
    Gigsa dbaj o siebie mocno widzę że twój mąż bardzo przejęty to dobrze ... Mam nadzieję że wyniki będą lepsze i że nie długo odpuszczą te zawroty glowy ...

    Nie wiem co mogę napisać więcej . Chciałabym żebyście wszystko sobie wyjaśniły i żeby nie było więcej takich sytuacji na tym wątku nie chcę byście sobie poszły na jakiś zamknięty pod kluczem :) tak jest fajnie i musi tak zostać ... Zawsze tak jest że po czasie wychodzi kto jest kim i co dla kogo było ważne . Zostają Te które chcą . Dla mnie i dla nie których z was zdziska i elżbieta jest czymś więcej niż przystanią gdzie czeka się na drugą kreskę a potem papa

    Uciekłam od Was nie dawno i teraz wiem że źle zrobiłam powinnam zostać i pisać o tym że mi źle a nie zgrywać bohatera uczuć i udawać że jest fajnie i miło ... Ale nie chciałam was dobijać i właśnie skierować was w stronę wspomnień tych złych wspomnień ... tego co też wam nie napisałam zwolniłam się przed wczoraj z pracy . Nie mogę znosić dlużej pieprzonej szefowej która jest tak zjebana że nawet nie wiem do kogo ją porównać ... I dlatego właśnie mój maz postanowil wczoraj podczas mojego kurwa prasowania porwać mnie nad morze ... Jest zajebiście nie ukrywam ale musiałam teraz znaleźć czas i umowilismy się że mam godzinę dla Was żeby napisać i przeczytać to co naskrobalyście dzisiaj ... A i tak za nim to napiszę to wiem że znow będzie plus 20 stron a skończyłam czytać na ostatniej wiadomości dotik :P więc od razu poproszę o skrot :)

    Zuzanno droga :-)...to co wtedy napisałaś bylo dla mnie bardzo wazne i będę to miala w pamięci...bylo mi to wlasnie w tamtym dniu zajebiscie potrzebne..i nawet gdyby okazali sie, ze jednak jest nie źle to i tak bylabym Ci wdzieczna za tamten wpis..za troskę, za zaangazowanie...nie każdego na to stać...jestes swietna dziewczyna, pewnie nawet nie wiesz jak swietna :-)..caluje Cie..ahah gratuluje odejścia z roboty...nawrzucalas szmacie? Hahha

    Asha, nick nieaktualny, nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    Ahhh wczoraj z cicha pękł wpadłam do fryzjera - położyłam farbę, ścięłam z 30 cm włosa i mąż w drzwiach zaniemówił - WARTO BYŁO! :D


    To moglas mu gebe tasma zakleic a nie odrazu wlosy ciac :O

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Hahaha boisz sie :-D
    no :D

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    Ahhh wczoraj z cicha pękł wpadłam do fryzjera - położyłam farbę, ścięłam z 30 cm włosa i mąż w drzwiach zaniemówił - WARTO BYŁO! :D
    ja ostatnio jak worcilam od fryzjera to uslyzlalm KURWA CO TY Z SOBA ZROBILAS

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    Zuzanno droga :-)...to co wtedy napisałaś bylo dla mnie bardzo wazne i będę to miala w pamięci...bylo mi to wlasnie w tamtym dniu zajebiscie potrzebne..i nawet gdyby okazali sie, ze jednak jest nie źle to i tak bylabym Ci wdzieczna za tamten wpis..za troskę, za zaangazowanie...nie każdego na to stać...jestes swietna dziewczyna, pewnie nawet nie wiesz jak swietna :-)..caluje Cie..ahah gratuluje odejścia z roboty...nawrzucalas szmacie? Hahha


    Tez bys tak chciala co hahahahaha nwrzucac szmacie hahaha juz cie kreci i swierzbi co hahahaha

    Iza75, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewuszki..dalej nie nadrabiam teraz...wyobrazcie sobie, ze glut juz spi...

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cwalinka wrote:
    ja ostatnio jak worcilam od fryzjera to uslyzlalm KURWA CO TY Z SOBA ZROBILAS


    A to milutko :-/

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    Hej dziewuszki..dalej nie nadrabiam teraz...wyobrazcie sobie, ze glut juz spi...


    Chory bedzie czy jak ?

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cwalinka wrote:
    ja ostatnio jak worcilam od fryzjera to uslyzlalm KURWA CO TY Z SOBA ZROBILAS
    U mnie było - Ty jesteś łysa :D A włosy z przodu mam niżej brody, z tyłu do karku... :P

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    to dobrze czy zle ze spi?

  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Tez bys tak chciala co hahahahaha nwrzucac szmacie hahaha juz cie kreci i swierzbi co hahahaha
    no no :-) jak kiedyś nadejdzie ta wiekopomna chwila to będę miala dla niej stosowna wiązankę :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    To moglas mu gebe tasma zakleic a nie odrazu wlosy ciac :O
    Kobieto - WYGODA, już mnie wkurwiały - plątały się i wiecznie je wiązałam w balasa jakiegoś, bo kokiem to ciężko było nazwać.
    Zaniedbałam basen przez niechęć ich wiecznego suszenia... Teraz - same plusy! :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Iza75 wrote:
    no no :-) jak kiedyś nadejdzie ta wiekopomna chwila to będę miala dla niej stosowna wiązankę :-)


    To nie masz jezcze hahaha ja mialam wrazenie ze z ta wiazanka w gardle to ty juz chodzisz od jakiegos czasu hahahahah

    Iza75, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Chory bedzie czy jak ?
    nie no raczej nie, po prostu w nocy nie spal, potem do 10 spal i drzemki w ciągu dnia nie bylo to padl bidulek przy mleku

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    U mnie było - Ty jesteś łysa :D A włosy z przodu mam niżej brody, z tyłu do karku... :P
    a ja sobie tylko grzywke zrobilam :P

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    Kobieto - WYGODA, już mnie wkurwiały - plątały się i wiecznie je wiązałam w balasa jakiegoś, bo kokiem to ciężko było nazwać.
    Zaniedbałam basen przez niechęć ich wiecznego suszenia... Teraz - same plusy! :D


    Hahahahah kochana ja mam na 1,5 cmo ty mi nie musisz o wygodzie tlumaczyc hahahah

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • Iza75 Autorytet
    Postów: 6738 5949

    Wysłany: 7 listopada 2014, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    To nie masz jezcze hahaha ja mialam wrazenie ze z ta wiazanka w gardle to ty juz chodzisz od jakiegos czasu hahahahah
    mam ale musowo jak cos to wszystko spisać będę musiała żeby nie zapomnieć o czymś..nazbieralo sie przez lata

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1usaj44jvarwjr6x.png
    km5stv7309by4rqk.png
‹‹ 2616 2617 2618 2619 2620 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Wysoki testosteron u kobiet - przyczyny, objawy, leczenie

Jakie mogą być przyczyny podwyższonego testosteronu w kobiecym organizmie? Jakie są najczęstsze objawy wysokiego testosteronu u kobiet? Jak wygląda diagnoza i leczenie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ