X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Zdziska i Elbieta
Odpowiedz

Zdziska i Elbieta

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Wyglada na owu :-D chociaz stad niewiele widze hahahahah
    No taaa, ale to nie sama szyja boli tylko pochwa, wejście "na dole"... Jakbym miała to narysować, to jak normalnie jest w przekroju koła, to teraz na dole tego koła jest wybrzuszenie... Nie wiem czy dobrze opisałam...
    Przepraszam, że nie dyskutuję w temacie, ale ból mi mózg przysłania... :/

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    jak dla mnie to on jest dorosla osoba i skoro mial kogos takiego w domu to powinien chciec czegos innego dla swoich dzieci.
    om olal nas a kocha siostrzencow. czemu ich moze a nas wpedzil w psychiczny doł ??
    tulam <3
    i mimo sie wie jaki ten rodzic jest to to kurwesko wszystko boli

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Bo musi wygrac hahahah i wtedy pojdzie jak lew cie zaspokoic hahahaha
    niech sie sam zaspokaja

  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marnut wrote:
    Co za gość :/.
    <3
    ja kiedy moge to go olewam ale nie zawsze sie da.
    na moj sluz nie przyszedl. my wyjezdalismy z domu wraz z goscmi a on siedzial rozpierdolony przed domem i patrzyl na nas. tylko on z moich dostal pisemne zaproszenie . inni nie chcieli bo nie bylo to konieczne. oni przyszli, on nie

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    No taaa, ale to nie sama szyja boli tylko pochwa, wejście "na dole"... Jakbym miała to narysować, to jak normalnie jest w przekroju koła, to teraz na dole tego koła jest wybrzuszenie... Nie wiem czy dobrze opisałam...
    Przepraszam, że nie dyskutuję w temacie, ale ból mi mózg przysłania... :/
    nie mam pojecia :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    jak dla mnie to on jest dorosla osoba i skoro mial kogos takiego w domu to powinien chciec czegos innego dla swoich dzieci.
    om olal nas a kocha siostrzencow. czemu ich moze a nas wpedzil w psychiczny doł ??
    Współczuję doświadczeń... :(

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Jakiego przerabiania????
    Kiedy Ci do świadomości dochodzi, że cokolwiek zrobisz - ten człowiek nie zmieni podejścia do Twojej osoby (tak najogólniej) :)

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    ja kiedy moge to go olewam ale nie zawsze sie da.
    na moj sluz nie przyszedl. my wyjezdalismy z domu wraz z goscmi a on siedzial rozpierdolony przed domem i patrzyl na nas. tylko on z moich dostal pisemne zaproszenie . inni nie chcieli bo nie bylo to konieczne. oni przyszli, on nie
    no to pojecha po calosci
    moj to byl i nawet oplacic wesele

    amelia04072006 lubi tę wiadomość

  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    No taaa, ale to nie sama szyja boli tylko pochwa, wejście "na dole"... Jakbym miała to narysować, to jak normalnie jest w przekroju koła, to teraz na dole tego koła jest wybrzuszenie... Nie wiem czy dobrze opisałam...
    Przepraszam, że nie dyskutuję w temacie, ale ból mi mózg przysłania... :/
    to chyba nie jest typowe. albo masz jakies zapalenie albo faktycznie za ostro szliscie

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    jak dla mnie to on jest dorosla osoba i skoro mial kogos takiego w domu to powinien chciec czegos innego dla swoich dzieci.
    om olal nas a kocha siostrzencow. czemu ich moze a nas wpedzil w psychiczny doł ??


    Amelia...to nie do mnie te pytania...jego zapytaj....ja widze ze masz do niego zal...i to zrozumiale jest...ale to nie jest takie latwe i zazwyczaj hostoria niestety lubi sie powtarzac i najlepszym tego przykladem jest to jak nasi faceci sa podobni do naszych ojcow a nawet nasi tesciowie nawet do tesciow naszych rodzicow , do telacji chodzi mi .....to nie takie proste...czlowiek sie przyzwyczaja do pewnych rzeczy a tym samym zaczyna sie czuc niestety bezpiecznie w sytuacjach dla nas niebezpiecznych

    amelia04072006, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    Współczuję doświadczeń... :(
    ja jakos nie moge sie przyzwyczaic do takiego zachowania :/
    licze tylko na to ze kiedys bede mogla sie odwdzieczyc :/

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marnut wrote:
    Kiedy Ci do świadomości dochodzi, że cokolwiek zrobisz - ten człowiek nie zmieni podejścia do Twojej osoby (tak najogólniej) :)


    Moim zdaniem to jest i najgorszy i najlepszy moment...bo sie czlowiek zegna z nadzieja ale wita z wolnoscia <3

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cwalinka wrote:
    no to pojecha po calosci
    moj to byl i nawet oplacic wesele
    taaa. ja zaplacilam za niego i nawet kartki z zyczeniami nie dostala :(

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marnut wrote:
    Kiedy Ci do świadomości dochodzi, że cokolwiek zrobisz - ten człowiek nie zmieni podejścia do Twojej osoby (tak najogólniej) :)
    moze sie tego naucze :(

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    taaa. ja zaplacilam za niego i nawet kartki z zyczeniami nie dostala :(
    kurw :/

    amelia04072006, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    to chyba nie jest typowe. albo masz jakies zapalenie albo faktycznie za ostro szliscie
    chyba to drugie... <zawstydzona> :/ Pyton na wodzy będzie!

    amelia04072006, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • amelia04072006 Autorytet
    Postów: 13507 8224

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Amelia...to nie do mnie te pytania...jego zapytaj....ja widze ze masz do niego zal...i to zrozumiale jest...ale to nie jest takie latwe i zazwyczaj hostoria niestety lubi sie powtarzac i najlepszym tego przykladem jest to jak nasi faceci sa podobni do naszych ojcow a nawet nasi tesciowie nawet do tesciow naszych rodzicow , do telacji chodzi mi .....to nie takie proste...czlowiek sie przyzwyczaja do pewnych rzeczy a tym samym zaczyna sie czuc niestety bezpiecznie w sytuacjach dla nas niebezpiecznych
    ta, pewno - na pewno :(

    zus1znh.png

    iv09krhm2hgmouw3.png

  • Asha Autorytet
    Postów: 30167 21728

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Redhotka wrote:
    chyba to drugie... <zawstydzona> :/ Pyton na wodzy będzie!
    Moze cie naderwalo troche...wez zobacz bo jak znowu pojedziecie to moze byc faktycznie nanic...niech stary zobaczy

    135f715c72957d8fe22ac1293c05f629.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asha wrote:
    Amelia...to nie do mnie te pytania...jego zapytaj....ja widze ze masz do niego zal...i to zrozumiale jest...ale to nie jest takie latwe i zazwyczaj hostoria niestety lubi sie powtarzac i najlepszym tego przykladem jest to jak nasi faceci sa podobni do naszych ojcow a nawet nasi tesciowie nawet do tesciow naszych rodzicow , do telacji chodzi mi .....to nie takie proste...czlowiek sie przyzwyczaja do pewnych rzeczy a tym samym zaczyna sie czuc niestety bezpiecznie w sytuacjach dla nas niebezpiecznych
    Zgodzę się po części. Mój Małż nie przypomina mojego ojca, ale to może dlatego, że wyszłam za mąż z rozsądku :D.

    Asha lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 listopada 2014, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amelia04072006 wrote:
    ja jakos nie moge sie przyzwyczaic do takiego zachowania :/
    licze tylko na to ze kiedys bede mogla sie odwdzieczyc :/
    Wyrzuć to z siebie, bo taka chęć "zemsty" do niczego dobrego nie prowadzi... :(

    amelia04072006, Asha lubią tę wiadomość

‹‹ 2936 2937 2938 2939 2940 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Hiperprolaktynemia: nieoczywista przypadłość mająca wpływ na płodność kobiet

Hiperprolaktynemia to stan charakteryzujący się podwyższonym poziomem prolaktyny we krwi. W niniejszym artykule przyjrzymy się hiperprolaktynemii, jej przyczynom, objawom i możliwościom leczenia.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ