Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o
zniżkach, promocjach i najnowszych ciekawostkach ze świata! Jeśli interesują
Cię tematy związane z płodnością, ciążą, macierzyństwem - wysyłamy tylko
to, co sami chcielibyśmy otrzymać:)
Daję sobie na razie spokój.Muszę odpocząć.Dziś kuzynka przysłała mi zdjęcia z brzuszkiem,w grudniu rodzi...To mnie zdołowało...Miałam w tym miesiącu zacząć od nowa,ale nie dam rady.W tym roku sobie odpuszczam...Potrzebuję tego.Po nowym roku zacznę na nowo,bo teraz wiem,że trafiłam na "tego właściwego lekarza".Wykres prowadzę,ale tylko teraz tempki,bo lekarz mówił ze mam prowadzić i brać ze sobą na na wizyt.To jedyny lekarz który się zapytał czy mierzę temperatury i jak to robię.Inni nigdy nie pytali o to,nie wspominając o reszcie.Nie mam mnie tu,nie udzielam się,ale pamiętam o Was
Wstałam dziś z tym okropnym bólem kręgosłupa w odcinku piersiowym tam gdzie płytki mi się ścierają.W mostku nadal boli od tego nacisku,a od ponad tygodnia palce lewej dłoni mi drętwieją (jeden praktycznie cały czas i przy zgięciu ręki promieniuje od łokcia do dłonie.Myślę,że to także wina kręgosłupa,jak nie przejdzie do idę do lekarza po weekendzie...Teraz póki co mam sporo nauki.
Książeczkę, jakiegoś dobrego ilustratora, jeśli przetrwa okres dzieciństwa to będzie mieć pamiątkę na długo. Moi ulubieni ilustratorzyy to ze starszego pokolenia:
WILKOŃ, BUTENKO, POKORA ("Pan Maluśkiewicz i wieloryb", przepiękny!) a z nowych - Marta Ignerska (Mizielińscy - fajne pomysły, ilustracja, no nie w moim klimacie) tu też wielu super ilustratorów http://www.polskailustracjadladzieci.pl/
Dziś obchodzę 26 urodziny...Czas ucieka,czasami mi się wydaje że matką to ja nigdy nie zostanę.
Czy uważacie że konik na biegunach,który wydaje głosy konia i myrda ogonem byłby fajnym prezentem dla 3 latki?
z takiego konika nawet ja bym sie cieszyła :) mysle, ze to bardzo fajny prezent...a Tobie kochana zycze wszystkiego najlepszego :) i spełnienia tego najwazniejszego marzenia :)
Moja kuzynka która jest w ciąży (pisałam wcześniej o niej-to ta która ma poje*anego faceta) napisała mi wczoraj że od lekarza dostała skierowanie do szpitala,bo dostała silnych bóli głowy no i też już w każdej chwili może zacząć się poród (termin porodu ma wyznaczony na 12 grudnia).Z facetem nadal się nie układa jak powinno być,nie zmieniło go nawet to,że zostanie na dniach ojcem...Ma jeszcze nadzieje że jak zobaczy dziecko to się zmieni,ale na ile?Znowu na chwilę? Na moje taki typ człowieka już się nie zmieni...Teraz ma ostatnią szansę.Jak co wyprowadza się od niego,będzie skarżyć o alimenty itp.... Ja ją w ogóle podziwiałam że z takim debilem chce mieć dziecko,myślała że go zmieni,ale jak dla mnie to głupie...I tak bardzo jej zazdroszczę... Ja jak byłabym w jej stanie to Mąż by mnie na rękach nosił,we wszystkim by mnie wyręczał a w szpitalu to by chyba siedział 24 na 24 godziny...
No i nie pojechała do szpitala w czwartek!Stwierdziła że przez weekend chce być jeszcze domu! Przecież to prawie 4 dni,bo skierowanie dostała w czwartek rano!
Kuzynka od wczoraj jest w szpitalu,ma już termin porodu. Pisała też że ma za wysokie ciśnienie i nie mogą go obniżyć.Będą jej jakiś cewnik wkładali żeby przyspieszyć poród.Dzisiejszej nocy (najpóźniej) już urodzi... Tylko udaję że jest ok,a w środku mnie rozdziera zazdrość,złość i ogromny smutek... ;( ;( ;(
Też nie radzę sobie z ciążami znajomych i rodziny :( nawet nie poszłam na jedne urodziny ostatnio z tego powodu. Głupio mi ale czasem brak mi sił a nie zamierzam się dodatkowo obciążać.
W tę sobotę moja chrześniaczka będzie obchodziła trzecie urodzinki...To też dla mnie trudne,tym bardziej że mała jest do mnie przywiązana,czasami nie chce mnie do domu puścić,a raz nawet płakała i chciała ze mną wracać...
Ciąże wśród najbliższych najbardziej się przeżywa.. Ja gdy dowiedziałam się o ciąży mojej cioci (już urodziła, ale mieszkają na drugim końcu Polski, więc nieprędko ich zobaczę. To akurat lepiej dla mnie.) najpierw byłam zła jak osa, a potem pół dnia przeryczałam.. Przytulam Kochana!!!
No i znowu @ przylazła... Rano ja poszłam zrobić siusiu to aż się przeraziłam,krwawienie mam na prawdę słaby,ale skrzep miałam ogromny! Strasznie długi i gruby.Ostatni raz miałam takie jak miałam 14 lat podczas krwotocznych miesiączek.Wtedy moja mama mówiła że takich skrzepów to ona nawet po porodzie nie miała...
Kochana przytulam do serca <3 <3 <3
nie wiem co powiedzieć i jak pocieszyć bo sama mam dość i jestem wykonczona ale wiem jedno zawsze mimo wszystko,mimo naszym dołom jest nadzieja. Bo mimo nocy zawsze świeci słońce tylko my go nie widzimy.
Buziaki <3
Nie wysiadaj . ja mam więcej lat niz ty dodaj sobie do Twoich 8 lat i co juz tyle razy wysiadałam . ale tak samo wsiadałam i jechałam dalej bo wierzę , że gdzieś jest to jedno jajeczko i ten jeden plemniczek co da Nam dzieciatko . Nigdy nic nie wiadomo, życie jest przewrotne . możesz uśaisć i odpocząć od tego ale musimy Walczyć dalej aby pokazać wszystkim dookoła zę my silne i pełne nadziei i wiary . Pozdrawiam (Zapraszam do mnie )
Od kilku dni bolą mnie jajnik, czasami dość mocno.Do tego obolałe też piersi i są nabrzmiałe,no i też dużo, na prawdę dużo rozciągliwego śluzu,lecz nie jak kurze białko tylko kremowy.
Ból jajników ciąg dalszy,dziś po wstaniu z łóżka przy przeciąganiu się poczułam ostry chwilowy ból jajników a teraz czuje intensywny ból lewego jajnika.Pierwszy raz mam tak i że jajniki już tyle bolą,lub pobolewają.
inessa kochana,tez myślę że to może być owulacja,a ta występuje u mnie raz na jakiś czas.Więc jest też jest jakiś inny problem że zajść nie mogę tylko jaki? Jak lekarze nie wiedzą to ja już nie wiem nic...
inessa kochana,tez myślę że to może być owulacja,a ta występuje u mnie raz na jakiś czas.Więc jest też jest jakiś inny problem że zajść nie mogę tylko jaki? Jak lekarze nie wiedzą to ja już nie wiem nic...
Dziś 26 dc. Szok! Ale to pokićkane.Raz cykle króciutkie,potem nagle "normalne". Kto wie czy @ niezawita na same zajęcia! Nie nie nie,to na pewno nie to,ona na pewno przylezie!
Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety.
Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu.
Dowiedz się więcej.