X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki Chwila która zmieniła wszystko - 🌈 po burzy...Boże, dziękuję ze mogę mieć chociaż jego... 😍
Dodaj do ulubionych
‹‹ 7 8 9 10 11

10 czerwca, 10:47

26tc+4
Od razu lepiej, jak poczułam kilka delikatnych ruchów w momencie, w którym wydaje mi się ze Ciebie juz nie bylo...
Synku, potrzebujemy jeszcze z 10 tygodni, dasz rade tyle, prawda? Dla mamusi, tatusia i wszystkich innych ktorzy razem z nami czekają na Ciebie...


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

12 czerwca, 22:43

26tc+6
Jutro zaczynamy 3 trymestr... 27 tc... Boze Ty wiesz, jak bardzo trudny dla mnie... błagam, pozwól mi za tydzień napisać, ze go przetrwalismy, ze mamy 28tc i nadal moj synek jest ze mną...
Córeczko, pilnuj go, zwłaszcza w tym tygodniu... najbliższa wizyta w środę, synek powinien mieć 1100-1200g... z taka waga juz ratują dzieci... Boze błagam, daj mu jak najdłużej byc tam gdzie jest, daj mi uwierzyć ze jest tam bezpieczny...
Liczac po dniach ciąży, poprzednia skończyła sie 27+1... Boze błagam, Ty wiesz o co... 🙏🙏🙏


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

13 czerwca, 13:57

27tc+0
Wiedziałam ze to będzie trudny tydzień... ale ze pierwszy dzień prawie przyplace zawałem?
Synek, nie rob tego więcej... :| takiego stracha mi mlody napędzil od wieczora ze prawie zawal... poszłam spać wczoraj i nic noe czułam, rano niewiele... na szczęście na IP okazało sie se jest dobrze wszystko, ze maly ma juz 1130g... 😍 czy po kilogramie jestem spokojniejsza? Oczywiście ze nie, teraz myślę, se jak skończymy ten 27tc.... ale pewnie to tez nie pomoże.... Boze, tylko Ty mozesz dac mi siłę... błagam, daj nam te 10 tygodni...

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

14 czerwca, 10:23

27tc+1
Dzisiaj jest ten dzień ciąży, kiedy mi powiedzieli ze juz nie zyjesz córeczko... wraca wszystko dzisiaj, zwłaszcza po wczorajszym... powiedz bratu ze ma nie stresować matki 😱
Na szczęście Antek chyba wie, ze dzisiaj jest trudny dzień i co chwila udowadnia mi ze naprawdę tam jest...
Na dzisiaj wierzę ze jak minie 27tc poczuje się lepiej... pewnie nie 😂 ale trzeba mieć nadzieję...


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

14 czerwca, 19:20

Kolejny raz musze zredukować stopkę w profilu, wiec zeby nie zapomniec:

27tc - 😢 [*] 11.2020

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

X.2021 - start IVF

23.12.2021 - transfer blastki ❄️4AA
29.12.2021 - 6dpt - beta hcg - 39.40 mlU/ml
18.01.2022 - 26dpt - 6tc+1 pierwsza wizyta - CRL 0.55cm i bijące serduszko 😍
26.01.2022 - 7tc+2 - CRL 1.5cm i miarowo bijące serduszko 😍
01.02.2022 - 8tc+1 - CRL 2.1cm.😍
01.03.2022 - 12tc+1 niskie ryzyka, 7.5cm chłopca 💙💙💙
25.03.2022 - 15tc+4 10.5cm, 149g, przepływy ok 💙 rośnij dalej synku 💙
15.04.2022 - 18tc+4 - 270g 💙 przepływy ok, rośnij zdrowo synku 💙
21.04.2022 - 19tc+3 - polowkowe - 330g, przepływy w normie, synku walcz i rośnij 💙💙
06.05.2022 - 21tc+4 - 500g 😍
23.05 - 24tc+0 - 740g Antka
13.06 - 27t+0 - 1135g (wizyta na IP)

błagam, cudzie trwaj, zostań ze mną....🙏🙏🙏

_ _ _ _

zostały 2 blaski ❄️4AB ❄️3AA

15 czerwca, 23:14

27tc+2
W poprzedniej ciąży to był dzien między wiadomością ze moje dziecko nie zyje, a porodem...
Dzisiaj jest dzień, ze mogę napisać, ze jestem w ciąży z żywym dzieckiem dłużej niz poprzednio...
Mała urodziłam "jutro" z waga 606g 😱, a Antek ma dzisiaj 1203g. Jest roznica, prawda? Czy gdyby ktoś się zorientował, dzisiaj mogłabym czekać na Ciebie razem z siostrą? 😢
Czy teraz będzie inaczej? Wyniki badań dają nadzieję... dzisiaj jest ok szyjka wody, przepływy, łożysko sa w normie 😍
Boże, błagam 🙏🙏 dam nam szansę...

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

Wiadomość wyedytowana przez autora 19 czerwca, 21:47

16 czerwca, 15:00

27tc+3
O tej porze juz nie byłam w ciąży... do rozumu zaczynało docierać co się właściwie stało 😢💔
Jestem w ciąży juz dłużej niz poprzednio, czy to znaczy ze tymrazem dam rade? Boże, blagam, pozwol na szczęśliwe zakończenie 🙏


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

24 czerwca, 11:27

28tc+4
Nikt nie obiecywal ze po 27tc będzie łatwiej, a jednak miałam nadzieję... nadzieję która znika z każdym dniem ;), ale czego oczekiwać po dwóch długich wieczorach na IP?

Na szczęście z małym w porządku, to ze mną coś jest nie tak 😱, ale stres byl, a na IP dodatkowo człowiek sie napatrzy na trudne przypadki i tym trudniej o beztroske...
Maly ładnie rośnie, w czwartek mial 1475g 😍 więc moje problemy schodza na dalszy plan i wierzę ze maly da rade, a soba zajmę siw później, teraz Ty synku jestes najważniejszy... 😍 najważniejsze ze jestes duzym, zdrowym i silnym chłopcem... :).


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

1 lipca, 18:57

29tc+3
W tym tygodniu po wizycie, z małym w porządku, próbuje uwierzyć, ze juz tak zostanie... potrzebujemy tak niewiele czasu... te prawie 1.5kg to juz całkiem sporo 😍

Wczoraj był 30.06... to już 4 lata... lata na początku cudowne, beztroskie, pelne marzeń i wiary ze moze byc dobrze... po dwóch latach 30.06 spędzaliśmy we trójkę, tymbardziej uwierzyłam w ta bajkę w której żyłam... kolejny 30.06 to była tylko ta cholerna pustka i poczucie bezsensu... w tym roku zostaje mi wierzyć ze tymrazem będzie inaczej... tak bardzo chciałabym kolejny 30.06 spędzić z żywym dzieckiem... 🙏🙏🙏
Wiem jedno, ta trudna historia pokazała mi, ze mąż jest w tym wszystkim ze mna, wiem, ze jemu tez było ciężko, a do tego miał na głowie pracę, dom ktorego ja nie umiałam ogarnąć i moje skrajne emocje, z którymi sama momentami nie dawałam sobie rady... a mimo wszystko wytrzymał ze mna te 4 lata... może one wcale nie były tak zle jak myślę?


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

6 lipca, 20:51

30tc+2
Zaczynamy nasz wspólny 8 miesiąc... dalej to do mnie nie dociera... dzisiaj ostatnie prenatalne... wygląda ze jest z małym 😍 Boze, błagam, daj nam jeszcze te kilka tygodni 🙏
Ja dostałam jakia antybiotyk na infekcje która wyszła w moczu, ale mam nie analizować i nie myśleć za duzo... jest dobrze... trochę mi zeszło po tym 27tc... 😢 nadal cholernie żałuję, ze nigdy tak naprawdę nie poczułam ruchow małej, mimo ze czasami boli jak młody szuka szczęścia w zebrach czy pachwinach to jednak cudowne uczucie... 😍
1810g, to juz 3x razy tyle co mala miala... pocieszam siw tym, ze przy wizytach co 2 tygodnie trudno coś przegapić, a gdyby cos, to takie prawie 2kg dziecko to juz jest do uratowania 😱
Boże, czy naprawdę mam szansę urodzić zdrowe i żywe dziecko? Błagam, daj mi w to uwierzyć... 🙏


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

7 lipca, 21:19

30tc+3
Dzisiaj hematolog... zadowolony z wyników, wiec jest dobrze...
Na pytanie czy się jeszcze widzimy odpowiedział "tak, w kolejnej ciazy".
To jeden z dwóch lekarzy, dzięki którym czułam się w miarę bezpiecznie w tej ciąży...
Wg USG mamy 32tc, ja naprawdę za kilka tygodni będę rodzić 😱


Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

19 lipca, 23:13

32tc+1
Jutro kolejna wizyta... 2 tygodnie bez wizyty to nie na moje nerwy... zwłaszcza jak młody ma lenia... wieczorem się włącza chęć zabawy i plywa na wszystkie strony...dzisiaj rano nawet udało mi sie nagrać mój pływający brzuch...
Jutro powinnam dostać skierowanie na cc 😱
Mamy 33tc, wg USG 34tc, a cc planował na 37-38tc... naprawdę jesteśmy blisko, synku, dasz rade, prawda?
W przyszłym tygodniu muszę pojsc szpitala ze skierowaniem i moze poznam datę cc 😍 zakładam ze został nam z miesiąc... jutro powinieneś mieć jakieś 2000-2200g... patrząc po tym jak mocno bijesz matke myślę ze masz sporo sily, wystarczająco zeby dac sobie rade... córeczko, jesteśmy juz tak daleko, nie pozwól zeby cokolwiek mu się stało... 🙏🙏

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

Wiadomość wyedytowana przez autora 19 lipca, 23:18

21 lipca, 10:28

32tc+3
Dni mijają... mlody rośnie, wczoraj miał 2250g 😍 wszystkie przepływy idealne, szyjka trzyma mocno, żadnego rozwarcia nie widac...
Wygląda ze naprawdę jesteś zdrowym chłopcem 😍 Boze błagam 🙏🙏🙏
Chyba czas zaufać lekarzom... w 27tc miałam immunoglobuline, robiłam ostatnio przeciwciała i nagle sie pojawiły... spanikowalismy oboje, juz miałam wizję ze cos złego sie dzieje... i co? To normalne ze sa po podaniu...
Skierowanie na cc dostanę w przyszly piątek i w końcu poznam ta datę 😱 to naprawdę ma spore szanse sie udac...
Synku, rośnij, mamusia i tatuś czekają... jeszcze tylko 4-5 tygodni...

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

25 lipca, 16:23

33tc+0
Ostatnia wizyta u immunologa... 😍 zadowolona z wyników, powoli schodzimy z heparyny 0.8 na 0.6, a potem 0.4... oczami wyobraźni widze koniec ciazy i koniec zastrzykow...
Boze czy naprawdę za kilka tygodni będzie koło mnie żywe i zdrowe dziecko? 😍🙏🙏🙏

Zaczęłam nawet przeglądać co muszę spakować do torby do szpitala 😱 bo to chyba juz czas... wygląda ze mam wszystko co potrzebne... zostaje spakować i czekać...

Młody postanowił sie dzisiaj znecac nad matka... najpierw czułam go w pachwinach, a w nocy w pęcherzu i chyba wymacal wszystko co tam mam, ale tym razem wyjątkowo boleśnie... 😔 ale mamusia i tak Cię kocha synku 💙💙💙

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

Wiadomość wyedytowana przez autora 25 lipca, 16:28

27 lipca, 10:41

33tc+2
Po wczorajszej wizycie jest w porządku... czekam juz na piatek i moje skierowanie na cc...
Chciałabym juz znać ta datę i mieć Ciebie kolo siebie..myślę ze został nam niecały miesiąc... za miesiąc mogę mieć dziecko w domu... to dla mnie takie nierealne 😱
Synku, jeszcze tylko chwila 🙏🙏🙏

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

30 lipca, 14:21

33tc+5
Dostałam skierowanie na cc 😱 w poniedziałek jedziemy ustalić termin, to równo 3 tygodnie do donoszonej ciąży, a wg USG nawet 2 😱

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

2 sierpnia, 22:40

34tc+1
Mam dosyc... moja glowa nir daje rady... gdzie 🧠 ma wyłącznik?
Moze po kolei... dostałam w piątek skierowanie na cc... miało być tak prosto, idę na IP, ustalamy termin i czekamy ... czy to naiwność?
Wczoraj byliśmy na IP... tętno ok, przychodzi ginekolog, bada, robi USG, stwierdza ze z młodym wszystko ok, waży 2590, ale... on jest tylko ginekologiem, wiec sie nie zna ma ortopedycznych tematach... ale, przecież urodziłam mała... ale ona miała 606, a on ma ponad 4 x tyle... ja urodziłam na zwykłym łóżku... poza tym było mi wszystko jedno czy przeżyje czy nie...
Po drugie, kluczowe, czy mozna czekać na skurcze czy "na zimno" pierwszy wariant jest lepszy dla młodego, wiem... ale nie dam rady... predzej na zawal zejdę...
Wiec mam przyjść dzisiaj, to będzie ortopeda i się wszystko wyjaśni...
Jade dzisiaj, KTG, mlody nie chce współpracować, kopie po elektrodach, pokazuje akcję serca nawet ponad 160... ale lekarz mówi ze to przez to ze naprawdę mocno skakał... kolejne badanie ginekologiczne, USG... i ginekolog stwierdza ze nie ma przeciwwskazań ginekologicznych... a ktoś mówił zw sa? Dali skierowanie do ortopedy i w poniedziałek mam pilna konsultację...
Mam nadzieję ze napisze wszystko to co kazdy mowi ale nikt nie chce podpisać...
Inna rzecz, że moja głowa tez nie da rady urodzić, boję się ze wróciłyby obrazki z porodu małej... te wszystkie momenty których tak bardzo nie chciałabym pamiętać... i jak w takich "warunkach" można rodzić?
Do tego świadomość uciekajacego czasu...
W poniedziałek będzie 35+0, a wg terminu USG 36+2... czyli za chwile będzie donoszona ciąża... boje sie, ze coś sie zacznie dziać jak będę sama w domu... Boże błagam, daj nam szczęśliwe zakończenie tej historii... córeczko, pilnuj brata, zeby nic mu sie nie stało, zwłaszcza przez głupotę lekarzy... 🙏🙏🙏
Nie nam już siły 😭

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

Wiadomość wyedytowana przez autora 3 sierpnia, 12:08

9 sierpnia, 16:27

35tc+1
Wczoraj byl ortopeda... to nawet mogłoby być zabawne... jak pyta mnie o co chodzi, bo to przecież ginekolog decyduje jak "wydobyć" dziecko... ale jak bardzo chce to napisze... napisał...
Wiec żaden nie mówi ze nie ma wskazan, ale zaden nie chce tez wprost napisać ze trzeba...
W końcu uznali dzisiaj zaświadczenie i mam termin ba szpital na 22.08... tam beda dalsze decyzje... wiec jestem krok blizej, ale ile mnie to kosztowało stresu to wiem tylko ja i Antek...
Boze, błagam niech juz nic złego się nie wydarzy... tak niewiele nam brakuje 😍
Jeszcze z wizyty - szyjka ma tylko 20mm, a młody juz glowka w dol i bardzo nisko 😱 to naprawdę coraz bliżej...

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 sierpnia, 22:02

11 sierpnia, 00:09

35tc+2
Ja chyba naprawdę potrzebuję psychiatry... zostało 12 dni do wyznaczonego terminu przyjęcia w szpitalu... a ja zaczynam sie bać, czy te moje 20mm szyjki wytrzyma te 12 dni... :| boję sie, że coś się zacznie dziać, w nocy, albo jak będę sama w domu :| jak już trafię do tego szpitala, to niech się dzieje co chce, ale Boże, błagam, niech on tam posiedzi bezpiecznie te 12 dni... tyle już wytrzymaliśmy, jesteśmy tak blisko, błagam, nie pozwól żeby wydarzyło się cokolwiek złego na koniec... córeczko, powiedz bratu że ma grzecznie siedzieć i czekać na odpowiedni moment... a mamusia i tatuś zajmą sie resztą... Boże, błagam daj mi siłę i cierpliwość na te długie 12 dni...🙏🙏🙏

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏

11 sierpnia, 00:09

35tc+2
Ja chyba naprawdę potrzebuję psychiatry... zostało 12 dni do wyznaczonego terminu przyjęcia w szpitalu... a ja zaczynam sie bać, czy te moje 20mm szyjki wytrzyma te 12 dni... :| boję sie, że coś się zacznie dziać, w nocy, albo jak będę sama w domu :| jak już trafię do tego szpitala, to niech się dzieje co chce, ale Boże, błagam, niech on tam posiedzi bezpiecznie te 12 dni... tyle już wytrzymaliśmy, jesteśmy tak blisko, błagam, nie pozwól żeby wydarzyło się cokolwiek złego na koniec... córeczko, powiedz bratu że ma grzecznie siedzieć i czekać na odpowiedni moment... a mamusia i tatuś zajmą sie resztą... Boże, błagam daj mi siłę i cierpliwość na te długie 12 dni...🙏🙏🙏

Boże, Ty wiesz o co Cie prosze, blagam🙏, nie pozwól zeby zycie zadrwilo z nas kolejny raz... 🙏

Błagam, niech ten cud trwa...

Boże... błagam pozwól mi zatrzymać to dziecko... 🙏🙏🙏 nie mogłam zatrzymać córeczki, błagam zostaw mi chociaż synka... 🙏🙏🙏
‹‹ 7 8 9 10 11