X

Pobierz aplikacj臋 OvuFriend

Zwi臋ksz szanse na ci膮偶臋!
pobierz mam ju偶 apk臋 [X]
Pami臋tniki ENDOMETRIOZA. MTHFR, PAI. Determinacja - ivf 馃尭
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5 鈥衡
WST臉P
ENDOMETRIOZA. MTHFR, PAI. Determinacja - ivf 馃尭
O mnie: Mam 38 lat (85'), m贸j m膮偶 39 (84'). Jeste艣my ze sob膮 od 2017 roku. 呕yjemy razem na codzie艅 od 2020. Wczesniej mieszkali艣my w innych krajach i by艂o to wszystko do艣膰 skomplikowane. Ma艂偶e艅stwem jeste艣my od jesieni 2021. 呕ycie u艂o偶y艂o mi si臋 tak, 偶e w czasie gdy posiadanie dziecka by艂oby dla mnie z pewno艣ci膮 biologicznie 艂atwiejsze, nie mia艂am z kim go mie膰. U mnie sporo problem贸w zdiagnozowanych poprzez moj膮 determinacj臋 (jak u Was wszystkich): PCO, lekka niedoczynno艣膰 tarczycy (od 2019 pod kontrol膮 na Letroxie 50), mutacje: MTHFR (heterozygota), PAI (homozygota), mi臋艣niaki macicy, usuni臋ty ju偶 polip endometrium. Hit 2021 r. roku - WODNIAK JAJOWODU (wykryty w lipcu 2021) podczas rutynowej kontroli z powodu ucisku w brzuchu. Rozjechane cytokiny. IMK, ANA3, alloMLR, KIR - tu OK. Cross- match tak sobie - 39%. Hipoglikemia reaktywna. BMI prawid艂owe: 22 - 24, ale mam tendencje do za偶erania stresu i emocji. Mimo tego, kocham zdrowy lifestyle od zawsze. Wysportowana, aktywna, energiczna. EDIT 24.11.22: wodniak jajowodu okaza艂 si臋 torbiel膮 endometrialna. I wszystkie inne moje problemy s膮 pikusiem w por贸wnaniu do endomendy w tym momencie. Endometrioza 2 st. AMH: 1,07 (25.11.2022) M膮偶: morfologia 2% , DFI 39%, reszta parametrow super 鉁 Bardzo oporny na badania i wszelkiego rodzaju procedury medyczne.
Czas starania si臋 o dziecko: 2019; 2021 - do teraz
Moja historia: W pierwsz膮 ci膮偶e zasz艂am w marcu 2019, w sumie nic nie planuj膮c i niczego nie oczekuj膮c. Za pierwszym podej艣ciem. Nie oczekiwa艂am te偶 偶e j膮 tak szybko strac臋 (6 tydzie艅) i b臋dzie to wierzcho艂ek g贸ry lodowej moich problem贸w. Od pocz膮tku co艣 by艂o nie tak - skrajnie niska beta - 18 dpo 167 (warto艣膰 nawet poni偶ej wskaza艅 laboratoryjnych). Ci膮偶a pozamaciczna? Eeee nie, zdarza si臋 tak rzadko, ale niestety 3 tygodnie po "poronieniu" beta nadal prezentowa艂a si臋 wysoko: 08.05 - 427, 10.05 - 433, 13.05 - 393, Szpital. Diagnoza - raczej ci膮偶a pozamaciczna, ktorej nie mogli znalezc 馃槚. Po tygodniu le偶enia beta zacz臋艂a po malutku spada膰. Najbardziej do艣wiadczony ultrasonografista powiedzia艂 "mi to wygl膮da na poronienie tr膮bkowe". Uda艂o mi si臋 unikn膮膰 laparoskopii oraz p臋kni臋cia jajowodu. Finalnie: ci膮偶a o nieznanej lokalizacji. Po nieudanych staraniach naturalnych w 2021 i 2022, przygodzie z polipem i wodniakiem, ktorego nie by艂o, bujaniu sie po lekarzach, z diagnoz膮 endomendy i za wysok膮 fragmentacj膮 u M臋偶a w listopadzie 22鈥 podjelismy decyzje o IVF. Stycze艅 2023 - krotki protokol, ICSI + Zymot. 4 Zarodki: 5.2.2. i 3.1.2 z 5 doby, 5.2.2. i 5.1.1. z 6 doby. Dla mnie wynik jak jaki艣 sen. Transfer 25.01 blastocysty 艢wie偶ynki 5.2.2. 1.02 - bHCG 49, 3.02. bHCG 132. Pada 艣nieg, jestem w ci膮偶y i p艂acz臋 ze szcz臋艣cia. Czekam na M臋偶a, aby mu powiedzie膰, 偶e si臋 uda艂o. Jestem obstawioma lekami: acard 75, Clexane 0,4, Encorton 10 mg, progesteron, suplementy. Przed ci膮偶膮 dieta, suplementy - jestem w naprawd臋 dobrej formie, wi臋c wierz臋, 偶e tym razem sie uda. Tak bardzo czekam na to Dziecko 馃ゲ Od 12.02 mam br膮zowe plamienie, 16.02 - krwotok i wizyta na Izbie Przyjec. P臋cherzyk ci膮zowy jest w macicy, dla mnie to juz ma艂y sukces ale od plamienia jestem przera偶ona. P艂acz臋, gdy M膮偶 nie widzi, w my艣lach jednocze艣nie 偶egnam ju偶 z t膮 ci膮偶膮 i modle si臋 aby ta Kruszynka zosta艂a ze mn膮 na zawsze. Czuj臋 jednak, 偶e co艣 jest nie tak鈥 20 dpt (6+1) wizyta, na kt贸r膮 id臋 z dusz膮 na ramieniu - Zarodek z bij膮cym serduszkiem, CRL: 0,4 cm. Jestem najszcz臋艣liwsza na 艣wiecie. Najpi臋kniejszy moment mojego 偶ycia zobaczy膰 t膮 migocz膮c膮 plamk臋. Wracam od ginekologa w ten lutowy, deszczowy wiecz贸r, ale czuje sie jakbym lecia艂a kilka metr贸w nad ziemi膮. 3.03 (7+5) kolejne USG, tym razem w klinice - serduszko nie bije. Nasza Kropeczka zatrzyma艂a si臋 na 6+5. Nie wiem co dalej i jak dalej 偶y膰. Kwiecien 23鈥 - Nasz Kropek bym zdrowym genetycznie ch艂opcem. Naszym Synkiem 馃挋. Moje wyniki - wszystkie idealne, dawno takich nie mialam, dawno nie by艂am w tak dobrej formie jak w tej ci膮偶y. Nie wiem co sie sta艂o i chyba nigdy sie nie dowiem. Zastanawiam si臋, ile jeszcze wytrzymam. Kiedy odpuszcz臋 to okropn膮, nier贸wn膮 walk臋. Dzieci, dom, rodzina, to by艂y moje najwi臋ksze marzenia, tak naprawd臋 od zawsze, chocia偶 nikomu na g艂os tego nie m贸wi艂am. *** 3.10 mam transfer naszego kolejnego Mrozaczka 鉂勶笍 Blastka 3.1.1. z 5 doby. Pojecha艂am na niego w sumie zdo艂owana, bez odrobiny wiary. 呕adnego relanium, le偶enia, zaraz po zrobi艂am jeszcze zakupy. 4dpt co艣 ju偶 mi na te艣cie zamigota艂o, 5dpt dobrze widoczna kreseczka 馃檪 Tym razem jest inaczej. Pi臋kne bety, zero b贸lu, skurczy. Delikatne plamienie si臋 zdarza, ale to raczej podbarwiony 艣luz ni偶 co艣 gro藕nego. Mam innego lekarza i inne leczenie: accofil 2 dawki, Clexane, Prograf, Acard. I jak to pisz臋, to jestem ju偶 w drugim trymestrze, czekaj膮c na Nasz膮 Dziewczynk臋 馃┓ 馃尭馃尯馃惉
Moje emocje: Bezsilno艣膰. Ale jednak co raz wi臋cej wiary 馃檹

14 pa藕dziernika 2022, 10:28

Kilka lat, od kiedy jestem na tym forum zbiera艂am si臋 do tego pami臋tnika. Nie lubi臋 si臋 uzewn臋trznia膰 ale chyba dochodz臋 do 艣ciany. Nie mam z kim porozmawia膰, czuj臋 si臋 zagubiona i przyt艂oczona. Moja historia jest taka 偶e zawsze my艣la艂am, 偶e jestem okazem zdrowia. Mo偶e by艂am ale 偶ycie pouk艂ada艂o mi si臋 tak, 偶e nie mia艂am z kim ani jak mie膰 dziecka w czasie gdy mo偶e by艂oby to 艂atwiejsze (mo偶liwe?). I z tego powodu mam w sobie du偶o goryczy teraz, my艣l臋 o sobie stara i 偶a艂osna.
Moja pierwsza i jedyna p贸ki co ci膮偶a by艂a wynikiem jednej pr贸by - zasz艂am w ni膮 dok艂adnie 23 marca 2019. Rado艣膰 i szok. No i od razu milion plan贸w, do g艂owy mi nie przysz艂o, 偶e co艣 mo偶e by膰 nie tak. A by艂o i si臋 zaraz w 6 tygodniu sko艅czy艂o. bHCG nie spad艂o mi do zera przez 2 miesi膮ce, ca艂y maj przele偶a艂am w szpitalu z podejrzeniem CP a finalnie to do tej pory nie wiem czy to by艂a CP czy "zwyk艂e" poronienie.
Mam dobr膮 intuicj臋 co do swojego zdrowia i cia艂a. Nie gra艂o mi wiele rzeczy. Bolesne do nieprzytomno艣ci miesi膮czki, wahania nastroj贸w, problemy z cer膮 prze ca艂e 偶ycie, s艂abe w艂osy, bardzo niskie bHCG jak na tamten etap ci膮偶y - zacz臋艂am grzeba膰. Trafi艂am na to forum, do profesor Jerzak (ju偶 do niej nie chodz臋), masa bada艅 no i bingo - okazem zdrowia nie by艂am i nie jestem.
Do stara艅 z wielu 偶yciowych powod贸w wr贸cili艣my w 2021, ale maj膮c ju偶 plan na pcos, hormony i inne cuda lekarz zdiagnozowa艂 mi wodniaka prawego jajowodu. Wcze艣niej nigdy nikt go nie widzia艂, nie wiem czy by艂, sk膮d si臋 wzi膮艂, kiedy si臋 pojawi艂. Lewy niby ok... Najpierw jeden lekarz wys艂a艂 mnie od razu na chirurgie, inny 偶eby prob贸wa膰, jeszcze inny 偶eby pr贸bowa膰 3 miesi膮ce,, jeszcze inny totalnie zbagatelizowa艂. Dla mnie totalnie zagubienie i chaos, co mam robi膰.
Kole偶anka poleci艂a mi swoj膮 Dr, dzi臋ki kt贸rej ma synka i od sierpnia przynajmniej mam u niej jaki艣 plan. "Polowa艂y艣my" na owulacj臋 z lewego jajnika, gdzie teoretycznie jajow贸d jest ok. Nie wiem czy jest dro偶ny, ale na USG nie wygl膮da jak ten balon po prawej stronie. Od razu jednocze艣nie zapisa艂a mnie na laparoskopie w listopadzie, daj膮c tym samym kilka pr贸b na ci膮偶e bez usuwania tego prawego jajowodu. W mi臋dzyczasie mia艂am zapisa膰 si臋 do dr Pa艣nika, trzyma膰 diet臋 (wiadomo), przyjmowa膰 suplementy (wiadomo), merformina, Dostinex, Letrox itd.
Do Pa艣nika si臋 zapisa艂am - na 15/03 ... bez komentarza. Od Jerzak ma w razie czego przepisany Prograf, ale totalnie nie ogarniam immunologii. Musz臋 powt贸rzy膰 to badanie cytokin.
Pi臋kn膮 owulacj臋 z lewego jajnika mia艂am w tym miesi膮cu. Nie wiem dlaczego tak si臋 nakr臋ci艂am, 偶e si臋 jednak uda, przy tym chorym jajowodzie po prawej stronie.... ale sie nakr臋ci艂am. Wczoraj (11 DPO) zrobi艂am beta HCG i cios - ZERO. Kolejne rozczarowanie. Wiedzia艂am 偶e tak prawdopodobnie zareaguj臋, 偶e jednak b臋dzie mi przykro ale nie spodziewa艂am si臋, 偶e tak si臋 posypi臋. P艂acz, frytki i piwo, 偶eby to zaje艣膰 i zapi膰 i klasycznie autodestrukcja okropnych my艣li.
Nie mog臋 si臋 dzi艣 pozbiera膰. Dieta, immunolog, sport, te leki, te suplementy, laparoskopia w listopadzie, badania do zrobienia, praca, w kt贸rej nie mog臋 si臋 skupi膰 i kt贸ra jest dodatkowo do艣膰 stresuj膮ca. Kolejna nieudana pr贸ba. Pewnie spadaj膮ce AMH (nie chce nawet tego bada膰). 37 lat.
Mam dzi艣 ochot臋 zakopa膰 si臋 pod ko艂dr膮, schowa膰 przed 艣wiatem, ola膰 to wszystko i nie wiem, nie wiem co dalej. Nie wiem czy to ja taka jestem 偶e brakuje mi determinacji.. mo偶e dla wszystkich to jest trudne, bo to jest taka ci膮g艂a walka ze sob膮.
Musz臋 sobie to wszystko jako艣 pouk艂ada膰, mo偶e jednak jako艣 teraz jeszcze bardziej zadba膰 o siebie.
Mo偶e rzeczywi艣cie to usuni臋cie tego jajowodu pomo偶e.
Oby.

18 pa藕dziernika 2022, 11:39

Troch臋 lepiej po weekendzie, ale tylko troch臋. Sobot臋 przele偶a艂am z Netflixem jedz膮c chipsy i kanapki. W niedziel臋 ruszy艂am si臋 na rower na 3 h i wyje藕dzi艂am troch臋 z艂o艣ci. By艂am u mojej Dr, jako, 偶e nie uda艂o si臋 cudem przy wodniaku zaj艣膰 w ci膮偶臋 to wracamy do planu A, czyli: pojutrze stawiam si臋 w szpitalu po skierowanie na badania, na pocz膮tku listopada umawiam si臋 z anestazjologiem, 22 listopada usuni臋cie jajowodu. Musz臋 te偶 spr贸bowa膰 dosta膰 si臋 szybciej do Pa艣nika. Zapisa艂am si臋 do Salve Medica do innego lekarza, kt贸ry chocia偶 zleci mi odpowiednie badania. Z t膮 immunologi膮 to mam troch臋 w膮tpliwo艣ci. Nie wgl臋bia艂am si臋 w to, ok, mam rozjechane cytokiny ale na to Jerzak da艂a mi Prograf, zakupi艂am, czeka w szafce, nie analizowa艂am. Perspektywa tego co czytam na grupie Pa艣nika mnie przera偶a - wlewy, szczepienia, dziwne leki. Ale ok, p贸jd臋, zobacz臋. W膮tpliwo艣ci mam, bo nie wiem czy mi to jest tak naprawd臋 potrzebne. Mam jedno poronienie za sob膮 i teraz problem z zaj艣ciem w ci膮偶e, prawdopodobnie warunkowany tym jajowodem. I mo偶e M臋偶em. Mo偶e heparyna, acard i suple by wystarczy艂y? No nie wiem, ale p贸j艣膰 p贸jd臋 偶eby mie膰 spokojne sumienie.
Co do M臋偶a - to da艂a mu "skierowanie" na badania - krew, cukier, TSH itp + nasienie. W ko艅cu. Szczerze to my艣la艂am, 偶e b臋dzie si臋 opiera艂 bo on jest oporny na chodzenie po lekarzach ale zadeklarowa艂, 偶e "spoko" :-)
Od wczoraj wr贸ci艂am te偶 do zdrowego 偶ywienia i supli, po tym weekendowym zje藕dzie po odbiorze wynik贸w bHCG. Sport to u mnie zawsze, wiadomo.
Humor mi nie dopisuje. Jestem niezno艣na, sama dla siebie i dla otoczenia. Jestem z艂a, z艂o艣liwa, troch臋 rozgoryczona. Zmieni艂am prac臋 na spokojniejsz膮 (i mniej ambitn膮 bo jednak cz臋sto idzie w parze), 偶eby mie膰 normalnie umow臋 o prac臋, 偶eby bez stresu zaj艣膰 w ci膮偶臋 i nie idzie. Czuj臋 si臋 wi臋c niedowarto艣ciowana na ka偶dym polu - i zawodowym i osobistym. Taki przeci臋tniak. Nie jestem karierowiczk膮, ale no z czego艣 zrezygnowa艂am 偶eby zwi臋kszy膰 mo偶liwo艣ci za艂o偶enia rodziny. O problemach z p艂odno艣ci膮 nie rozmawiam z kole偶ankami - nie chc臋, nie umiem, uwa偶am, 偶e nikt kto tego nie prze偶y艂 tego nie zrozumie, wi臋c m贸wienie o tym to wystawianie si臋 na dziwne reakcje i komenatrze. Ale rozmawia艂am z kole偶ank膮 o pracy, 偶e o tak o, 偶e takie zmiany organizacyjne, 偶e mam zblokowan膮 mo偶liwo艣膰 awansu na najbli偶sze 10 lat (czyli w tej firmie na zawsze), a ona 偶e wiesz jak si臋 ma dziecko, to kariera nie jest wa偶na, bo nic nie daje takiego spe艂nienia jak dziecko. Wiem, 偶e nie mia艂a z艂ych intencji bo o niczym nie wie (chocia偶 wg mnie 艂atwo si臋 domy艣le膰) ale odpali艂o mnie to do bia艂ej gor膮czki. Po pierwsze - nie ka偶dy mo偶e to dziecko mie膰 i wtedy co? Rzuci膰 si臋 z mostu przy takim my艣leniu czy jednak tak ustawia膰 swoje my艣lenie 偶e niezale偶nie co si臋 stanie jestem spe艂nionym, warto艣ciowym cz艂owiekiem? Po drugie - chocia偶 bardzo chc臋 aby艣my mieli dziecko dalej nie uwa偶am, 偶e to b臋dzie jakie艣 spe艂nienie. Ja si臋 nie czuj臋 "niespe艂niona". Ja po prostu chc臋 mie膰 dziecko, frustruje mniem 偶e mam tak pod g贸rk臋 i jak to si臋 stanie to uwa偶am, 偶e 偶ycie si臋 po prostu zmieni a nie w jaki艣 magiczny spos贸b "wype艂ni". A jak si臋 nie uda, to te偶 si臋 zmieni, ale nie 艂膮czmy kwestii rozgoryczenia z powodu problem贸w z p艂odno艣ci膮 z g贸rnolotnym spe艂nieniem 偶yciowym.
Mo偶e zmieni臋 zdanie kiedy艣 w przysz艂o艣ci.
A tak poza tym, to siedz臋 od 2 dni w domu bo pracuj臋 zdalnie, z nikim nie rozmawiam, z M臋偶em k艂贸c臋 si臋 o ka偶d膮 g艂upot臋, bo bardzo boj臋 si臋 tej laparoskopii. Zawsze strach przykrywam z艂o艣ci膮. Pop艂akuj臋. Mia艂am rok aby u艂o偶y膰 sobie w g艂owie, 偶e to usuni臋cie jajowodu jest konieczne bo 7 cm wodniak nie wyparuje ani nie zniknie, a mimo to jako艣 mi ci臋偶ko. I si臋 boj臋. Bardzo bardzo.

23 pa藕dziernika 2022, 18:00

Mam lepsze i gorsze dni. Czwartek i pi膮tek by艂y lepsze. Weekend ju偶 gorszy.
W czwartek by艂am na wizycie przedszpitalnej u mojej Pani Dr. Szpital okropny, id臋 tam tylko dlatego, 偶e ona jest tam kierownikiem i ona osobiscie b臋dzie mnie operowa艂a. Moja pierwsza my艣l "ja tu umr臋". Ale posz艂o sprawnie, jestem zarejestrowana, mam um贸wione badania i anestazjologa. 21/11 zg艂aszam si臋 z torb膮 i jednym obiadem (bo 21 mi nie podadz膮) i zostaj臋 kilka dni. Laparoskopia 22/11. Na jakiej艣 euforii 偶e tam to sprawnie posz艂o i przez moj膮 Dr czuj臋 si臋 zaopiekowana dobrze sp臋dzi艂am czwartek. Pi膮tek - fajny poranek w pracy, dobra rozmowa ze znajom膮 z jednej z grup "problemowych" i chyba przyci膮gn臋艂am co艣 dobrego bo zadzwonili do mnie z 艁odzi, 偶e zwolni艂 si臋 termin do Dr Pa艣nika na TEN wtorek (25.10). Jad臋 ! M贸j termin by艂 na 15.03 i jakie艣 kombinowanie przez Salve w Wawie.
Mia艂 by膰 taki fajny weekend, bo dobre wiadomo艣ci, zapisa艂am si臋 na tabat臋, planowa艂am zrobi膰 zakupy na bazarku, w niedziel臋 gotowa膰 i co ? I nico. Jestem sama, M na konferencji i zacz臋艂a si臋 wkr臋tka "z czego si臋 cieszysz? 呕e si臋 do lekarza dosta艂a艣 czy 偶e za miesi膮c Ci臋 pokroj膮?". Odwo艂a艂am tabat臋, siedz臋 sama w domu od wczoraj i czuj臋 si臋 jak w jakiej艣 studni. Wiem, 偶e musz臋 si臋 d藕wign膮膰 ale jestem serio zm臋czona. U lekarza jestem ostatnio co tydzie艅 najmniej. Jutro cytologia, wtorek ta 艁贸d藕 (bior臋 urlop na 偶膮danie), pocz膮tek listopada dwie kolejne wycieczki do szpitala. Wk***** mnie to, 偶e niekt贸rym to przychodzi tak lekko a ja za艂o偶y艂am noteso - planer 偶eby si臋 w tym wszystkim nie pogubi膰. Momentami chc臋 moje dawne beztroskie 偶ycie. Jakby kto艣 mnie zapyta艂 co naprawd臋 czuj臋 to ci臋偶ko mi powiedzie膰 bo ci臋偶ko dokopa膰 si臋 do swoich prawdziwych emocji. Czasami my艣l臋, 偶e jakby nie tamto poronienie to moje dziecko mia艂o by teraz ponad 2 latka i 偶e by艂oby idealnie. I 偶e teraz ewentualnie by艂by czas na drugie. Nie ma dziecka i w sumie w tym temacie wszystko jest tylko gorzej.
Musz臋 sobie chyba pop艂aka膰, wzi膮膰 si臋 w gar艣膰, wr贸ci膰 na si艂ownie i na jog臋, bo bez tego wszystkiego wariuje.

25 pa藕dziernika 2022, 22:21

Ledwo widz臋 na oczy ale chc臋 podsumowa膰 ten dzie艅. Najpierw by艂a wycieczka do 艁odzi do Pa艣nika. Nie mam czasowo samochodu wi臋c poci膮giem. W sumie spoko bo bez zm臋czenia i nerw贸w na odcinku do Strykowa.
Mam takie mieszane uczucia, mo偶e dlatego, 偶e w temat immunologii si臋 nie wg艂臋bia艂am i nie za wiele z tego rozumiem. To, 偶e zasz艂am ju偶 w ci膮偶e to dobry znak. Natomiast na to, 偶e jej nie utrzyma艂am i patrz膮c na moje rozjechane cytokiny (stare wyniki i nieaktualne ale co艣 na rzeczy musi by膰) ma kilka hipotez. Nie powt贸rz臋 dok艂adnie, bo za szybko i za du偶o informacji na raz. Ale TNF alfa za wysoki, interelukina chroni膮ca zarodek za nisko, interleukina atakuj膮ca zarodek za wysoko. Powiedzia艂 te偶, 偶e by膰 mo偶e m贸j uk艂ad odporno艣ciowy jest za mocny i traktuje zarodek jako "obcego".
Mam zrobi膰 kilka bada艅, ale to dopiero po laparoskopii i to w cyklu nast臋puj膮cym po. Wtedy te wyniki b臋d膮 miarodajne. Tak偶e dobrze, 偶e dosta艂am si臋 do niego szybciej bo to nie jest hop siup.
Badania, kt贸re musz臋 zrobi膰: ANA 3 (antygeny j膮drowe), test IMK, test limfocytotoksyczny i allo MLR (to z m臋偶em). I tyle. Reszta "szkoda krwi i szkoda pieni臋dzy". Jutro b臋d臋 czyta膰 co to za badania. P贸ki co w pociagu dosz艂am do tego, 偶e allo MLR chroni zarodek i jak jest za nisko (poni偶ej 40%) to jest problem. I 偶e si臋 tego nie leczy lekami tylko szczepieniami limfocytami. Na szybko przeczyta艂am te偶, 偶e szczepienia w USA s膮 zakazane. No wi臋c nie wiem, nie b臋d臋 rozkminia膰 i si臋 martwi膰 na zapas.
Plan jest taki (zrobi艂am go ju偶 wracaj膮c w telefonie):
a. Ja
1. Leki: metformina, letrox, acard
2. Suplementy (zgodnie z rozpisk膮 od mojej dietetyk bazuj膮cej na zaleceniach Jerzak) - pod linijk臋. Nie odstawiam na razie koenzymu Q10
3. Medicover: zdoby膰 skierowanie w ramach pakietu na prolaktyn臋, kwas foliowy, TSH, homocystein臋, B12m wit D i ferrytyn臋 - pocz膮tek listopada
4. Badania przed operacyjne w szpitalu- 9.11
5. Anestazjolog w szpitalu - 10.11
6. Zrobi膰 cytologi臋 i USG piersi - te偶 w Medicover
7. Regularne treningi: si艂ownia 3 x tyg, joga 2 x tyg, jakie艣 cardio (bieganie, rower) 3 x tyg - do 20.11
8. 21 -22. szpital & laparoskopia
9. Dieta niski IG, eliminacja nabia艂u w 100%, eliminacja glutenu w 90% - ca艂y czas
10. Badania od Pa艣nika w Salve Medica - pierwsza po艂owa grudnia
11. Konsultacja tele z Pa艣nikiem - pocz膮tek stycznia
12. Dba膰 o SEN !!!!!! (mo偶e kupi膰 okulary blokuj膮ce 艣wiat艂o niebieskie bo nie jestem w stanie odk艂ada膰 telefonu, tv, kompa o 19:00 i jak mnich czyta膰 ksi膮偶k臋 do 22:00)
b. M
1. Badania krwi i krzywa cukrowa w Lux Med - pocz膮tek listopada
2. Badanie nasienia w Fertimedica - pocz膮tek listopada
3. Zagoni膰 go na si艂owni臋
4. Dba膰 o jego lepsz膮 diet臋 (ograniczenie piwska, wi臋cej zup, ciemny chleb).

Chc臋 te偶 wr贸ci膰 do akupunktury lub spr贸bowa膰 refleksologii. Kiedy艣 regularnie chodzi艂am na akupunktur臋 i by艂o to dla mnie cudowne i relaksuj膮ce. A spokojna g艂owa to po艂owa sukcesu w problemach z p艂odno艣ci膮.
Jedzenie dzisiaj - super, zero syfu mimo podr贸偶y, jajko, kasza, zupa pomidorowa z makaronem ry偶owym, marchewka z mas艂em orzechowyn, grahamka z szynk膮 i oliwkami, od偶ywka bia艂kowa z bananem i mas艂em orzechowym (nie jest to supew zdrowe ale to taki m贸j ulubionyu grzeszek po treningu).
Suple - wszystko wzi臋te.
Woda - ponad 3 l.
Sen - 7,5 h, Garmin m贸wi, 偶e jako艣膰 艣wietna.
Kroki - 15 tys.
Trening si艂owy - by艂 :-)

Dobranoc!

28 pa藕dziernika 2022, 12:12

Mia艂am wczoraj naprawd臋 fajny dzie艅. Ca艂y dzien w biurze ale w celach integracyjno - towarzyskich, pyszny lunch (na koszt firmy), wieczorem impreza w moich zawodowych kr臋gach. Spotka艂am znajomych z poprzednich prac, dobre jedzenie, troch臋 alkoholu, wspominanie dawnych czas贸w. Fajnie by艂o po偶y膰 chocia偶 chwil臋 swoim dawnym, bezstroskim, szcz臋艣liwym 偶yciem, 艣mia膰 si臋, bawi膰, nie my艣le膰 o przeszkodach. Nawet nie zrobi艂o mi si臋 przykro, jak kolega, kt贸rego nie widzia艂am z 7 lat powiedzia艂, 偶e ma synka. Widz臋, jak wa偶ne dba膰 te偶 o swoje doros艂e 偶ycie, o g艂ow臋, o samopoczucie, czasem luzowa膰 (chocia偶 jest to bardzo trudne). Poczu艂am si臋 dawn膮 sob膮, u艣miechni臋ta, 偶arciki, a nie g艂owa w telefonie i rozkminka.
Tak偶e dieta mi wczoraj nie posz艂a chocia偶 rano zjad艂am grzank臋 z pol臋dwic膮 z indyka, na lunch (ten na koszt firmy ;): krewetki, stek z tu艅czyka z ziemniaczkami, potem kanapk臋 z prosciutto no i wieczorem troszk臋 jakiego艣 mi臋sa, troszk臋 gnocchi, troszk臋 sa艂aty (takie przek膮ski), ze 2 lampki wina, 3 drinki. Wiem, 偶e nie powinnam, ale i tak si臋 teraz ju偶 nie staramy przed laparoskopi膮. Dzisiaj rano si臋 jako艣 zwlok艂am na trening i nawet dobrze mi poszed艂.
Znalaz艂am niedaleko mnie kobiet臋 od reflekslologii z b dobrymi opiniami. By艂a w 艣rod臋, id臋 kolejny raz w niedziel臋.
No i to jest moje wielkie odkrycie! My艣la艂am, 偶e to b臋dzie taki masa偶 st贸p, jak si臋 chodzi do tajek. A tu nie... Mam tak spi臋t膮 macic臋, miednic膮, wszystko tuw tych okolicach, przepon臋, 偶e ona m贸wi, 偶e dawno czego艣 takiego nie widzia艂a. A偶 mi 艂zy p艂yn臋艂y ! Niesamowite. Wczoraj ca艂y czas w obr臋bie podbrzusza czu艂am takie dziwne jakby mrowienie.. Ona m贸wi, 偶e to dobrze, 偶e napi臋cie puszcza. Poleci艂a mi te偶 olejek rycynowy na te moje mi臋艣niaki (ok艂ady). Poczytam, spr贸buj臋.
Na dzi艣 planuj臋: symulowanie pracy, sprz膮tanie, gotowanie, wieczorem zaprosi艂am znajomych. Jutro rower, gotowanie c.d. (na niedziel臋 i poniedzia艂ek), mycie okien, pranie po艣cieli, w niedziel臋 relaks: joga i refleksologia wieczorem. Pogoda jest 艂adna, nastr贸j ok, oby to by艂 dobry weekend.
Mi艂ego wszystkim!

31 pa藕dziernika 2022, 17:21

By艂am dzisiaj w Medicover zrobi膰 cytologi臋 i spr贸bowa膰 uzyska膰 skierowanie na badania, kt贸re mam w pakiecie a kt贸re musz臋 pr臋dzej czy p贸藕niej zrobi膰 (zgodnie z moim planem): prolaktyna, TSH, homocysteina, B12, wit D i kwas foliowy. No i co? I dupa.
Cytologia bezproblemowo, bo oczywi艣cie zap艂aci艂am extra 175 z艂, skierowanie na USG bezproblemowo ale ju偶 z terminem tam gdzie robi膮 gorzej, natomiast te badania, kt贸re jeszcze raz podkre艣lam mam w pakiecie i nie robi臋 ich cz臋sto (i co wi臋cej ostatnie wysz艂y z nieprawid艂owo艣ciami) - unikanie tematu, u艣mieszki, 偶e to endokrynolog, 偶e to, 偶e tamto, 偶e siamto. Wysz艂am z niczym. Jest to moja 4 pr贸ba uzyskania skierowania i szlag mnie po ma艂u trafia. Wog贸le nie korzystam z tego Medicover. Nie choruj臋, nigdy nie by艂am na L4, ginekologa mam gdzie indziej i p艂ac臋 extra i od prawie roku nie mog臋 zbada膰 cholernej prolaktyny, gdzie mia艂am j膮 10X podwy偶szon膮. Pisa艂am ju偶 wcze艣niej reklamacje w tej sprawie - 艣miech na sali. Ko艅czy si臋 jak zwykle, 偶e z braku czasu i energii na szarpanine p贸jd臋 i zrobi臋 te badania znowu prywatnie. Znalaz艂am pakiet dla wegetarian w Diagnostyce, kt贸ry za 281 z艂 obejmuje morfologie, 偶elazo, homocysteine, ferrytyne, B12 i witamine D. Prawie wszystko. Ale jestem poirytowana maksymalnie bo w tym miesi膮cu: wycieczka do 艁odzi i wizyta u Pa艣nika - 600 z艂 (licz臋 z kosztami dojazdu), cytologia: 175 z艂, badanie nasienia M w pi膮tek 600 z艂, wycieczki do szpitala 200 z艂. 1575 z艂 bez koszt贸w refleksologii i suplement贸w. W grudniu b臋dzie podobnie bo wtedy robimy badania immunologiczne.
I jakby nie to, 偶e mi na to szkoda pieni臋dzy, ALE - nie zarabiam ma艂o, co oznacza, 偶e nie ma艂o idzie na NFZ. Mam jeden z wy偶szych pakiet贸w w Medicover. By艂 czas, 偶e mia艂am swoj膮 dzia艂alno艣膰 + by艂am zatrudniona na 1,5 etatu wi臋c moje sk艂adki w tym okresie by艂y kosmiczne. A jak przychodzi co do czego to NIC. Za wszystko p艂a膰. Chyba, 偶e kto艣 ma czas i si艂臋 si臋 szarpa膰 i jako艣 ogarnia膰 te badania.
Musia艂am to tu wyrzuci膰 bo mnie szlag trafi艂 偶e mi nawet tego TSH nie przepisa艂 przy niedoczynno艣ci tarczycy.
Zapisa艂am si臋 do endokrynologa i id臋 tam pr贸bowa膰.
A poza tym, to ok. Weekend by艂 fajny, w pi膮tek byli znajomi, w niedziele spotkanie z innyni znajomymi. Praca le偶y, bo habilituj臋 si臋 z wiadomo czego.
Kole偶anka polecia艂a mi fajn膮 ksi膮偶ke: "It starts with an egg". Dost臋pna w Internecie, w PDF, tylko po angielsku ale pisana do艣膰 prostym i zrozumia艂ym j臋zykiem. Czytam, polecam, po pierwszym rozdziale z kuchni wylecia艂 ca艂y plastik ;)

3 listopada 2022, 12:08

Mam skierowanie na prolaktyn臋 i TSH :) Um贸wi艂am telewizyt臋 w Medicover, "upolowa艂am" lekark臋, kt贸ra nie ma na znanym lekarzu 艣redniej oceny 2,5 i powiedzia艂am: jestem senna, wypadaj膮 mi w艂osy, mam niedoczynno艣膰 tarczycy i w przesz艂o艣ci 2 epizody z mocno podwy偶szon膮 prolaktyn膮. I jako艣 nie by艂o problemu ze skierowaniem, przytomnie stwierdzi艂a, 偶e to wa偶ne mie膰 to pod kontrol膮.
Sukces tego tygodnia nr 2: M膮偶 idzie jutro na badanie nasienia (pierwszy raz w 偶yciu). I to idzie bez gadania, chocia偶 widz臋, 偶e jest zestresowany.
Rozmawia艂am te偶 z kole偶ank膮 na temat Pa艣nika. Mia艂a podobnie jak ja mieszane uczucia, dlaczego zleca te a nie inne badania, ale finalnie to chyba on dobra艂 jej tak膮 dawk臋 Encortonu, 偶e efektem jest Synek, kt贸ry zaraz ko艅czy rok.
Zauwa偶y艂am, 偶e nie dzia艂a na mnie dobrze czytanie nadmiaru informacji na forach i grupach. Mam tu na Ovu jeden w膮tek, w kt贸rym jestem od lat i kt贸remu ufam, ale grupy Fejsbukowe to ju偶 r贸偶nie bywa. Kto艣 dzi艣 napisa艂, 偶e by艂 idealnie obstawiony lekami ale poroni艂 w 7 TC bo okaza艂o si臋, 偶e jest wada letalna. No i analiza. W komentarzach i w mojej g艂owie. Nie chc臋 si臋 chyba bombardowa膰 takimi informacjami bo po pierwsze jest ich za du偶o, po drugie - nie znam jednak tych os贸b nawet "wirtualnie" i z wiarygodno艣ci膮 r贸偶nie bywa i po trzecie oraz najwa偶niejsze - nastawienie ma znaczenie. Wydaje mi si臋, 偶e w kwestiach zaj艣cie i utrzymanie ci膮偶y psychika jest bardzo wa偶na, wi臋c moje zamartwianie si臋 na przysz艂o艣膰 i analizuje 10000 negatywnych scenariuszy mi po prostu szkodzi.
No i praca. To jest wyzwanie - skupi膰 si臋 i nie zawala膰.

4 listopada 2022, 23:02

Mam pierwsze wyniki mojego M臋偶a. We wtorek do艣l膮 fragmentacje DNA. No wi臋c tak to wygl膮da:
Koncentracja 82,43 Miliony / ml - PRAWID艁OWY - >16 mln/1 ml
Ca艂kowita liczba plemnik贸w 280,26 M/ - PRAWID艁OWY - >39 M/Pr贸ba
Ruch post臋powy (PR) 39% - PRAWID艁OWY >30 %
Ruchome - 52,34% - PRAWID艁OWY - >42%
Morfologia 2,00 % NIEPRAWID艁OWY >4 %

Nie jest tragicznie, nie jest super. Te ilo艣ci ile wog贸le ma plemnik贸w chyba s膮 imponuj膮ce. Poczytam, czy morfologie da si臋 jako艣 poprawi膰 diet膮 i suplami. M贸j M nie bierze aktualnie NIC. Dieta nie najgorsza, raczej wysportowany, duuu偶o piwka. Wi臋c mam nadziej臋, 偶e si臋 to da poprawi膰. Jak nie to in vitro. Potrzebujemy tylko 1 komandosa.

8 listopada 2022, 18:43

Indeks SDF 39%.
Bardzo niski potencja艂 plemnik贸w do zap艂odnienia. Tak偶e tak. Odczyta艂am wyniki o 16:00 i do tego czasu przewertowa艂am ju偶 2 w膮tki na ovu w temacie. W g艂owie mam m臋tlik. Cz臋艣膰 os贸b pisze, 偶e lekami, diet膮 i suplami da si臋 do poprawi膰. Mo偶e 偶ylaki? Na nogach M ma. Androlog? In Vitro bez z艂udze艅, 偶e bez tego si臋 nie obejdzie?
Rozbola艂a mnie g艂owa no ale c贸偶, jak to napisa艂am M臋偶owi - najwa偶niejsza jest diagnoza. Jak nie znasz 藕r贸d艂a problemu to go nie rozwi膮偶esz.
Szukam teraz dobrego androloga. Przewijaj膮 mi si臋 nazwiska Wolki, Maksym i Dziadecki.

EDIT: Zapisa艂am nas na 30/11 do dr Dziadeckiego w Ferti. Pierwszy wolny termin, nie ma co zwleka膰.

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 8 listopada 2022, 18:56

10 listopada 2022, 09:25

Po wtorkowej dramie jako艣 si臋 zbieram do kupy. M jak wr贸ci艂 tego dnia do domu to tylko rzuci艂 "jestem bezp艂odny, strzelam 艣lepakami" i zacz膮艂 przytula膰 psa. 艁zy w oczach. Poza tym, 偶e oczywi艣cie dobija mnie sam fakt kolejnej przeszkody, to 艂amie mi to serce jak on to prze偶ywa. Wypi艂am 3 kieliszki wina, upi艂am si臋 nimi, p贸艂 nocy po kryjomu przep艂aka艂am - w 艂azience i w poduszk臋. Wczoraj jak zombi, spuchni臋ta, bez makija偶u, na lekkim kacu, z cebul膮 na g艂owie (moja fryzura 90% ostatnimi czasy) posz艂am do biura bo w domu chyba bym zaleg艂a w 艂贸偶ku z telefonu.
M膮偶 kole偶anki, kt贸ra r贸wnie偶 kilka lat si臋 stara艂a o dziecko i kt贸rej drog膮 po cz臋艣ci pod膮偶am, te偶 po 2 poronieniach zbada艂 nasienie - morfologia 0%, fragmentacja DNA 34%. Wizyta u dr Maksyma, 2,5 miesi膮ca suplementacji i lepszej diety i efekt, z kt贸rym sp臋dzi艂am p贸艂 niedzieli bo w艂a艣nie ko艅czy rok :-) Da艂o mi to du偶o nadzieji, 偶e mo偶e suplementacj膮 i diet膮 si臋 to poprawi. Aha, dodam, 偶e u nich w drugim badaniu morfologia by艂a na poziomie 6% a defragmentacja - 5%. Szok. Czyta艂am na forum, 偶e fragmentacje mo偶na poprawi膰 max o 15%. Drugi przyk艂ad z forum z OVU - a偶 zrobi艂am sobie screen shota: spadek fragmentacji z 42% do 5%.
Inna kole偶anka: poronienie, 2 nieudane in vitro (jedno bez efektu, drugie - poronienie), s艂abe wyniki m臋偶a (sporo starszy od niej, ju偶 ok 50) ale jest od 2 miesi臋cy na 艣wiecie pi臋kna Helena :-) Pyta艂am co w ko艅cu zrobili. "Nic", wyr贸wnalismy tylko cukier i si臋 jako艣 uda艂o".
Moja w艂asna, cioteczna siostra: 7 lat stara艅, kilka pr贸b in vitro, ona PCOS, m膮偶 z艂e wyniki nasienia (ale nie znam szczeg贸艂贸w), masa r贸偶nych problem贸w, oty艂o艣膰. Odpu艣cili totalnie, zacz臋li stara膰 si臋 o adopcj臋 ale i przeszli oboje na diet臋 keto. Efekt? Ma ju偶 dwoje cudownych dzieci. Na keto zaskoczy艂o im naturalnie natychmiast. Czyli znowu ten cukier.
Pisz臋 to sobie, bo te historie daj膮 mi nadziej臋. Ale wiecie jak si臋 czuj臋.... taka bezwarto艣ciowa, przygaszona, ci膮gle w napi臋ciu, roz偶alona. W pracy te偶 mi nie idzie, bo niby dosta艂am awans o kt贸ry si臋 stara艂am przez kilka miesi臋cy, ale razem z awansem w pakiecie r贸wnie偶 nowego prze艂o偶onego. Zrobi艂am moj膮 wizj臋 i plan dzia艂ania ale natychmiastowo przyblokowa艂 mnie we wszystkim. "R贸b co robi艂a艣 wcze艣niej". Z b dobrej oceny przesun膮艂 mnie do jakiej艣 "szarej strefy" bo przecie偶 jestem formalnie na nowym stanowisku. Z szarej strefy nie ma mo偶liwo艣ci awans贸w i sensownych szkole艅. Na papierze (w CV) wygl膮da to ok, w praktyc臋 wykonuj臋 prac臋 z poprzedniego stanowiska, poni偶ej moich kwalifikacji, obecnie z du偶膮 doz膮 frustracji. Absurd. Korpo to jednak nie moja bajka, ale mam taki zaw贸d 偶e ci臋偶ko mi o stabilne miejsce. Pierwszy raz od 7 lat mam umow臋 o prac臋, normalne godziny pracy, wi臋c staram si臋 zagry藕膰 z臋by i pami臋ta膰 dlaczego posz艂am w takim kierunku a nie innym.
Musz臋 zastopowa膰 ten g艂osik w g艂owie m贸wi膮cy "jeste艣 偶a艂osna", "nic ci si臋 nie udaje".
Wracaj膮c do stara艅. M臋偶a zapisa艂am te偶 do dr Maksyma, skonsultujemy spraw臋 z dwoma andrologami. Idzie 22/11 czyli wtedy jak ja b臋d臋 mia艂a operacj臋. Uk艂adam mu te偶 diet臋 - 2500 kcal. Suplemenactaj臋 na razie da艂am tak膮 - l-karnityna 1500 mg, B Complex, witamina D, witamina E 2 x 200, fertistim dla m臋偶czyzn, cynk 30 mg, l-arginina, koenzym Q10, omega3. To z tego co mia艂am w domu w mojej magicznej szafce oraz na bazie co dziewczyny pisa艂y na forach.
艁yka bez problemu, tylko si臋 pyta czy go nie truj臋 i czy to nie s膮 jakie艣 narkotyki :) Z diet膮 m贸j M膮偶 jest bezproblemowy, tzn zje co ja ugotuj臋. A 偶e ja gotuj臋 jak gotuj臋 to jemy du偶o warzyw, zup, chleb 偶ytni, ryby. Ale podkr臋cam jeszcze. I martwi mnie piwo - pije codziennie, bardzo ci臋偶ko to b臋dzie przeforsowa膰.
Czekam co powie lekarz, doktoryzuj臋 si臋 dalej. W "It starts with an egg" jest rozdzia艂 o poprawie nasienia wi臋c przeskakuj臋.
Postanowi艂am te偶 偶e jako艣 zaplanuj臋 jakie艣 mi艂e, fajne rzeczy 偶eby mie膰 na co czeka膰 i nie pogr膮偶a膰 si臋 w tej otch艂ani. Chcia艂abym skitoury na pocz膮tku stycznia, mo偶e jakie艣 kr贸tkie narty - o ile b臋dzie 艣nieg. Jaki艣 Sylwester, prezenty 艣wi膮teczne. M臋czy mnie my艣lenie ci膮g艂e, nieustanne tylko o problemach. Potrzebuj臋 rado艣ci i luzu w g艂owie, chocia偶 na chwil臋.

Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 10 listopada 2022, 09:26

18 listopada 2022, 09:45

6 dc
4 dni do operacji. W zesz艂y weekend odpali艂o mnie totalnie. PMS w zenicie, a opr贸cz PMS to pewnie wiecie co ... taaak, taaak, ta nadzieja, 偶e a mo偶e, mo偶e.... Mo偶e jednak si臋 uda艂o i b臋d臋 tym przypadkiem opisywanym w czasopismach medycznych, kt贸ry z wielkim wodniakiem jajowodu zaszed艂 w zdrow膮 ci膮偶e. No wi臋c nie jestem tym przypadkiem :-)
Jestem z siebie dumna, 偶e nie posz艂am na bHCG. Bo kusi艂o. Okres przyszed艂 w terminie, tu偶 przed w szczycie nerw贸w i napi臋cia pok艂贸ci艂am si臋 z ca艂膮 rodzin膮 tak 偶e finalnie sta艂am na 艣rodku pokoju i wy艂am. Stresuj臋 si臋 t膮 operacj膮. Oczywi艣cie, wiem, 偶e nie jest powa偶na i jest konieczna ale emocje robi膮 swoje.
Nie wiem jak wytrzymam 6 tygodni bez sportu, tyle wynosi pe艂na rekonwalescencja. Spacery. Tylko, 偶e ja teraz 偶eby jako艣 upora膰 si臋 z moim niepokojem, niecierpliwo艣ci膮 i stresem cisn臋 na crossie. No trudno. Jogi na pewno nie odpuszcz臋, spacery, podcasty, jako艣 to minie.
Rozbudowa艂am excela z moim wielkim planem (dzi臋ki Kr膮si, naprawd臋 kolejny dow贸d na, 偶e bez tego forum, wsparcia emocjonalnego, wymiany informacji i do艣wiadcze艅 droga przez niep艂odno艣膰 by艂aby b艂膮dzeniem w ciemno艣ci). Mam tam opisane suplementy M, co M ma je艣膰, M dieta dok艂adna (ale nie jestem w stanie dok艂adnie skontrolowa膰), ja dieta dok艂adnie, notatki. Uzupe艂niam na bie偶膮co, mam nadziej臋, 偶e kiedy艣 za艂o偶臋 excela ci膮偶owego...
Z M臋偶em jak z dzieckiem: "nie pij piwa", "nie id藕 do sauny", "we藕 l-kanrityne przed treningiem", "we藕 suplementy, kt贸re naszykowa艂am", "nie popijaj kaw膮". Wczoraj dzwoni艂 przy mnie do LuxMed poprosi膰 o skierowania na badania, lekarka co艣 go zapyta艂a to: "nie wiem, wie Pani, 偶ona tym wszystkim zarz膮dza, ja tylko wykonuj膮 polecenia" :-)
No i czasem jestem tym zm臋czona, 偶e du偶o wi臋kszy ci臋偶ar znalezienia rozwi膮zania tego problemu spoczywa na mnie. Czasem wybucham, czasem mam do艣膰.
Zrobi艂am tez badania krwi (te na kt贸re mia艂am skierowanie):
TSH: 1,150 mU/l (super, utrzymuj臋 dawk臋 Letrox 50)
PRL: 422 mU/l (w normie, na razie nie bior臋 Dostinexu)
ferrytyna: 38,70 ng/ml (za nisko, wi臋cej zakwasu buraczanego, wczoraj kupi艂am butl臋 ale wypili mi po艂ow臋 w pracy bo my艣leli, 偶e pracodawca taki prozdrotowny)
glukoza: 77,7 mg/dl (do艣膰 nisko, zawsze mam ok 85)
cholesterol: 194 mg/dl (ciut za wysoko, dziwne, nie sma偶臋, mo偶e za du偶o jajek i orzech贸w)

Morfologia i mocz ok.
W grudniu idziemy do Salve na badania immuno: IMK, test limfocytotoksyczny, ANA3, allo MLR. Zrobi臋 te偶 homocystein臋, krzywe, B12, kwas foliowy, witamin臋 D i ponownie ferrytyn臋.




23 listopada 2022, 21:39

Pisze z telefonu, wiec b臋dzie chaotycznie.
Jestem po laparo, juz w domu, obolala i skolowana diagnoza.
To nie byl jednak wodniak a moje nowe zmartwienie.. endometrioza. To co widnia艂o jako wodniak to torbiel endometrialna.
Jajowod i jajnik mi zostawili, ale podobno sporo tam tego mialam w brzuszku. O tym jak przebiegla laparo (koszmar, nigdy wiecej nfz), napisze jak dojde do siebie. Moja lekarz powiedziala ze ivf, zeby nie tracic juz czasu. Jestem zielona w temacie, tych klinik jest mnostwo 馃く馃く馃く na razie mam pobrac jakis lek vissane na wyciczenie tego cholerstwa, badania od pasnika (nie wiem czy na tym leku beda miarodajne), podejsc do ivf. W warszawie podobno roznie z tym bywa. Mam taki metlik w glowie, jestem obolala i straumatyzowana wymiotowaniem po narkozie i nie mam dzi艣 chyba na to sily.
Przynajmniej kropki polaczyly sie w calosc. Tyle lat chodzi艂am po lekarzach i nikt na to nie wpadl ?!

24 listopada 2022, 11:22

Jestem totalnie sko艂owana i pogubiona. Czuj臋 si臋 podobnie jak po poronieniu, jak zaczyna艂am b艂膮dzi膰 w g膮szczu informacji. Godziny sp臋dzone w telefonie. Tylko, 偶e mo偶e nie do ko艅ca bo ja endometrioze podejrzewa艂am u siebie ju偶 od dawna. Nawet mam ksi膮偶k臋 w tym temacie w mojej magicznej biblioteczcze. Ale po kolei.
Szpital: to by艂 koszmar. Przyk艂ady: operowali mnie dopiero o 14:00, od poprzedniego dnia od 17:00 nie jad艂am ani nie pi艂am. Nie dali mi te偶 nic na uspokojenie... 偶adnego g艂upiego jasia, NIC. Jak mnie wie藕li na sal臋 to mnie telepa艂o ze strachu. Dlaczego nie dali g艂upiego jasia? Bo piel臋gniarka zapomnia艂a. Druga sprawa - USG tam i debata nad tym czy to wodniak czy guz. "Ile Pani ma lat? Ma Pani dzieci?", "Taka macica? Ona jest usiana mi臋艣niakami, to do ci膮偶y?", "Pani si臋 martwi, zeby艣my nie usun臋li Pani jajnika". Zacz臋艂am tam p艂aka膰 na tym USG a dwie siksy, kt贸re je robi艂y kamienne twarze. Dopiero inny, starszy lekarz na powt贸rnym mnie troch臋 uspokoil "ee tu nie b臋dzie tak 藕le, tu jest zdrowy jajnik, jajow贸d do wywalenia". 殴le wype艂nili moj膮 dokumentacj臋 medyczn膮, poprawiali na szybko przy wypisie, 3 razy zmieniali zdanie czy wypisuj膮 mnie wczoraj czy dzi艣. W ostatniej chwili, 偶e wczoraj i "prosz臋 sobie zorganizowa膰 transport". M膮偶 musia艂 odwo艂a膰 2 wa偶ne spotkania w pracy 偶eby na gwa艂t tam po mnie przyjecha膰. Przyk艂ad inny: zacz臋li mnie wybudza膰 nie wyjmuj膮c rury do intubacji, wi臋c czu艂am jak j膮 wyci膮gaj膮. Okropne.
Okaza艂o si臋, 偶e zosta艂 i jajow贸d (raczej niesprawny) i jajnik, za to usuni臋to konglomerat torbieli, zrosty i nacieki endometrialne. Gdybym wiedzia艂a, 偶e to endometrioza to posz艂abym to robi膰 prywatnie do Medicover i oszcz臋dzi艂abym sobie traumy. Z drugiej strony w ko艅cu, po tylu latach kto艣 t膮 laparo zrobi艂 i wiem co jest grane. Wszystko mi si臋 艂膮czy w ca艂o艣膰 teraz.
Moja Dr powiedzia艂a, ze ci膮偶a "leczy" endometrioze i dlatego powinnam szuka膰 IVF 偶eby nie traci膰 czasu. Endometrioze wyciczaj膮 te偶 leki progesteronowe (taki mi zaleci艂a teraz przyjmowa膰 a potem od razu IVF).
Od zawsze mia艂am bardzo bolesne miesi膮czki. Ale tak bolesne, 偶e czasem wymiotowa艂am z b贸lu. Biegunka b贸lowa to by艂 standard.
W 2018 r. wykryto mi ma艂e mi臋艣niaczki. Wyczyta艂am 偶e to mo偶e by膰 od przewagi estroneg贸w, wybra艂am sie do lekarza, kt贸ry specjalizowa艂 si臋 w endo i mi臋艣niakach. Potwierdzi艂, 偶e to hormony tym steruj膮 i przepisa艂 mi Orgametril.
"Orgametril zawiera linestrenol, czyli syntetyczny progesteron, kt贸ry dzia艂a podobnie do naturalnego. Silnie oddzia艂uje on na b艂on臋 艣luzow膮 macicy, a stosowany przez d艂ugi czas mo偶e zahamowa膰 owulacj臋 i krwawienie miesi膮czkowe". Bra艂am Orgametril od pa藕dziernika 2018 do stycznia 2019 ale odstawi艂am bo koszmarnie si臋 czu艂am. I w marcu bach - ci膮偶a. Nie wiem do tej pory czy by艂a normalna czy pozamaciczna (co by pasowa艂o do endometriozy) bo zarodka nikt nie znalaz艂 a beta by艂a wysoka d艂ugo. Fakt faktem, 偶e w ni膮 zasz艂am. Po ci膮偶y okres spokoju i znowu cuda - torbiele, podejrzenie wodniaka, b贸le w brzuszku - endomenda powr贸ci艂a.
Jestem przera偶ona, zdenerwowana i zagubiona do tego stopnia 偶e by艂am gotowa jechac jutro do kliniki w Czechach bo nagle zwolni艂 si臋 termin. Na szcz臋艣cie m贸j M膮偶 jest racjonalny i m贸wi ze na spokojnie. Najpierw dojde do siebie i spr贸bujemy ivf w Warszawie, w kameralnej klinice kt贸ra dobrze mi si臋 kojarzy, by膰 mo偶e z dofinansowaniem z miasta. Czego si臋 boj臋, to badanie AMH. 1,5 roku temu mia艂am 1,6.
Plan jest wi臋c teraz taki:
1. Przeczyta膰 ksi膮偶k臋 i ebook o endomendzie (tak j膮 nazywam teraz) i wdro偶y膰 w 偶ycie zalecenia
2. Fizjoterapia uroginekologiczna (gdzies mi si臋 obi艂o o uszy, 偶e na to pomaga + na blizny - dzi臋ki Aurore)
3. Refleksologia (tu uk艂ony w strony mojej Pani bo ona na stopach nie czu艂a pogrubionych jajowod贸w, czu艂a natomiast napiecia w miednicy... i bingo)
4. Akupunktura
5. Zio艂a
6. 29/11 - test IMK (druga po艂owa cyklu) i ANA3
7. 30/11 wizyta u Dziadeckiego - pierwotnie w sprawie m臋偶a ale przy okazji poruszymy ivf
8. 13/12 badania alloMLR, test limfocytotoksyczny, homocysteina, B12, kwas foliowy
9. Wysla膰 wyniki do APC do Pa艣nika
10. Visanne od 13/12 (nie mog臋 bra膰 teraz bo mog膮 sfa艂szowa膰 wyniki bada艅 immuno) - chyba, 偶e Dziadecki zaleci inaczej
11. Odebra膰 wynik histopatologii po laparo
12. 19/12 kontrola po laparo - ide prywatnie do mojej Dr, nie dam rady z tym szpitalem wi臋cej
13. 10/01 konsultacja tele z Pa艣nikiem.

Najwi臋ksze wyzwanie dla mnie teraz to wyciczy膰 moj膮 g艂ow臋, bo jestem roztrz臋siona, miotam si臋. Medytacja. Modlitwa. I mo偶e refleksologia i akupunktura pomog膮. I my艣l臋, 偶e najbardziej zaawansowana technologicznie klinika nie pomo偶e jak ja b臋d臋 藕le fizycznie i mentalnie przygotowana.
Pieni臋dzy ju偶 nie licz臋, wyzeruj臋 si臋, ale to nie jest wa偶ne teraz.
Jak mo偶ecie mi co艣 doradzi膰 albo jako艣 mnie pocieszy膰 to bardzo tego teraz potrzebuj臋. Mia艂am ju偶 tyle chwil za艂ama艅, 偶e mnie to przygniata do ziemi.




Wiadomo艣膰 wyedytowana przez autora 24 listopada 2022, 11:26

25 listopada 2022, 23:11

Zbada艂am AMH. Bardzo sie balam, ze krazy juz gdzies w granicach zera, bo regularnie mi spada. No jestem 85鈥 w koncu i mam endomende, ktora przylepila sie m.in. do moich jajniczkow.
Modlilam sie zeby bylo 1. Ze jak bedzie 1 to jest dobrze. Wiem, ze to nie bylby szalowy wynik ale ja patrze realnie. Wiem tez, ze to nie jest az taki wyznacznik, jak nam sie wydaje. A jednak mi mocno siada na psychike.

Jest 1,07. Po laparoskopii :-) pierwszy raz od kilku tygodni poczulam dzis to cudowne cos zwane ulga :-)

28 listopada 2022, 09:46

Jestem uzale偶niona od OVU. Jak zapewne wszyscy tutaj ;).
Po pierwszych emocjach zwi膮zanych z pobytem w szpitalu i kuble zimnej wody na g艂ow臋 zapewne domy艣lacie si臋 jak mijaj膮 mi ostatnie dni. Czytam, czytam, czytam. O endomendzie wiem ju偶 bardzo du偶o, jestem na kilku grupach na FB w temacie, mam ksi膮偶k臋, e-book (polecam darmowy od Micha艂a Kota - wszystkie kropki typu immunologia, wysokie 偶elazo, prolaktyna si臋 艂膮cz膮), zalecenia od dietetyka, troch臋 wiary, du偶o strachu. Niestety od czytania o endomendzie ot tak p艂ynnie przesz艂am do na艂ogowego czytania forum i pami臋tnik贸w. I te emocje, gdy szukam w stopce Dziewczyn szcz臋艣liwego zako艅czenia... Czytam historie i dobre i z艂e, przypadki trudniejsze i 艂atwiejsze ni偶 m贸j (je偶eli mo偶na jak膮kolwiek gradacje przyj膮膰 w przypadku problem贸w z p艂odno艣ci膮). Nie dzia艂a to dobrze na moj膮 g艂ow臋. Mo偶e jak wr贸c臋 do pracy i do normalnego 偶ycia to wyjd臋 z tej otch艂ani. To jest taki pot臋偶ny miks uczu膰: l臋ku, nadzieji, strachu, wiary, entuzjazmu, woli walki, z艂o艣ci, smutku, 偶alu, ulgi. Okropny rolllercoaster.Napewno to znacie. OVU musz臋 sobie wi臋c dozowa膰. Pami臋tnik tak, okre艣lone tematy tak, indywidualne historie i por贸wnywanie si臋 do nich, kalkulowanie szan - zdecydowanie NIE.
M贸j M膮偶 te偶 to wszystko prze偶ywa chocia偶 jak to on, zamyka si臋 w sobie. Uwa偶am, 偶e niep艂odno艣膰 to najtrudniejsza pr贸ba dla zwi膮zku. Mo偶e s膮 pary, kt贸re idealnie si臋 wspieraj膮, ale u nas aktualnie nie jest r贸偶owo. Ja jak wspomnia艂am w otch艂ani, pop艂akuj臋, non stop z nosem w telefonie, nie ma ze mn膮 sensowengo kontaktu, on: nawet nie wiem co ma w g艂owie, bo nie powie. A to ja jestem zawsze naszym motorem w trudnych sytuacjach. Wczoraj pok艂贸cili艣my si臋 o pierdo艂臋 przy obiedzie, tak 偶e zbija艂am talerz. Tak. Zbi艂am talerz. Bez komentarza.
W grudniu planujemy ma艂膮 wycieczk臋 na Christmas Market do Wiednia. Mo偶e to nam troch臋 pomo偶e. Mo偶e jak mi wr贸ci optymizm to go prze艂o偶臋 na nas oboje. Przegl膮da艂am stare zdj臋cia w telefonie. Znalaz艂am jedno z pocz膮tk贸w naszego zwi膮zku, jak byli艣my w Belgradzie, by艂 czerwiec, siedzieli艣my na piwku, zakochani, zadowoleni.Ehhh
Wiem te偶, 偶e w 偶yciu wszystko mija, ka偶dy z艂y czas kiedy艣 mija. U nas jeszcze nic nie jest przes膮dzone. Nie jestem po menopauzie, mam jajniki, jajowody, macic臋. Nadal mamy szans臋 mie膰 Nasze Wymarzone Dziecko. Ale mentalnie przygotowuj臋 si臋 na r贸偶ne scenariusze. Szcz臋艣cie w nieszcz臋艣ciu, 偶e jestem wielk膮 fank膮 nauki i post臋pu medycyny, a co za tym idzie - bardzo pro IVF. Jedynie co no to wiadomo: jest to obci膮偶aj膮ce organizm, stresuj膮ce, kosztowne i bez gwarancji powodzenia. Ale pr贸bowa膰 warto.
My艣la艂am te偶 nad adopcj膮. Z tym te偶 nie mam problemu. Kiedy艣, jak by艂am jeszcze sama, pomieszkiwa艂am u mojej siotry czasowo. Jej wsp贸艂lokatorka i przyjaci贸艂ka zarazem pracowa艂a jako psycholog dzieciecy i specjalista od dogoterapii w Domu Dziecka i czasem zabiera艂a tak膮 dziewczynk臋 na weekendy do domu. Na oko 3 latka. Nie pami臋tam jak mia艂a na imi臋, ale pamietam jej buzi臋 i to uczucie w sercu jak na ni膮 patrzy艂am... Wi臋c jest to te偶 jakie艣 rozwi膮zanie. Musz臋 delikatnie poruszy膰 ten temat z M臋偶em.
Tylko z tego co si臋 orientowa艂am to w tym chorym kraju o艣rodki wymagaj膮 5-letniego sta偶u ma艂偶e艅skiego (mimo, 偶e prawo takich wymog贸w nie stawia). Niewa偶ne, 偶e dziecka bardzo chcemy, mamy warunki, uwa偶am nas za dobrych ludzi, wa偶ne 偶e nie jeste艣my ma艂偶e艅stwem 5 lat. No nic, to nie jest problem i zmartwienie na ten moment.

Co do walki (czy 偶ycia) z endomend膮 to mam takie zalecenia:
1. Dieta przeciwzapalna - 100% bez glutenu, bez nabia艂u, bez czerwonego mi臋sa, bez alkoholu. Kawa 1x na 2 dni, jajka co trzeci dzie艅, ryby 2 x tyg, du偶o warzyw (broku艂y, papryka, bataty, buraki, brukselka, cukinia), t艂uszcze (olej lniany, z czarnuszki, z ostropestu, wiesio艂ek).
2. Wsparcie w膮troby: ostropest (olej i zam贸wi艂am mielony - 艂y偶eczka dziennie). Ostropest to "wymiatacz" estrogen贸w: https://bodylogika.pl/wymiatacz-estrogenow-ostropest-plamisty-nie-tylko-na-niestrawnosc/
3. O艣 podwzg贸rze - przysadka - nadnercza (HPA): to jest dla mnie najwi臋ksze wyzwanie. Id臋 na akupuntur臋. Medytacja to jest pora偶ka w moim wykonaniu. Jak wydobrzej臋 po laparo to joga ale nie 1x tyg tylko CODZIENNIE. Dla mnie joga jest magiczna.
4. Ruch - totalnie tu zmieniam. Do tej pory chodzi艂am na CROSS i raczej jakie艣 intensywne aktywno艣ci a to nie jest dla mnie dobre. Wy偶ej wspomniana joga, pilates, Nordic Walking, Spacery, p艂ywanie. Od stycznia wi臋c zmiany :-)
5. Refleksologia: kontynuacja, dzisiaj o 12:30 id臋 do Pani Ma艂gosi
6. Akupunktura - kiedy艣 chodzi艂am, czu艂am si臋 fantastycznie. 6/12 id臋 do Izy Mi臋tki, podobno guru w Warszawie od tych spraw.
7. Zio艂a - przysz艂a paczka st膮d: https://eko-ziola.pl/klimuszko-mieszanka-endometrioza.html Zaraz mieszam i zaparzam.

I jeszcze jedno co b臋dzie moj膮 afirmacj膮 na ten tydzie艅: Martwienie si臋 nie zmienia wyniku.

I tyle. Jak patrz臋 na to wszystko to niby 偶y艂am zdrowo, ale jednocze艣nie robi艂am mas臋 rzeczy, kt贸re by艂y destrukcyjne. Lata 2017-2021 zawodowo to szkoda gada膰... Niby obiektywnie sukcesy ale jakim kosztem? 5 kaw dziennie, stres, praca po 12 h na dob臋, non stop pod telefonem, spi臋ta. I serio ja teraz marudz臋? Mam teraz najlepsz膮 prac臋 na 艣wiecie, jestem pierwszy raz w 偶yciu na L4 (chocia偶 z nawyku wzi臋艂am do szpitala komputer...), napisa艂am 偶e nie b臋dzie mnie jeszcze w tym tygodniu to "nic si臋 nie mart, wydobrzej".
Z jednej strony obwiniam si臋, 偶e mog艂am si臋 mo偶e bardziej stara膰, bardziej o siebie dba膰, z drugiej strony: dobrze, 偶e si臋 w ko艅cu opami臋ta艂am i odesz艂am.

30 listopada 2022, 14:09

Nie zawsze jestem fajterk膮. Wczoraj ca艂y dzie艅 przep艂aka艂am, ale chyba potrzebowa艂am w ten spos贸b to wszystko z siebie wyrzuci膰. Po po艂udniu ogarn臋艂am test IMK (II faza cyklu) i napisa艂am do M臋偶a 偶e chcia艂abym normalnie sp臋dzi膰 wiecz贸r. Poszli艣my do wega艅skiej, syryjskiej knajpki na hummus i jako艣 l偶ej mi si臋 na sercu zrobi艂o.
A dzi艣.. dzi艣 jestem pe艂na nadzieji. By艂am w klinice (niestety sama), rozmawia艂am z lekarzem, kt贸ry pocz膮tkowo mia艂 nam udzieli膰 tylko konsultacji andrologicznej ale 偶e sprawy si臋 mocno skomplikowa艂y to si臋 i zakres konsultacji zmieni艂.
Lekarz FANTASTYCZNY. Pierwszy raz od tych kilku dni si臋 艣mia艂am.
O mnie: wyt艂umaczy艂 mi jak dzia艂a endomenda, 偶e "zatruwa" ten p艂yn, kt贸ry jest w otrzewnej i w kt贸rym zanurzone s膮 jajniki, przez co obni偶a rezerw臋 jajnikow膮 i mo偶e pogarsza膰 jako艣膰 jajeczek. Dos艂ownie "z偶era" jajniki, wi臋c nie ma co zwleka膰, bo spada mi AMH.
O M臋偶u: na pocz膮tku - pierwsza kartka wynik贸w, 偶e super, ale przy fragmentacji DNA "czego wy si臋 zawsze tak dobieracie?".
Pyta艂am o Visanne i wprowadzenie si臋 w stan sztucznej menopauzy na 3 miesi膮ce to stwierdzi艂, 偶e rzeczywi艣cie by艂o kiedy艣 praktykowane podej艣cie na takim d艂ugim protokole, ale na dw贸ch ostatnich konkresach niep艂odno艣ciowych doszli do wniosku 偶e to nie polepsza wyniku. "Pani Katarzyno, tu si臋 nie ma co pieprzy膰". Czuj臋 intyucyjnie i rozumowo, 偶e to dobra droga, bo najbardziej sen mi spowiek sp臋dza ta malej膮ca rezerwa jajnikowa. Mo偶e to g艂upio zabrzmi, ale ja czuj臋 jak spada mi p艂odno艣膰. Nie wymy艣lam sobie. Wiem jak by艂o x lat temu, widz臋 r贸偶nice, w tym jak mam owulacj臋 (czasem nie mam), jakie mam libido, 艣luz, samopoczucie, odczucia.
Powiedzia艂am, 偶e ogarniam immunologie i co je艣li wypadn膮 szczepienia. "Zabezpieczymy zarodki i Pa艣nik sobie b臋dzie m贸g艂 robi膰 co tam chce". Racja.
No i jako 偶e nie ma si臋 co pieprzy膰 to robi臋 badania, kt贸re mi zleci艂 a 3/01 jeste艣my um贸wieni na wizyt臋 ju偶 przed ivf. Wow.
Wysz艂am pe艂na nadzieji i wiary, spokojna. Nie czuj臋 si臋 naci膮gana na kas臋. Jejku ile to jest emocji w tym wszystkim.

2 grudnia 2022, 10:22

Wr贸ci艂am do pracy. Cz臋艣ciowo 偶eby troch臋 zaj膮膰 g艂ow臋, cz臋艣ciowo 偶eby sobie nie nagrabi膰 na samym pocz膮tku wsp贸艂pracy z nowym szefem. Nie wiem jak b臋dzie w przysz艂ym roku, a praca i pieni膮dze s膮 mi teraz bardzo potrzebne. Fizycznie bardzo szybko dochodz臋 do siebie po laparo. Szwy zdj臋艂am w Medicoverze w ramach pakietu. Szybko, mi艂o, sterylnie czysto. C贸偶 za mi艂a odmiana po przygodach szpitalnych :-)
Obok by艂 ca艂y "oddzia艂" pediatryczny i zak艂u艂a mnie my艣l - czy ja kiedy艣 przyjd臋 z dzieckiem do pediatry? Na plac zabaw? Na 艂y偶wy zim膮? Brak dziecka gdy ma si臋 ten instynkt rodzicielski jest jak czarna dziura w 偶yciu, pustka w tera藕niejszo艣ci i przysz艂o艣ci. Nawet je艣li jestem w miar臋 wyciszona (czyli bez histerycznych zachowa艅) to smuteczek jest zawsze, codziennie. Kolega (nie艣wiadomy problem贸w) narzeka艂 wczoraj, 偶e jest niewyspany przez swoje 6 miesi臋czne dziecko i 偶e "najgorsze co mo偶e by膰 to jak wstajesz, masz kaca i musisz si臋 zajmowa膰 dzieciakiem". Nie, nie... To nie jest najgorsze co mo偶e by膰. Nic nie odpowiedzia艂am. U艣miech i ZEN.
Robi臋 w艂a艣nie przegl膮d supli w moim excelu, licz臋 dawki. Mam ju偶 wyniki testu IMK - nie znam si臋 na tym, ale skonsultowa艂am si臋 z kole偶ank膮 i m贸wi 偶e s膮 艣wietne: "bardzo 艂adny immunofenotyp, CD4/cd8 poni偶ej 2 czyli uk艂ad nieaktywny do niszczenia, kom贸rki NK petarda - 7,40%". To chyba podkr臋c臋 sobie koenzym Q10. Bior臋 p贸ki co w dawce 100 mg dziennie .
I id臋 dzisiaj do fryzjera. WOW. Od kiedy starania si臋 mocno pokomplikowa艂y to ca艂kowicie o sobie zapomnia艂am. Nie maluj臋 paznokci (to mo偶e i dobrze akurat), chodz臋 non stop w tych sztrukso - dresach, make-up nie istnieje, siwe nitki gdzieniegdzie we w艂osach. Jedyne co to u偶ywam retinolu na noc wi臋c cere mam bajka.
Dieta przeciwzapalna wjecha艂a na 100%. Wcinam hummus, chleb gryczany, kie艂ki, migda艂y, warzywa, smoothies z owocami jagodowymi, 艂ososia, oleje. Ten akspekt stara艅 akurat mi si臋 podoba :-)

4 grudnia 2022, 08:09

Weekend mija domowo i spojnie. Nadal sporo odpoczywam. Po laparo super szybko dosz艂am do siebie, ale jednak czuj臋 偶e mam mniej si艂y. Po spacerze godzinnym wczoraj odci臋艂o mnie na ca艂e popo艂udnie. Dzisiaj te偶 si臋 przejd臋, mo偶e z kijkami, zrobi臋 obiad, poczytam :)
W pi膮tek bylismy u znajomych. Maj膮 2 letnie dziecko a s膮 40+ wi臋c my艣la艂am sobie "oni s膮 starsi, uda艂o im si臋, a my co..." Ta Marta to taka silna babka. Hiperaktywna, otwarta, wi臋c jak tylko rozmowa zesz艂a z tematu jak w pracy na oko艂odzieciowy (naturalnie, na moj膮 odpowied藕 偶e w sumie to mam teraz na prac臋 wywalone) to mi wprost opowiedzia艂a "kochana, 2 inseminacje, 3 procedury, je藕dzi艂am do Bia艂egostoku, by艂am w klinice w Wawie, godzi艂am to z prac膮, 3 poronienia, ja znam te wszystkie emocje, ale nie mo偶esz si臋 poddawa膰. Ka偶dy krok jest bli偶ej celu. Znam przypadki beznadziejne w艣r贸d znajomych i wsz臋dzie jest happy end".
U nich ciekawie, bo po kilku transferach i poronieniach (ka偶de jedno na p贸藕niejszym etapie) w ko艅cu zasz艂a w ci膮偶臋 naturalnie, poroni艂a i ju偶 w nast臋pnym cyklu by艂a w kolejnej naturalnej ci膮偶y. Owocem tej kt贸rej艣tam ci膮偶y jest pi臋kna blond w艂osa 2 latka, kt贸rej m贸j M膮偶 w pi膮tek czyta艂 bajk臋 o nocniku :-) Chwytam si臋 takich historii. M贸j m贸zg jest na etapie zbierania i analizowania danych. Im wi臋cej pozytywnych danych tym lepiej w tej g艂owie, w pod艣wiadomo艣ci si臋 pouk艂ada. Tak sobie t艂umacz臋.
Zaraz rozpoczynam akcj臋 "skierowania na badania w ramach pakietu Medicover", czyli najpierw analiza regulaminu i zakresu 艣wiadcze艅 i bada艅 jakie mi przys艂uguj膮, potem wgranie skierowa艅 z kliniki i telewizyta z internist膮. Musz臋 zbada膰 HCV, HIV, toxoplasmoza itd., USG piersi (skierowanie mam), chlamydie i stopie艅 czysto艣ci pochwy. Cytologi臋 mam 艣wie偶膮 i prawid艂ow膮.
Dla os贸b, kt贸re lubi膮 patrze膰 na kwestie zdrowia holistycznie moge poleci膰 ksi膮偶k臋 "Cia艂o kobiety, M膮dro艣膰 kobiety". Ceg艂a, ale bardzo ciekawa. Tona informacji. W rozdziale o macicy i endometriozie znalza艂am takie co艣:
"Mi臋艣niaki i endometrioza zwykle wyst臋puj臋 jednocze艣cie (...). Podobnie jak w przypadku mi臋艣niak贸w, endometrioza jest zwi膮zana z diet膮, odporno艣ci膮, poziomem hormon贸w i zablokowan膮 energi膮 w miednicy. Endometrioza to choroba rywalizacji. Pojawia si臋, gdy emocjonalne potrzeby konkuruj膮 z jej funkcjonowaniem w 艣wiecie zewn臋trznym. Gdy kobieta czuje, 偶e jej najg艂臋bsze potrzeby emocjonalne s膮 w bezpo艣rednim konflikcie z 偶膮daniami, kt贸re stawia wobec niej 艣wiat, endometrioza jest jednym ze sposob贸w, w jaki cia艂o b臋dzie stara艂o si臋 zwr贸ci膰 jej uwag臋 na problem".
To jakby wypisz wymaluj o mnie.

5 grudnia 2022, 12:18

Wsta艂am dzi艣 tzw. lew膮 nog膮. 殴le 艣pi臋 w nocy, mam dziwne sny czytaj: koszmary. Stres wychodzi.
Natomiast uda艂o si臋 sporo za艂atwi膰: pobrana krew na cz臋艣膰 bada艅 przed kwalifikacj膮 do ivf, wymazy, um贸wione USG piersi na jutro. Jutro te偶 robi臋 pozosta艂膮 cz臋艣膰 bada艅 przed ivf. Jeszcze M膮偶, kt贸ry jak zwykle si臋 oci膮ga. Powiedzia艂am mu za rad膮 lekarza, 偶e jak powie, 偶e to w celu leczenia niep艂odno艣ci, to nie dostanie skierowania, mimo 偶e ma to w pakiecie (potwierdzi艂o si臋 u mnie). "Najlepiej powiedzie膰, 偶e si臋 mia艂o ryzykowne zachowanie seksualne, to wtedy daj膮 od razu". :D To Dr D taki myk poleci艂. M贸j M膮偶 jak to m贸j M膮偶 "zadaniowiec" stwierdzi艂, 偶e on to si臋 nie przejmuje i mo偶e powiedzie膰 nawet, 偶e mia艂 gang bang z gejami i teraz musi si臋 przebada膰, bo ma 偶on臋 :D
Tak偶e jutro zaczynam od Diagnostyki (przy okazji badam kwas foliowy, homocysteine, B12 i D), potem USG piersi, potem wizyta u Izy Mi臋tki (akupunktura - pierwsza wizyta u niej). Wszystko w innym miejscu. Zastanawia艂am si臋 czy bra膰 urlop, ale teoretycznie nie musz臋, mog臋 nadrobi膰 po 16 i posiedzie膰 do nocy i tak chyba zrobi臋. Naprawd臋 ta elastyczno艣膰 mnie ratuje teraz.

Wykupi艂am diet臋 z Akademii P艂odno艣ci. Taka sobie, bo udziwniona, ale jestem po "komosance" z jab艂kiem z cynamonem i w sumie bardzo syc膮ce. Na obiad pieczona ryba, na kolacj臋 krem z zielonego groszku (tu ju偶 m贸j przepis, nie b臋d臋 cudowa膰 z krewetkami). Dla M臋偶a dzi艣 robi臋 wo艂owin臋 z warzywami (na jutro) i te偶 krem z groszku. Zamawiam mu te偶 soki pomidorowe takie bardziej eko - podobno likopen bardzo dobrze wp艂ywa na nasienie.

8 grudnia 2022, 14:15

26 dc (po laparo). Ciekawe kiedy przyjdzie okres.

Kompletujemy wyniki bada艅. Nie mam HIV, 偶adnych chor贸b wenerycznych, stopie艅 czysto艣ci pochwy: I, cytologia: ok, USG piersi: ok. Niby cz艂owiek wie, ale jednak si臋 lekko stresuje. Nie wspomn臋 o tym, 偶e dalej w labie lub u lekarza jestem 2-3 x w tygodniu i 偶y艂y mam jak heroinista.

Inne badania:
B12: 563,00 pg/ml [norma: 197 - 771] OK
Kwas foliowy: 31,50 ng/ml [norma: 3,89 - 26,8] - znowu lekko za wysoko. Bior臋 same metyle, zmniejsze dawk臋.
Wit D: 47,70 ng/ml SUPER
Homocysteina: 4,90 碌mol/l (ciut za nisko. Lepiej ni偶 za wysoko, ale najlepsza jest ok 6)

Akupunktura - by艂am w Miko艂ajki, w innym miejscu ni偶 moje poprzednie (moje poprzednie te偶 sobie chwali艂am, ale chcia艂am spr贸bowa膰 gdzie indziej i nieco bli偶ej). No co tu du偶o pisa膰, ja jestem i b臋d臋 wielk膮 fank膮 aku. Nie wiem czy i w jakim stopniu mi to pomo偶e, ale sam zabieg jest dla mnie jak pod艂膮czenie cia艂a do jakiego艣 藕r贸de艂ka. Relaks totalny. Ciekawe odczucia. Z badania pulsu wyszed艂 jej duuuu偶y niepok贸j, trauma po poronieniu, blokada. Pochodz臋.

To, 偶e z g艂ow膮 jest 藕le to wiem. Jestem 艣wietna w zadaniach, zarz膮dzaniu, planowaniu...Najtrudniej mi ogarn膮膰 w艂asne emocje. Nie potrafi臋 o nich m贸wi膰 ani ich przepracowywa膰. Nie dotyczy to tylko kwestii stara艅, chocia偶 niew膮tpliwie to moje najwi臋ksze dotychczasowe wyzwanie w 偶yciu. Pami臋tam jak po poronieniu posz艂am do psychologa. Zapyta艂a mnie czy jestem ju偶 gotowa o tym porozmawia膰. "No pewnie, mog臋 opowiedzie膰, przecie偶 to fizjologia. Zacz臋艂o si臋 od pobudki o 3 w nocy i plamienia...". Poda艂am jej same suche fakty, jak to przebiega艂o. Nie potrafi艂am powiedzie膰 na g艂os co czu艂am. Temat zakopa艂am na d艂ugo.

Co czuj臋 teraz? Niepok贸j i kompletn膮 utrat臋 poczucia kontroli. Pojawiaj膮 mi si臋 z艂e my艣li: "Nie mog臋 mie膰 dzieci". "A mo偶e si臋 uda? A co je艣li si臋 nie uda?". "Ju偶 po ptakach". "Jest za p贸藕no". Opracowuj臋 w g艂owie dialogi na wypadek, gdy kto艣 mnie zapyta o plany ci膮偶owe, 偶e z odwag膮 m贸wi臋 g艂o艣no "Nie mog臋 mie膰 dzieci". Tylko czy nie mog臋 czy si臋 asekuruj臋?
Bardzo, bardzo trudno my艣le膰 pozytywnie.

Analizuj臋 te偶 ivf, a konkretnie kiedy dok艂adnie podej艣膰. M臋偶a wyniki z pocz膮tku listopada 鈥 z艂e. M贸j do艂ek po nieudanych staraniach do listopada 鈥 prawie miesi膮c z艂ego od偶ywania. M贸j stan psychiczny teraz 鈥 rozedrganie. Lekarze przedstawiaj膮 2 opcje: 1) najszybciej bez kuracji hormonalnej lub 2) kuracja hormonalna - sztuczna menopauza na 3 miesi膮ce i zaraz ivf. O 3 opcji, czyli spr贸bowa膰 jednak zaj艣膰 w ci膮偶臋 przez 3 cykle bez hormon贸w, bez invitro, po laparoskopii, jednocze艣nie mega dbaj膮c o siebie i M臋偶a p贸rbuj膮c poprawi膰 nasze szanse 鈥 nie wspominaj膮. A ja o niej my艣l臋. I totalnie nie wiem co robi膰, bo racjonalne my艣lenie miesza si臋 z despreacj膮, strachem i zniecierpliwieniem.
1 2 3 4 5 鈥衡