X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Jeszcze Cię nie ma, a ja już kocham Cię najbardziej na świecie :*
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4

26 września 2014, 07:42

tempka poszybowała trochę w górę, śluz lepki i mało a więc raczej faktycznie jestem już po owulacji... zastanawia mnie tylko dlaczego tak mało miałam jej objawów? jajniki kłuły ale tylko troszkę (w sumie dalej czuję takie "piłeczki golfowe" ;P) tylko trochę mdłości jednego dnia miałam (tak jak miesiąc temu podczas owu). Nie wiem, czy mój organizm przed poprzednie 3 cykle tak dokuczał bo się oczyszczał po antykach i wracał do równowagi? W sumie zanim zaczęłam brać tabsy to poza bolesnymi i obfitymi miesiączkami na nic nie narzekałam, nie czułam owulacji. Może wracam do tego stanu? Wykres też ładny jak nigdy dotąd (poprzednie cykle to było coś w rodzaju: MWMWMWMW ;D) a może wcale nie miałam owulacji??? :( cóż, chyba pozostaje mi czekać na rozwój wypadków i modlić się, żeby cykl się zazielenił <3
P.S. wytrwałam już 2 dni w Nowennie :D

26 września 2014, 20:34

zrobiłam jeszcze jeden test owulacyjny i wyszedł już sam cień drugiej kreski, sok temp był, śluz się zmienił a więc już po owulacji :)

27 września 2014, 10:56

09942c477c3fbf5912f7f1c9ab54eeb2.png

no i jednak tak jak dziewczyny przewidywały przeniosło mi owulację na 13dc a to niestety dzień bez <3.... :( oby to nie wpłynęło na zieloność... :( a dziś temperaturka mi poleciała pod sam sufit, szalona! O_o

27 września 2014, 19:53

e7ad642a497538dfmed.jpg

no i co jest grane?! o_O to moj dzisiejszy test owul. skąd ta druga kreska? wczoraj byla już tylko jedna... :/

28 września 2014, 08:14

09942c477c3fbf5912f7f1c9ab54eeb2.png

nie rozumiem, nawet nie próbuję zrozumieć tego dzisiejszego spadku temperatury... :( może jednak wczorajszy test owulacyjny się nie mylił? cóż, nie ważne ;P bo i tak dziś przywiałam mojego P. jak wrócił z nocki ^^ <3 zaliczone :D a teraz kiełkuj moja fasolko, kiełkuj! <3

29 września 2014, 08:20

dziś temperaturka ładnie odbiła:
09942c477c3fbf5912f7f1c9ab54eeb2.png
nie mam bladego pojęcia czym był ten wczorajszy drastyczny spadek o_O na ewentualne zagnieżdżenie dużo za szybko, na @ to już w ogóle 2 tygodnie za szybko, więc nie wiem ;P
eeeh znów musiałam zrezygnować z kosmetyków bo znów dopadło mnie uczulenie :/ oczy jak królik, swędzą, pieką, puchną... :/ ale za to ścięłam wczoraj grzywkę i znów wyglądam jak 16-stka :D heh a tu już w sobotę kończę 26 lat... dawniej miałam plan, że w tym wieku to już dawno będę matką... :/

29 września 2014, 16:32

b9f7858f036ec7c6med.jpg

nie mogłam się powstrzymać ;P musiałam kupić - pierwsze bodziaki mojego dziecka, którego jeszcze nawet nie ma xD wiem jak to obłąkańczo brzmi ale... za 2 tygodnie mój 15.10 :) Jezu, widzisz? Zaufałam Ci - wierzę Ci tak bardzo, że kupiłam już maluszkowi pierwszy ciuszek :) Wiem, że mnie nie zawiedziesz. Jezu, ufam i czekam <3

30 września 2014, 13:19

Jestem tu z dziewczynami całym sercem <3 płaczę, gdy jednej z moich "współtowarzyszek niedoli" jest źle, ciężko, dostaje złe wiadomości lub przychodzi @... cieszę się i wzruszam, gdy inna zobaczy upragnione II kreseczki albo kompletuje ciuszki :) ale cały czas czuję się jakbym stała gdzieś z boku i mogła się tylko przyglądać, to wszystko takie nierealne :/ tak bardzo chciałabym móc poczuć się częścią tej grupy jeszcze bardziej (bo i tak czuję wielką akceptację i wsparcie ze strony owuszek :*) (P.S. owuszki = ovufriend + dziewuszki ;P)

a co u mnie? brzuch boli @, cycki ciężkie, sutki wrażliwe, jajcory kłują.... ale miesiąc temu było tak samo :/
15.10 - czekam <3

Wiadomość wyedytowana przez autora 30 września 2014, 13:18

1 października 2014, 08:14

Temperaturka moja chyba mnie już nie lubi bo sobie idzie gdzieś na dół... :/ no, chyba że ma zamiar spaść na zagnieżdżenie to proszę bardzo :D

wstałam dziś z chrypką i lekkim katarem, chyba trzeba chwilowo porzucić sexy-pidżamki i wrócić do skarpetek na noc haha :D

a tak poza tym to... PAŹDZIERNIK! :D Jezu, Ty wiesz <3

1 października 2014, 16:50

Mój kochany październik zaczął się wspaniale: przedłużyli mi umowę w pracy! :D to znak, że październik będzie cudny :) jeszcze tylko dobre wieści 15-tego i będzie idealnie! :D

2 października 2014, 07:57

Boże dziękuję! Matko Pompejańska, dziękuję! Ja wczoraj dostałam dalszą umowę w pracy ale to nie koniec pięknego rozpoczęcia października: mój mąż wrócił wieczorem z pracy i oznajmił mi, że dostał podwyżkę! :D <3 jestem pewna, że to dzięki nowennie pompejańskiej <3 jeśli po tygodniu otrzymuję łaski, o które nie prosiłam to nie ma takiej siły, żebym nie otrzymała daru, o który będę błagać przez 54 dni :D Jestem przeszczęśliwa, od tygodnia chodzę i się uśmiecham, jestem spokojna i nawet moje ciągłe fizyczne dolegliwości spowodowane nerwicą sercową i kamicą żółciową ustały <3 Matko Przenajświętsza, bądź błogosławiona! <3

2 października 2014, 16:19

Jako osoba wierząca w to, że Bóg do nas mówi na różne sposoby, uważam, że dostałam dziś znak :D otóż weszłam do apteki kupić witaminy DLA KOBIET STARAJĄCYCH SIĘ ZAJŚĆ W CIĄŻĘ, te co kupuję już od pół roku prawie ;P kupiłam, wyszłam. Wchodzę do domu i co widzę?: pani w aptece dała mi witaminy DLA KOBIET W CIĄŻY I KARMIĄCYCH PIERSIĄ! :D Panie, czy chcesz mi coś powiedzieć? :D <3

do tego dziś złapał mnie kilku-minutowy skurcz w macicy taki, że aż mi się słabo i niedobrze zrobiło! :O oby to był dobry znak :D

3 października 2014, 08:41

Jutro jest ten dzień - dzień moich 26. urodzin! :D ehh z roku na rok coraz starsza.... pamiętam dokładnie jak szłam do przedszkola a teraz? moje dziecko powinno już tam iść, ale muszę czekać :)
a propo czekania na test: z moim organizmem znów coś się dzieje. Piszę "znów" bo w zeszłym cyklu też się działo, chociaż są pewne różnice:
*w zeszłym cyklu bolał mnie po owu jeden jajnik -> teraz bolą mnie oba naprzemiennie i do tego macica nad spojeniem łonowym, takie silne ukłucia (wczoraj to aż mi się słabo zrobiło i mdło na kilka sekund :O), mam wrażenie, że @ jest :P
*w zeszłym cyklu śluz miałam kremowy -> od 2 dni mam śluz płodny! :O kolor ma kremowy ale jest rozciągliwy i taki bardziej wodnisty, nie zaznaczam go na wykresie bo mi wszystko miesza :/

i chyba to na razie tyle różnic ;p ciekawe tylko, czy coś oznaczają :D

3 października 2014, 11:12

Postanowione. Jeśli ten cykl nie zakończy się zieloną kropką to odchodzę z ovuf. Dowiedziałam się już chyba wszystkiego, czego mogłam się dowiedzieć, a ciągłe porównywanie się do innych (czy ktoś miał takie objawy jak ja i zakończyły się ciążą? czy ktoś miał taki wykres jak ja i ma na nim zieloną kropkę?) nie pomaga :/ w tel mam apkę zbliżoną nieco do owu, tam jak zaznaczam temperatury to też mi owulkę wyznacza :P a te wszystkie "świetne rady" dziewczyn, które są już w ciąży i teraz uważają się za remedium na każdy owulacyjno - ciążowy problem to mnie po prostu rozwalają :P łatwo się mówi jak już się czuje ruchy dziecka :/ dlatego pauzuję póki co a w końcu pewnie całkiem zniknę :P
a tak w ogóle to mam dziś wisielczy humor, pewnie pieprzony PMS znowu idzie a za nim jeszcze bardziej pieprzona @ !!! :(

3 października 2014, 12:53

sprawdziłam moje temperatury wszystkie i zrobiłam błąd! :O w 16dc miałam wpisane 36,97 a było 36,15! spisałam temp z 15dc z wieczora :O to zmienia mi cały wykres :/

5 października 2014, 09:28

09942c477c3fbf5912f7f1c9ab54eeb2.png

spadek... :/ oby implantacyjny :D
urodzinki się wczoraj udały, oficjalnie jestem już bliżej 30. niż 20. :P

6 października 2014, 07:54

Temperatura znów nieco spadła.... ;( straciłam już nadzieję na ten cykl :/ do tego zaczynają mnie znowu łapać korzonki, wstałam z bólem lędźwi :( jeszcze gdzieś tam się pocieszam, że jutro tempka odbije w górę a ten spadek i ten ból pleców to na zagnieżdżenie, bo macica też mnie boli @ ;P przewidywany termin @ -> sobota... oby nie przyszła! :)
Jezu, ufam Tobie <3

6 października 2014, 12:59

I znów nadszedł ten najgorszy czas w cyklu - WYCZEKIWANIE... :/Tylko, że ja nie wiem na co ja tak właściwie czekam? :( przecież na pewno znów przyjdzie @, no bo niby dlaczego miałoby być inaczej? Niby czemu miałabym zasłużyć na ten Cud?
Za oknem piękne słońce i kolorowe liście. W mojej głowie burza myśli, zawierucha i jeden wielki sztorm. A w moim sercu? Cisza po burzy, ale jeszcze bez słońca. Co to znaczy? A no tylko tyle, że wkradła się w moje serce obojętność, bezsilność. I chyba spokój. Już prawie 2 tygodnie odmawiam Nowennę i jestem zwyczajnie spokojna. Zostawiłam sprawę mojego macierzyństwa Jezusowi i Maryi. A Oni nie pozwolą mi cierpieć :) Wiem, że kiedyś zostanę Matką. W odpowiednim dla mnie czasie, który już dawno przeznaczył mi Bóg. A więc czekam Jezu. Czekam i nie poddam się <3

Wiadomość wyedytowana przez autora 6 października 2014, 12:59

1 2 3 4