Pamiętniki Mój wyścig z czasem.
Dodaj do ulubionych
1 2 3

31 lipca, 09:10

11dc
Znów zaczynam odliczać dni cyklu... Znów wracam do gry... Ale tym razem z jakimś mniejszym zapałem. Nie wiem... Jakoś wątpię w powodzenie... Czuję, że to ostatni raz. Jeśli tym razem się nie uda, tzn. że nie jest mi pisane zostanie matką po raz drugi. Mąż też jest bardzo sceptyczny.
Od czasu ostatniej straty- w marcu - zrobiłam mnóstwo badań i innych starań:
- dowiedziałam się, że przyczyną ostatniej straty był zespół Edwardsa, który lekarze określają jako "wypadek losowy",
- zrobiłam badania na mutacje: MTHFR-hetero, PAI-hetero, celiakia-brak, zespół antyfosfolipidowy-brak
- obniżyłam homocysteinę z 10,30 do 6,57,
- wyregulowałam poziom witamin B,
- pojadłam inne witaminy typu D, C, trochę Zn, trochę Se, trochę E,
- miałam 4 wizyty u lekarzy, w tym jedna telefoniczna,
- odkryłam, że mam Hashimoto, choć odkrywać tego nie chciałam...
- stoczyłam walkę z jelitem grubym i wygląda, że ją wygrałam, bo jelito odpuściło,
- leczyłam bakterie i grzyby w pochwie, choć nikt nie stwierdził, że je mam, ale lekarz przepisał globulki "na wszelki wypadek"...
- schudłam 3 kg, choć plan był schudnąć 5, ale nie zawsze ma się to, co się chce ;)
- nabawiłam się alergii, tylko nie wiem na co, i nie mam już sił szukać lekarzy i robić badania, więc żyję w niewiedzy,
- napasłam męża kwasem foliowym- nie zaszkodzi, a może pomoże...
- no i znalazłam lekarza z prawdziwego zdarzenia, który poprowadzi mi ciążę, jeśli w nią zajdę.
Z rzeczy do zrobienia, zostało mi wyregulowanie TSH na podstawie odpowiedniej dawki Euthyroxu. Dziś, po miesiącu leczenia, zrobiłam badanie na TSH i zobaczymy co dalej.
Ogólnie czuję, że jestem gotowa. Czuję to fizycznie i psychicznie. Tylko brak mi entuzjazmu i wiary... Wiary, że się uda...

5 sierpnia, 09:55

16dc
Mierzę w tym cyklu temp. ale jakoś bez przekonania. Od początku moja temp jest dziwnie wysoka, niż była zawsze przy pomiarach. Poza tym czasem w nocy wstaję, czasem nie śpię po 2h, więc dlatego nie ufam za bardzo pomiarom w tym cyklu.
Dziś jednak temp drgnęła i odchyliła się mocno od normy spadając. Czy to oznacza, że dziś owulacja? Czy może jutro? Albo wczoraj? Hmmm...

12 sierpnia, 09:33

23dc
Kupiłam w tym miesiącu testy owu. Pierwszy pozytywny wyszedł 17dc i tak od tej pory cały czas wychodzi pozytywny. Wczoraj już nie zrobiłam, bo stwierdziłam, że nie ma sensu. Zastanawiam się, co ten test mi pokazuje? Czy tyle dni mam podwyższony hormon LH czy test łapie inny hormon?
Wiem, że ten test może pokazywać też betaHCG , ale od 17 dnia to raczej niemożliwe.
Mierzę też temperaturę i od 19dc mam odbicie do góry.
No ale co najważniejsze: źle rozplanowałam przytulanki i kiedy test owu wyszedł +, to mężowi się już znudziło... Więc w sumie ten cykl raczej udany nie będzie.
1 2 3
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego

Projekt OvuFriend: "Opracowanie nowych w skali światowej rozwiązań w obszarze uczenia maszynowego wspierających w planowaniu rodziny i pokonywaniu problemu niepłodności" współfinansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach programu Inteligentny Rozwój 2014-2020.