X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania Pan Bóg ma plan na moje życie.
Dodaj do ulubionych
1 2 3 4 5 ››
WSTĘP
Pan Bóg ma plan na moje życie.
O mnie: Statkujaca się jak twierdzi mąż szalona kobieta, która przekroczyła już ćwierć. Praca z dziećmi jest moim celem aby być szczęśliwym człowiekiem co większości wydaje się absurdalne ale cóż chce pracować i być szczesliwa w mojej pracy.
Czas starania się o dziecko: Od sierpnia 2013 ale parę cykli zostało dopuszczone.
Moja historia: Chcę mieć dziecko! myśl, która towarzyszy mi od 8 lat. Oczywiście Pan Bóg ma plan i teraz JUŻ wiem,że muszę mu zaufać.
Moje emocje: Martwię się skierowaniem na Poznań wiem też że tam mnie unormują. Wkurza mnie gadanie juz by mogło coś być! Cieszę się że już umiem odpuścić i nie muszę się nakrecac. Zadowalający jest dla mnie fakt, że stoi za mną mój mąż.

28 października 2013, 09:45

Z niecierpliwosią czekam na owulacje choć bardzo trudno mi ją wyliczyć w pierwszym cyklu z tabletkami. Boję się co będzie się ze mną działo jak sie nie uda. Dopuszczam do siebie myśl że to może troche potrwać ale chciałabym już mieć ta małą fasolkę pod serduszkiem.

29 października 2013, 07:24

Dziękuję dziewczyny za słowa otuchy,droga nezumi tabletek anty nigdy nie brałam. Wczoraj się śmiałam że okres godowowy mi się zaczął bo poczułam silną potrzebę pójścia do fryzjera i kosmetyczki:)Zaraz mi się jakoś lżej i lepiej zrobiło. Niestety mąż mój kochany ma drugą zmianę i się mijamy w drzwiach a jak przychodzi to ja już śpie:( ale co tam potęsknimy będzie lepiej.

30 października 2013, 07:55

Dzień dobry:) dziś trochę opstmistycznie mimo zachmurzonego nieba. Niebawem długi weekend i mąż w domu. Może będę już miała prezent dla niego na święta :)Miło by było.

31 października 2013, 08:22

Dzień dobry, pozytywnie patrzę w przyszłość ciesząc się z pobolewania prawego jajnika:) Czekając na owylację i nie chcac jej przegapić myślę że może i dzisiaj poczekam na męża. Wczoraj ledwo wszedł do domu popatrzył na mnie, uśmiechnął się i zapytał czy chce się kochać bo blask ode mnie bije że światła nie trzeba zapalać! W sumie potraktowałam to jak komplement:)jakich termometrów używacie?

2 listopada 2013, 16:55


plamienie przed owulacją? dziwna sprawa albo @ się przywlecze ale po 23 dniach albo coś złego się dzieję :/

4 listopada 2013, 16:32

Przyszedł @, od jutra mierzę temperaturkę i czekamy... żeby tylko z mężem tak często się nie kłócić :(

6 listopada 2013, 09:49

krew mnie zalewa, złapałam doła i z mężem nie mogę się dogadać. A jeszcze na to wszystko pada deszcz Czymoże być lepiej?

7 listopada 2013, 08:44

Pada i pada i przestać nie może... spać się chce, jeszcze trochę i urlop mam nadzieje.
Pracę fizyczną zamienie na umysłową czyli poświęcę się wkońcu pisaniu pracy magisterskiej. Do końca to nie wiem jak mam zdefiniować pracę z zuzią;) Mam nadzieje że cykl mi się unormuje i choc trochę będę wiedzieć kiedy mam owulację

8 listopada 2013, 15:57

Takiej sterty naleśników to jeszcze nie smażyłam;) Ból ucha się rozwija... Mam nadzieję na romantyczny wieczór z mężem. Piątek dniem seksu i tego się trzymajmy;)

9 listopada 2013, 10:37

Okres zmierza ku końcowi. Postanowienie na nowy cykl dużo serduszkowania.

Wiadomość wyedytowana przez autora 9 listopada 2013, 10:40

12 listopada 2013, 14:37

Słodycze w każdej ilości dziś przyjmę:/ Pomoc w pisaniu pracy magisterskiej też... Zanim zostanę matką to zwariuję.W dodatku cały dzień mam sine usta jakbym jagód się najadła...

Wiadomość wyedytowana przez autora 12 listopada 2013, 15:55

14 listopada 2013, 15:11

Urodziny męża;)

20 listopada 2013, 08:42

I skończył się abonament... Mam nadzieję, że nie będzie potrzebny. W poniedziałek temperatura skoczyła na 36,4 i bardzo piękny śluzik:-) Trzeba było korzystać:-)Wczoraj sobie odpuściliśmy bo mąż o 3 musiał wstać. Martwię się tylko bo ciężko się nawilżam a niekoniecznie chciałabym używać lubrykantu. Poradzicie coś kochane?

22 listopada 2013, 13:38

Wczorajszy dzień był masakryczny!!! Dwie znajome dostały tabletkę na poronienie jedna w 8 tygodniu... serduszko przestało bić a druga miała ciąże bezzarodkową. Mało tego moja "szwagierka" jest w ciąży (oczywiście nie planowanej bo szwagier zarzekał się żadnych dzieci nigdy) szczerze życzę jej żeby wszystko było dobrze i żeby szwagier zmądrzał i wydoroślał!!!!!!!!!!W poniedziałek i we wtorek śluz piękny jakby owulacyjny a wczoraj w śluzie już kremowym pojawiła się krew, znikoma ilość ale zawsze. Dziś brzuch rwie jak na okres. Robiłam test ciążowy i test moczu ciąży brak, w moczu leukocyty. Biorę furagine. Wczoraj aż się popłakałam a mój mąż się mnie pyta czy będę płakać za każdym razem kiedy któraś ze znajomych w ciąże zajdzie. Wkurzył mnie i tyle. Ale na szczęście mam przyjaciółkę. Złapała mnie deprecha jak nic.

23 listopada 2013, 22:08

Dzis boli mnie wszystko co moze bolec straszne! Brzch to mi przez magiel przekrecaja do tego nerwobole mdlosci i wymioty

24 listopada 2013, 21:29

Cudowna niedziela z mezem az nie powidzial mi ze slundra z pracy do niego startuje.... Wiem ze mnie nie zdradzi ufam mu ale jej nie. Jutro ma z nia porozmawiac i wyjasnic albo osobiscie jej wytlumacze ze nie podrywa sie cudzych mezow

25 listopada 2013, 22:02

nie ma to jak przytyki teściowej... już by się mogłos coś dziać ... jak nie oszaleje to zwariuje
teściowa do mnie mówi że już by coś mogło biegać po podwórku mój mąż do niej żeby sobie kury kupiła;) kocham<3

26 listopada 2013, 15:49

gardło boli robiłam dziś tekst boje się brać cokolwiek może coś się pojawiło;)

27 listopada 2013, 07:38

Mąż w pracy do bardzo późna więc mam czas na myślenie, tak myślałam i wymyśliłam że to że nie jestem w ciąży trzy miesiące po ślubie nie jest niczym złym. Mam przecież tyle rzeczy do zrobienia. Dokończenie pracy magisterskiej i jej obronienie oczywiście...,ślub przyjaciółki, zasadzenie drzewek, cieszenie się z budowy domu i może we wrześniu wyjazd do Francji na winogrona:)Pełna nadziei zaczynam środowy dzień choć nie wiem gdzie uciekł mi poniedziałek. Wczoraj uporałam się z badaniami do pracy dzisiaj pospisuje i zrobimy wykresy a później usiądę i podopisuję to czego nie mam

28 listopada 2013, 17:55

szykuje się chyba poważna choroba przeziębienie przywitało i mnie! zrobiłam dzisiaj test ciążowy co by potwierdzić że w ciąży nie jestem choć nie jestem pewna czy nie za szybko ale musiałam wziąć jakieś leki naprawdę nie daje rady
1 2 3 4 5 ››