Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o
zniżkach, promocjach i najnowszych ciekawostkach ze świata! Jeśli interesują
Cię tematy związane z płodnością, ciążą, macierzyństwem - wysyłamy tylko
to, co sami chcielibyśmy otrzymać:)
mam kochanego męża dostałam piękny bukiet czerwonych róż.. Niby tylko kwiatki ale aż się.uśmiecham jak patrze na nie.. Później poszliśmy na plażę już fajnie ciemno było;) szum fal a może spokojne.. Miło spędzony wieczór;)
wgl nie rozumiem tego programu.. dziś mam ze jest owulacja ale detektor pisze ze owulacja nie została wykryta? o co chodzi? napisze może jakas kobietka bardziej doswiadczona? trzeba robic testy owu? żeby wykrylo?
Owu na początku cyklu wyznacza przypuszczalny termin owulacji, a potem używając swojego genialnego algorytmu ją potwierdza. Na ogół jakoś tak w 3 dniu względnie wyższych tempek.
dziewczyny ja już nic nie rozumiem.. test owulacyjny pokazal ze jest dodatni czyli owulacja a ovu dalej ze nie została wykryta.. wiec albo termometr jest do dupy albo już nic nie wiem
macie racje dziewczyny ;D ale mezus juz ma mnie dosc :D ale skoro to juz to bede dzialac.. czuje ze ciagna mnie jajniki i boli brzuch jak na @ a dziwne bo wczesniej tak nie mialam.. tylko jajniki... no i ta ochota na meza :D
Kochane Aniołkowe mamy nie możemy myśleć "co by było gdyby" bo do końca zwariujemy . Jaki przykład dajemy naszym Aniołkom co ? Więc weźmy sie w garść chociaż czasem bywa trudno i ból zostanie z nami na zawsze mamy siebie, kochających partnerów i musimy dla Aniołków sie starać dawać im przykład i pokazać jakie mają dzielne mamy .
Karola ja praktycznie ciagle mysle bo mnie ogarnia taki wieeeelki zal, smutek miec dziecko ale nie moc je prztulic to tragedia lzy mi lecialy jak grochy dzisiaj.. ale wyplakalam sie i jest lepiej
KaroLinka kochana wiem musimy sie wziac w garsc.. ale czasem rozpacz jest silniejsza
ehh kolejny dzień mija... dziś ostatni dzień w tym mieszkaniu trochę mi smutno jednak bo tu mam ostatnie wspomnienia z coreczka, tu była ze mna i tu zmarla.. ale nie zalujemy decyzji jaka podjelismy o zamieszkaniu w innym miescie:) do córeczki będziemy mieć 15 km ale to nam nie przeszkodzi będziemy u niej codziennie.. pakowanie rzeczy trwa a jutro przewozimy nasze rzeczy:D dziś tez w końcu tempka podskoczyla do 36,8 ehee nie wiem czy się cieszczyc i robic nadzieje- nie lepiej nie żeby nie było rozczarowania... powiem tez ze mam jakiś lepszy dzień chodze taka ,,usmiechnieta'' a powiem wam lepsze przysnil mi się duch mojej córeczki ze widziałam jej raczke jak trzymala mój brzuch... dziwny sen ale fajnie było ja chociaż tak zobaczyć
Karola ma racje to musi być jakiś znak . :*
Moja temperatura również pnie sie w góre ale jakos dziś nie mam ochoty sie z tego cieszyć . aLE KTO WIE MOŻE NAM SIE UDA :D
no mój Adrian to samo powiedział... może przyniosła słabego aniołka żeby dac mu milosc ale powiem wam ze nie nakręcam się choć mam wieeelka nadzieje ze to jest to
ehh jestem padnieta i niewyspana.. dzis juz przewieziemy ostatnie rzeczy i koniec... mialam dzis dziwne sny.. najpierw ze moj tato zmarl i szukalam miejsca kolo Tusi... a pozniej snila sie mi moja Tusia.. jako 3 miesieczne dziecko.. a wczoraj gadalam z bratowa ciekawe jaakby wygladala.. dziewczyny byla przesliczna.. miala kolor wloskow jak ja jak bylam mala.. taki jasny blond, oczka miala identyczne jak moj maz usta tez.. i znow sie usmiechala.. Boze jej usmiech byl przecudowny!! i w tym snie z mezem myslelismy co teraz zrobic z jej grobkiem.. pamietam ze calowalam jej raczki i plakalam.. powiedzialam ze mama Cie kocha a ona sie tak cudnie spojrzala na mnie i usmiechnela.. i sen sie skonczyl... za takie sny oddam wszystko.. Pokazala jaka jest sliczna jako prawie 3 miesieczny bobas.. widocznie sluchala o czym w czoraj rozmawialam z bratowa ehh szkoda ze byl to tylko sen
Kochana powiem ci że mi też sie śniło moje dziecko :D Może to dobry znak :D Wyobrażam sobie że przeprowADZKA jest męcząca jakiś czas temu przechodziłam to co ty . Ale nie martw sie to dla ciebie nowy start :D
Program.w końcu wykrył.owulacje;) po przeprowadzce czuje się.dużo lepiej nie myślę tak ani o ciazy ani o mojej coreczce.. Poprostu jak mówiłam chce od nowa żyć.. Oczywiście o mojej Tusi nigdy nie zapomnę mam ja w sercu.. Ale nie mogę pograzac się w żalu.. Muszę wyjść z dołu.. Tu mnie nikt nie zna nie wie o mojej tragedii jedynie właściciel mieszkania.. Tu czuje że zaczęłam normalnie żyć, to była chyba najlepsza decyzja... Na nowy początek,na nowe życie, nowe nadzieję.. Jeszcze brakuje tylko dzidziusia ale może kiedyś spełni się moje marzenie
I znowu jest.źle, wszystko wróciło, czuje że nie mam.sił na to wszystko.. Chce mi.się.płakać i krzyczeć dziś we mnie tyle żalu tyle smutku.. Tak bardzo chce przytulić moje dziecko.. Tak bardzo chciałabym się nią zajmować być zmęczona i niewyspania.. Boże aż mnie rozrywa w środku jakby mi ktoś wbijal nóż w serce i przekrecal że zdwojoną siłą.. Łzy lecą grube jak groch.. Szkoda że mąż w.pracy.. Nie chce być sama.. Ale tu nikogo nie znam;( jak mąż wróci z pracy odrazu jedziemy do małej na grobek trzeba posprzątać bo liście opadają.. Pomyc znicze umyć krzyż.. Dlaczego mnie właśnie to spotkało? Dlaczego ona mnie zostawiła?? Przeciesz tak mocno ja kocham!!!oddam jej swoje.serce aby żyła;( Boże jak mi dziś.źle;((
Oj karola jak ja bym chciała mieć znów energii pełno albo żeby ktoś mi zasądził porządnego kopa do jakieś motywacji... Leze w łóżku i wyje jak opetana.. Mam nadzieję że jak mezus wróci znów się uśmiechne a przy nim to możliwe.. Muszę mu powiedzieć żeby wziął dzień wolnego
Witaj kochana. Przeczytałam twój pamiętnik i płakałam cały czas. Bardzo ci współczuję. Niedługo minie rok jak jestem na ovu. Długo mnie nie było, ale postanowiłam wrócić bo to dzięki ovu mi się udało. Tobie też się uda i juz niedługo będziesz tulić swoje maleństwo. Bardzo ci tego życzę. Będę do Ciebie zaglądać. Trzymam kciuki za ten cykl.
Wasza historia mnie bardzo wzruszyła. Z całego serca tulę Cię, ale mogę tylko na odległość. Chciałabym mieć moc cofania czasu, żeby Ci pomóc. Czasem trzeba po prostu się wypłakać a potem otrzepać się, wstać i starać się dalej życ i dać zycie malutkiej osóbce. Życzę CI tego z całego serca, żeby obok Ciebie pojawił się malutki Skarb. Masz już Aniołka i on będzie nad Wami czuwał, żeby wszystko się Wam ułożyło. A teraz czas na Aniołka, którego będziesz tuliła do piersi a nie tylko w myslach.
Mocno sciskam i mocno wspieram.
Dziękuję dziewczyny.za.mile.słowa.wsparcia.. Czasem.człowiek.właśnie tego potrzebuje.. Ja również.do.was zaglądam i kibicuje za wasze.skarby przytulam was kochane
Dziś jest już lepiej.. Byłam wczoraj u Tusi posprzatalismy, przyszedł też pas św. DOMIMIKA zamówiłam go.a co mi tam;) od rana pęka mi glowa ale nie biorę tabletek przeciwbólowych.. Moje samopoczucie jest ok.. Zaraz się wezmę za sprzątanie i obiadek bo mezus już niedługo wróci;) uwielbiam kiedy on jest w domu chce mi się spać więc za chwilę się.położę i przespie;)) ehh byłam już z pieskiem na spacerku wybiegal się a teraz śpi i leży że mna na łóżku;) mój mąż nazywa go Hrabia mon te Christe z reszta taki jest bo w nocy wlazi między mnie a męża i śpi pod koldra jakby marzl;) hehe
Wiecie kochane czuje się teraz ,,inaczej,, a mianowicie od kilku dni dretwieja mi dłonie.. Ciągną mnie jajniki dość odczuwalnie.. I dziwne uczucie na języku.. Pamiętacie może jak ciekawość zjadala co stanie się jak.dotknie się baterie językiem?? Te które sprawdziły znają to uczucie i ja właśnie je mam takie ,,zkwaszenie,, chwilowe no nie wiem jak to ująć.. Pamiętam że wcześniej przed ciążą to odczowalam ale nie pamiętam czy było to zanim się.dowiedzialam.. No i. Te uczucie ,,pełnosci,, i jem jak opetana.. Zapisuje sobie to tutaj by mieć porównania w każdym cyklu a i od owulacji może przed czuje ból brzucha jak na @ co jakiś czas się pojawia i puszcza takjakby skurcz cY coś.. Ehh
Karola ja podejrzewam.że te uczucie w buzi miałam także.w ciazy z Tusia ale nie pamiętam dokładnie;) byście miały rację a jak nie to może w następnym cyklu.. Kochane błagam trzymajcie kciuki
Hehe siedzę na.podwórku patrzę jak mąż wycina drzewo i przypomina mi się jak super było być w ciazy.. Te początki... I przypomniała mi się śmieszna historia.. Pamiętam jak poprosilam męża żeby zrobił mi herbatę no i zrobił poslodzil jak zawsze 2 lyzeczki.. A jak się napilam czułam jakby tam był z litr miodu za slodka była i biedny oberwal ta szklanka z herbata;)) a.on w tedy powiedzial kochanie Ty czasem nie jesteś w ciazy?? Smialam się w tedy z tego co powiedzial ale miał rację bo kilka dni później mialam pozytywne testy;) fajnie tak powspominac.. Pamiętam też jak.siedzielismy w aucie było to ok 34 tc i pukalam lekko palcem w brzusio a ona odpowiadala kopniakami mąż w tedy pierwszy raz widział tak wyraźne kopanie;) cudowne chwilę to były dobrze że chociasz mile.wspomnienia zostaja.. Jest ich wiele
Niunia tych.wspomnień to nam nikt nie.zabierze nawet Bóg często wspominam.coś.z czasów.ciazy i uwielbiam je.. Widzę je jak w filmie szczęśliwe z nadzieja ale finał był nie taki jak każdy myślał
Musze wam coś powiedzieć.. Zrobiłam dziś test nie zapytajcie.czemu bo nie wiem chyba z własnej głupoty bo minęło dopiero 8 dni od owulacji więc on nie miał prawa wyjść pozytywny no ale do rzeczy.. Kiedy go robilam szła ta rozowa linia i w punkcie T się pojawiła wyrazna ale gdy kreska z punktu C wyszla to ta z T znikła.. Pierwszy raz coś takiego miałam a zrobilam wieeele testow i przysięgam takie ,,coś,, widziałam pierwszy raz.. Miała którąś z was tak??
No masakra jakąś.. PierwsZy raz się.z tym.spotkalam Karola ja.zrobiłam test z bobo test i teraz w tym pkt T coś jest.jakiś zarys... Ale.bardzo bardzo.plakietki ledwo.widoczny.. Albo ja widzę tylko bo chce.zobaczyć no poczekamy
Ja zrobiłam test w 8 dniu po owulacji. Też wiedziałam, ze nie wyjdzie. Potem na drugi dzień coś mnie tknęło i wygrzebalam test z kosza i był zarys. Ale dopiero w 13 dniu wyszedł pozytyw. Trzymam kciuki. Dodam, ze to też był bobo test.
Klaudia spokojnie poczekaj jeszcze tydzień i będzie 2 kreseczka....widziałaś ile razy mi wyszedł negatyw zanim pojawiła się 2 kreska i to jaka marna a jednak.....
Dziewczyny spojrzałem teraz na ten test!!!! Wygląda tak samo jak.pierwszy pozytywny test z córka!!! Boże!!! Błagam trzymajcie kciuki żeby to było to... Test który robilam z Tusia jest tej.samej firmy i też wyszedł po.czasie pokazuje 2 kreski ale ta z T jest cienka i rozowa
trzymam kciukasy kochana....u mnie chyba nic z tego właśnie wróciłam ze szpitala bo zaczęłam delikatnie krwawić ....na usg nic nie widać trzeba czekać....biorę luteinę 3 razy dziennie i zobaczymy ale mam złe przeczucie....
Wspaniale, trzymam kciuki. Żeby tylko się udało. Wszystko mi się przypomniało jak czekałam rok temu na testowanie:) A teraz moja druga kreseczka leży w wózku i bawi się grzechotką. Z Toba też tak będzie. Nawet po wielkiej burzy zawsze wychodzi słoneczko.
Czy może ktoś zabrać mi lodówkę?? Jem.jak opetana jak.slodkiego nie jadlam od tamtego nieszczęśliwego dnia tak od 4 nie mogę przestać jeść.. Teraz właśnie skończyłam jeść sernik z bita smietana;(( wczoraj lezalam ui mówię ale zjadła bym sernik i mąż mi kupil;)) a teraz go jem i będę grubaa;( kropek obyś był i ty amcial że mna bo gorzej jak jem.sama
Dziś zrobiłam o czułości 20 ale dziwny wynik wyszedł stąd moje pytanie Karola dziękuję.. Jeśli jutro @ się nie zjawi to w środę zrobię... Te 2 testy robiłam z 3 moczu ale w środę zrobię z pierwszego i dam znać.. Wg mnie @ jutro ma być ale wg ovufriend w srode
No i dupa... Zaczęłam plamic więc pewnie @ się rozkręca:( już nigdy nie spojrzę na test po czasie ani nie zrobię go przed @ buuu;( nie zaznaczam jeszcze na ovufriend że się zaczyna bo to może też być po za intensywnym serduchowaniu
Jakiś.dziwny ten @ niby jest ale na podpasce nie ma nic.. Jedynie jak się.podcieram.. I wgl przyszła 25 dc co jest grane.. Nigdy nie miałam wcześniej.. Zawsze 28-30 dni nawet po porodzie 2 @ dostałam po.28 dniach.. Nie boli mnie brzuch jak na @ ani nic nie cZuje że wgl mam @
Kochana raczej w ciazy nie jestem testy negatywne a wyszło po czasie jak pisałam wcześniej a drugi hmm biała kreska i co to ma być a do lekarza tak czy siak ide
ja mój ostatni cykl również miałam wyjątkowo krótko bo 25 dni gdzie zawsze mam po 27-28. Co najlepsze moje kumpela z pracy miala podobnie!! Miala cykl 25 dni a powinno być 28, ja myśle że ten miesiąc jakiś dziwny ;)
Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety.
Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu.
Dowiedz się więcej.
A ci powiem że nasi mężczyźni myślą tak samo bo dziś też dostałam cudne kwiatki . :d he he
superancko kochana.....
Dostalam ich 20 tyle ile lat ahh kochany jest nooo i potem serduchowanie;))
Na urodzinki sie należało :D A mój zaskoczył mnie tym że dał mi je bez okazji :d Co nie pasuje do niego :D