Zapisz się i otrzymuj powiadomienia o
zniżkach, promocjach i najnowszych ciekawostkach ze świata! Jeśli interesują
Cię tematy związane z płodnością, ciążą, macierzyństwem - wysyłamy tylko
to, co sami chcielibyśmy otrzymać:)
Noo dawno nie pisałam bo w sumie.nic się nie zmieniło.. Ale postanowilam skupić się na szukaniu pracy.. Jedną rozmowa za mna i klapa.. Za młody wiek bla bla.. Byłam dziś u mojej niuni.. Poplakalam sobie.. A mąż powiedział do Tusi corcia czemu Ty nie moglas zostać? Dziewczyny serce mi pękło po tych słowach.. Powiedzial to z takim smutkiem.. Oczywiście kolejny nowy grobek chłopca;(( to już 6 w tym roku.. Że wcześniejszych latach np z 2012 jest tylko.1 a w tym aż 6!! Co z tym rokiem ?? Aż przykro.. Ovufriend wyznaczylo @ na jutro nie czuje się ani ciazowo ani okresowo ale ten spadek tempki mówi sam za siebie.. No ale zobaczymy nie mam Bóg wie jakiej nadzieji i raczej nie będę rozczarowana nie będzie choć napewno się zasmuce ale nowy cykl nowe nadzieję kciukam za Was kochane;)
A tak z innej beczki niby jutro ma być @ ale pojawił się piękny plodny śluz rozciagliwy.. Dawno aż takiego nie miałam o co chodzi?? Przeciesz dni nie plodne?? Pomoże ktoś??
Klaudia nie wiem czy Ci pomoże to co napisze ale taki rozciągliwy śluz miałam kiedy zaszłam w ciąże ostatnim razem więc życzę Ci upragnionej ciąży a nie @! ogólnie to i ja mam dziś kiepski dzień ale powoli się kończy więc mam nadzieje że jutro będzie lepiej . :)i powodzenia kochana
Ja w poprzednim cyklu też byłam w szoku. Na dzień przed @ miałam taki piękny śluz jakiego nigdy nie miałam w płodne. Ale @ zawitała. Również jestem zdezorientowana :-/
Ale mi kochane dajecie nadzieji.. Dziś wg ovufriend powinien być @ po 26 dniach.. W zeszłym cyklu miałam po 25 dniach.. Poczekam do poniedziałku i zatestuje chyba że @ przylezie.. Dziś tempka poszła do góry o 0.1 wczoraj 36.7 a dziś 36.8 no nic czekamy;))program daje na dziś 54% pozytywnego testu a punktów mam 50 ale tym się nie sugeruje ale ta ciekawość zjada od.środka;)
Wiadomość wyedytowana przez autora 8 listopada 2013, 14:41
nooo i skonczylo się rumakowanie.. @ za rogiem bo już zaczelam plamic... kutwa mac!! olez można?? ale wielkiego rozczarowania nie ma bo spodziewałam się tego za mało było w te dni nowy cykl nowe nadzieje
Nie obwiniaj się że serduszkowana było za mało, czasami jeden raz wystarczy,wiadomo kiedy przychodzi @ przychodzi też wielkie rozczarowanie ale nowy cykl to nowe nadzieje i wiara, trzeba wierzyć i będzie dobrze.
Nooo i @ sobie poszla;)) więc sezon na serduchowanie rozpoczęty;)) ostatnio czuje się dobrze.. Nie myślę o. Ciazy, o tym co mnie wciąż spotyka.. Bo to mnie przygnebia,i ściąga na dno.. Myślę o moim aniolku ale pozytywnie.. Jeżeli wspomnienia te przykre wracaja odganiam je tymi dobrymi;) narazie daje radę i wychodzi mi to nie myślenie.. Postanowilam że po tym cyklu pójdę do gina chce iść na badania hormonalne.. CZy wszystkie są w normie bo ostatnio mam bardzo niskie ciśnienie.. Nie wiem czemu..staram się też tu za często nie zaglądać bo każda z was wie że jest ,,nakręcenie,, ale odejść nie odejdę.. Dajecie tyle wsparcia i ciepła a człowiek czasem właśnie tego potrzebuje i dlatego dziękuję wam kochane.. Dla każdej z nas kiedyś musi zaswiecic słońce;)
ehhh czasem mam dość tej monotonii.. każdy dzień jest gorszy od poprzedniego.. ciagle jakies problemy.. ilez ja mogę wytrzymać?? no ile? najchętniej zeszłabym z tego swiata.. bo czasem nie mam sil wstać i borykac się z tym wszystkim.. ostatnio jakos odsunelam się od meza.. nie wiem dlaczego.. wole być sama.. ale zycia bez niego sobie nie wyobrażam.. zachowuje się jakbym była chora psychicznie.. wkurzam się o wszystko i na wszystko.. to nie jest wg mnie normalne zachowanie.. weekend się zaczol maz wolne.. mysle żeby pojsc do psychologa może on mi pomorze.. wgl odsunelam się od ludzi-odizolowałam.. wychodzę z psiakiem na dwor i szybko z dworu uciekam by zamknąć się w domu.. brakuje mi kilku osob ale nie chce ich obciazac swoimi problemami ale duszenie ich w sobie tez nie jest dobrym rozwiązaniem.. dlatego ciesze się ze jestem tu,ze Wy jesteście i ze jest ten pamiętnik.. starania tez nie wychodzą choć to dobiero 4 cykl od śmierci mojej Ksiezniczki.. zaraz skonczyla by już 4 miesiące... ostatnio było ok z moim samopoczuciem miałam tyle energii,tyle pozytywnego nastawienia a dziś?? jak długo to będzie trwac? dlaczego wszysto mnie spotyka?wiem ze marudzę i jestem niezrownowazona ale ja już naprawdę nie mam sil.. za niedługo będą swieta.. najgorsze swieta mojego zycia.. nie ubieram w tym roku choinki na kolacje teście nasz zapraszają ale najchętniej nigdzie bym nie szla tylko siedziała na cmentarzu z moim dzieckiem bo w tym dniu rodziny się ,,spotykają,, ahhh (
czytam to co napisałaś i wiesz co ? .... ja to samo mojego faceta nie ma teraz ze mną ale dzwoni często do mnie a ja mam tego dość też mam wrażenie że się odsuwam ale nie wyobrażam sobie życia bez niego to jest okropne uczucie dziś też cały czas myśle o moich aniołkach płacze jestem zła i nie mam humoru wszystko idzie nie tak jak powinno i ta monotonia tyle że ja między pracą, przedszkolem i domem i tak w kółko ale wmawiam sobie że życie nie jest kolorowe i nikt nie mówił że tak będzie więc trzymaj się kochana a jeśli chcesz pogadać pisz śmiało :)
No i wrocilam;) ostatnio nademna wisi fatum.. Choroba taty i tescia( obaj mają raka) ;( nic mi nie wychodzi ale nie będę smecic;) ten cykl jest wielkim znakiem ?.. Nie wchodzilam wiem nie wiedzialam kiedy mam dni plodne.. Nawet nie liczylam od @ do @ kiedy mniej wiecej by wypadala;) tempke i serduszka zapisywalam na kartce ale nie w formie wykresu;) serduszka były spontanem i to mi się podobalo;)) szczerze nawet nie mialam czasu myśleć o ciazy i staraniach;)) po tym cyklu idę.do gina chce porobic badania.. A teraz po spisach Karoli boję się tej tarczycy( ale kochana dziękuję,bo jeśli wyniki wyjdą źle będzie wiadomo dlaczego moja Anastazja zmarła;( ) no i chce też prolaktyne i czy w ogóle owulacja występuje.. I podstawowe morfologia,mocz i najwazniejsze cukrzyca( u mnie dziedziczna) to może wiele wyjaśnić.. No ale to jeszcze troszkę muszę czekać.. Grudzień już za rogiem a święta tuż tuż.. Zabrzmi może to dziwnie ale chodzę po sklepach i zamiast kupić zabawke dla Tusi szukam jakiś ozdóbek na grobek.. Jakiś lampeczek żeby było jaśniej jej, to nie fair że niektórzy mają dzieci na zawołanie.. A niektórzy tracą je gdy mieli na wyciągnięcie ręki.. Z mężem jest już super wyjaśnialiśmy sobie wsZystko.. Wkońcu to wydumalam z siebie;)
kochana kiedyś słyszałam że podobno jak ktoś w rodzinie choruje na cukrzycę to ma to wpływ u innych na tarczycę ...ile w tym prawdy???nie wiem...ja dziś się dowiedziałam że mój tato ma Hashimoto bo dziś był u endo....ale zbieg okoliczności co??????nie mógł wcześniej się dowiedzieć ? wtedy może i ja bym wcześniej sprawdziła.... co do ozdóbek na święta to ja dziś kupiłam w biedronce taki śliczny lampionek na świeczkę dla mojej malutkiej na grobek... zobacz u Ciebie w Biedronce bo są bardzo ładne i praktyczne....
Wiem kochana jutro jadę kupić bo jadę do małej;) i są też takie aniolki ( swiatelka) i też to chce kupić.. Boże ale temat co kupujemy.na grobki naszych córeczek;( zamiast wymieniać się jakie zabawki.. No zbieg okoliczności niezły.. U mnie tato, i siostra mają cukrzycę.. ( od taty strony jest dziedziczne)
Nnooo @ mialabyc wczoraj a nie ma;) tescior zakupiony więc jutro testuje BOZE DAJ MI TĄ FASOLKE!!! Teraz wracam od corci.. Posprzątałam zapaliłam znicze.. Szkoda że już zima.. Rok temu dowiedziałam się o mojej Tusi.. A tu zaraz 5 mies jak jej nie ma.. Ale ten czas leci...
No i dupa!! Nic nie wiem @ nie ma już 2 dzień.. Tempka się utrzymuje a te(bobo test plytkowy) negatywny.. Zawsze przed @ mialam ,,plodny,, śluz rozciagliwy.. A teraz jest kremowy.. O co chodzi??
No i @ przylazla po.28 dniach.. Jak zwykle rozczarowanie,płacz i żal!! Co se mnie za kobieta która nie może zajść w ciążę? A jak zaszlam to nawet nie potrafilam urodzić żywego malenstwa;( jak radzić sobie z ,,myśleniem,,żeby nie myśleć?? W takich chwilach najbardziej brakuje mi mojego aniolka..
Tęsknię coreczko! (*)
Nawet nie mogę jechać na cmentarz przez ten wiatr promy kursują i nie kursują.. Więc nim bym się dostała do Świnoujścia minelby że 4 godz a gdzie powrót;(
kochanie przykro mi :( tak bardzo.... ja byłam u Nastusi bo mam 2 km do cmentarza posprzątałam bo strasznie wieje i pozapalałam choineczki .... ehhhhhh tak strasznie mi jej brak.....
Dziwny ten @ wczoraj się zaczol a dziś się kończy.. Normalnie zuzylabym z 10 podpasek a zuzylam 3 od wczoraj choć gdybym nie dbała o higienę dalej mogłabym mieć ta z wczoraj.. Postanowiome po niedzieli idę do gina, robię badania i zapytam się o wspomagacze;)) wgl jakoś dziwnie jest strasznie ciągnie mnie prawy jajnik dlaczego??
Zaraz jadę na cmentarz do mojej księżniczki wiatr już nie wieje tak mocno wiec promy powinny kursować
Ale mialam cudowny sen.. Śniła mi sie moja Ksieżniczka.. Szykowalam ja do pogrzebu, lezala w lozeczku i nagle sie obudzila, Boze jak ja ja przytulalam i calowalam.. jak opetana.. a Ona sie cudownie usmiechala.. jak wstalam najpierw sie usmiechalam a po chwili zaczelam plakac.. przykre ze w realu nie moge tak zrobic..
szkoda ze to byl tylko sen:(
Dziekuje Ci Klaudia, ze przeczytalas te moje wypociny heh. Przyznam sie, ze zagladalam od czasu do czasu do Ciebie ale jakos tak nie udzielam sie specjalnie w komentarzach tylko czasami. Smutna Twoja historia i to bardzo nie wyobrazam sobie co przechodzilas jak stracilas coreczke, straszna tragedia. Mojej corce przy porodzie slablo tetno jeszcze chwilka i by sie udusila ale zrobili mi cc. Jestes bardzo silna wierze, ze niedlugo doczekasz sie rodzenstwa dla swojego aniolka. Zaslugujesz na to. Powodzenia.
Nowy plan.. 0 mierzenia tempki,0 objawów,0 myslenia a ten miesiąc wszystkiemu sprzyja;)) duzoo pracy więc brak czasu na myślenie o ciazy i reszcie może akurat się uda??
Ok plan ułożony i jest jak narazie bez spiny byłam dziś zapisać się do ginekologa mam na jutro wizytę 12,15 mam nadzieje że wypisze mi skierowanie na badania hormonalne
Boże!!! Ale jestem zła!! Kto mu kurwa dał prawo do wykonywania zawodu !!! Co za kretyn.. Powiedzial mi to co kiedyś że jestem za gruba na dzieci, nie da mi skierowania na badania bo sobie.coś uroilam.. Czemu ja głupia nie poszlam do.swojego gina.. Jedno co wiem to chyba cykl do dupy bo nie było pecherzykow albo owu się przesunęło dlatego nie mogę zajść bo po ,,owulacji,, mało było niee muszę iść do swojego lekarza
ale kretyn :( masakra...normalnie nie wierzę żeby takie teksty sypał i żeby nie dał Ci skierowania???? nie do telewizji to się nadaję!!! zrób prywatnie tsh u nas kosztuje 20 zł i ft4 też 20 zł musisz być na czczo a wyniki na 2 dzień ;) nie czekaj idź prywatnie to nie majątek!!!!ja właśnie lecę po wyniki buziaki
A i do tego że mam wysłać męża na badania nasienia a ja do noego po co?? A on bo jak on ma źle nasienie to się nie uda a ja no przecierz zrobił jedno.. A on do mnie no to twoja wina bo myślisz o ciazy!! No kurwa jak mam nie myśleć o ciazy skoro straciłam dziecko w tedy kiedy miało się urodzić!
faceci czasami nie myślą....Mój ostatnio też na mnie "krzyczy" i robi głupią. Bo ciąglę myślę i gadam o ciąży. Dla nich to proste. Będzie to będzie!!! To nie takie łatwe. Chciałabym żeby chociaż połowe tych naszych emocji i uczuć wzięli na siebie. Przykro mi z powodu straty dziecka i trzymam kciuki za dziecko(które mam nadzieje,ze niedługo będziesz je mieć)!!:*
Współczuje Wam dziewczyny że tak macie mój facet chce mieć dzieci i sam w kółko o tym mówi chce mieć małą księżniczke i sam szuka problemu u siebie bo myśli że to może z jego winy że może powinien nasienie zbadać czy coś, ostatnio nawet kupił sobie kwas foliowy bo wyczytał ze wspomaga płodność . Po stracie bliźniaków nie chciał słyszec o dziecku a teraz sam chce mieć. Ale dziewczyny nie martwcie się to stres działa na wszystkich i nie przejmujcie się gadaniem innych.
Syliko to nie mój mąż tak mówił tylko ginekolog.. On jest tak stukniety że szok.. Rok temu powiedział że nie będę mieć dzieci bo muszę być szczupła i muszę schudnac.. A po 5 miesiącach zaszlam.. Teraz to samo powiedział.. Nigdy w życiu tam nie wrócę.. Choćby mialbyc ostatnim ginem na tej planecie!! Kretyn jeden zjechał mnie bo chcialam badania zrobić!!
Po nowym roku jestem umowiona że swoim ginekologiem.. Nigdy w życiu nie pójdę do tego co byłam wczoraj.. Jeśli ktoś z was jest że Świnoujścia to Broga omijajcie szerokim łukiem.. Rozmawialm wczoraj z mężem bo pół dnia przeplakalam to mnie uspokajal i pocieszał powiedzial że mam się nim nie przejmować tylko iść do tego co w ciazy.. Bo jest zaangażowany w to co robi.. Jak byłam w ciazy mąż mógł wejść i oglądać dzidzie a ten konowal nie wpuści.. Badania zrobię jutro albo w piątek na własną rękę i z wynikami pójdę do mojego gina..ehh dziewczyny czemu to wszystko jest takie trudne?? Czemu tak boli?? Dlaczego my chcące nie możemy mieć dzieci a patologie mają ma zawołanie??
Dziewczyny.. Jak ktoras mogłaby pomoc to proszę o odp.. W tym cyklu idę na żywioł odpuscilam.. Itp.. Ale od 2 dni plamie.. Takjakby brazowo-czerwona ale bardziej brazowe plamki.. I szyjke mam tak wysoko że jej nie siegam.. W poprzednich cyklach nie miałam z tym problemu by ,,zbadać,, szyjke no i te płomienie.. Dlaczego tak jest??
kochanie zerknęłam na twój wykres jesteś 2 dni od mniemanej owulki więc te plamienia i pozycja szyki wskazują na plamienie owulacyjne ...według mnie dziś masz owulkę a nie 2 dni temu....ja miałam tak 2 cykle do tyłu taka sama szyjka i plamiłam okazało się to właśnie plamienie owulacyjne....
Kochane moje.. Jutro już wigilia.. A więc życzę Wam zdrowia,spełnienia marzeń,żadnych problemów i najważniejsze dla nas.. Ujrzenie 2 kreseczek na teście i rozwijajacego dzidziusia... Buzaki!!
Kochane co jest grane?? Dalej plamie ale teraz tak bardziej ma brazowo,szyjka dalej nie osiagalna czyli jest wysoko że sięgnąć nie mogę... Nigdy wcześniej tak nie miałam.. A do tego nie raz jajniki ciagna, albo tam ma dole zaboli takim ,,tępym,, bulem.. Do gina nie ma jak iść bo święta.. Pomoże ktoś??
Treści zawarte w serwisie OvuFriend mają charakter informacyjno - edukacyjny, nie stanowią porady lekarskiej, nie są diagnozą lekarską i nie mogą zastępować zasięgania konsultacji medycznych oraz poddawania się badaniom bądź terapii, stosownie do stanu zdrowia i potrzeb kobiety.
Korzystając z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki wyrażasz zgodę na użycie plików cookies. W każdej chwili możesz swobodnie zmienić ustawienia przeglądarki decydujące o ich zapisywaniu.
Dowiedz się więcej.
Klaudia nie wiem czy Ci pomoże to co napisze ale taki rozciągliwy śluz miałam kiedy zaszłam w ciąże ostatnim razem więc życzę Ci upragnionej ciąży a nie @! ogólnie to i ja mam dziś kiepski dzień ale powoli się kończy więc mam nadzieje że jutro będzie lepiej . :)i powodzenia kochana
Ja w poprzednim cyklu też byłam w szoku. Na dzień przed @ miałam taki piękny śluz jakiego nigdy nie miałam w płodne. Ale @ zawitała. Również jestem zdezorientowana :-/
u mnie taki płodny śluz był oznaką ciąży :)