X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Pamiętniki starania starania po stracie córeczki
Dodaj do ulubionych
‹‹ 2 3 4 5 6

13 lutego 2014, 22:47

Hej kochane.. U mnie nic nowego.. Oprócz tego ż. Mojego psiaka auto przyjechało.. na szczęści. Żyje. Ale ma złamana. Łapkę. W dwóch. Miejscach.. Do tego zszyta.. Bidulek. Zawsze taki zywy. Radosny. A teraz?? Patrzy tymi oczetami. Jakby. Wolał. Pomocy.. gipsu. Nie moż. Mieć. Bo jak jest szycie. To może zgnic i wtedy tylko amputacja.. Wiec ma szynę.. Dziś po tyg miałam. Wkoncu. Wolne.. Nawet go nie poczułam. Bo jestem. Bardzo zmeczona.. Jutro mam na 6 do pracy..a żeby mi się chciało. Jak mi się nie chce;)jutro. Walentynki nie lubi. Tego dnia.. aaa i jak mazlosc. Moja bratowa i siostra męża(obie w ciąż) mają mie. Córki.. Przykre to dla mnie ale udaje ż. Ciesze. Się z nimi..powiem wam ze one chyba nie zdaj. Sobie sprawy z tego ze ja cierpię. Gdy zaczynaj. Temat,, a moja mał. Jest ju. Duża, albo zobacz Klaudia. Co jej kupiliśmy. I najgorsze. KLAUDIA PATRZ JAK SIĘ WIERCI!! zero wyczucia.. Ahh

19 lutego 2014, 00:24

Hej..musze się wygadac .. A kto inny mnie zrozumie jak ni. Wy? Otóż wczoraj urodziła męza siostra 1,5 mies wcześniej.. dzidzia zdrowa..ale wiecie. Nie umiem si. Cieszyć.. Nie życzę źle ale jest mi przykro..bo jej facet sprawił mi wiele przykrości.. Mówiąc tekst typu nie wiesz jak to jest zosta. Rodzicem ( byliśmy u weterynarza z psiakiem a on popedzal nas i lekarza debil) ze jego Modzie boli i musi coś zrobić powiedziałam ze nic na to nie poradzi a on do mnie czy ty wiesz co to poród?( wie o mojej małe) to mó. Mąż juz nie wytrzyma. I powiedział mu a Klaudia co z buzi wyjela. Dziecko? i teściowa ochrzanila. Go.. Ehh a dziś pokazali zdj i ani ja ani Adrian nie wytzymalismy porost. Przeprosilismy i wyszliśmy..mąż si. Poplakal..tak mi go szkoda..mam poczucie winy ze ma tak. Żonę. Która nie moż. Dać mu dziecka..czuje si. Gorsza plakalismy i pojechaliśmy na cmentarz.. Chciałabym umrzeć..pójść do niej..przytulic powiedzieć jak mocno ja kocham..Ona nawet nie poczuła miłości. Swojej mamy i taty..tak nam jej brakuje..dlaczego to jej serdunio przestało bić a nie moje!!
Maluszku nasz mama i,tata Cie kochają najmocniej na świecie (*) juz 7 miesięcy uczymy się życ bez Ciebie.. Bez twoich małych rączek słodkiego uśmiechu..bez Twojej miłości..dlaczego ni. Chciałaś z nami by?

3 marca 2014, 11:03

Witajcie kochane.. Zaglądam tu coraz rzadziej...ale zaglądam;) i widzę że u wielu z was się zazielenilo ;) seeducho si. Raduje normalnie ;) a co u mnie? Hmm nic nowego ciągle praca dom i tak wkoło mał. Czasu spędzamy z mężem razem.. Chciał żebym nie pracowała bo si. Mijamy ale ja chcę pracować bo tam odzylam..umiem juz się śmiać cieszyć z życia..mniej myślę o tym wszystkim i jest dobrze..są dni ze siade i poplacze ale juz coraz rzadziej.. Ostatnio mąz zadał mi pytanie po którym oslupialam..czy umialabys kochać obce dziecko? normalnie zdebialam a wczoraj kiedy lezelismy zapytał czy jak juz skończymy budować dom zaadoptujemy małego dzidziusia..kochane wierzcie mi ze nie umialam odp mu na te pytania..ale myślałam nad tym wieczorem i powiem wam ze umialabym kochać takie dziecko.. Ze dalabym mu bezgraniczna miłość..ale boję si. Ze on chce zastąpić ta pustkę po Anastazji ze on na nią dalej czeka..wiem ze cierpi i tęskni ale adopcja to poważna sprawa..i że on w tym roku jeszcze by chciał iśc do ośrodka bo adopcja trwa tak jak ciąża.. Skąd on o tym wie? czytałam wczoraj jak to się odbywa i miał rację.. Kochane poradźcie co o tym myślicie?

11 marca 2014, 22:31

Witajcie kochane.. Co u mnie? Hmm.. Szczerze ostatnio jest źl. Z moim samopoczuciem.. Chodzę jak wrak człowieka... Jest ciepło. Pełno mam z wózkami.. A ja idąc ulicą poprostu spuszczam wzrok i idę... To ju. 8 miesięc.. minęły jak jedne mrugniecie.. Co wieczór słyszę i widzę jedno.. Gdy leżę juz wieczorem widzę ta małą biała trumienke a w niej moja najwieksza miłośc.. Wszystkie marzenia.. Ta prześliczna istotka.. codziennie widzę jej buzię.. A widząc to wszystko słyszę najgorsze słowa mojego gina..,,zabo jej serduszko nie bije,, ja nie wiem czy ja mam jakąs depresję czy co? Ja ciągle myśle.. Czasem chciałabym uciec ze swojego ciała.. Bo za dużo wszystkiego tli si. W mojej głowie..tak czasem si. Uśmiecham..są takie dni..w pracy nie daje poznać jak cierpię.. Bo niechce litości.. Wolę poprostu wylać swój żal tutaj..tutaj mnie zrozumiecie.. Bo niektórzy z,, moich bliskich,, mówią ty dalej rozpaczasz? stało si. Trudno- właśnie dla nich to tylko trudno - dla mnie nie dla mnie to najgorsze co mogło mnie spotkać.. Bóg każdemu człowiekowi daje misję.. Misja mojej córeczki było da. Nam szczęście,radość i nieograniczoną miłośc.
Aniołku mama nigdy nie zapomni Twojej miłości kiedyś si. Tam spotkamy mam Ci tyle do powiedzenia.. A najbardziej jedno.. Chce Ci powiedzieć jak bardzo Cie kocham choć Ty pewnie to wiesz.. (*)

18 marca 2014, 11:40

hej kochane.. ostatnio u mnie było dobrze.. zaczelam nowy cykl..niestety ale z castagnusem..może pomoze?? wczoraj kochane co mi się przydarzyło.. musze do wydusić z siebie.. otoz wyszłam do pracy na 14 z uśmiechem przyszłam i zaczelam.. pracuje ze mna mama:) było nas 4 bo 1 zmiana nim zejdzie musi posprzatac po soebie... obsluguje z uśmiechem klientke i nagle zamarłam.. zobaczyłam znajomych którym oddalam rzeczy po Anastazji..oddalam im bo wiedziałam ze tego nie będę widzieć bo oni sa z Lublina a ze spodziewali się dziecka to.. w każdym bądź razie ida oni z wozkiem-WÓZKIEM MOJEJ ANASTAZJI.. dziewczyny lzy mi zaczely same leciec klientka się zapytala czy cos się stało bo widziala lzy.. mama spojrzała na mnie na nich i wiedziała o co chodzi podleciała mi kazala zejść i dokonczyla klientke.. koleżanki tez wiedziały ze wszystko oddalam ale nie wiedziały ze wlasnie ten wozek był mojejego Aniolka nic nie mowily po prostu przyszly ii przytulily.. kochane jakiego ataku nie wiem paniki czy czego dostałam uspokoić się nie mogłam.. mama poszla z nimi pogadać.. ii rzeczy po mojej Tusi będę mieć spowrotem :D Łukasz przywiozl je z mysla o mnie bo ich malec wyrosl już z ciuszków i wozek tez oddadzą bo maja chłopca a wozek jest rozowo-szary.. ciagle mowilam ze zaluje ze oddalam wszystko a teraz wraca.. ciesze się z tego powodu bo wgl nie powinnam tego oddac.. ale to był impuls taki ja w szpitalu nie wyobrazalam sb ze przyjdę do domu i to będzie stało.. ale gdy emocje opadly człowiek pomyslal.. nie wiem czy to jakiś znak?? może Tusia chciała by jej brat/siostra miała rzeczy..JEJ rzeczy?? a pozatym co u mnie?? hmm na początku kwietnia przeprowadzam się na swoje 4 sciany.. dom jeszcze nie w pełni jest gotowy ale mieszkac już można.. bo pokoj kuchnia i lazienka jest zrobiona reszte będziemy robic na bierzaco.. buziam kochane :D

30 marca 2014, 21:07

Witajcie kochane.. dziś jest 18 dc castagnus biorę dalej..do tego pije plusz z różnymi witaminami typu A,C..E itp otóż serduszkujemy regularnie i dziś brzuch bolal mnie jakbym miała @ takie.. Hmm ciągnięcia jajników..ból na dole brzucha i jakby mi się,, tam,,coś rozciagalo..nie wmawiam sobie nic bo staram się żyć normalnie nie myślą. O ciąży staraniach itp.. Z kolei z piątku na sobotę w nocy obidzily mnie nudności i 3 razy wymiotowalam..a czemu?? nie wiem.. I wczoraj skakalam na trampolinie ( często jak jestem u teściów idę się tam wydurniac. Z młodsza siostra męza) i nie wiem czemu ( to dość wstydliwe) nie utrzymalam moczu.. Pierwszy raz co. Takiego mam.. Na 9. 04 umowiana jestem z ginem i oczywiście mu to powiem..ale moż. Ktoś z was miał coś podobnego??

8 kwietnia 2014, 14:54

Hej;) nie pisałam długo bo miałam przeprowadzkę do teściów na wioskę.. Dziś mam 27dc jutro ma być @.. Była ładna pogoda wiec poszłam na spacer z bratankiem i siostra męza.. Poszliśmy wpierw do sklepu i Magda do mnie Klaudia patrz co nad tobą lata.. patrzę a tam 2 bociany nad głową lataly ;)) poszlysmy do domu a teściowa do mnie..mówiłaś że chciałabyś bliźnięta a ja Noo a ona no bo nad domem lataly bociany i ja mówię że e mi nad głową lataly a ona nie ma bata będą dzieci;))

15 kwietnia 2014, 07:42

I co z tego ze 2 testy na + nie mocne kreski ale widzialne i @ dziś juz po @ i test na - ;( co to może być? Ciąża biochemiczna??
‹‹ 2 3 4 5 6