Jakoś ten czas leci, wiadomo juz bym chciała lato żeby było, ale i tak nie jest źle. Zaraz luty się kończy, potem długi miesiąc marzec a potem już jakoś z górki będzie 
Staram się myśleć pozytywnie, choć łatwo nie jest. Wszyscy pytają mi się o imię dla córeczki, gdzie będę rodzic i czy porodu się nie boję. A ja co, myślę tylko czy urodze w terminie zdrową córeczke, dla mnie tylko to się liczy, nic innego nie zaprzata mi głowy. No ale inni tego nie rozumieją, myślą że skoro już minęły te trzy najgorsze miesiące, to teraz już wszystko będzie dobrze. Tez tak chciałabym myśleć. Fakt zaczęłam dziś 17 tydzień, to już coś, brzuszek coraz bardziej widoczny, dolegliwości nie mijają, ciężko najbardziej mi z tabletkami, wiem ze musze je brać ale jest mi bardzo ciężko, za każdym razem walczę by je nie z wymiotowac, ciężko jest ale walczę dla córeczki
dupa..dr Cz zobaczyła po 1 pecherzyku na prawym i lewym jajniku..wyniki złe...wszytsko złe..dodała menopur 150, pergoveris i gonapeptyl do poniedzialku..kolejne usg w poniedziałek oczywiście nie u dr M bo juz miejsca nie było tylko u dr P.

na chorobe moge brac wszystko....aspiryne...tantum verde...itp
apteka 900zł
Wiadomość wyedytowana przez autora 21 lutego 2016, 20:01
Wpisując okres czuje sie gotowa do działania na nowy mc
Wpisując okres czuje sie gotowa do działania na nowy mc
27dc (9dpo)
Dzis temperatura spadla konkretnie. Za 5 dni wypada termin @ wg 32dniowego cyklu. Chociaz ostatnie bywaly krotsze. Wiec mozliwe, ze wczesniej sie pojawi. Dodatkowo czuje bole ni to owulacyjne, ni to menstruacyjne. Lekkie w kazdym razie.
Odwiedzili nas dzis znajomi z osmiomiesiecznym synkiem. Alez sie wybawilam z nim. Jest wspanialy i piekny. Marze, aby miec juz swoje dziecko.
Znowu oszalalam na punkcie ovu. Za czesto tu zagladam. Byl juz czas, ze ograniczylam wizyty. Ale ponownie sie wciagnelam. Obiecuje sobie, ze od przyszlego cyklu popracuje nad tym.
Chciałam oznajmić że tam to wcześniejsze konto niestety jest już nieaktualne , cała moja historia z pamiętnika będzie kopiowana do tego gdyż do tam tego dostępu już nie mam bo usunęła mi się przeglądarka i nie mój luby próbował przywrócić dane i wszystko jednak raczej się nie da bo nic nawet się nie chce przywrócić . Tak więc założyłam drugie konto o prawie tej samej nazwie by dalej kontynuować moją historię z staraniem się o największe szczęście i radość dla Kobiety
Pozdrawiam !
1 LUTEGO 00:09
9 minuty temu zaczął mi się 6 dzień cyklu . Powiem szczerze że to jest mój pierwszy cykl w którym stosuję testy owulacyjne (zakupione na allegro) i po owulacji zaczynam brać luteinę pod język
Mam nadzieję że pomoże mi jeśli dojdzie do zapłodnienia .
Luty jest miesiącem miłosnym , bo przecież WALENTYNKI a ja akurat mam wyznaczone dni płodne w ten przepiękny dzień
ojejku jak ja bym się cieszyła jak by na prawdę się udało !
Mam nadzieje że znajdę tu jakieś koleżanki które też się starają w tym cyklu , jak coś to piszcie !
Buziaki ! ; *
1 LUTEGO 00:42
Nie mogę spać ..dostałam od ovu poradę dnia bym spróbowała sama sprawdzić szyjkę macicy . Nigdy jeszcze tego nie robiłam ale mówię dobra spróbuję . Ukucnęłam i ...wsadziłam sobie tego palca (boże jak nie zręcznie o tym pisać ale sumie to w końcu mój pamiętnik) i poczułam że jak by nie jest tak bardzo wysoko , jest raczej zamknięta bo nie mogłam się przedostać haha dalej no i jest miękka
nie wiem co to wszystko oznacza ale póki jeszcze spać mi sie nie chce poczytam trochę o tym w internecie . Chętnie też bym się dowiedziała o tym jak Wy badacie i czy rzeczywiście dobrze rozpoznajecie swoją szyjkę macicy 
Pozdrawiam !
1 LUTEGO 13:10
Czytam tak właśnie niektóre wasze pamiętniki i większość kończy się upragnionym szczęściem !
Tak bardzo mnie to podbudowuje ! Uwielbiam tą stronę różową i Was , ale tak bardzo bym już chciała lecieć na fioletową ! I Wam wszystkim starającym tego życzę ! Jejku ..niektóre kobiety które trafiają od razu i są w ciąży nie wiedzą czasem jakie to szczęście im się przydarzyło
Ale My tez damy radę ! Wystarczy wierzyć i Walczyć o to co dla Nas jest teraz najważniejsze ! 
1 LUTEGO 15:19
Byłam przed chwilą pod prysznicem i kiedy wyszłam i założyłam nowe majty zauważyłam na nich czerwoną plame jak krew .. a okres mi się już skończył . Jedynie co miałam to plamienia , dosyć mocno jestem zdziwiona bo jeszcze nie zdarzyło mi się tak . W dodatku kiedy się myłam poczułam jak plecy mnie bolą jak na @ ... nie wiem o co chodzi . Miała tak z Was któraś ? Nie wiem czy się martwić . To 6 cykl i ...krew .? Jest tylko jedna duża plama ale jednak jest . Nie wiem co jest grane ..
1 LUTEGO 15:38
Teraz znów sprawdzałam , same plamienia i to sporo ich ... takie z domieszką krwi i ogólnie zaczełam się czuć jak bym miała zaraz dostać @ ...
Jem sobie teraz kanapeczkę z pomidorkiem i serem i wędliną bo taka głodna już byłam a śniadań nie jadam bo jakoś nigdy na nie ochoty nie mam , zawsze w porze obiadu głód do mnie przemawia i już tak do wieczora . A muszę jeść bo staram się trochę przytyć , teraz się ważyłam i 50.1 tak to ważę 48.6 , 49 i coś i czasem rzadko 50 tak jak dziś , przy wzroście 171 .. nie zbyt dobra waga ale mam szybką przemianę materii i to co zjem to zaraz tego nie ma .
1 LUTEGO 16:02
Z czego macie internet ? Bo ja mam z tego pożal się boże PLAY i mam ten mały mobilny router taki mały <biały> i co chwila są z nim jakieś problemy .. akurat jak potrzebuje wejść w internet to nie działa ... Najgorsze jest to że umowa jeszcze trwa z dwa lata chyba .. inaczej już dawno bym z niego zrezygnowała ..
1 LUTEGO 21:40
Po miłych przytulaskach z moim lubym , poleżone pół godzinki i czas wstawać .. i to coś zjeść i to siku i to wszystko . No ale w sumie to dopiero 6 cykl więc owulki jeszcze napewno nie ma . Chociaż przeszło mi przez myśl by nie zrobić teraz testu i nie sprawdzić tak po prostu . Sama nie wiem ...może tak zrobię . Idę zjeść a w drodze po pyszne zapiekanki podskocze do kibelka na mały teścik dla świętego spokoju 
2 LUTEGO 13:48
Co za pogoda ostatnio jest dziwna... aż się z łóżka nie chce wychodzić .. No ale trzeba jednak podnieść się z łoża i zacząć coś robić . Mężczyzna w pracy to trzeba trochę ogarnąć mieszkanie . Właśnie może niedługo będziemy się wyprowadzać ! Boże już się tak tego momentu nie mogę doczekać , bo mieszkanie z mamą i babcią to trochę średnio to wychodzi a tak to już razem na swoje . Spełnienie moich marzeń
już to widze jak będziemy razem remontować , stroić nasze małe przytulne mieszkanko
wczoraj rozmawialiśmy to rozrysowane wszystko już było co gdzie postawimy a on nagle " a łóżeczko ? " a ja no tu będzie przy oknie a on " ale nie nasze tylko dla naszego maleństwa
" boże jak mi zaczęło być cieplutko w serduszku
Co dzień się przekonuję że mam Najwspanialszego mężczyznę na świecie . To skarb mieć kogoś takiego ! 
Dzisiaj zaczął się 7 cykl . Niedawno wstałam i myślałam że już skończyły mi się plamienia ale chyba nadal nie bo siedząc i pisząc tu , poczułam jak znów coś leci ... zaraz pójdę do toalety to sprawdzić . Kiedy byłam wcześniej od razu jak wstałam poszłam zrobić siu siu zrobiłam test owulacyjny , oczywiście negatywny chociaż ja to juz czasem tego nie ogarniam bo niby jest jasna kreska ale cały czas w sumie się pokazuje jak robie je codziennie to na pewno oznacza to że negatyw . Dobra zw. ide do WC! :p
Są plamienia i ... jest ŚLUZ
oh jeszcze chyba w życiu się tak nie cieszyłam na jego widok jak dzisiaj haha Jest wodnisty czyli już niedługo jeszcze trochę będzie owulka !
JUPI !
2 LUTEGO 13:52
Według OVU mam już dzisiaj zielone światełko !
ZACZYNAMY DNI PŁODNE !

2 LUTEGO 14:08
Przed chwilą mierzyłam sobie temperaturę , wiem że powinno się dosyć wcześnie rano ale też człowiek musi się wyspać jak ja to mówię . Mierzyłam temperaturę w pochwie i wynosi ona 37,7 . Nie wiem czy to wysoka czy nie . Badałam również też teraz szyjkę macicy i według moich obserwacji jest ona wysoko bo dosyć głęboko musiałam sięgnąć , jest ona raczej otwarta ale tego do końca nie umiem zdiagnozować jak i jest miękka no i jest dużo śluzu wodnistego w środku jak i troszkę plamień ale już mniej niż wczoraj co mnie trochę cieszy .
Boże czuję się trochę jak taki własny doktorek . ; pp
Spadam do apteki bo niebawem kończą mi się witaminki Vita-min plus Mama
lecę po następną dawkę ! 
dzisiejsza beta 13 dpt 302,90
oczywiscie najpierw radość, a potem dopadły mnie schizy że za wolno rośnie, no ae w normie jest? jest. Wiec musze zacząć sie pomału cieszyć bo przecież w końcu musi być dobrze.
Wizyta jednak 7 lipca. To bedzie 22 dni po transferze więc mam ogromną nadzieję, ze zobaczę pęcherzyk 
2 LUTEGO 14:08
Przed chwilą mierzyłam sobie temperaturę , wiem że powinno się dosyć wcześnie rano ale też człowiek musi się wyspać jak ja to mówię . Mierzyłam temperaturę w pochwie i wynosi ona 37,7 . Nie wiem czy to wysoka czy nie . Badałam również też teraz szyjkę macicy i według moich obserwacji jest ona wysoko bo dosyć głęboko musiałam sięgnąć , jest ona raczej otwarta ale tego do końca nie umiem zdiagnozować jak i jest miękka no i jest dużo śluzu wodnistego w środku jak i troszkę plamień ale już mniej niż wczoraj co mnie trochę cieszy .
Boże czuję się trochę jak taki własny doktorek . ; pp
Spadam do apteki bo niebawem kończą mi się witaminki Vita-min plus Mama
lecę po następną dawkę ! 
2 LUTEGO 13:45
Byłam na dworze i aż wracać mi się tam nie chce ... jest niby ciepło ale akurat jak wyszłam jak na złość spadł deszcz -.- dobrze że mam blisko bo za nim na prawdę się rozpadało ja już jestem w domku
Fajny ten pamiętnik , polubiłam tu pisać !
mam nadzieję że niedługo podzielę się z Wami nowiną i moimi odczuciami jak zobaczę dwie kreseczki na teście 
Wysłaliśmy do Ciebie wiadomość z linkiem aktywacyjnym.
Aby aktywować konto przejdź do swojej poczty email , a następnie kliknij na link aktywacyjny, który do Ciebie wysłaliśmy.
Jeśli nie widzisz naszej wiadomości, zajrzyj proszę do folderu Spam.