Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum II trymestr BASEN = grzubica ?
Odpowiedz

BASEN = grzubica ?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    o tamponie nie słyszałam, rozumiem, że taki malutki ma być? Myślę, że to zawsze zależy od indywidualnej kondycji kobiety, ja grzyba złapałam u nóg mimo nie korzystania z basenu i został zaleczony (uczciwy lekarz powie wam, że tylko można zaleczyć i pilnować się, by organizm nie wyjałowił się i że zawsze jesteśmy atakowani przez grzyby i bakterie, więc jedynym rozwiązaniem to dbać o odporność, uwierzyłam mu i od 8 lat zdrówko jest, skóra zdrowa)
    ja przed basenem w domu smaruję się oliwką, by chronić skórę całego ciała, taką bez kosmetyków. Dodatkowo inny ginekolog wybił mi z głowy płyny do higieny intymnej -bardzo wyjaławiają, powiedział, że trzeba myć zewnętrzne wargi sromowe a głębiej, to zdrowy organizm sam sobie poradzić ma.

  • Anielle Autorytet
    Postów: 1528 915

    Wysłany: 27 sierpnia 2014, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem w szoku. Ja chodze na basen jakos dwa razy w tygodniu i nawet mi do glowy nie przyszlo zeby sie pytac lekarza czy mozna. Wszedzie pisza ze to najlepsza forma ruchu dla ciezarnych, co chwile jakies cwiczenia fitness w wodzie dla przyszlych mam, dziwi mnie ze jakis lekarz jest przeciwko.
    Inna sprawa ze mi sie nigdy w zyiu nie zdarzyla zadna infekcja ani drog rodnych ani moczowych po basenie (zapalenie pecherza owszem, nieraz, ale nigdy nie po basenie). Wiec moze zalezy od podatnosci na infekcje. I nie stosuje ani zadnych tamponow, ani nawet oliwki przed basenem.
    Jestem tez zdania ze na takie rzeczy czlowiek sie uodparnia jesli ma czesto stycznosc z roznymi bakteriami. Jesli chodzi sie czesto na basen to moze ryzyko jest mniejsze. A jesli sie chodzi raz na rok to moze akurat sie wtedy cos zlapie.

    Ja mam nowy basen, otwarty rok temu, i woda jest czyszczona ozonem a nie chlorem. Podobno woda jest wtedy czystsza a nie podraznia tak skory jak chlor.

    relgjw4z78qot2nk.png
    8p3ogzu3ye28ntmj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2014, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dalej chodzę i pfuuu, nic się nie dzieje; wyczytałam, że tampony nie chronią, ale i tak ich nie stosowałam. Kupiłam specjalne żele do higieny intymnej (po basenie i taki z dobrym ph); grzyba daawno złapałam i trzymam na uwięzi. Jak ma być źle, to cegła w drewnianym kościele spadnie na głowę.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2014, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też chodzę regularnie i nic sie nie dzieje lekarz powiedział mi że jak najbardziej ;) a żeby chronić sie od grzyba słyszałam żeby kupować nizoral(szampon przeciwłópieżowy można kupic w saszetkach) i po prostu umyć stopy i strefę intymną podobno nie ma nic lepszego z tym że nie mogę potwierdzić ponieważ nic mnie nie dopadło i nie próbowałam

  • Antuanettee Debiutantka
    Postów: 6 5

    Wysłany: 5 listopada 2014, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć "mamuśki".
    Ja przed ciążą starałam sie chodzić na basen regularnie.
    W 8tyg. odkleiła się kosmówka i oczywiście zakaz nie tylko tego. No i powiem szczerze ciężko było, bo mi tego brakowało.
    Teraz już bo kolejnych USG widać, że jest już wszystko ok i pani ginekolog powiedziała, że mogę iść. Jednak faktycznie trzeba uważać na infekcje. Przede wszytskim chodzi tu o czystość basenu. Jeśli na basenie są prowadzone ćwiczenia dla ciężarnych to dobrze, znaczy jest czysto.
    Ale powiedziała mi np. że basen przy sanatorium, gdzie wydawałoby sie że na pewno jest ok, to jednak ściema, bo co chwilę jakies kuracjuszki przychodzą do niej z infekcją. Choć pewnie każdy organizm walczy z bakteriami inaczej.
    I zupełnie inne zdanie, innej pani doktor. Kardiologa dziececego, z którą moja mama pracuje. Powiedziała, żeby dać sobie spokój po takim czasie. Szkoda ryzykować, zwłaszcza, że niektórych infekcji nie zauważymy. A podobno mają wpływ na rozwój dziecka. Co widać dopiero później.
    I weź tu bądź mądry mając służbe zdrowia w domu ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 listopada 2014, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziewczyny chodzę na basen 2 razy w tygodniu pływam sobie spokojnie po 40 min!!
    Nie używam żadnych globułek ani nic :)
    I mam zamiar chpdzić na basen jak najdłuzej będę mogła :) Bo po takim relaksiku czujemy się rewelacyjnie :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 listopada 2014, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja po kąpieli w jeziorze w 8 tyg nabawiłam się infekcji.. później chyba w 15stym tyg byłam na basenie, miałam wsadzić sobie tampona ale wypadły mi w samochodzie i byłam zmuszona być bez i żadnej infekcji :) najgorsze są jeziora ale na szczęście już minęła na nie pora ;)

1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ