USG szkodzi?
-
WIADOMOŚĆ
-
Zauważyłam, że także dziś, każdy lekarz ma inną wersję nt szkodliwości usg i częstości robienia. Natomiast ja w poprzedniej ciąży chodziłam prawie miesiąc z obumarłym zarodkiem w I trymestrze, w dodatku biorąc Accofil który nie jest neutralny, właśnie przez postawę lekarki że częste usg szkodzi. Trzeba jednak zachować zdrowy rozsądek.
Co do pukania na prenatalnych - też byłam pukana w brzuch. Raczej nie mocno. A dzidziek nie brykał, tylko chodziło o to, żeby pod nieco innym kątem dał główkę. Nie wiem czy dzidziek wiedział co ma zrobić 🙉 W końcu dr uzyskał swój kadr. -
Wszystko zależy od sytuacji. U nas sporo komplikacji było z zajściem w ciążę latami a teraz niestety mamy problemy w ciąży przez krwiaka.
Na początku ciąży miałam badania USG co tydzień ze względu na duże ryzyko poronienia, później co 2 tyg, a później co miesiąc.
Teraz jesteśmy w szpitalu i mamy badanie kilka razy w tygodniu. Szczerze nigdy nawet nie pomyślałam że może to być szkodliwe 🤔 Jak jest potrzeba i stres że z maluszkiem coś może być nie tak to poza badaniami krwi to chyba najbardziej konkretne sprawdzenie.
Trzeba uważać z RTG. Promieniowanie zdrowe niestety nie jest. Proszę też zwrócić uwagę że przy naświetlaniu technik wychodzi do innego pomieszczenia, narządy rodne zawsze zasłaniają pacjentowi specjalnym przykryciem, jeśli nie trzeba sprawdzać tego obrębu. Przy USG nic takiego się nie robi
Od 10 lat walka z endometriozą 💪
Laparotomia, laparoskopia
Od 2 lat dieta przeciwzapalna 🤍
3 nieudane procedury
2 poronienia
Walka o kolejną ciążę ❤️ -