X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Męskie sprawy Badanie nasienia
Odpowiedz

Badanie nasienia

Oceń ten wątek:
  • cocosowa Autorytet
    Postów: 615 152

    Wysłany: 21 maja 2015, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poczekajcie na USG by wykluczyć żylaki a przez ten czas możecie zrobić posiewy chociaż. Ja też myślałam o klinice, ale postanowiliśmy się jeszcze wstrzymać, bo większość klinik od razu na in vitro wysyła zamiast leczyć...ale ogólniewsza sytuacja na razie to nie tragedia :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 maja 2015, 21:39

    Starania od 06.2014
    Walka z męskim problemem:( (Terato-Asthenozoospermia ) Z 0 do 1% prawidłowych plemników
    28.07.2015 *11tc
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wlasnie o to chodzi ze mam wrazenie ze oni nie lecza tylko od razu IVF...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ogolnie za miesiac powtorzymy badanie jesli dalej bedzie spadac ilosc to bedziemy mrozic...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam wrazenie ze nie leczą przyczyn tylko objawy na zasadzie boli cie reka? Nie bedziemy badsc dlaczrgo po prostu ja amputujemy! Analogicznie nie mozesz zajsc w ciaze? po co wiedziec czemu? In vitro!

  • Martoszka Autorytet
    Postów: 4879 3340

    Wysłany: 21 maja 2015, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego ja ide do kliniki tylko na sno hsg i tyle. Bo oni tylko ivf chca wcisnac.

    M&M
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 maja 2015, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Swoja droga moj teraz mi mowi ze zapomnial mi powiedziec ze dwa dni temu czyli przed badaniem byl w jacuzzi i nie wie czy to moglo cos zmienic...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mojemu nie dawałam profertilu, tylko witaminy o tym samym składzie ale samemu dobrane... i teraz nie wiem, czyiść do kliniki leczenia niepłodności czy iść do jeszcze jednego urologa tym razem też androloga... ;/

    a co do IUI to z tego co czytałam, trzeba mieć przynajmniej ok 800 000zdrowych gotowych do zapłodnienia plemników... a u nas jest dużo mniej... (ilość x ruch x morfologia) ...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2015, 07:43

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 08:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia my mieliśmy w 1 ml 9,80 a morfologie 3% i nam proponowali iui wy macie ponad 10 i az 7% morfologii czyli lepiej od nas, a wiec iui spokojnie w waszym przypadku

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :O NAPRAWDĘ??? Ale zapaliłyście mi lampkę nadziei... :) :) :)

    Mój grzecznie pojechał zrobić badanie z cewki na te dwa paskudztwa oprócz chlamydii :) Jej... już mam wizję, jakby udało się przez IUI, a potem, w między czasie na spokojnie można by na przyszłość diagnozować problem ... :)


    ANIA!! Widzę, już po HSG, gratuluję kochana :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwiasta, a bylas na HSG? Bo nie pamietam:)
    Na Twoim miejscu bym znalazla gina ktory zrobi Ci kilka stymulowanych cykli z monitoringiem. To chyba lepsze i tansze niz IUI a skutecznosc IUI jest naprawde tragicznie niska i to strata kasy..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I prosze nie pisz, ze jestes obdarta z wszelkiej nadziei, bo chyba nie wiesz co mowisz i jakie inni maja problemy.. Co np. ja mam powiedziec z niedroznymi jajowodami gdzie ivf to jedyna moja szansa? A dziewczyny ktorych mezowie nie maja w ogole plemnikow albi maja 0% prawidlowych? nie chce Ci urazic, tylko uswiadomic,ze narazid to nie macie POWAZNEGO problemu..nie warto sie nakrecac negatywnie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2015, 08:55

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak ja juz po hsg:) nawet nie skumalam ze juz po badaniu :) bo nic nie czułam jedynie jak mi cewnik gumowy montowal to czulam ze cos wpycha ale bolu zero,moze dlatego ze kontrast szybko przelecial nim zrobili pierwsze zdjecie on jyz byl poza jajowodami. Wiecej strachu niz to warte :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 09:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    shooa, ale macie szansę zrobienia IVF a ono cieszy się dużym powodzeniem... :) czego bardzo Ci życzę :) co do IUI, wydaje mi się, że przy takim nasieniu jednak szanse są większe niż przy staraniach naturalnych... HSG robię z początem nowego cyklu, @ dostanę pewnie do 4 dni. Już ostatnio miałam robić, ale jakoś tak wyszło, że 500 zł, które miałam na to przeznaczone, musiałam wydac na coś innego... Gin mi powiedział, że skoro dwa razy robiliśmy monitoring i pęcherzyk zawsze był, pękał sam, endo ładne to nie widzi potrzeby stymulowania... :/

    Aniu, to super , teraz nic tylko się starać, zobaczysz, lada moment się uda :))

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 maja 2015, 09:03

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 09:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    IVF ma skutecznosc ok 40-50% wiec o jakim duzym powodzeniu mowisz?:) a tego co trzeba przejsc po drodze, ilosci zastrzykow, przyjmowanych hormonow, stresu i bolu ciezko jest sobie wyobrazic komus kto nie ma z tym do czynienia. ale nie o tym chce pisac.
    Poczytaj sobie jakie sa wskazania do IUI i czy warto to robic. slutecznosc podobna do zwyklego stosunku w okolicach owulacji, tylko kosztuje 500-700zl za jedna iui + koszt badan HIV,wirusowka,HSG itd ok 500zl/os. Policz sobie.
    kolezanka bez zadnych zdiagnozowanych problemow robila kilka iui z rzedu i dupa. Koszt kilka tysiecy.
    oczywiscie decyzje podejmujesz z mezem tylko po prostu zastanow sie czy warto dla 10% szans na powodzenie tracic tyle kasy. Jestes mlodziutka, macie niezle nasienie, uda Wam sie naturalnie, mowie Ci.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A narazie badaj meza (i siebie skoro idziesz na HSG) czy zadna bakteria Wam sie nie przyplatala + zrobcie to USG zeby wiedziec czy tu nie lezy przyczyna spadku ilosci zolnierzy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przepraszam, chyba faktycznie nie powiennam wypowiadać się na tematy, na których mało się znam...

    co do iui... zawsze myślałam, że jeśli omija się bariere np śluzu, gdzie ginie tam najwięcej plemników i skraca się im jakby drogę, to szanse są większe, a teraz sama nie wiem..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochana,nie przepraszaj! Probuje Ci tylko pokazac,ze naprawde nie masz sie czym martwic i dolowac. to Ci najbardziej szkodzi i nie warto zebys sie zadreczala:) moze lepiej kase na IUI wydajcie na jakis jeden czy dwa wypad weekendowe/urlopowe i moze sie okaze ze bedzie on bardziej skuteczny niz iui:)

    sylwiaśta159 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 09:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do sluzu to jakbys miala wrogi albo przeciwciala plemnikowe to warto sie moze wtedy zastanowic nad iui,ale bez takich badan to nie ma uzasadnionych podstaw. no ale to watek o nasieniu a nie iui wiec koncze moja paplanine:) zrobcie badania meza i daj znac czy cos znalezliscie:)

    sylwiaśta159 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 maja 2015, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no już był na ureoplasmie i tym drugim pewnie w poniedzialek będzie wynik :)

  • Ola_Ola Autorytet
    Postów: 803 520

    Wysłany: 22 maja 2015, 10:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!

    Może Wy mi pomożecie.
    U mojego męża wyszła podwyższona ureaplasma (było to w styczniu) dostał na to na 14 dni antybiotyk, potem była powtórka badania (w marcu) i było ok. Ja też dostałam antybiotyk.
    Teraz zrobiliśmy ogólne badanie i znowu wyszły leukocyty...dodatkowo obniżyła się morfologia i ilość plemników.
    Żylaków nie ma.
    Doradźcie, skąd te bakterie znowu się przyplątały.

    f2wl3e5evc7d67pj.png
    ex2bgu1rurd98nmh.png
‹‹ 154 155 156 157 158 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Suchość pochwy - jakie mogę być jej przyczyny i jak sobie z nią radzić?

Problem z odpowiednim nawilżeniem pochwy dotyczy bardzo dużej liczby kobiet. Najczęściej problemy występują w okresie okołomenopauzalnym, ale z różnych przyczyn mogą pojawiać się na każdym etapie życia kobiety. Suchość pochwy może znacząco obniżać jakość życia seksualnego, z powodu bólu i dyskomfortu odczuwanego podczas zbliżeń... Skąd się bierze suchość pochwy? Jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ