X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Męskie sprawy NFZ czy prywatnie?
Odpowiedz

NFZ czy prywatnie?

  • AUTOR
    WIADOMOŚĆ
    1 2
Oceń ten wątek:
  • Norwegian_forest Autorytet
    Postów: 711 797

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizu87 wrote:
    Na NFZ to się w zasadzie nie da niestety...
    Polecam dr J.K.Wolskiego z NOVUM z Warszawy.
    Koszty leczenia zależą od problemu, rodzaju leczenia, koniecznych biopsji czy operacji.
    U mojego męża rozpoznano azoospermię.
    U nas diagnostyka i leczenie (w tym wizyty, dojazdy, leki) to było ponad 10 tys. Kolejne 10tys. M-TESE.
    Teraz ICSI to kolejne koszty.
    My nie żałujemy wydanych pieniędzy bo tylko w NOVUM jest możliwość zrobienia biopsji M-TESE, w której ostatecznie znaleziono plemniki :-)

    Jak obecnie wyglada Wasza sytuacja? U mojego męża w pierwszy m badaniu nasienia wyszło brak plemnikow w badanym materiale i w osadzie tez brak. Przezroczyste nasienie, o zapachu nieswoistym.

    Póki co mamy wizytę u androloga/ginekologa za 2 tym, ale jest możliwość ze zmienimy na kogoś innego.
    Po jakim czasie okazało się, ze są pleminiki u Twojego męża?


    Czy na pierwsza wizytę do androloga powinien mój zrobić jakies badania hormonalne?

    Proszę Cię napisz mi co mamy robić :))))) jestem załamana wizja, ze może nie będziemy mieć dzieci droga konwencjonalna ale mam jakaś nadzieje, ze może coś jest niedrożnego. Etc.


    jt44a76.png

    16.03 blastka 5AA =Ignaś <3 | 9dpt beta 208 | 12dpt beta 555
    2 blastki ❄️❄️

    27.02 1dc / 1.03 1ds / 11.03 punkcja 9 komórek / 12.03 6 zarodków

    Za nami:
    azoo, polip endo wycięty, drożne jajowody, polip nr 2
    19.09.2018 - 1 AID :-( 17.10.2018 - 2 AID :-( 12.11.2018 - 3 AID :-(
    11 dc ovi 12 dc AID, 21 mm / 13 dc ovi, 14 dc AID, 21 mm /12 dc ovi, 12 dc AID, 24 mm
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1940 1358

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poszukaj na wątku: bezplemnikowcy TESE-mTESE, tam jes cała nasza historia i opis zmagań innych osób.
    Nasze starania to 4 lata, od 2 lat leczenie.
    Rokowanie co do znalezienia plemników zalezy od wyników hormonów, genetyki i USG.
    My już jesteśmy na etapie in vitro, a dokładnie ICSI.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2017, 21:28

  • Norwegian_forest Autorytet
    Postów: 711 797

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zizu87 wrote:
    Poszukaj na wątku: bezplemnikowcy TESE-mTESE, tam jes cała nasza historia i opis zmagań innych osób.
    Nasze starania to 4 lata, od 2 lat leczenie.
    Rokowanie co do znalezienia plemników zalezy od wyników hormonów, genetyki i USG.
    My już jesteśmy na etapie in vitro, a dokładnie ICSI.

    Z plemnikami Twojego męża?

    Ja już nawet biorę pod uwagę dawcę nasienia, to lepsze niż adopcja, a chce tez doświadczyć bycia mama, narodzin dziecka, a następnie wychowywania, na które mój mąż tez będzie wypływał i będzie prawdziwym ojcem.

    jt44a76.png

    16.03 blastka 5AA =Ignaś <3 | 9dpt beta 208 | 12dpt beta 555
    2 blastki ❄️❄️

    27.02 1dc / 1.03 1ds / 11.03 punkcja 9 komórek / 12.03 6 zarodków

    Za nami:
    azoo, polip endo wycięty, drożne jajowody, polip nr 2
    19.09.2018 - 1 AID :-( 17.10.2018 - 2 AID :-( 12.11.2018 - 3 AID :-(
    11 dc ovi 12 dc AID, 21 mm / 13 dc ovi, 14 dc AID, 21 mm /12 dc ovi, 12 dc AID, 24 mm
  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1940 1358

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Norwegian_forest wrote:
    Dziewczyny ale on jest ginekolog ORAZ androlog. W invicta kierują do niego jako Androloga, 280zl wizyta tam, w innej klinice 350 za wizytę u niego jako androloga...

    Nie wiem może jeszcze podzwonię i się dopytaj gdzieś indziej, może od kogoś innego pójdziemy.


    Ale jeśli potwierdzi się azoospermia to ja od razu chce iść na invitro, !bo jakaś inseminacje, albo z nasieniem męża albo dawcy. Ja chce mieć dziecko, i to nie za 2-3 lata jak już wydamy kupę kasy i nic się nie da zrobić.


    No chyba, ze jest coś niedroznego i dlatego nie ma plemnikow...


    Może mi wyjaśnicie przy okazji, jeśli ze mną jest wszystko w porządku (tzn jest możliwe zapłodnienie naturalne) a wykorzystywalisbysmy pleminki pobrane z jąder męża, jeśli tam są, to czy to jest zabieg invitro czy inseminacja.

    Taka sama sytuacja z nasieniem od dawcy? Invitro czy inseminacja?

    Dzięki za odp!

    Musisz trochę ochłonąć i na spokojnie (w miarę możliwości chociaż wiem że to trudne) do tego podejść. Trochę czasu potrzeba na diagnostykę- około 3 tygodnie czekania na badania genetyczne bo to najdłużej. Jeżeli dostaniecie leki to ich skuteczność można ocenić dopiero po 3 miesiącach bo tyle trwa produkcja plemników. A czasami trzeba kurację zmieniać lub przedłużyć. Niestety rozpoznanie niepłodności uczy cierpliwości, ja miałam często chwile załamania bo chciałam wiedzieć tu i teraz.
    Na początku miałam mętlik w głowie, potem to się wszysyko zaczęło układać.
    Plemniki z biopsji można wykorzystać do in vitro bo jezeli będą to będzie ich za mało do inseminacji.
    Co do dawcy to jest trudna decyzja i Twoj partnter też musi być tego pewien.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2017, 21:45

  • Zizu87 Autorytet
    Postów: 1940 1358

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 21:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plemniki mamy znalezione w M-Tese. W trakcie okaże się czy nadadzą sie do in vitro.

  • Norwegian_forest Autorytet
    Postów: 711 797

    Wysłany: 1 grudnia 2017, 22:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chyba zanim pójdziemy do lekarza mąż zrobi badania hormonalne i te genetyczne. To już na pewno coś powie andrologowi!

    Za trzy miesiące zrobimy kolejne badanie nasienia, ja w tym czasie zajmę się odchudzaniem, a mogę nigdy czasu nie było i będę się przygotowywać do mega planowanej ciąży :D

    Jestem nadal trochę załamana, łzy same cisną się na oczy, szczególnie gdy czytam, ze tak rzadko udaje się z plemnikami męża, ale rzeczywiście warto sporo owca wszystkiego, żeby dziecko miało geny matki i ojca.

    Jednak oboje nie wykluczamy dawcy. Tego jesteśmy pewni!

    jt44a76.png

    16.03 blastka 5AA =Ignaś <3 | 9dpt beta 208 | 12dpt beta 555
    2 blastki ❄️❄️

    27.02 1dc / 1.03 1ds / 11.03 punkcja 9 komórek / 12.03 6 zarodków

    Za nami:
    azoo, polip endo wycięty, drożne jajowody, polip nr 2
    19.09.2018 - 1 AID :-( 17.10.2018 - 2 AID :-( 12.11.2018 - 3 AID :-(
    11 dc ovi 12 dc AID, 21 mm / 13 dc ovi, 14 dc AID, 21 mm /12 dc ovi, 12 dc AID, 24 mm
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 337

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 08:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tuonela wrote:
    no bym chciala też do invitro..ale czy bedziemy sie nadawac? a robiliscie fragmentacje?
    i kasa kasa kasa..to boli juz na meża badania suplementacje w 1.5 roku wydalismy okolo 4 tys zl..bo kuracja i badania..eh.. no ale genetyke mamy zrobiona a to wiadomo najdrozsze

    No niby genetyka najdroższa, mnie teraz rozbroiła cena chlamydii PCR- aż 200zl, a musimy zrobić oboje... Polecam nie robić badań w klinice, tylko poszukać tańszego laboratorium przyszpitalnego. Różnica w cenie badań potrafi być dwukrotna.

    Fragmentację mąż robił przed embolizacja i wyszło nienajgorzej- niecałe 16%. Po embolizacji nie robił już i raczej nie planujemy powtarzać. I tak wiemy, że jest źle i że mój mąż ma szansę być ojcem biologicznym tylko dzięki in vitro. No chyba, że zdarzy się cud;)

    Norwegian_forest lubi tę wiadomość

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Hiacynta89 Koleżanka
    Postów: 83 13

    Wysłany: 2 grudnia 2017, 17:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Saja a wy nie myśleliście o normalnej operacji żylaków. Robiliście potem usg albo flebografię? . Embolizacja jest podobno skuteczna jedynie w 80% jeśli chodzi o usunięcie żylaków. No chyba, że się coś zmieniło bo my w sumie 3 lata temu się interesowaliśmy i wtedy embolizacja była metoda 2 rzutu jak nawrócą żylaki po operacji

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 grudnia 2017, 18:00

    Hiacynta89
  • Saja Autorytet
    Postów: 1069 337

    Wysłany: 3 grudnia 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Embolizacja była w 100% skuteczna u mojego męża- nie ma już żylaków. Po prostu usunięcie żylaków nie pomogło.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • MamaKubunia Znajoma
    Postów: 16 10

    Wysłany: 14 stycznia 2018, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hiacynta89 wrote:
    Aaa to ginekolog. Nie to ja wole żeby moj jednak poszedł do urologa/androloga

    My też polecamy prof.Jakiela on jest i ginekologiem i andrologiem

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2018, 18:40

    Walka o drugie szczęście <3
1 2
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Telemedycyna – co to jest? Zalety telemedycyny

Telemedycyna to pojęcie, z którym coraz częściej można się spotkać w obszarze usług zdrowotnych. Sprawdź, co ono oznacza i jakie korzyści wiążą się dla pacjenta z tym rozwiązaniem.

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ