Forum Męskie sprawy Teratozoospermia
Odpowiedz

Teratozoospermia

Oceń ten wątek:
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2961 2307

    Wysłany: 13 marca 2018, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Walka z niepłodnością jest bardzo trudna...dla mnie to najgorszy okres w życiu, pełen strachu, rozczarowań, niepewności, bólu, rozpaczy, ale wiem jedno, że nie możemy się poddawać. Uważam, że każda z nas, która mocno tego pragnie w końcu się doczeka...niestety jedne szybciej inne dłużej, ale prędzej czy później się uda, musi się udać. Już tyle przeszłyśmy, że cel jest coraz bliżej. Też mam niski próg bólu...i również przy hsg było mi bardzo trudno wytrzymać, przed laparoskopią nie spałam kilka nocy bo bałam się nawet zakładania głupiego wenflonu, a już nie wspominając o reszcie, ale dałyśmy radę to przetrwać...i jestem pewna, że jeszcze wiele jesteśmy w stanie znieść, jeśli zajdzie taka potrzeba. Po prostu chcemy spełnić nasze marzenie. Polecam książkę "Potęga podświadomości" Murphy'ego, warto przeczytać albo posłuchać audiobooka.

    Marcelina85 lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    Zostało 7 ❄
  • Marcelina85 Autorytet
    Postów: 664 551

    Wysłany: 13 marca 2018, 20:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też sobie zupełnie inaczej wyobrażałam starania o dziecko... To jest jakiś koszmar, nerwicy od tego dostaję, chyba jestem na to zbyt słaba psychicznie. monik123, Mam tę książkę na półce, nigdy do niej nie zajrzałam, może właśnie nadszedł czas. Ja czytam ostatnio o uważności i staram się wdrażać w życie to, czego się nauczyłam - np. notuję sobie codziennie w specjalnym notesie 3 jasne punkty każdego dnia, 3 rzeczy, które sprawiły, że poczułam się spokojna i 3 rzeczy, za które jestem wdzięczna. Czasem jest mi ciężko coś wymyślić, zwłaszcza teraz, kiedy poroniłam, ale staram się doszukiwać różnych drobnych rzeczy, których normalnie się nie zauważa, doceniać je - najważniejsze żeby zmienić nastawienie.

    Nasz Cud jest już z nami 😍

    myifkbc.png

    34 lata, starania przez 2,5 roku
    Ja: PAI-1 4G (heterozygota), dodatnie ANA2 1:320, niedoczynność tarczycy, hiperprolaktynemia
    On: Teratozoospermia (morfologia 1%)
    7t1d (*)
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 568 287

    Wysłany: 13 marca 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może przeczytam tą książke, bardzo chciałabym zmienić moje nastawienie do całej tej sytuacji. Chodzę do psychologa. Te wizyty trochę pomagają, ale tylko trochę, a nie chcę brać tabletek na depresje.

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2961 2307

    Wysłany: 13 marca 2018, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marcelina85 bardzo mi przykro, że Cie to spotkało :(może marne to pocieszenie, ale skoro raz się udało to i uda się kolejny, ale już ze szczęśliwym rozwiązaniem, trzeba w to mocno wierzyć.
    Poziomka6 a może tabletki razem z wizytami u psychologa spowodowałyby, że lepiej się poczujesz?

    Marcelina85 lubi tę wiadomość

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    Zostało 7 ❄
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 568 287

    Wysłany: 14 marca 2018, 06:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monik123 efektem ubocznym tabletek na depresje są zaburzenia hormonalne, zaburzenia owulacji i problemy z płodnością. Czyli niby z jednej strony pomogą mi na nastrój, ale z drugiej strony szansa na dziecko znowu się oddalą, bo tabletki miałabym brać ok. 6 miesięcy.Postanowiłam, że to jest ostatni rok naszych starań. Jeśli nie uda się naturalnie ani przez in vitro to na pewno sięgne po tabletki antydepresyjne.

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2961 2307

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 rozumiem, nie wiedziałam, że aż takie są efekty uboczne tych tabletek. Uda się, trzeba w to wierzyć :)

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    Zostało 7 ❄
  • Saja Autorytet
    Postów: 974 242

    Wysłany: 14 marca 2018, 23:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    Po prostu nie wierzę, że in vitro się uda. Podobno gdy kobieta ma depresje to prawie nigdy się nie udaje, więc nie widzę sensu aby wydawać tyle pieniędzy. Nigdy nie myślałam, że jedyną szansą dla mnie będzie in vitro, nie tak chciałam zajść w ciąże. Do tego nie jest to przyjemne, nie wiem czy dam radę wytrzymać całą procedure. Gdy miał hsg to prawie zemdlałam z bólu, a co dopiero in vitro.

    In vitro nie boli.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • wlkp Debiutantka
    Postów: 15 11

    Wysłany: 15 marca 2018, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka1987 wrote:
    wlkp.. Dziękuję za wsparcie i przywrócenie wiary, że i z takimi wynikami może się udać! Na początku jak widzi sie takie rzeczy to doznaje się szoku! Szukam właśnie androloga, jesli polecasz dr Kurpisza w Poznaniu to wybiorę sie z mężem do niego!

    Tak, przeżyłem to. Szok i niedowierzanie, przez tydzień byłem poważnie załamany, aż doszedłem do siebie i postanowiłem się zbadać jeszcze raz.

    @monim123 - tak, właśnie po pierwszym badaniu zacząłem przyjmować suplementy i jeść więcej roślin. Wszystko opisałem w swoich postach.

    W kwestii Kurpisza - byłem u niego tylko dwa razy, ale jakieś wyobrazenie o nim mam: Ma spore doświadczenie, na pewno ma bogatą wiedzę, i przede wszystkim - trzeźwe spojrzenie. Nie próbował mnie na nic namawiać, żadnych zabiegów nie proponował. Wysłał tylko na dokładniejsze badanie, które zrobili w Instytucie Genetyki PAN w Poznaniu. I wtedy zobaczyłem kształt swoich plemników, i statystyki ile % ma jaki kształt. U mnie wyszło sporo gruszkowatych.
    To badanie robiła mi dr Kamienicznik, płaciłem 200 zł w Ars Medic.

    Na pewno warto do Kurpisza pójść, sprawdzi to, co najważniejsze, bez manipulowania. Takie są moje wrażenia. Ale dra Wolskiego też kojarzę, w porządku człowiek, swego czasu bezinteresownie udzielał odpowiedzi na forum.

  • anka1987 Autorytet
    Postów: 733 457

    Wysłany: 15 marca 2018, 19:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wizyta umowiona na 30 marca do kurpisza w ars medica. Trzymajcie kciuki. Zaraz zaczne czytac twoje posty, interesuje mnie suplementacja i twoja historia. Pozdrawiam, buzka! :-)

    32 lat - starania o pierwsze dziecko <3
    Starania od 11.2016
    Leczenie w Invimed 10.2018
    Ja - AMH -6.06 po roku AMH 3.9
    HSG - drożne dwa jajowody.
    On:
    morfologia 1-2%
    SCD - 33%
    HBA -66%

    2 x IUI - nie udane
    hbIMSI -udane - bliźniaczki <3 <3
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2961 2307

    Wysłany: 16 marca 2018, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam pytanie trochę z innej beczki...co polecacie na podniesienie poziomu witaminy D3? U mnie bardzo kiepsko z tym i nie wiem co kupić a wybór jest spory

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    Zostało 7 ❄
  • Kabełka Autorytet
    Postów: 1016 509

    Wysłany: 16 marca 2018, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monik123 wrote:
    A ja mam pytanie trochę z innej beczki...co polecacie na podniesienie poziomu witaminy D3? U mnie bardzo kiepsko z tym i nie wiem co kupić a wybór jest spory

    Monik123 ja biorę d-vitum forte lub Vitrum D3 forte. Jeśli masz niedobór to spokojnie możesz kupić dawkę 2000j.m. My bierzemy razem z M ze wskazań gin.

    d9cux48.png
  • monik123 Autorytet
    Postów: 2961 2307

    Wysłany: 16 marca 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję Kabełka ;)

    Starania od 02.2016
    Nk 24->10% HBA 52% morfologia 2%-4%
    2xIUI :(
    02.2019 pICSI - 4 zarodki - 1xcb
    06.2020 pICSI - 8 zarodków
    08.2020 - crio 1x 2BB ;(
    Zostało 7 ❄
  • Saja Autorytet
    Postów: 974 242

    Wysłany: 16 marca 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My bierzemy 4000j Olimp Goldvit D3+K2.

    Czynnik męski- ciężki OAT, DFI poniżej 15%

    Starania od 1.1.2016
    11.2016 - diagnoza OAT
    5.2017- embolizacja żpn, bez efektu
    1.2018 - ICSI w Invimed Poznań, OHSS, bez transferu
    4.2018 - I kriotransfer, bez efektu
    5.2018- II kriotransfer, ciąża bliźniacza:)
    1.2019- rodzą się nasze córki
  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1153 570

    Wysłany: 16 marca 2018, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wlkp wrote:

    Na pewno warto do Kurpisza pójść, sprawdzi to, co najważniejsze, bez manipulowania. Takie są moje wrażenia. Ale dra Wolskiego też kojarzę, w porządku człowiek, swego czasu bezinteresownie udzielał odpowiedzi na forum.
    Dr Wolski nadal udziela odpowiedź na forum bociana. My zaczęliśmy z nim przygodę właśnie na tym forum. Pokierować jakie badania mamybzrobic w kwestii azospermia i później z kompletem udaliśmy się na wizytę do niego. Nasza kolejna wizyta to biopsja. Resztę zalatwialismy na konsultacjach telefonicznych.

    ty0qs6r.png
  • Poziomka6 Autorytet
    Postów: 568 287

    Wysłany: 16 marca 2018, 16:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nelcia 124 a byliście u dr Wolskiego w Novum czy w innym miejscu?

    Starania od 2015.
    Morfologia 07.2017 - 0,9%
    Morfologia 03.2018 - 4%
    Morfologia 04.2019 - 5%
    Laparaskopowe usunięcie mięśniaka 07.2018
    Hsg -ok
    IUI 24.04.2019
    Histeroskopia 11.2019
    Kariotypy - ok
    IVF start 03.2020
    ICSI - beta w 7 dpt 34
  • innamorata88 Autorytet
    Postów: 4329 4634

    Wysłany: 16 marca 2018, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    Po prostu nie wierzę, że in vitro się uda. Podobno gdy kobieta ma depresje to prawie nigdy się nie udaje, więc nie widzę sensu aby wydawać tyle pieniędzy. Nigdy nie myślałam, że jedyną szansą dla mnie będzie in vitro, nie tak chciałam zajść w ciąże. Do tego nie jest to przyjemne, nie wiem czy dam radę wytrzymać całą procedure. Gdy miał hsg to prawie zemdlałam z bólu, a co dopiero in vitro.
    Kochana in vitro nie boli :) a efekt cudny!! To nasze 0 procent morfologii :) naprawdę nie masz się czego obawiać jeśli ból jest jedyną rzeczą, która Cię blokuje. :)

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/3658132626e0.jpg

    Warto też zadbać o swoją psychikę, a naiwne oczekiwanie na 2 kreski, które sama przeżyłam niestety temu nie sprzyja. :(

    Mikołaj 25.04.2011

    08.06 - transfer 3dniowego malucha, 1x❄️3dniowy, 1x❄️5dniowy
    27.02 3480g Michaś 56cm długości <3
  • Necia124 Autorytet
    Postów: 1153 570

    Wysłany: 16 marca 2018, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    Nelcia 124 a byliście u dr Wolskiego w Novum czy w innym miejscu?
    Byliśmy w Novum. Nie wiem gdzie poza tym dr przyjmuje.

    ty0qs6r.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 marca 2018, 08:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    Po prostu nie wierzę, że in vitro się uda. Podobno gdy kobieta ma depresje to prawie nigdy się nie udaje, więc nie widzę sensu aby wydawać tyle pieniędzy. Nigdy nie myślałam, że jedyną szansą dla mnie będzie in vitro, nie tak chciałam zajść w ciąże. Do tego nie jest to przyjemne, nie wiem czy dam radę wytrzymać całą procedure. Gdy miał hsg to prawie zemdlałam z bólu, a co dopiero in vitro.
    Moja koleżanka z depresją, na silnych lekach, zaszła w ciążę naturalnie. Wszystko jest więc możliwe.

  • Ayluśka Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 19 marca 2018, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Drogie Panie.
    Jestem nowa na tym forum, tak samo jestem świeża w temacie Teratozospermii...
    Mój mąż morfologie ma 0%
    Czyli 100% plemników o nieprawidłowej budowie, mimo, że w eliakulacie ma 90mln plemników, żaden nie nadaje się do zapłodnienia gdyż wszystkie mają wadę główki.

  • Ayluśka Nowa
    Postów: 3 1

    Wysłany: 19 marca 2018, 22:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Poziomka6 wrote:
    Monik123 efektem ubocznym tabletek na depresje są zaburzenia hormonalne, zaburzenia owulacji i problemy z płodnością. Czyli niby z jednej strony pomogą mi na nastrój, ale z drugiej strony szansa na dziecko znowu się oddalą, bo tabletki miałabym brać ok. 6 miesięcy.Postanowiłam, że to jest ostatni rok naszych starań. Jeśli nie uda się naturalnie ani przez in vitro to na pewno sięgne po tabletki antydepresyjne.

    Kochana my z mężem staramy się o potomstwo 11 lat...
    Ani razu nie byłam w ciąży.
    Ani razu lekarz nie dał mi nadziei, że będę mamą a mimo to walczę...
    Walczę o swoje marzenia!!!

‹‹ 212 213 214 215 216 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Śluz płodny a owulacja i dni płodne - jak prowadzić obserwacje?

Na rynku dostępnych jest wiele pomocy w wyznaczaniu dni płodnych. Większość z nich działa na podobnej zasadzie – rozpoznaje zmianę hormonów w ciele kobiety i na tej podstawie wskazuje dni płodne. Czy wiesz, że jedno z takich „narzędzi” masz już w sobie? Twój śluz płodny, który pojawia się w czasie dni płodnych, czyli przed wystąpieniem owulacji!

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego - przyczyny, objawy, leczenie

Zespół napięcia przedmiesiączkowego to ogólne określenie na objawy i dolegliwości, które odczuwają kobiety przed miesiączką. A jakie są najczęstsze objawy PMS? Co jest ich przyczyną? Czy i kiedy napięcie przedmiesiączkowe wymaga leczenia? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie kalendarza owulacji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego