Forum Poronienie 1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak
Odpowiedz

1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak

Oceń ten wątek:
  • Sylwiu Autorytet
    Postów: 426 280

    Wysłany: 16 stycznia, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope89 wrote:
    Dziewczyny, te które chodzą do profesor :)
    Zapytam z ciekawości - jakie stanowisko ma profesor dla kobiet starających się, jeżeli chodzi o szczepienia na covid? Zaleca się szczepić?
    Czesc Hope :-) szczepionka nie byla testowana na kobietach w ciązy, ani karmiących wiec nie powinna polecac ..
    Pozdrawiam wszystkie tu dziewczyny..:-) trzymam kciuki za Wasze starania, pozytywne nastawienie I bedzie dobrze :-)

    Hope89 lubi tę wiadomość

  • GrudniowaNadzieja Znajoma
    Postów: 17 14

    Wysłany: 16 stycznia, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny:)

    Jestem tu nowa. Czytam Wasze zmagania i odnajduje w nich siebie. Walczę od 5 lat bezskutecznie, ale się nie poddaje:) Hope89 mam prośbę, jeśli możesz napisz mi proszę na jakich lekach prowadzona byłą Twoja szcześliwa córeczkowa ciąża:) U mnie również 4 poronienia, plamienia przed misiączką i skąpe okresy po tych wszytskich przebojach, problemy z insuliną, immunologią więc historie podobne więc może zakończenie też podobne będzie:)Z góry dziękuję za odpowiedź.

    A Wam wszystkim i sobie życzę,żeby ten rok który się zaczął był rokiem spełnionych marzeń:) a właściwie spełnionego marzenia!
    Trzymam za Was kciuki.

    paradoxus lubi tę wiadomość

  • Ślimak Przyjaciółka
    Postów: 93 57

    Wysłany: 16 stycznia, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope89 wrote:
    Dziewczyny, te które chodzą do profesor :)
    Zapytam z ciekawości - jakie stanowisko ma profesor dla kobiet starających się, jeżeli chodzi o szczepienia na covid? Zaleca się szczepić?
    Hope 89, odpowiedź na Twoje pytanie pojawiła się Dzisna insta profesor 🙂
    W skrócie:
    Ciężarne szczepią się w grupie ryzyka
    Karmiące mogą się szczepić podobnie jak inni z grup ryzyka
    Starające mogą się szczepić

    Badań nie było, zalecenia na podstawie ryzyka ciężkiego przebiegu choroby.

    Mi mignelo na jakimś lekarskim Instagramie, że któres z towarzystw zaleca odczekanie 2 miesiace od szczepienia do prokreacji

  • Magda83 Koleżanka
    Postów: 40 17

    Wysłany: 17 stycznia, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny,

    Czy któraś z Was podczas leczenia u Profesor doszła do ściany ze staraniami naturalnymi i zaczęła leczenie in vitro? Czy Profesor kieruje do jakiejś konkretnej kliniki i lekarza na in vitro?
    Jaką klinikę w Warszawie i lekarza Wy możecie polecić? Będę wdzięczna za każdą podpowiedź, jestem zielona w temacie, a myślę, że niedługo będziemy zaczynali starania tą drogą. Od lipca jestem na stymulacji letrozolem, pęcherzyki rosną, jest owulacja, ale ciąży brak. Profesor zaleciła 6 cykli stymulacji z 2-miesięczną przerwą w środku. Właśnie się dowiedziałam, że piąty cykl nie przyniósł skutku ☹

    10.2017 CP, laparoskopia
    02.2018 CP w drugim jajowodzie, samoistne wchłonięcie
    01.2020 Adaś (*) 14 tc
  • LILKA Autorytet
    Postów: 1215 1180

    Wysłany: 17 stycznia, 11:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny!
    Mam pytanie do pacjentek Pani Profesor, bo czytam Wasze historie i widzę, że jednak większość nie ma problemu z zajściem tylko z utrzymaniem....
    Ja mam problem i z tym i z tym, choć z zajściem jest większy problem (na 3 lata starań, jedna ciąża - poronienie zatrzymane w cyklu po HSG)
    Czy jest tu ktoś komu Profesor pomogła zajść i na to był kładziony nacisk?

    🍀
  • Suzi Przyjaciółka
    Postów: 241 34

    Wysłany: 17 stycznia, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LILKA wrote:
    Hej dziewczyny!
    Mam pytanie do pacjentek Pani Profesor, bo czytam Wasze historie i widzę, że jednak większość nie ma problemu z zajściem tylko z utrzymaniem....
    Ja mam problem i z tym i z tym, choć z zajściem jest większy problem (na 3 lata starań, jedna ciąża - poronienie zatrzymane w cyklu po HSG)
    Czy jest tu ktoś komu Profesor pomogła zajść i na to był kładziony nacisk?
    Ja właśnie też mam problem z zajściem. Na 3 lata i 4 miesiace ani razu nie byłam w ciąży 😞 pacjentką prof. Jerzak jestem od 6 miesiący. I niestety mimo diety, ćwiczeń i leków póki co bez powodzenia. W środę jadę na wizytę. Zobaczymy....

  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 18 stycznia, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Ja właśnie też mam problem z zajściem. Na 3 lata i 4 miesiace ani razu nie byłam w ciąży 😞 pacjentką prof. Jerzak jestem od 6 miesiący. I niestety mimo diety, ćwiczeń i leków póki co bez powodzenia. W środę jadę na wizytę. Zobaczymy....

    Suzi to czekamy do środy❣️
    Ja tez poniekąd jestem z takim problemem u Profesor.
    W ciąże naturalnie nigdy nie udało mi się zajść- przyczyna nie była znana. Teraz po stracie, gdy jednak okazało się ze, mam problemy z narkrzepliwoscia, mutacje, ana, zespół antyfosfolipidowy plus czekam na cytokiny- liczę na to, ze przy jej pomocy będzie szansa na ciąże naturalna, ale czas pokaże.
    Przez ten czas czekania na wyniki, wybieram się doniej dopiero 29

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Paloma Znajoma
    Postów: 28 62

    Wysłany: 18 stycznia, 20:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny,

    Chciałam podzielić się z Wami moim szczęściem - ku pokrzepieniu serc i podtrzymaniu nadziei u tych z Was, które tego potrzebują.

    Po jednej udanej ciąży i dwóch wczesnych poronieniach trafiłam do prof. Jerzak. Diagnoza: PCOS, mutacja PAI-1 homozygota, podwyższona homocysteina, złe cytokiny. Dostałam standardowy zestaw supli + Clexane, Prograf, Glucophage 500XR, Acard. Dziś jestem szczęśliwą mamą pięknego synka :) Bądźcie dzielne, mocno trzymam kciuki za Was wszystkie!!!

    P.S. Paradoxus, odpisałam Ci w wiadomości priv, odezwij się :)

    Magda83, Ślimak, Suzi, Breath_less, paradoxus, wikpaw, Pp123, July, Angie1989, Sylwiu, Aneczeczeczeczka, Krąsi lubią tę wiadomość

    IX.2017 córcia (bezproblemowa ciąża) ♥️
    IV. 2019 poronienie zatrzymane 7/11 (brak badań)
    IX. 2019 poronienie zatrzymane 6/9 (zespół Turnera)
    I.2021 synuś ♥️ (po leczeniu)

    PCOS ❌
    Hashimoto ❌
    mutacja PAI-1 4G homozygota ❌
    homocysteina 14 ❌
    zaburzenia cytokin ❌
  • July Autorytet
    Postów: 298 200

    Wysłany: 19 stycznia, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paloma gratulacje! Zdrówka dla maluszka i Ciebie 🥰

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 stycznia, 20:51

  • GrudniowaNadzieja Znajoma
    Postów: 17 14

    Wysłany: 19 stycznia, 22:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O to faktycznie dobre, pocieszające wieści Paloma:) gratulacje!

    Ja od prof. Jerzak dostałam podobny zestaw leków. Mam nadzieję, że zadziałają. Boję się tylko tego Prografu, bo ulotka przeraża. Ja się po nim czułaś? Do jakiego momentu w ciąży go przyjmowałaś. Czy przyjmowałaś go tylko w cyklach starań? Z góry dziękuję za odpowiedź. Buziaki dla maluszka. Niech rośnie zdrowo!:)

  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 20 stycznia, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Suzi daj znać jak po wizycie!!!

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Suzi Przyjaciółka
    Postów: 241 34

    Wysłany: 20 stycznia, 19:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. Po wizycie ok. Bardzo miła, spokojna ale konkretna ta wizyta. Wszystko o co pytałam zostało mi dokładnie wytłumaczone. Do mojego zestawu leków, czyli Metformina, Acidum folium, Miovelia, NAC, Acard, Q10 dostałam leki na stymulację, Lametta, Ovitrelle i Duphaston i dodatkowo dwa suple Alanerw i Laktoferyna. Jak to nie zadziała to albo laparoskopowy zabieg na jajniki, ze względu na wysokie AMH 11,32 ng/ml albo in vitro. Dała mi 8 miesięcy... Pytała jak sobie radzę psychicznie i dała w razie czego namiary na psychiatrę, żeby ocenił czy potrzebuję coś na złagodzenie stresu związanego ze staraniami. Ale to mam spokojnie rozważyć i zadecydować czy chcę jechać na wizytę. A u Was co nowego? 💛

  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 20 stycznia, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Hej dziewczyny. Po wizycie ok. Bardzo miła, spokojna ale konkretna ta wizyta. Wszystko o co pytałam zostało mi dokładnie wytłumaczone. Do mojego zestawu leków, czyli Metformina, Acidum folium, Miovelia, NAC, Acard, Q10 dostałam leki na stymulację, Lametta, Ovitrelle i Duphaston i dodatkowo dwa suple Alanerw i Laktoferyna. Jak to nie zadziała to albo laparoskopowy zabieg na jajniki, ze względu na wysokie AMH 11,32 ng/ml albo in vitro. Dała mi 8 miesięcy... Pytała jak sobie radzę psychicznie i dała w razie czego namiary na psychiatrę, żeby ocenił czy potrzebuję coś na złagodzenie stresu związanego ze staraniami. Ale to mam spokojnie rozważyć i zadecydować czy chcę jechać na wizytę. A u Was co nowego? 💛

    Suzi to chyba dobre wiadomości:) bynajmniej są konkrety. Lubię takie rzeczowe wizyty.
    A napiszesz ogólnie, profesor znalazła jakaś przyczynę niepowodzeń ?
    Ja dostałam info wczoraj o wyniku cytokin, ze został wysłany do synevo, wiec będę jutro dzwonić do labo czy jest- jeśli tak, to może uda mi się czwarty raz z dnia na dzień zapisać do Profesor na piątek jeśli nie to mam wizytę za tydzień.
    Rzeczywiście amh masz wysokie. Dobrze ze jest plan.
    Zastanawiam się l, czy Profesor oprócz cytokin zleca inne badania typu kir, hla-c, imunofenotyp np?
    Chciałabym poznać kiedyś jednak przyczynę swoich niepowodzeń... jestem zapisana tez do Łodzi, choć łudzę się ze może Profesor ogarnie...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 stycznia, 21:10

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1507 1353

    Wysłany: 21 stycznia, 07:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bardzo Wam współczuję Waszych strat, wiem przez co przechodzicie. Czytam o tych wszystkich badaniach co robicie, co zalecają Wam lekarze i jestem zła na samą siebie, że jak zaszłam teraz w ciążę to nie pojechałam do Polski do swojego ginekologa, już raz mi pomógł i dzięki niemu mam 5letniego synka (w ciąży brałam duphostan, aspargin i nospe), mam 4poronienia zatrzymane i 1 poród dziecka w 20tyg (2dni temu). Mieszkam w Norwegii, teraz oczywiście zapewnili mi szczegółowe badania, miałam amnio punkcję i wiele różnych innych badań krwi, moczu, posiew, i czekamy na wyniki obdukci. Przed ciąża robili nam różna badania z mężem ale nic nie wyszło. W wakacje mój fin zalecił mi histeroskopie ale wszystko było dobrze, to gdzie jest problem? To najbardziej boli i powoduje mój strach przed kolejna ciąża, że nie znam przyczyny

    "Nadzieja jest płomieniem, który migocze, ale nie gasnie"

    2014 maj poronienie zatrzymane 12tc(8tc)
    2014 grudzien cb
    2015 listopad synek 🧒
    2017maj poronienie zatrzymane 12tc(9tc)
    2020maj puste jajo
    2021 styczeń poronienie zatrzymane 20tc Ignas 💔
  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1507 1353

    Wysłany: 21 stycznia, 07:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do szczepionki z czasie karmienia moja znajoma dostała szczepionkę, karmi maluszka piersią, młody ma ok 3msc, a ona jest pielęgniarka na pogotowiu

    "Nadzieja jest płomieniem, który migocze, ale nie gasnie"

    2014 maj poronienie zatrzymane 12tc(8tc)
    2014 grudzien cb
    2015 listopad synek 🧒
    2017maj poronienie zatrzymane 12tc(9tc)
    2020maj puste jajo
    2021 styczeń poronienie zatrzymane 20tc Ignas 💔
  • Suzi Przyjaciółka
    Postów: 241 34

    Wysłany: 21 stycznia, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teoretycznie w moim przypadku przyczyna to PCOS. Ale owulacje mam co miesiąc... jak zapytałam o to prof. to powiedziała że dla niej owulacja prawidłowo przebiega wtedy, gdy konczy się ciąża i szczęśliwym porodem. Także w sumie co dokładnie mi jest to ciężko stwierdzić. Inny lekarz mi powiedział, że jak przyczyna leży w problemach z zapłodnieniem albo implementacją to bardzo ciężko to wykryć. Mi prof. zleciła HLA-C bo Kir miałam zrobione wcześniej. Zobaczymy jak to teraz bedzie przy tej stymulacji... zawsze miałam jeden pęcherzyk, może teraz bedzie ich wiecej... z tym moim Amh to najlepsze jest to, że mój poprzedni lekarz w ogóle nie widział w tym problemu, że takie wysokie. Ogolnie mam straszne uderzenia gorąca w czasie owu i przed @. Ale to takie aż nie do zniesienia, że budzę się w nocy cała mokra. I prof powiedziała że to właśnie przez wysokie amh. Znowu ten poprzedni lekarz twierdził że cytokiny mam źle, a wg prof. wszystko spoko🙈
    Kitaja... strasznie mi przykro😞 trzymaj się kochana i nie poddawaj się 💛 rozumiem Twoj strach, bo pewnie każda strata rozbija serce na milion kawałków. I boimy się kolejny raz przez to przechodzić.

  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 21 stycznia, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Teoretycznie w moim przypadku przyczyna to PCOS. Ale owulacje mam co miesiąc... jak zapytałam o to prof. to powiedziała że dla niej owulacja prawidłowo przebiega wtedy, gdy konczy się ciąża i szczęśliwym porodem. Także w sumie co dokładnie mi jest to ciężko stwierdzić. Inny lekarz mi powiedział, że jak przyczyna leży w problemach z zapłodnieniem albo implementacją to bardzo ciężko to wykryć. Mi prof. zleciła HLA-C bo Kir miałam zrobione wcześniej. Zobaczymy jak to teraz bedzie przy tej stymulacji... zawsze miałam jeden pęcherzyk, może teraz bedzie ich wiecej... z tym moim Amh to najlepsze jest to, że mój poprzedni lekarz w ogóle nie widział w tym problemu, że takie wysokie. Ogolnie mam straszne uderzenia gorąca w czasie owu i przed @. Ale to takie aż nie do zniesienia, że budzę się w nocy cała mokra. I prof powiedziała że to właśnie przez wysokie amh. Znowu ten poprzedni lekarz twierdził że cytokiny mam źle, a wg prof. wszystko spoko🙈
    Kitaja... strasznie mi przykro😞 trzymaj się kochana i nie poddawaj się 💛 rozumiem Twoj strach, bo pewnie każda strata rozbija serce na milion kawałków. I boimy się kolejny raz przez to przechodzić.

    W sumie to racjonalne wytłumaczenie, pozatym tak wysoka rezerwa amh rzeczywiście wskazuje, ze jest coś na rzeczy plus to, ze masz te objawy. A lametta jest takim lekiem stymulującym ? Coś w podobie do clostyberg lub aromek?
    Ovitrelle masz w zastrzyku? Hm ale to bez monitoringu się odbywa?
    Pamietam Że z pol toku byłam stymulowana clo później aromek i ovitrelle na pęknięcie.

    Suzi a hla-c gdzie robiłaś w Warszawie? Robiłaś Ty i partner/mąż?

    Może tej zestaw od niej okaże się na prawdę pomocny ✊

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 21 stycznia, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Kitaja...coś strasznego, wydawałoby się ze tylko 12 tygodni trzyma w napięciu ale mój przypadek jak i Twój jak j reszty kobiet pokazuje ze niestety nie...
    Gdy będziesz miała więcej siły, napisz co się wydarzyło z Ignasiem.. jeśli oczywiście wiesz co się mogło stać 🥺 bardzo mi przykro😩💔

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1507 1353

    Wysłany: 21 stycznia, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less moje wyrazu współczucia i Ty bardzo późno straciłaś swoje maleństwo... To że jest to okropnie nie sprawiedliwe to każda z nas tu wie, ile walki człowieka kosztuje by w końcu być w ciąży i donosić ciąże pomyślnie. Ignasiowi przestało bić serduszko, wszystkie badania w ciąży były idealne, wręcz książkowe, ciąża od początku była jednak objęta ryzykiem że względu na wcześniejsze poronienia, dostawałam dopochwowo żel Crinone(odpowiednik Polskiego progesteronu) - mieszkam w Norwegii. Chodziłam na wizyty prywatnie do ginekologa co 2tyg. Ogólnie zrobili mi amnio punkcję, pobrali wymazy, mocz i porobili mnóstwo badań krwi, nasz synek będzie miał robiona obdukcje więc póki co nie możemy go pochować. Wszystkie inne badania mieliśmy robione z mężem przed ciąża z Ignasiem i niby wszystko jest okej. "Niby" wolałabym, żeby coś w końcu znaleźli i mi pomogli.
    Mam już jednego synka 5latka w domu i najbardziej boli mnie to, że on tak bardzo czekał na braciszka tak się cieszył, mdlil się o jego zdrowie, czytał ze mną książki dla niego i całował brzuszek. Często nawet robił coś za mnie i mówił do mnie "mamusiu nie możesz tego robić, bo masz dzidzie w brzuszku". Jak to wszysto cholernie boli...

    "Nadzieja jest płomieniem, który migocze, ale nie gasnie"

    2014 maj poronienie zatrzymane 12tc(8tc)
    2014 grudzien cb
    2015 listopad synek 🧒
    2017maj poronienie zatrzymane 12tc(9tc)
    2020maj puste jajo
    2021 styczeń poronienie zatrzymane 20tc Ignas 💔
  • Breath_less Ekspertka
    Postów: 245 111

    Wysłany: 21 stycznia, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitaja wrote:
    Breath_less moje wyrazu współczucia i Ty bardzo późno straciłaś swoje maleństwo... To że jest to okropnie nie sprawiedliwe to każda z nas tu wie, ile walki człowieka kosztuje by w końcu być w ciąży i donosić ciąże pomyślnie. Ignasiowi przestało bić serduszko, wszystkie badania w ciąży były idealne, wręcz książkowe, ciąża od początku była jednak objęta ryzykiem że względu na wcześniejsze poronienia, dostawałam dopochwowo żel Crinone(odpowiednik Polskiego progesteronu) - mieszkam w Norwegii. Chodziłam na wizyty prywatnie do ginekologa co 2tyg. Ogólnie zrobili mi amnio punkcję, pobrali wymazy, mocz i porobili mnóstwo badań krwi, nasz synek będzie miał robiona obdukcje więc póki co nie możemy go pochować. Wszystkie inne badania mieliśmy robione z mężem przed ciąża z Ignasiem i niby wszystko jest okej. "Niby" wolałabym, żeby coś w końcu znaleźli i mi pomogli.
    Mam już jednego synka 5latka w domu i najbardziej boli mnie to, że on tak bardzo czekał na braciszka tak się cieszył, mdlil się o jego zdrowie, czytał ze mną książki dla niego i całował brzuszek. Często nawet robił coś za mnie i mówił do mnie "mamusiu nie możesz tego robić, bo masz dzidzie w brzuszku". Jak to wszysto cholernie boli...

    💔💔💔 pęka mi serce jak to czytam...

    Historia podobna do mojej...
    czy miałaś robione po poronieniach badania imunologiczne ?
    Badania na nadkrzepliwość?
    Myśle, ze prof Jerzak by Ci pomogła...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 17:30

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
‹‹ 231 232 233 234 235 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego