Forum Poronienie 1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak
Odpowiedz

1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak

Oceń ten wątek:
  • Kitaja Autorytet
    Postów: 1508 1354

    Wysłany: 21 stycznia, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszystkie badania miałam robione, mąż też był sprawdzany genetycznie i badał nasienie, w wakacje miałam histeroskopie wyszła dobrze. Czekamy teraz na wyniki i szczerze to mam nadzieję że w końcu ktoś mi odpowie dlaczego? Co jest nie tak, bo coś musi być... 💔😭
    Gdzie przyjmuje prof Jerzak? Długo czeka się na wizyty?

    "Nadzieja jest płomieniem, który migocze, ale nie gasnie"

    2014 maj poronienie zatrzymane 12tc(8tc)
    2014 grudzien cb
    2015 listopad synek 🧒
    2017maj poronienie zatrzymane 12tc(9tc)
    2020maj puste jajo
    2021 styczeń poronienie zatrzymane 20tc Ignas 💔
  • Suzi Przyjaciółka
    Postów: 246 34

    Wysłany: 22 stycznia, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kitaja wrote:
    Wszystkie badania miałam robione, mąż też był sprawdzany genetycznie i badał nasienie, w wakacje miałam histeroskopie wyszła dobrze. Czekamy teraz na wyniki i szczerze to mam nadzieję że w końcu ktoś mi odpowie dlaczego? Co jest nie tak, bo coś musi być... 💔😭
    Gdzie przyjmuje prof Jerzak? Długo czeka się na wizyty?
    Najgorsza niewiedza... też bym chciała dokładnie wiedzieć co mi jest ale niestety okazuje się, że to nie takie proste.
    Prof. Jerzak przyjmuje w Warszawie. Można zapisać się do niej przez znanylekarz.pl
    Czeka się ok miesiąca. Choć nieraz dziewczyny rezygnują z wizyt i można się wcisnąć wczesniej.
    Ogólnie jest dość specyficzna jak dla mnie, ale trzeba się nastawić na same konkrety, bez rozczulania się i odważnie pytać. Często jest nazywana 'spacjalistką od poronień' także myślę że Tobie by pomogła.💚✊

    Kitaja lubi tę wiadomość

  • Suzi Przyjaciółka
    Postów: 246 34

    Wysłany: 22 stycznia, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less wrote:
    W sumie to racjonalne wytłumaczenie, pozatym tak wysoka rezerwa amh rzeczywiście wskazuje, ze jest coś na rzeczy plus to, ze masz te objawy. A lametta jest takim lekiem stymulującym ? Coś w podobie do clostyberg lub aromek?
    Ovitrelle masz w zastrzyku? Hm ale to bez monitoringu się odbywa?
    Pamietam Że z pol toku byłam stymulowana clo później aromek i ovitrelle na pęknięcie.

    Suzi a hla-c gdzie robiłaś w Warszawie? Robiłaś Ty i partner/mąż?

    Może tej zestaw od niej okaże się na prawdę pomocny ✊
    Lematta jest do stymulacji. Mam brać od 3 do 7 dc. Ovitrelle w zastrzyku. Jeden zastrzyk jak na usg wyjdzie że pęcherzyk ma 18.5 mm. Hla-c w Łodzi i o ile dobrze pamiętam to badali mojego męża... do łodzi mam trochę bliżej😊 no i prof. też powiedziała, że tam mogę spokojnie robić badania.

  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 22 stycznia, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Lematta jest do stymulacji. Mam brać od 3 do 7 dc. Ovitrelle w zastrzyku. Jeden zastrzyk jak na usg wyjdzie że pęcherzyk ma 18.5 mm. Hla-c w Łodzi i o ile dobrze pamiętam to badali mojego męża... do łodzi mam trochę bliżej😊 no i prof. też powiedziała, że tam mogę spokojnie robić badania.

    Suzi, ja zaraz właśnie wchodzę do Profesor.odebrałam cytokiny i patrząc na normy to ma 10 wyników-8 moje to porażka.
    Ciekawa jestem co powie dr. Może w końcu ktoś tez mi wyjaśni co mi dolega. 🤷🏼‍♀️

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 22 stycznia, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jestem już po. Jestem jakoś sceptycznie nastawiona. Profesor miała focha k wizyta nie była miła, bo się spieszyła, ale słyszałam ze ma taki sposób bycia czasami wiec ok.
    Wyszłam skołowana. Dwa miesiące robiłam barania by do niej iść a ta znowu kaze mi dwa miesiące się nie starać.
    Od razu uznała ze mam PCOS i insulioopornosc a moje cytokiny są jakie są przez zaburzona gospodarkę węglowodanową.
    Dwa miesiące mam brać leki i suplementy na które wydam z 600 zł wtedy powtórzyć cukry i przeciwciała jedne na zespół antyfosfolipidowy i dopoero do niej przyjść i wtedy dostanę leczenie do ciąży.
    Głowa mi paruje i zastanawiam się czy to ma sens.
    Wydawało mi się ze mam idealne cukry- wiem ze ona prawie u każdego cukry widzi i PCOS..
    te czekanie tez nie jest mi na rękę i jestem jakaś skołowana
    Dostałam
    Laktoferyna 2x100mg
    MIOVELIA kaps plus saszetka po śniadaniu
    Resvega 1x1
    Koenzym q10 1x100mg
    Gluciphage- 750 xr z kolacja
    Ac folicium 1x1
    MIOVELIA nac (3-7dc) 3x1
    Magne b6- 3x1
    Alanerv-1x1
    Berberyna 500mg- 2x1

    🤯🤯🤯🤯

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Suzi Przyjaciółka
    Postów: 246 34

    Wysłany: 22 stycznia, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less wrote:
    Dziewczyny jestem już po. Jestem jakoś sceptycznie nastawiona. Profesor miała focha k wizyta nie była miła, bo się spieszyła, ale słyszałam ze ma taki sposób bycia czasami wiec ok.
    Wyszłam skołowana. Dwa miesiące robiłam barania by do niej iść a ta znowu kaze mi dwa miesiące się nie starać.
    Od razu uznała ze mam PCOS i insulioopornosc a moje cytokiny są jakie są przez zaburzona gospodarkę węglowodanową.
    Dwa miesiące mam brać leki i suplementy na które wydam z 600 zł wtedy powtórzyć cukry i przeciwciała jedne na zespół antyfosfolipidowy i dopoero do niej przyjść i wtedy dostanę leczenie do ciąży.
    Głowa mi paruje i zastanawiam się czy to ma sens.
    Wydawało mi się ze mam idealne cukry- wiem ze ona prawie u każdego cukry widzi i PCOS..
    te czekanie tez nie jest mi na rękę i jestem jakaś skołowana
    Dostałam
    Laktoferyna 2x100mg
    MIOVELIA kaps plus saszetka po śniadaniu
    Resvega 1x1
    Koenzym q10 1x100mg
    Gluciphage- 750 xr z kolacja
    Ac folicium 1x1
    MIOVELIA nac (3-7dc) 3x1
    Magne b6- 3x1
    Alanerv-1x1
    Berberyna 500mg- 2x1

    🤯🤯🤯🤯
    Kochana wiem co teraz czujesz... ale spokojnie. Usiądź, napij się herbatki i przeanalizuj sobie wszystko pomału. Ja po pierwszej wizycie zapomniałam gdzie zaparkowany mam samochód, po drugiej wizycie chciało mi sie płakać, ale dopiero jak dojechałam do domu zrozumiałam o co chodzi. Zaufaj prof. wiadomo że na 100% nikt nie jest skuteczny, ale ona chce Ci pomóc i na pewno ma swój plan na Ciebie. Tez nie pasowało mi że mam PCOS i podwyższony cukier. Waże 52-53 kg przy 170 cm. Okres regularny. Ale nikt wczeaniej nie zwrocił uwagi na wysokie AMH, co jak się okazało jest dość typowe dla PCOS. Wiedzę ma ogromną i doswiadczenie też. Jej sposób bycia i podejście do pacjenta jest bardzo specyficzne ale taka juz jest... ja też miewam humorki😉 dietę Ci zaleciła i aktywność fizyczną? Ja np dzieki niej zmienilam sposob odzywiania. Jem regularnie, zdrowo, czytam składy, jestem bardziej świadoma i do tego zaczełam biegać i ćwiczyć w domu. Także jakby się to nie skończyło to chociaż będę zdrowsza💪Głowa do góry. Ściskam mocno. 💛

  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 22 stycznia, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Kochana wiem co teraz czujesz... ale spokojnie. Usiądź, napij się herbatki i przeanalizuj sobie wszystko pomału. Ja po pierwszej wizycie zapomniałam gdzie zaparkowany mam samochód, po drugiej wizycie chciało mi sie płakać, ale dopiero jak dojechałam do domu zrozumiałam o co chodzi. Zaufaj prof. wiadomo że na 100% nikt nie jest skuteczny, ale ona chce Ci pomóc i na pewno ma swój plan na Ciebie. Tez nie pasowało mi że mam PCOS i podwyższony cukier. Waże 52-53 kg przy 170 cm. Okres regularny. Ale nikt wczeaniej nie zwrocił uwagi na wysokie AMH, co jak się okazało jest dość typowe dla PCOS. Wiedzę ma ogromną i doswiadczenie też. Jej sposób bycia i podejście do pacjenta jest bardzo specyficzne ale taka juz jest... ja też miewam humorki😉 dietę Ci zaleciła i aktywność fizyczną? Ja np dzieki niej zmienilam sposob odzywiania. Jem regularnie, zdrowo, czytam składy, jestem bardziej świadoma i do tego zaczełam biegać i ćwiczyć w domu. Także jakby się to nie skończyło to chociaż będę zdrowsza💪Głowa do góry. Ściskam mocno. 💛

    Suzi nie uwierzysz, poszłam do apteki nieprzytomna realizować jej zalecenia, połowy tego nie mieli w aptece, zostawiłam 250 zł, wsiadłam w samochód i nagle się zatrzymałam i czygam jeszcze raz te jej zalecenia.
    Jak wół napisane ze po dwóch miesiącach powtórzyć cukier i insulinę bo cukier ma być poniżej 90 naczczo a insulina poniżej 10 i jeszcze pytałam ja na miejscu jakie wyniki powinny być. Wyciągnęłam kartkę ze swoimi badaniami a tam jak wół - moja insulina naczczo 4,6 a glukoza 87 WTF🤯 jiz mi się gorąco zrobiło, bo byłam za Warszawa a połowa leków kupiona jak twierdziła ma te cukry!
    Napisałam do niej smsa czy przypadkiem się nie pomyliła i oczywiście ze tak! Bo złe spojrzała!
    Odpisała mi ze No ok, wynik odwrotnie leżał 🤯 ale ze wszystkie zalecenia obowiązują bo dała mi niska dawkę i ze do powtórzenia za dwa miesiące tylko ten zespół.

    Te jej suple kosztują majatek! A na moje cytokiny nic nie dała, bo twierdziła ze są takie od cukrów i dopiero za dwa miesiące czy trzy da mi coś na nie. A tu cukry znikły a cytokiny zostały bez leku... a stan zapalny jest duży!
    Stwierdziłam ze nie mam nic do stracenia j napisałam ze ok ale co z cytokinami czy nie mogę dostać teraz leku ? To już nie odpowiedziała pewnie znowu foch🤯
    Co z tego ze ja za dwa miesiące powtórzę przeciwciała na zespół? Czy go mam czy go nie mam i tam dostanę acard i heparynę w ciąże... a i tak w ciąży go trzeba powtórzyć.
    Głowa mi paruje...mam znowu dwa miesiące czekać bez niczego... żeby suple brać🤯 a na cytokiny nic nie dała.

    Który z tych leków jest na te cukry?
    Czy te leki kupujecie i Ty Suzi w aptece czy w necie?
    A te PCOS to do czego tetaz tylko ze dużo pęcherzyków mam? Chuba ze nez insulinooporności tez mam PCOS bo amh 4,54 było..
    Wydałam prawie tysiąc złotych i nie wiem na czym stoję, i czy nie powinnam szukać lekarza, który da mi lek na cytokiny.
    Czy to normalne ze ona swoje suple a po suplach starania..?

    Edit- odpisała mi ze lek na cytokiny będzie zależał od wyniku przeciwciał anatyfosfolipidowych ”

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia, 19:18

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Ślimak Przyjaciółka
    Postów: 93 57

    Wysłany: 22 stycznia, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less wrote:
    Suzi nie uwierzysz, poszłam do apteki nieprzytomna realizować jej zalecenia, połowy tego nie mieli w aptece, zostawiłam 250 zł, wsiadłam w samochód i nagle się zatrzymałam i czygam jeszcze raz te jej zalecenia.
    Jak wół napisane ze po dwóch miesiącach powtórzyć cukier i insulinę bo cukier ma być poniżej 90 naczczo a insulina poniżej 10 i jeszcze pytałam ja na miejscu jakie wyniki powinny być. Wyciągnęłam kartkę ze swoimi badaniami a tam jak wół - moja insulina naczczo 4,6 a glukoza 87 WTF🤯 jiz mi się gorąco zrobiło, bo byłam za Warszawa a połowa leków kupiona jak twierdziła ma te cukry!
    Napisałam do niej smsa czy przypadkiem się nie pomyliła i oczywiście ze tak! Bo złe spojrzała!
    Odpisała mi ze No ok, wynik odwrotnie leżał 🤯 ale ze wszystkie zalecenia obowiązują bo dała mi niska dawkę i ze do powtórzenia za dwa miesiące tylko ten zespół.

    Te jej suple kosztują majatek! A na moje cytokiny nic nie dała, bo twierdziła ze są takie od cukrów i dopiero za dwa miesiące czy trzy da mi coś na nie. A tu cukry znikły a cytokiny zostały bez leku... a stan zapalny jest duży!
    Stwierdziłam ze nie mam nic do stracenia j napisałam ze ok ale co z cytokinami czy nie mogę dostać teraz leku ? To już nie odpowiedziała pewnie znowu foch🤯
    Co z tego ze ja za dwa miesiące powtórzę przeciwciała na zespół? Czy go mam czy go nie mam i tam dostanę acard i heparynę w ciąże... a i tak w ciąży go trzeba powtórzyć.
    Głowa mi paruje...mam znowu dwa miesiące czekać bez niczego... żeby suple brać🤯 a na cytokiny nic nie dała.

    Który z tych leków jest na te cukry?
    Czy te leki kupujecie i Ty Suzi w aptece czy w necie?
    A te PCOS to do czego tetaz tylko ze dużo pęcherzyków mam? Chuba ze nez insulinooporności tez mam PCOS bo amh 4,54 było..
    Wydałam prawie tysiąc złotych i nie wiem na czym stoję, i czy nie powinnam szukać lekarza, który da mi lek na cytokiny.
    Czy to normalne ze ona swoje suple a po suplach starania..?
    Hej, ja też miałam przed ciążą prawidłowe cukry i insulinę, cykle regularne i owulacyjne, obraz USG na granicy PCOS (Mrozek nie widział, tylko Profesor). Też mam wątpliwości, czy tyle leków na cukry jest mi potrzebne. Wyniki glukozy szorują po dnie, ostatni 70,6 i zaliczyłam omdlenie przy pobraniu krwi. Na etapie starań ten glucophage jakoś mi chyba pomógł uregulować skoki cukru,bo obserwując swoje ciało wydaje mi się, ze je miałam. Może niski poziom cukru pozwala na zmniejszenie stanów zapalnych w organizmie? Teraz w ciazy robiłam anty tg i antytpo, zawsze miałam wysokie, teraz jedno w normie drugie tylko dwukrotnie przekroczone. Może na cytokiny też działa?

    Po ostatnim wyniku glukozy odstawiła mi alanerv, ale nie zgodziła się na odstawienie glucophage. Powiedziała, że jest to profilaktyka porodu przedwczesnego i u osób z prawidłowa glikemią nie powoduje on obniżenia cukrów, tylko trzyma je w ryzach.

    Ja mam ogromny apetyt, ogromną ochotę na owoce i staram się już słuchać trochę swojego organizmu. Ostatnio pierwszy dał znać o anemii, jak mi się mięso śniło po nocach 🙂

    Z cytokinami nie pomogę 😔 myślę, że generalnie plan profesor z dietą, suplami i ćwiczeniami zawsze zakłada, że organizm się trochę wyciszy i wzmocni. Pewnie podobnie jest w Twoim przypadku. Ja miałam też bardzo dobre wyniki, ćwiczyłam i stosowałam dietę przez łącznie 3 miesiące, a i tak kazała mi jeszcze miesiąc być jeszcze miesiąc na suplach przed staraniami.

  • Aneczeczeczeczka Koleżanka
    Postów: 51 8

    Wysłany: 22 stycznia, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam bardzo podobne wyniki cukrow co ty Breath_less i tez dostalam Metformine i reszte.

    Wielokrotnie i nadal zreszta probuje pokazywac wszystkim te wyniki i wszyscy mi mowia ze to nie sa wyniki insulinoopornosci... profesor powiedziala ze ja mam i ze jedna z moich mutacji predysponuje do cukrzycy etc. ja mam tez prawidlowe bmi, zawsze zdrowo jadlam i w ogole wiec bylo to dla mnie spore zaskoczenie...ALE poczytalam troche na amerykanskich stronach o “lean pcos” i to jest wlasnie odmiana ktora maja osoby szczuple, czesto z prawidlowym obrazem jajnikow na usg, u ktorych dochodzi do nieprawidlowych reakcji w organizmie przez stres ktory uposledza wszystkie funkcje organizmu.

    Ogolnie mysle, ze to trudne do akceptacji, szczegolnie przy zdrowym trybie zycia i braku objawow - poza problemami z ciaza.

    Ja mialam i tez czesto mam z tym problem. Mysle ze kluczowe to edukacja i czytanie o tym syndromie by znac swoja sytuacje. Polecam taki blog i ksiazke Pcos diva.

    No i trzymam kciuki! Ja sama walcze majac nadzieje, ze wszystkue zmiany pozwola mi cieszyc sie grupka dzieciaczkow.

    Breath_less lubi tę wiadomość

    07.2017 - córeczka (bezproblemowa ciąża)
    05.2019 - poronienie (brak badań)
    11.2019 - poronienie (triploidia, zaśniad groniasty częściowy)
    09.2020 - poronienie (trisomia 16, zaśniad groniasty częściowy)

    Mutacje:
    czynnik V R2
    MTFHR 1298ac - homo
    PAI-1 4G - hetero

    Kariotypy ok
    Ana / Apa ok
  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 22 stycznia, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczeczeczeczka wrote:
    Mam bardzo podobne wyniki cukrow co ty Breath_less i tez dostalam Metformine i reszte.

    Wielokrotnie i nadal zreszta probuje pokazywac wszystkim te wyniki i wszyscy mi mowia ze to nie sa wyniki insulinoopornosci... profesor powiedziala ze ja mam i ze jedna z moich mutacji predysponuje do cukrzycy etc. ja mam tez prawidlowe bmi, zawsze zdrowo jadlam i w ogole wiec bylo to dla mnie spore zaskoczenie...ALE poczytalam troche na amerykanskich stronach o “lean pcos” i to jest wlasnie odmiana ktora maja osoby szczuple, czesto z prawidlowym obrazem jajnikow na usg, u ktorych dochodzi do nieprawidlowych reakcji w organizmie przez stres ktory uposledza wszystkie funkcje organizmu.

    Ogolnie mysle, ze to trudne do akceptacji, szczegolnie przy zdrowym trybie zycia i braku objawow - poza problemami z ciaza.

    Ja mialam i tez czesto mam z tym problem. Mysle ze kluczowe to edukacja i czytanie o tym syndromie by znac swoja sytuacje. Polecam taki blog i ksiazke Pcos diva.

    No i trzymam kciuki! Ja sama walcze majac nadzieje, ze wszystkue zmiany pozwola mi cieszyc sie grupka dzieciaczkow.

    Tez masz glukozę naczczo poniżej 90 a insulinę poniżej 10?
    Profesor tez mi mówiła o tej mutacji Pai jako tej cukrzycowej. Pewnie coś jest na rzeczy może i nie tyle z cukrami co z PCO - bo jednak tych owulacji chuba nie ma a amh ponad 4 było.
    Może to i to ta rzadka odmiana.
    Jiz się natupanam dziś nogami ze złości i się uspokoiłam, każda z nas jest zmęczona już lazeniem po lekarzach j słuchania coroz nowych pomysłów.
    Fakt złe spojrzała i pomyliła moje wyniki ale za bardzo nic nie zmieniła. Taka akurat jest suple plus dieta ćwiczenia to u niej sukces 🤷🏼‍♀️

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 stycznia, 22:47

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Aneczeczeczeczka Koleżanka
    Postów: 51 8

    Wysłany: 22 stycznia, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, ja mialam glukoze 89(teraz mam 83) a insuline 4,6 (teraz mam 7:/ po bardzo restrykcyjnym stosowaniu diety - juz nawet nie oblizuje palcow przy gotowaniu zeby mi nie wybili insuliny). I mialam przepisana metformine czyli glowny lek na insulinoopornosc, gdzie moj czynnik hom ir to 1,2 a dopiero od 2 jest insulinoopornosc O.o

    Dziewczyny z forum doradzaja wybranie sobie jeszcze dobrego endokrynologa by miec na oku hormony. To mysle tez pozwoli zrozumiec co tam sie w srodku dzieje.

    Ja osobiscie polecam tez akupunkture i joge.

    Czasami jest ciezko, przede wszystkim jak dookola rodzi sie tyle dzieci a samemu sie zmaga z takimi problemami. Ale jest tutaj tyle pozytywnych przykladow, ze zmiany i wytrwalosc moga pomoc.

    07.2017 - córeczka (bezproblemowa ciąża)
    05.2019 - poronienie (brak badań)
    11.2019 - poronienie (triploidia, zaśniad groniasty częściowy)
    09.2020 - poronienie (trisomia 16, zaśniad groniasty częściowy)

    Mutacje:
    czynnik V R2
    MTFHR 1298ac - homo
    PAI-1 4G - hetero

    Kariotypy ok
    Ana / Apa ok
  • Aneczeczeczeczka Koleżanka
    Postów: 51 8

    Wysłany: 22 stycznia, 23:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A jeszcze jedno pytanie jakie mialas wyniki glukozy i insuliny po obciazeniu? Widze ze Tobie przepisala glucophage. Ja mam metformine.

    07.2017 - córeczka (bezproblemowa ciąża)
    05.2019 - poronienie (brak badań)
    11.2019 - poronienie (triploidia, zaśniad groniasty częściowy)
    09.2020 - poronienie (trisomia 16, zaśniad groniasty częściowy)

    Mutacje:
    czynnik V R2
    MTFHR 1298ac - homo
    PAI-1 4G - hetero

    Kariotypy ok
    Ana / Apa ok
  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 22 stycznia, 23:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aneczeczeczeczka wrote:
    A jeszcze jedno pytanie jakie mialas wyniki glukozy i insuliny po obciazeniu? Widze ze Tobie przepisala glucophage. Ja mam metformine.

    Glukoza po godzinie -102
    Glukoza po dwóch godzinach -76,9

    Insulina mam tylko wynik po 2 godzinach 16,6
    Bo wynik po godzinie w labo zepsuli 😡

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Suzi Przyjaciółka
    Postów: 246 34

    Wysłany: 23 stycznia, 09:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less ale sytuacja dziwna🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ na prawdę można zgłupieć i mieć wątpliwości. Ja akurat cukier miałam 101 także lekko za dużo i krzywa też mi wyszła jakaś szalona... insulinę mam dobrze. Z tymi cytokinami jak masz źle to może do Paśnika się zapisz... ja akurat nigdy u niego nie byłam ale dużo słyszałam i chyba jest spoko.
    Faktycznie supli prof zapisuje bardzo dużo. Teraz z nowymi zaleceniami to chyba kolacja mi nie będzie potrzebna bo tyle tych tabletek🙈🙈🙈
    Ehhh... czy ten koszmar się kiedyś skończy 😪😪😪

  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 23 stycznia, 09:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suzi wrote:
    Breath_less ale sytuacja dziwna🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ na prawdę można zgłupieć i mieć wątpliwości. Ja akurat cukier miałam 101 także lekko za dużo i krzywa też mi wyszła jakaś szalona... insulinę mam dobrze. Z tymi cytokinami jak masz źle to może do Paśnika się zapisz... ja akurat nigdy u niego nie byłam ale dużo słyszałam i chyba jest spoko.
    Faktycznie supli prof zapisuje bardzo dużo. Teraz z nowymi zaleceniami to chyba kolacja mi nie będzie potrzebna bo tyle tych tabletek🙈🙈🙈
    Ehhh... czy ten koszmar się kiedyś skończy 😪😪😪

    Z tymi cyklonami się okazuje, ze wielkiej tragedii nie ma to co istotne, jedynie ze jest straszny stan zapalny. Profesor myślała ze od cukrów. 🤷🏼‍♀️ Do Pasnika zapisana jestem na 5 marca, zapisałam się już w grudniu jakoś na początku.
    Jak ja mam polowe tych supli i zaczęłam dziś łykać to jak stara baba, chyba kupię taki organizer😂
    No coz każdy może popełnić błąd i złe spojrzeć, może tak jest jak się jest naburmuszonym😂🤯
    Bądźmy dobrej myśli jednak ✊
    Od dziś jestem fit😇

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 23 stycznia, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a te glukophage xr 750- to się bierze raz dziennie ?
    Bo mam napisane gluckophage 750mg xr z kolacja

    Tzn ze jedna? Od obojętnie jakiego dnia cyklu?
    Czy tu znowu jakiś błąd jest ?

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Ślimak Przyjaciółka
    Postów: 93 57

    Wysłany: 23 stycznia, 18:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Breath_less wrote:
    Dziewczyny a te glukophage xr 750- to się bierze raz dziennie ?
    Bo mam napisane gluckophage 750mg xr z kolacja

    Tzn ze jedna? Od obojętnie jakiego dnia cyklu?
    Czy tu znowu jakiś błąd jest ?
    Tak, jedna, z kolacją. Wiele dziewczyn ma ból brzucha albo mdłości, profesor podkreślała,żeby brać z jedzeniem
    Ja nie miałam żadnych reakcji,życzę tego samego 🙂

    Breath_less lubi tę wiadomość

  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 23 stycznia, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ślimak wrote:
    Tak, jedna, z kolacją. Wiele dziewczyn ma ból brzucha albo mdłości, profesor podkreślała,żeby brać z jedzeniem
    Ja nie miałam żadnych reakcji,życzę tego samego 🙂
    Oho to zaraz Zobaczymy😃

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
  • Paloma Znajoma
    Postów: 28 62

    Wysłany: 23 stycznia, 19:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jak poszłam do profesor to miałam glukozę na czczo 79, a insulinę 5, mam mutację PAI, insulinooporności mi nie stwierdziła, a i tak dostałam Glucophage i brałam prawie całą ciążę (Glucophage to właśnie metformina tak btw :) Z tego co czytałam to np. w Stanach standardowo stosuje się metforminę na problemy z zajściem i utrzymaniem ciąży.

    A wcześniej w wątku ktoś jeszcze pytał o Prograf - ja akurat nie widziałam u siebie żadnych negatywnych skutków. A profesor każe go brać od owulacji do końca 36tc.

    paradoxus lubi tę wiadomość

    IX.2017 córcia (bezproblemowa ciąża) ♥️
    IV. 2019 poronienie zatrzymane 7/11 (brak badań)
    IX. 2019 poronienie zatrzymane 6/9 (zespół Turnera)
    I.2021 synuś ♥️ (po leczeniu)

    PCOS ❌
    Hashimoto ❌
    mutacja PAI-1 4G homozygota ❌
    homocysteina 14 ❌
    zaburzenia cytokin ❌
  • Breath_less Autorytet
    Postów: 252 116

    Wysłany: 23 stycznia, 22:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paloma wrote:
    Ja jak poszłam do profesor to miałam glukozę na czczo 79, a insulinę 5, mam mutację PAI, insulinooporności mi nie stwierdziła, a i tak dostałam Glucophage i brałam prawie całą ciążę (Glucophage to właśnie metformina tak btw :) Z tego co czytałam to np. w Stanach standardowo stosuje się metforminę na problemy z zajściem i utrzymaniem ciąży.

    A wcześniej w wątku ktoś jeszcze pytał o Prograf - ja akurat nie widziałam u siebie żadnych negatywnych skutków. A profesor każe go brać od owulacji do końca 36tc.

    Paloma a napiszesz na jakim żelaznym zestawie Ci się udało? I ile czasu musialas brać by dostać zielone swiatlo?
    Byłas u profesor z problemem niepłodności czy po stratach?
    I czy leki miałaś zmieniane w ciąży lub do strikto staran? Czy tylko niektóre odpadły w ciąży a żelazny zestaw pozostał?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 stycznia, 22:23

    —————————————
    📌Starania od 2017🍼
    📌2018- 4 IUI ❌
    📌2019- 1 IVF ✅🎈🎊
    2020- 30 tc 👼💔🥺


    08.02.21- 🙀 naturalny cud 🙏 II 🤯

    PCO, wrogość śluzu, Ana 1:320 typ ziarnisty, MTHFR_1298A>C homozyg, PAI-1 4G- hetero, czynnik V Leyden- hetero, APS

    w4sqskjoz4e4rcxi.png
‹‹ 232 233 234 235 236 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży - po czym poznać, że możesz być w ciąży

Starając się zajść w ciążę, często nie potrafimy przestać interpretować każdego, nawet najmniejszego ukłucia w jajniku i nie traktować go jako potencjalnego objawu ciąży. Które z objawów mogą faktycznie coś znaczyć i z czym możemy je pomylić? Które z objawów ciążowych na wczesnym etapie ciąży są po prostu rzadko spotykane? Zapoznaj się z listą pierwszych objawów ciążowych!

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego