Forum Poronienie 1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak
Odpowiedz

1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak

Oceń ten wątek:
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 10 stycznia 2019, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cer,
    a w Łodzi co będziesz robiła? Badania czy masz wizytę u Paśnika?

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 10 stycznia 2019, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cer,
    doczytałem, że w Łodzi MLR. Daj koniecznie znać co powie o Łodzi profesor Jerzak :)

    ♥ 07.2020 córeczka
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2019, 12:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy wiecie czy są problemy ze zwolnieniem ciążowym u profesor? Nie robi problemów w przypadku gdy ciąża przebiega prawidłowo?

  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 11 stycznia 2019, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, widzę że wątek się rozhulał w kierunku Paśnika, jakby co na Starając się z pomocą medyczną jest duży wątek o immunologii. Ja tymczasem jestem pół roku od 2 wizyty u profesor na której dostałam już leki i 5 miesięcy po wizycie u Paśnika, na której dał swoje. W tym czasie zrobiłam 3 transfery łącznie 4 zarodków i niestety ani jednej ciąży, beta zawsze <0,1. Ponieważ wszystkie wykorzystaliśmy, na przełomie grudnia i stycznia robiłam kolejną procedurę IVF, udało się uzyskać 16 dobrych komórek i 8 zarodków. To najlepszy wynik jak do tej pory więc staram się nie tracić nadziei, chociaż liczyłam, że już dawno będę w ciąży... Profesor mówiła mi, że te zarodki sprzed leczenia mogą nie być dobre ale że chociażby ze względów etycznych powinnam je wykorzystać. Boję się tylko co będzie jak nawet z tymi ładnymi zarodkami i na wszystkich lekach i od prof.J i od Paśnika dalej nie będzie się udawało? Tylko u nich w badaniach cokolwiek wyszło, tak to jesteśmy niby zdrowi a dzieci brak

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • wikpaw Ekspertka
    Postów: 267 88

    Wysłany: 11 stycznia 2019, 13:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hajka, Profesor raczej nie robi problemów ze zwolnieniem lekarskim. Mi id razu dała zwolnienie.

  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 11 stycznia 2019, 22:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka,
    chociaż wiem, że to ciężkie ale postaraj się myśleć pozytywnie i nie stawiać sobie za dużo pytań na zasadzie "a co będzie gdy... " Ja, jak zaczynam wariować i za dużo analizować to staram się raz dwa otrząsnąć i powtarzam sobie, że będzie co ma być. Nie mamy na wszystko wpływu :(

    Jakie leczenie zaproponował u Ciebie dr Paśnik?
    Co zaproponowała profesor Jerzak?

    No i najciekawsze pytanie :P czy profesor Jerzak wie, że byłaś również u dr Paśnika? :)

    ♥ 07.2020 córeczka
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 11 stycznia 2019, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope89 wrote:
    japonka,
    chociaż wiem, że to ciężkie ale postaraj się myśleć pozytywnie i nie stawiać sobie za dużo pytań na zasadzie "a co będzie gdy... " Ja, jak zaczynam wariować i za dużo analizować to staram się raz dwa otrząsnąć i powtarzam sobie, że będzie co ma być. Nie mamy na wszystko wpływu :(

    Jakie leczenie zaproponował u Ciebie dr Paśnik?
    Co zaproponowała profesor Jerzak?

    No i najciekawsze pytanie :P czy profesor Jerzak wie, że byłaś również u dr Paśnika? :)
    Paśnik - Encorton, intralipid przed transferami, w razie powodzenia heparyna
    Jerzak - modulator homocysteiny, kwas foliowy, witaminy D, E, inozytol, Acard, Q10 (Paśnik kazał odstawić, biorę DHA), metformina, heparyna w razie powodzenia.
    Jerzak nie wie o Paśniku, bo u niej byłam w maju i lipcu a u niego później w lipcu i w sierpniu ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 stycznia 2019, 23:14

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 11 stycznia 2019, 23:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka,
    a masz mutację MTHFR? Ile kwasu foliowego zalecila Tobie profesor? 5 mg syntetyku i 1x1 Femibion? Pytam bo mi tak zalecila ale w większości czytałam, ze przy MTHFR powinno się brać metyle i sama sobie zmieniłam na 1x1 Femibion i co 2,3 dni Folian Solgar. Nie wiem czy dobrze robię...

    Odnośnie Paśnika - również nie przyznalam się profesor, że u Niego byłam :P mi zalecil intralipid i Accofil a w późniejszej wersji Nivestim.
    Badalas KIRy?

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 11 stycznia 2019, 23:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    P.s. Teraz doczytalam w Twojej stopce, że masz MTHFR :P

    ♥ 07.2020 córeczka
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 01:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    15 mg syntetyku (potem 7,5mg, biorę 5 obecnie bo mi się nie chce dzielić tabletek) i 5mg folianu w modulatorze. Mam 677 homo i miałam ciążę z wadami. Jutro idę do Paśnika z KIRami i pewnie da Accofil.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2019, 01:17

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    japonka,
    jaki masz typ, BX czy AA? Ja mam BX. Niby brakuje mi receptorów ale usłyszałam, że moje KIRy nie są najgorsze. Paśnik przepisał Accofil i zmienił na Nivestim ale ja się na to nie decyduję.

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 612 403

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Japonka, a dlaczego Paśnik kazał Ci odstawić koenzym Q10? Daj znac jak było u Paśnika :)

    Hope89 lubi tę wiadomość

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope89 wrote:
    japonka,
    jaki masz typ, BX czy AA? Ja mam BX. Niby brakuje mi receptorów ale usłyszałam, że moje KIRy nie są najgorsze. Paśnik przepisał Accofil i zmienił na Nivestim ale ja się na to nie decyduję.
    Mam Bx. Mam dwa implantacyjne a brakuje chyba 4? Czy 5. Niby te 2 powinny wystarczyć ale ponieważ po 3 transferach na jego lekach beta <0,1 to będziemy rozważać. Ale jeszcze nie teraz
    Angie1989 wrote:
    Japonka, a dlaczego Paśnik kazał Ci odstawić koenzym Q10? Daj znac jak było u Paśnika :)
    Bo podobno podnosi komórki NK a ja w czerwcu w badaniu miałam 20,8% więc za wysoko. Muszę powtórzyć w kolejnym cyklu, jestem ciekawa czy coś się zmieniło. Ogólnie to chyba średnio ma pomysł na nas bo moje wyniki nie są na tyle złe żeby te wszystkie lata nie było ciąż. Więc został już tylko Accofil, mówił że na 8 pacjentek które teraz ma na tym leku do tej pory udało się 5.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2019, 17:10

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 612 403

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 17:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurcze to trudna sprawa z tym Q10, nie wyglada to bezpiecznie z jego perspektywy :/ Może bede go brać raz na ruski rok, jak mi sie przypomni..
    Japonka, a badałaś sobie, czy aby nie przyczyna braku ciaży jest endometrioza? Wiem, ze w a Waw dr Joanna Jacko jest bardzo dobra specjalistka, przyjmuje też w Fertimedica na Woronicza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2019, 17:43

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 12 stycznia 2019, 21:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989
    Z tym koenzymem ja słyszałam, że ma przede wszystkim wpłynąć na poprawę komórek jajowych i dlatego profesor przepisuje Q10.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2019, 21:01

    ♥ 07.2020 córeczka
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 612 403

    Wysłany: 13 stycznia 2019, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To samo mi prof powiedziała, ale czytam teraz w internecie i faktycznie podnosi komórki nk.. Zwariować można :o Kogo słuchać, co zrobić. Te nasze wyniki co chwila sie zmieniaja, może wazystko rzucic, zostać z kwasem foliowym i metformina...
    Ja w ciemno zrobiłam sobie prolaktyne i wyszlam mi za duza Wiec prof przepisała mi Dostinex, a endo powiedzial, ze to tez mogła być przyczyna poronienia - gdybym tej prolaktyny sama nie zrobiła To nikt by sie tym nie zajał.... Prof, ze nie, ze prolaktyna tylko utrudnia zajście w ciażę. Sama prolaktyna skacze też od stresu a te wszystkie lekowe procedury nas stresuja, nie wiadomo jak te leki działaja, czy nie zaszkodza jak taki Q10. Jak dwoch endo dowiedzialo sie jaki mam poziom kwasu foliowego (2x przekroczony) to powiedzieli, ze To tez źle wplywa i mam z nim przyhamować. A bylam ostatnio u Bardzo specyficznego dr Ireneusza Sałaty. Kazał pic Miovarian i jak mi sie przypomni wziac kwas 5 mg, ale nie codziennie. Glucophage mi zwiekszył - 500 mg tego XR do śniadania i 1000 mg do kolacji. Ale w moich wynikach to kolejny lekarz, ktory skupia sie na podwyzszonej prolakrynie (przez ostatnie 3 lata byla ok), a mniej wagi przypisuje cukrom. Z ANA wysłał mnie do Łodzi, do kolezanki immunolog, zeby wyciszyc układ immunologiczny. Ale ja juz To olewam, każdy gdzies odsyla. A tu czytam o kobietach z giga prolaktyna i cukrami skaczacymi kosmicznie i rodza zdrowe dzieci. Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz...
    Musialam sie dziewczyny wyźyć troche, bo juz jestem zmęczona tym szukaniem przyczyn, zamartwianiem sie o cukry i ANA. Dlatego tez z Paśnika zrezygnowałam, już nie chce robić jego badań, chyba trzeba sie troche wyciszyć. Ale mega trudno. Stres jest najgorszym, co moze byc w staraniach się o dziecko. Jakieś dziwne chwilowe wysypki dostaje na ciele, wzrok mi sie mega pogorszył, w pracy czasem nie mogę przeestać o tym wszystkim myśleć, serce mi przyspiesza i miszę głęboko oddychać - widze, jak stres potrafi namieszać. Jak powoduje stany zapalne w naszym organizmie. Fajnie by bylo sie wszystkie spotkać, olać na jeden dzień metformine, zeby nadrinkować się wypasionych drinków, kupić jakiś szalony ciuch - może to nasze najlepsze lekarstwo :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 stycznia 2019, 10:22

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
  • Blastka Autorytet
    Postów: 605 379

    Wysłany: 13 stycznia 2019, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989 wrote:
    To samo mi prof powiedziała, ale czytam teraz w internecie i faktycznie podnosi komórki nk.. Zwariować można :o Kogo słuchać, co zrobić. Te nasze wyniki co chwila sie zmieniaja, może wazystko rzucic, zostać z kwasem foliowym i metformina...
    Ja w ciemno zrobiłam sobie prolaktyne i wyszlam mi za duza Wiec prof przepisała mi Dostinex, a endo powiedzial, ze to tez mogła być przyczyna poronienia - gdybym tej prolaktyny sama nie zrobiła To nikt by sie tym nie zajał.... Prof, ze nie, ze prolaktyna tylko utrudnia zajście w ciażę. Sama prolaktyna skacze też od stresu a te wszystkie lekowe procedury nas stresuja, nie wiadomo jak te leki działaja, czy nie zaszkodza jak taki Q10. Jak dwoch endo dowiedzialo sie jaki mam poziom kwasu foliowego (2x przekroczony) to powiedzieli, ze To tez źle wplywa i mam z nim przyhamować. A bylam ostatnio u Bardzo specyficznego dr Ireneusza Sałaty. Kazał pic Miovarian i jak mi sie przypomni wziac kwas 5 mg, ale nie codziennie. Glucophage mi zwiekszył - 500 mg tego XR do śniadania i 1000 mg do kolacji. Ale w moich wynikach to kolejny lekarz, ktory skupia sie na podwyzszonej prolakrynie (przez ostatnie 3 lata byla ok), a mniej wagi przypisuje cukrom. Z ANA wysłał mnie do Łodzi, do kolezanki immunolog, zeby wyciszyc układ immunologiczny. Ale ja juz To olewam, każdy gdzies odsyla. A tu czytam o kobietach z giga prolaktyna i cukrami skaczacymi kosmicznie i rodza zdrowe dzieci. Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz...
    Musialam sie dziewczyny wyźyć troche, bo juz jestem zmęczona tym szukaniem przyczyn, zamartwianiem sie o cukry i ANA. Dlatego tez z Paśnika zrezygnowałam, już nie chce robić jego badań, chyba trzeba sie troche wyciszyć. Ale mega trudno. Stres jest najgorszym, co moze byc w staraniach się o dziecko. Jakieś dziwne chwilowe wysypki dostaje na ciele, wzrok mi sie mega pogorszył, w pracy czasem nie mogę przeestać o tym wszystkim myśleć, serce mi przyspiesza i miszę głęboko oddychać - widze, jak stres potrafi namieszać. Jak powoduje stany zapalne w naszym organizmie. Fajnie by bylo sie wszystkie spotkać, olać na jeden dzień metformine, zeby nadrinkować się wypasionych drinków, kupić jakiś szalony ciuch - może to nasze najlepsze lekarstwo :)
    Oj jak ja Cie rozumiem Angie. Z tą różnicą że od stycznia wróciłam do pracy a tam wielki stres i ciągły pośpiech że nawet nie mam czasu pomyśleć o staraniach i byciu na bieżąco z forum. Dlatego szukam innej pracy bo po co mi taka. I też bym się chętnie odstresowała, może coś zorganizujemy ;-)

    Lat 42
    Córcia 2012,
    starania od 2014
    2014 ciąża, brak serduszka (9 tydz *)
    2017 IUI x 7
    IV 2018 ICSI+MACS
    V 2018 ICSI+MACS
    IX 2018 crio dwa aniołki nie przetrwały rozmrożenia
    X 2018 ICSI+MACS ciąża, poronienie XII 2018 (9 tydz *)
    III 2019 crio ostaniego zarodka - ciąża XII 2019 urodził się synek :-)
  • Hope89 Autorytet
    Postów: 768 256

    Wysłany: 13 stycznia 2019, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989,
    znam ten ból...tysiąc myśli na raz... Ja mam teraz dylemat z kwasem foliowym. Czy brać tak jak każe profesor 5 mg syntetyku i 1x1 Femibion czy pozostać przy tym jak sama sobie zmieniłam tzn. 1x1 Femibion albo czasami co 2 dni i Folian Solgar co 2, 3 dni. Intuicja mi mówi, że nie powinnam aż tak faszerowac się tym syntetykiem.

    Dziewczyny,
    ja również jestem chętna, żeby się spotkać! Pasuje Wam w środku tygodnia czy np. wolicie w piątek? Akurat w ten co będzie nie mogę ale już w następny jest ok:P

    ♥ 07.2020 córeczka
  • japonka Autorytet
    Postów: 2234 2280

    Wysłany: 13 stycznia 2019, 18:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Angie1989 wrote:
    Kurcze to trudna sprawa z tym Q10, nie wyglada to bezpiecznie z jego perspektywy :/ Może bede go brać raz na ruski rok, jak mi sie przypomni..
    Japonka, a badałaś sobie, czy aby nie przyczyna braku ciaży jest endometrioza? Wiem, ze w a Waw dr Joanna Jacko jest bardzo dobra specjalistka, przyjmuje też w Fertimedica na Woronicza.
    Badałam, nie wyszło w histeroskopii i wycinku endometrium :/

    a5526252e0.png

    38 lat | 5,5 r starań, 1 strata 5.2017 (Adaś,LBWC,16t)| JA: MTHFR 677T homo, IO, NK 20%, INF ⬆️, KIR Bx, AMH 1,3; ON: 4%, fDNA 32% | 3x IUI, 3 x ICSI (6 transferów, 8 zarodków, 4*)
  • Angie1989 Autorytet
    Postów: 612 403

    Wysłany: 14 stycznia 2019, 08:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hope89 wrote:
    Angie1989,
    znam ten ból...tysiąc myśli na raz... Ja mam teraz dylemat z kwasem foliowym. Czy brać tak jak każe profesor 5 mg syntetyku i 1x1 Femibion czy pozostać przy tym jak sama sobie zmieniłam tzn. 1x1 Femibion albo czasami co 2 dni i Folian Solgar co 2, 3 dni. Intuicja mi mówi, że nie powinnam aż tak faszerowac się tym syntetykiem.

    Dziewczyny,
    ja również jestem chętna, żeby się spotkać! Pasuje Wam w środku tygodnia czy np. wolicie w piątek? Akurat w ten co będzie nie mogę ale już w następny jest ok:P

    Ja też jestem chętna na spotkanie, lepiej w przyszłym tyg., bo póki co jestem po wyrywaniu ósemek i ledwo co mówię :) Może kto jest chętny to się zgadamy w prywatnych wiadomościach;)

    Kurcze Japonka, może to psychika... Wiem, jak trudno z nią walczyć, ale może uda nam się organizm oszukać, żeby tak się nie skupiał na walce, a dał naturze działać. Byłaś w ciąży - i to jest ten pozytyw, możesz w nią zajść!! Możesz!!!!!! I tego się trzymaj :) Pamiętam, jak moja nauczycielka starała się 10 lat o dzieci. W końcu po tym czasie albo zaadoptowała, albo invitro (już nie pamiętam dokłądnie), miała córeczkę, a zaraz po niej zaszła naturalnie w ciążę. Organizm się odblokował. Trzeba wierzyć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 stycznia 2019, 08:14

    Duża hiperinsulinemia, Insulinooporność, Dodatnie przeciwciała ANA
‹‹ 49 50 51 52 53 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niedobór kwasu foliowego - zaskakujące wyniki badań

Niemalże każda kobieta starająca się o dziecko ma świadomość, że podczas starań oraz w czasie ciąży powinna suplementować kwas foliowy. Jednak najnowsze doniesienia lekarzy wskazują na duże problemy z jego przyswajalnością. Co to oznacza? Niedobór kwasu foliowego - jakie mogą być tego skutki? Nawet pomimo zażywania kwasu foliowego, kobiety w dalszym ciągu mogą być narażone na ryzyko chorób/powikłań związanych z jego niedoborami. Jak temu zaradzić? Przeczytaj najnowsze doniesienia i zalecenia ginekologów.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego