CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › Poronienie › 1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak
Odpowiedz

1 poziom wtajemniczenia: poronienia, badania, Jerzak

Oceń ten wątek:
  • paradoxus Przyjaciółka
    Postów: 180 42

    Wysłany: 22 maja, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy macie może nadmiar Glucophage XR? Pilnie odkupię dawki 1000XR i 500XR. Proszę piszcie na priv.

    insulinooporność (opanowana), niedoczynność tarczycy/Hashimoto (opanowane), hiperprolaktynemia czynnościowa (opanowana), depresja (opanowana), zapalenie endometrium (wyleczone), mutacje heterozygotyczne PAI-1 4G i MTHFR_677C>T, haplotyp HLA-DQ2(DQ2.2), okresowo ANA 1:320-1:640, obecne przeciwciała SS-A/Ro-52, KIR Bx, przewaga Th1, kom. NK 9.5%, CD4/CD8=1.32

    1xCB, 2xporonienie: 7 i 9 tydz. ciąży

    synek: sierpień 2022 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 3 czerwca, 14:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, pytanie do dziewczyn, u których Prof zdiagnozowała PCOS(prawie wszystkie? Obecnie PMOS)
    Jak u większości pacjentek doktor zdiagnozowała u mnie PCOS, przy czym inni lekarze faktycznie nigdy nic i nim nie powiedzieli. Czy możecie powiedzieć na jakiej dokładnie podstawie u was to zostało zdiagnozowane?
    Sylwetka/ waga?
    Obraz jajników? AMH?
    Owłosienie? Trądzik?
    Nieregularne / brak cykli?
    IO?

    U mnie to wygląda tak, że nie mam problemów z wagą, obraz jajników czysty tzn nie usłany jajeczkami , jedyne co to objętość jednego jajnika 11cm3 a drugiego chyba 9cm3, regularne owulacje, regularne miesiączki, amh 1,5, faktycznie trochę problemy z cerą i owłosieniem choć nie widoczne na 1 rzut oka. Brak insulinooporności (choć może się rozwinąć podobno?) oraz hipoglikemia reaktywna (cukier po jedzeniu spada do niższego poziomu niż przed jedzeniem przez wyrzut insuliny).

    Do tego prolaktyna 29
    Homocysteina 12
    Ale to już poboczne

    Dostałam kilka miesięcy temu leczenie glucophage xr i dostinex i masa supli. Źle znosiłam leczenie - stany depresyjne (chyba dostinex), również coś rozjechane z cukrem trochę (bez jedzenia dłużej osłabienie a tak nie miałam). Sam cykl się skrócił do 23 dni po miesiącu leczenia, dodatkowo długie plamienie przed okresem oraz prawdopodobnie brak owulacji (na podstawie clear blue owulacyjnego, a wychodził wcześniej).
    W cyklu po odstawieniu tych specyfików i zostaniu na suplementach zaszłam w ciążę (niestety poroniłam)

    Pani profesor wydaje się niewzruszona tym, że leki rozjechały mi cykl. Dopuszczam że może pomogły po odstawieniu, ale jasno tego nie mogę powiedzieć, bo w międzyczasie zrobiłam inne rzeczy, które mogły pomóc (pozbycie się helicobacter, mąż miał operację żylaków powrózka) i tak naprawdę nie wiemy co zadziałało na 100%

    Natomiast mam wątpliwości co do kontynuowania leczenia - tak, profesor zleciła kontynuować… zamiast glucophage dała coś innego (z tego co widzę mnie delikatnego, więc…)
    Więc chciałabym poznać wasze historie i specyfikę czy to jest takie typowe pcos i leczenie na was faktycznie zadziałało czy też miałyście wątpliwości i nie takie oczywiste warunki medyczne jak ja, ale jednak odważyłyście się kontynuować całe leczenie i się udało ?


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 14:53

  • paradoxus Przyjaciółka
    Postów: 180 42

    Wysłany: 3 czerwca, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Incognito888 wrote:
    Hej, pytanie do dziewczyn, u których Prof zdiagnozowała PCOS(prawie wszystkie? Obecnie PMOS)
    Jak u większości pacjentek doktor zdiagnozowała u mnie PCOS, przy czym inni lekarze faktycznie nigdy nic i nim nie powiedzieli. Czy możecie powiedzieć na jakiej dokładnie podstawie u was to zostało zdiagnozowane?
    Sylwetka/ waga?
    Obraz jajników? AMH?
    Owłosienie? Trądzik?
    Nieregularne / brak cykli?
    IO?

    U mnie to wygląda tak, że nie mam problemów z wagą, obraz jajników czysty tzn nie usłany jajeczkami , jedyne co to objętość jednego jajnika 11cm3 a drugiego chyba 9cm3, regularne owulacje, regularne miesiączki, amh 1,5, faktycznie trochę problemy z cerą i owłosieniem choć nie widoczne na 1 rzut oka. Brak insulinooporności (choć może się rozwinąć podobno?) oraz hipoglikemia reaktywna (cukier po jedzeniu spada do niższego poziomu niż przed jedzeniem przez wyrzut insuliny).

    Do tego prolaktyna 29
    Homocysteina 12
    Ale to już poboczne

    Dostałam kilka miesięcy temu leczenie glucophage xr i dostinex i masa supli. Źle znosiłam leczenie - stany depresyjne (chyba dostinex), również coś rozjechane z cukrem trochę (bez jedzenia dłużej osłabienie a tak nie miałam). Sam cykl się skrócił do 23 dni po miesiącu leczenia, dodatkowo długie plamienie przed okresem oraz prawdopodobnie brak owulacji (na podstawie clear blue owulacyjnego, a wychodził wcześniej).
    W cyklu po odstawieniu tych specyfików i zostaniu na suplementach zaszłam w ciążę (niestety poroniłam)

    Pani profesor wydaje się niewzruszona tym, że leki rozjechały mi cykl. Dopuszczam że może pomogły po odstawieniu, ale jasno tego nie mogę powiedzieć, bo w międzyczasie zrobiłam inne rzeczy, które mogły pomóc (pozbycie się helicobacter, mąż miał operację żylaków powrózka) i tak naprawdę nie wiemy co zadziałało na 100%

    Natomiast mam wątpliwości co do kontynuowania leczenia - tak, profesor zleciła kontynuować… zamiast glucophage dała coś innego (z tego co widzę mnie delikatnego, więc…)
    Więc chciałabym poznać wasze historie i specyfikę czy to jest takie typowe pcos i leczenie na was faktycznie zadziałało czy też miałyście wątpliwości i nie takie oczywiste warunki medyczne jak ja, ale jednak odważyłyście się kontynuować całe leczenie i się udało ?
    A jakie miałaś dawki Dostinexu i Glucophage? Czy mierzyłaś cukier glukometrem po włączeniu Glucophage? - to dałoby Ci jasną odpowiedź w sprawie ewentualnej "rozjechanej" glukozy / osłabienia bez posiłku na metforminie. I na co zmieniono Ci Glucophage?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 czerwca, 18:23

    insulinooporność (opanowana), niedoczynność tarczycy/Hashimoto (opanowane), hiperprolaktynemia czynnościowa (opanowana), depresja (opanowana), zapalenie endometrium (wyleczone), mutacje heterozygotyczne PAI-1 4G i MTHFR_677C>T, haplotyp HLA-DQ2(DQ2.2), okresowo ANA 1:320-1:640, obecne przeciwciała SS-A/Ro-52, KIR Bx, przewaga Th1, kom. NK 9.5%, CD4/CD8=1.32

    1xCB, 2xporonienie: 7 i 9 tydz. ciąży

    synek: sierpień 2022 <3
  • Kata3333 Autorytet
    Postów: 279 256

    Wysłany: 4 czerwca, 12:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paradoxus wrote:
    Dziewczyny, czy macie może nadmiar Glucophage XR? Pilnie odkupię dawki 1000XR i 500XR. Proszę piszcie na priv.

    Jest taka strona e-recepta i tam możesz za 50zł wykupić konsultacje z lekarzem który wypisuje Ci recepty. Jeśli masz kontynuacje na leczenie metforminą to myśle, że nie będzie problemu. Receptę dostajesz tego samego dnia i jest połączona IKP więc nie jest to scam

    👧90 🧑89
    Starania styczeń 2024
    💔5/6tydzień poronienie samoistne sierpień 2024
    💔8tydzień indukcja+łyżeczkowanie czerwiec 2025

    Histeroskopia polipa, hsg - drożne kwiecień 2025, masa badań i suplementów
    13.09.26⏸️ czekam
  • Kata3333 Autorytet
    Postów: 279 256

    Wysłany: 4 czerwca, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Incognito888 wrote:
    Hej, pytanie do dziewczyn, u których Prof zdiagnozowała PCOS(prawie wszystkie? Obecnie PMOS)
    Jak u większości pacjentek doktor zdiagnozowała u mnie PCOS, przy czym inni lekarze faktycznie nigdy nic i nim nie powiedzieli. Czy możecie powiedzieć na jakiej dokładnie podstawie u was to zostało zdiagnozowane?
    Sylwetka/ waga?
    Obraz jajników? AMH?
    Owłosienie? Trądzik?
    Nieregularne / brak cykli?
    IO?

    U mnie to wygląda tak, że nie mam problemów z wagą, obraz jajników czysty tzn nie usłany jajeczkami , jedyne co to objętość jednego jajnika 11cm3 a drugiego chyba 9cm3, regularne owulacje, regularne miesiączki, amh 1,5, faktycznie trochę problemy z cerą i owłosieniem choć nie widoczne na 1 rzut oka. Brak insulinooporności (choć może się rozwinąć podobno?) oraz hipoglikemia reaktywna (cukier po jedzeniu spada do niższego poziomu niż przed jedzeniem przez wyrzut insuliny).

    Do tego prolaktyna 29
    Homocysteina 12
    Ale to już poboczne

    Dostałam kilka miesięcy temu leczenie glucophage xr i dostinex i masa supli. Źle znosiłam leczenie - stany depresyjne (chyba dostinex), również coś rozjechane z cukrem trochę (bez jedzenia dłużej osłabienie a tak nie miałam). Sam cykl się skrócił do 23 dni po miesiącu leczenia, dodatkowo długie plamienie przed okresem oraz prawdopodobnie brak owulacji (na podstawie clear blue owulacyjnego, a wychodził wcześniej).
    W cyklu po odstawieniu tych specyfików i zostaniu na suplementach zaszłam w ciążę (niestety poroniłam)

    Pani profesor wydaje się niewzruszona tym, że leki rozjechały mi cykl. Dopuszczam że może pomogły po odstawieniu, ale jasno tego nie mogę powiedzieć, bo w międzyczasie zrobiłam inne rzeczy, które mogły pomóc (pozbycie się helicobacter, mąż miał operację żylaków powrózka) i tak naprawdę nie wiemy co zadziałało na 100%

    Natomiast mam wątpliwości co do kontynuowania leczenia - tak, profesor zleciła kontynuować… zamiast glucophage dała coś innego (z tego co widzę mnie delikatnego, więc…)
    Więc chciałabym poznać wasze historie i specyfikę czy to jest takie typowe pcos i leczenie na was faktycznie zadziałało czy też miałyście wątpliwości i nie takie oczywiste warunki medyczne jak ja, ale jednak odważyłyście się kontynuować całe leczenie i się udało ?

    U mnie wyszedł policystyczny obraz jajników, spore AMH i z krzywej insulinooporność. Z krwi nie wyszło abym miała za dużo androgenów ale pojawiają mi się mp. włoski na brodzie. Endokrynolog, który robi też specjalizacje w diabetologii zakwestionował moją insulinooporność. Bardziej skupił się że mój cukier jest za wysoki o poranku ( górna granica normy). Też jade na mecie i jen suplach , ale ja sie po nich dobrze czuje i nawet widziałam efekty w lepszej kondycji skóry czy mniej wypadających włosach. Możesz spróbować zakupić ten miernik cukru na 2 tygodnie i zobaczyć jak Ci skacze cukier. Fakt jest to dość drogie i wystarczy na 2 tygodnie.
    Tak jak obserwuje innych ginekologów czy dietetyków klinicznych na ig to oni polecają te same składniki które ona przepisuje prof. Witamina D, witaminy b, NAC, Koenzym, lacoferrytyna, reswentol ,witamina, melatonina witamina E itp. Sport, dieta o niskim indeksie. A po zajściu w ciąże heparyna, acard i prograf

    Wszyscy wiedzą jaka jest Jerzakowa, wydaje mi się ,że z 15 lat temu to ona była prekursorem w sprawach immunologicznych i problematyką w utrzymaniu ciąży. Teraz pojawiło się coraz więcej lekarzy, którzy mają wiedzę w tym temacie. Dla spokoju idź do kogoś innego aby porównać co Ci inny lekarz powie. Ja np. byłam u dr Joanny Bartosiewicz z Warszawy która zleciła mi biopsje endometium a potem z racji, że mam cykle bezowulacyjne stymulacje aromkiem. Miracle25 pisała że Jerzak też jej proponowała stymulacje letrozolem.

    👧90 🧑89
    Starania styczeń 2024
    💔5/6tydzień poronienie samoistne sierpień 2024
    💔8tydzień indukcja+łyżeczkowanie czerwiec 2025

    Histeroskopia polipa, hsg - drożne kwiecień 2025, masa badań i suplementów
    13.09.26⏸️ czekam
  • paradoxus Przyjaciółka
    Postów: 180 42

    Wysłany: 4 czerwca, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kata3333 wrote:
    Jest taka strona e-recepta i tam możesz za 50zł wykupić konsultacje z lekarzem który wypisuje Ci recepty.
    Możesz proszę podać pełny adres strony, którą masz sprawdzoną? Np. e-recepta.net? erecepta.app? Bo tych stron jest od groma i z wielu jednak mimo zapłaty recept się nie uzyskuje.

    insulinooporność (opanowana), niedoczynność tarczycy/Hashimoto (opanowane), hiperprolaktynemia czynnościowa (opanowana), depresja (opanowana), zapalenie endometrium (wyleczone), mutacje heterozygotyczne PAI-1 4G i MTHFR_677C>T, haplotyp HLA-DQ2(DQ2.2), okresowo ANA 1:320-1:640, obecne przeciwciała SS-A/Ro-52, KIR Bx, przewaga Th1, kom. NK 9.5%, CD4/CD8=1.32

    1xCB, 2xporonienie: 7 i 9 tydz. ciąży

    synek: sierpień 2022 <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paradoxus wrote:
    A jakie miałaś dawki Dostinexu i Glucophage? Czy mierzyłaś cukier glukometrem po włączeniu Glucophage? - to dałoby Ci jasną odpowiedź w sprawie ewentualnej "rozjechanej" glukozy / osłabienia bez posiłku na metforminie. I na co zmieniono Ci Glucophage?

    Dostinex 1/2 tab raz w tygodniu, glucophage xr 500 mg raz dziennie po obiedzie. Mierzyłam początkowo, ale w momencie największego osłabienia w nocy skończyły mi sie paski. Moja krzywa insulinowo glukozowa pokazuje brak IO oraz bardzo szybkie spadki po jedzeniu - tak ze cukier był już po godzinie był już niżej niż na czczo i to się potwierdzało na glukometrze. Napisałam wtedy do profesor, ale nie odpowiedziała mi wtedy na to więc odstawiłam i nie miałam już osłabień w nocy. Jak poszłam na wizytę to zmieniła mi na formetic obecnie, ale zastanowię się co zrobię, bo jeszcze idę do innego lekarza.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca, 16:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kata3333 wrote:
    U mnie wyszedł policystyczny obraz jajników, spore AMH i z krzywej insulinooporność. Z krwi nie wyszło abym miała za dużo androgenów ale pojawiają mi się mp. włoski na brodzie. Endokrynolog, który robi też specjalizacje w diabetologii zakwestionował moją insulinooporność. Bardziej skupił się że mój cukier jest za wysoki o poranku ( górna granica normy). Też jade na mecie i jen suplach , ale ja sie po nich dobrze czuje i nawet widziałam efekty w lepszej kondycji skóry czy mniej wypadających włosach. Możesz spróbować zakupić ten miernik cukru na 2 tygodnie i zobaczyć jak Ci skacze cukier. Fakt jest to dość drogie i wystarczy na 2 tygodnie.
    Tak jak obserwuje innych ginekologów czy dietetyków klinicznych na ig to oni polecają te same składniki które ona przepisuje prof. Witamina D, witaminy b, NAC, Koenzym, lacoferrytyna, reswentol ,witamina, melatonina witamina E itp. Sport, dieta o niskim indeksie. A po zajściu w ciąże heparyna, acard i prograf

    Wszyscy wiedzą jaka jest Jerzakowa, wydaje mi się ,że z 15 lat temu to ona była prekursorem w sprawach immunologicznych i problematyką w utrzymaniu ciąży. Teraz pojawiło się coraz więcej lekarzy, którzy mają wiedzę w tym temacie. Dla spokoju idź do kogoś innego aby porównać co Ci inny lekarz powie. Ja np. byłam u dr Joanny Bartosiewicz z Warszawy która zleciła mi biopsje endometium a potem z racji, że mam cykle bezowulacyjne stymulacje aromkiem. Miracle25 pisała że Jerzak też jej proponowała stymulacje letrozolem.

    Kata dziękuję za odpowiedz. Masz trochę bardziej oczywiste przesłanki, ale jak widzisz inni lekarze są w stanie zakwestionować jej zalecenia i nie wiadomo do końca kto ma rację. Ja mam właśnie zamiar robić double-check tych zaleceń z innymi lekarzami i jestem w trakcie poszukiwań kogoś kto bardziej będzie mi odpowiadał. Spojrzę też na Twoją lekarz, o której piszesz. Nawet nie chodzi o oschle podejście prof (choć oczywiście, że przy staraniach od kilku lat i poronieniu wolałabym kogoś bardziej neutralnie uprzejmego) , ale ona nawet nie udziela odpowiedzi na istotne pytania typu czy mogły te leki rozjechać mi cykl i owulację i czy to może wrócić do normy jak je będę dłużej kontynuować i przebrnę przez skutki uboczne. Usłyszałam „może tak, może nie”. Wydaje mi się, że specjalista siedzący w temacie od 20-30 lub więcej lat może z powodzeniem oszacować ewentualne skutki i coś faktycznie realnie skorygować, wizyty są ultra drogie więc nie dość, że z każdym pytaniem trzeba iść osobiście to jeszcze nie dowiadujesz się konkretów. Ponadto powiedziałam, ze pierwszy raz się spotkała ze złą reakcja na te leki co jest oczywistą nieprawdą, bo są w internecie komentarze o tym, że jednak leczenie komuś zaszkodziło. Chyba że te osoby już nie wróciły do niej z informacją zwrotną i poszły gdzieś indziej a ona nie czyta np swojego znanegolekarza

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 16:07

  • Kata3333 Autorytet
    Postów: 279 256

    Wysłany: 5 czerwca, 16:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam u takich lekarzy, którzy kiwali z uznaniem że do chodze do prof i u takich którzy pukali się w głowę ale też do takich którzy tego nie komentowali( tych cenię najbardziej). Dr Joanna też jest immunologiem i miałam poczucie że słucha co do niej mówię.
    Spróbuj może zakupić sobie libre do pomiaru cukru. Mam znajomą która stosowała metę i też po czasie bardzo źle się czuła. Zakupiła libre i okazało się że metformina powodowała bardzo duże spadki cukru aż niebezpieczne.
    Ja coraz bardziej myśle że wszyscy lekarze zajmujacy się niepłodnością wróżą z fusów i jest to dla nich biznes dzięki czemu zarabiają spore pieniądze. My jesteśmy w desperacji chcemy coś zrobić aby w ciąże zajść i ją utrzymać, a tak naprawdę nie ma na to złotego środka.
    Nie wierze w to, że za przeproszeniem patologia nie dbajaca o zdrowie jest lepiej przygotowana do ciąży niż ja zażywająca tablicę Mendelejewa

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca, 16:39

    👧90 🧑89
    Starania styczeń 2024
    💔5/6tydzień poronienie samoistne sierpień 2024
    💔8tydzień indukcja+łyżeczkowanie czerwiec 2025

    Histeroskopia polipa, hsg - drożne kwiecień 2025, masa badań i suplementów
    13.09.26⏸️ czekam
  • Kata3333 Autorytet
    Postów: 279 256

    Wysłany: 5 czerwca, 16:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paradoxus wrote:
    Możesz proszę podać pełny adres strony, którą masz sprawdzoną? Np. e-recepta.net? erecepta.app? Bo tych stron jest od groma i z wielu jednak mimo zapłaty recept się nie uzyskuje.

    Erecepta app

    👧90 🧑89
    Starania styczeń 2024
    💔5/6tydzień poronienie samoistne sierpień 2024
    💔8tydzień indukcja+łyżeczkowanie czerwiec 2025

    Histeroskopia polipa, hsg - drożne kwiecień 2025, masa badań i suplementów
    13.09.26⏸️ czekam
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kata3333 wrote:
    Ja byłam u takich lekarzy, którzy kiwali z uznaniem że do chodze do prof i u takich którzy pukali się w głowę ale też do takich którzy tego nie komentowali( tych cenię najbardziej). Dr Joanna też jest immunologiem i miałam poczucie że słucha co do niej mówię.
    Spróbuj może zakupić sobie libre do pomiaru cukru. Mam znajomą która stosowała metę i też po czasie bardzo źle się czuła. Zakupiła libre i okazało się że metformina powodowała bardzo duże spadki cukru aż niebezpieczne.
    Ja coraz bardziej myśle że wszyscy lekarze zajmujacy się niepłodnością wróżą z fusów i jest to dla nich biznes dzięki czemu zarabiają spore pieniądze. My jesteśmy w desperacji chcemy coś zrobić aby w ciąże zajść i ją utrzymać, a tak naprawdę nie ma na to złotego środka.
    Nie wierze w to, że za przeproszeniem patologia nie dbajaca o zdrowie jest lepiej przygotowana do ciąży niż ja zażywająca tablicę Mendelejewa

    Ja konsultowałam póki co z 2 lekarzami, reakcja 1 była - że prof zapisuje wszystkim to samo, ale bez alternatywy co mam zrobić a druga że to jest za mocne i że sugeruje mi tego nie brać i znowu brak realnej alternatywy. Dlatego podchodzę ostrożnie, bo jednak jak inny lekarz puka się głowę to warto by było żeby zaproponował realną kompleksową alternatywę, która faktycznie zmaksymalizuje szanse. Dlatego jestem rozdarta, bo naprawdę z prof nie dogaduje się i czuję, że to leczenie mogło być przestrzelone i wymaga modyfikacji (a ona tego nie zrobiła tylko trwa przy swoim) a z drugiej nikt nie wdrożył mi nic innego - ciągle „starajcie się”. Lekarz robil mi dziś USG i mówi „piękne endometrium, piękny pęcherzyk” i co mi po tej wiedzy skoro nie najpierw nie zachodzę prawie 3 lata a jak zaszłam to poroniłam…

    Kupię ten sensor i zobaczę co tam się dzieje, choć nie spodziewałam się, że może tu być problem.

    Co do Twojej podsumowującej refleksji (😅) o patologii to mamy z mężem dosłownie o tym rozmowy czasami, że jak to możliwe, że patologia, która nawet nie wie jakie ma poziomy witamin, homocysteiny czy czegokolwiek, nie przejmuje się dietą ani spozywaniem alkoholu zachodzi a ogarnięta przebadana kobieta, która już dosłownie poleruje swoje wyniki pod linijkę ciążową nie. Bardzo duża niesprawiedliwość.

  • Miracle25 Autorytet
    Postów: 505 868

    Wysłany: 5 czerwca, 21:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Incognito znam Twoje rozterki, bylam w bardzo podobnym miejscu. I niestety nie mam zlotej rady, bo w prawdzie zaszlam i donosilam ciaze na leczeniu profesor ale nie mam zielonego pojecia czy to kwestia leczenia profesor czy to kwestia czego się innego.
    Ja mialam taka historie, ze trafilam do profesor po roku bez ciazy ( wowczas 40 lat i jedno dziecko na stanie) oraz biochemie. Przez 3 mce bralam suple i mete ( u mnie wyszla insulinoopornosc na krzywej, ale niewielka, brak innych objawow pcos, mutacja pai w hetero) - profesor zaproponowala stymulacje letrozolem- postanowilam dac sobie jeszcze cykl bez - i zaszlam w ciaze. Wtedy uznalam, ze leczenie profesor jest nadmiarowe, zmienilam lekarza odstawiałam mete. Ciaze poronilam. Lekarka prowadzaca skierowala mnie na biopsje endometrium a po wynikach odeslala do Pasnika. W miedzyczasie poronilam jeszcze jedna ciaze. Przeleczylam stan zapalny i zrobilam tour po immunologach- bylam u Pasnika, Jarosz i Jerzak. Chcialam sprawdzic co mi zaproponuja i sprawdzic co poczuje najbardziej. I tu okazalo sie ze, leczenie zaproponowane przez profesor jest najmniej inwazyjne. Zdecydowalam sie na nia. W pierwszym cyklu biochem, w kolejnym ciaza, ktora donosilam.
    Chce chyba powiedziec, ze to jest taki kawalek, gdzie nie znajdziesz stuprocentowej pewnosci, czemus i komus trzeba zaufac, wydaje mi sie, ze przede wszystkim sobie.

    Kata3333 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miracle25 wrote:
    Incognito znam Twoje rozterki, bylam w bardzo podobnym miejscu. I niestety nie mam zlotej rady, bo w prawdzie zaszlam i donosilam ciaze na leczeniu profesor ale nie mam zielonego pojecia czy to kwestia leczenia profesor czy to kwestia czego się innego.
    Ja mialam taka historie, ze trafilam do profesor po roku bez ciazy ( wowczas 40 lat i jedno dziecko na stanie) oraz biochemie. Przez 3 mce bralam suple i mete ( u mnie wyszla insulinoopornosc na krzywej, ale niewielka, brak innych objawow pcos, mutacja pai w hetero) - profesor zaproponowala stymulacje letrozolem- postanowilam dac sobie jeszcze cykl bez - i zaszlam w ciaze. Wtedy uznalam, ze leczenie profesor jest nadmiarowe, zmienilam lekarza odstawiałam mete. Ciaze poronilam. Lekarka prowadzaca skierowala mnie na biopsje endometrium a po wynikach odeslala do Pasnika. W miedzyczasie poronilam jeszcze jedna ciaze. Przeleczylam stan zapalny i zrobilam tour po immunologach- bylam u Pasnika, Jarosz i Jerzak. Chcialam sprawdzic co mi zaproponuja i sprawdzic co poczuje najbardziej. I tu okazalo sie ze, leczenie zaproponowane przez profesor jest najmniej inwazyjne. Zdecydowalam sie na nia. W pierwszym cyklu biochem, w kolejnym ciaza, ktora donosilam.
    Chce chyba powiedziec, ze to jest taki kawalek, gdzie nie znajdziesz stuprocentowej pewnosci, czemus i komus trzeba zaufac, wydaje mi sie, ze przede wszystkim sobie.

    Miracle, dziękuję. Pięknie to napisałaś, że ostatecznie trzeba zaufać sobie. Dlatego staram się robić jak czuje, a czuję, że najlepsze rozwiązanie jest gdzieś pomiędzy teoriami różnych lekarzy. Szkoda, że jednak człowiek traci nerwy i pieniądze na te wizyty, bo często są załamujące a nie podbudowujące. Ogółem czuje, że nie chcę całkowicie zrezygnować z protokołu Jerzak, ale u mnie wymaga on wyczucia organizmu bardziej niż u ludzi z bardziej oczywistymi i jasnymi objawami

    Miracle25 lubi tę wiadomość

  • justyna_per Koleżanka
    Postów: 89 16

    Wysłany: 6 czerwca, 22:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny! Czytam zalecenia profesor z ostatniej wizyty i mam napisane „ Accofil 30mln podskórnie w fałd podbrzusza, 2 dni po każdej dawce morfologia krwi.” - czy rozumiecie to tak, że mam brac te zastrzyki co dwa dni? Jak u Was było? Mam takie zalecenie od pozytywnego testu i wolę się upewnic zanim na dobre wrócimy do starań.

  • Miracle25 Autorytet
    Postów: 505 868

    Wysłany: 7 czerwca, 07:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna_per wrote:
    Hej Dziewczyny! Czytam zalecenia profesor z ostatniej wizyty i mam napisane „ Accofil 30mln podskórnie w fałd podbrzusza, 2 dni po każdej dawce morfologia krwi.” - czy rozumiecie to tak, że mam brac te zastrzyki co dwa dni? Jak u Was było? Mam takie zalecenie od pozytywnego testu i wolę się upewnic zanim na dobre wrócimy do starań.

    U mnie bylo pol ampulki raz w tygodniu

    justyna_per lubi tę wiadomość

  • Clausix Autorytet
    Postów: 7578 6929

    Wysłany: 25 czerwca, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, na jak długo macie zlecony Prograf? Prof. mnie trochę nastraszyła, że do końca ciąży będę go brać...

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅
    23+2 581g

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
  • Miracle25 Autorytet
    Postów: 505 868

    Wysłany: 25 czerwca, 22:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Clausix wrote:
    Hej, na jak długo macie zlecony Prograf? Prof. mnie trochę nastraszyła, że do końca ciąży będę go brać...

    Do konca ciazy. Jakos po 1 trym zrobilam na wlasne zyczenie cytokiny i wywalczyłam zmiane z 1 na 0,5.

  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1537 1063

    Wysłany: 27 czerwca, 07:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna_per wrote:
    Hej Dziewczyny! Czytam zalecenia profesor z ostatniej wizyty i mam napisane „ Accofil 30mln podskórnie w fałd podbrzusza, 2 dni po każdej dawce morfologia krwi.” - czy rozumiecie to tak, że mam brac te zastrzyki co dwa dni? Jak u Was było? Mam takie zalecenie od pozytywnego testu i wolę się upewnic zanim na dobre wrócimy do starań.
    2 dni po każdej dawce robisz morfologię.

    Muszę mieć plan działania.

    1. ICSI - nieudane;
    2. a. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)

    b. 08.02.2025 nieudany transfer 5.1.1. tęsknię i kocham
    c. 01.07.2026 transfer 5.2.2.
    11.07.2026 (10 dpt) II
    13.07.2026 (12 dpt) beta HCG 2585,8
    15.07.2026 (14 dpt) beta HCG 6616,50
    21.07.2026 (20 dpt) na USG: pęcherzyk ciążowy, żółtkowy i Zarodek 3 mm
    31.07.2026 (30 dpt) jest SERDUSZKO
    07.09.2026 prenatalne I trymestru - zdrowy Maluch
    29.09.2026 zdrowy Chłopiec
    12.10.2026 zdrowa Dziewczynka

    Widzimy się niedługo!
  • Krąsi Autorytet
    Postów: 1537 1063

    Wysłany: 27 czerwca, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, trzymajcie kciuki! Mam 10 dc, wczoraj była owu w najbliższą środę planowany transfer. Mam nadzieję, że już nic nie będzie stało na przeszkodzie.

    Poproszę więc o wszystkie kciuki na pokład dla mnie.

    Miracle25, paradoxus, Clausix lubią tę wiadomość

    Muszę mieć plan działania.

    1. ICSI - nieudane;
    2. a. PICSI: 24.10.2020 Malineczka jest po drugiej stronie brzuszka :)

    b. 08.02.2025 nieudany transfer 5.1.1. tęsknię i kocham
    c. 01.07.2026 transfer 5.2.2.
    11.07.2026 (10 dpt) II
    13.07.2026 (12 dpt) beta HCG 2585,8
    15.07.2026 (14 dpt) beta HCG 6616,50
    21.07.2026 (20 dpt) na USG: pęcherzyk ciążowy, żółtkowy i Zarodek 3 mm
    31.07.2026 (30 dpt) jest SERDUSZKO
    07.09.2026 prenatalne I trymestru - zdrowy Maluch
    29.09.2026 zdrowy Chłopiec
    12.10.2026 zdrowa Dziewczynka

    Widzimy się niedługo!
  • Clausix Autorytet
    Postów: 7578 6929

    Wysłany: 1 lipca, 18:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy ktoś ogarnia trochę te cytokiny? :P Odebrałam wyniki, są baaaardzo niskie w porównaniu z badaniami w poprzednich ciążach :O Czyżby w końcu zaczął na mnie działać Prograf w większej dawce? Anyone? ;)

    ce170c87cb5b6.pnghttps://zapodaj.net/plik-RDBZ08oj11

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 lipca, 19:15

    34 lata, starania od 10.2019
    03.2020 - 💔6 tc 02.2021 - 💔 cp 03.2023 - 💔9 tc
    02.2025 - start IVF - 10🪩➡️ 8🥚➡️ 5❄️(5.1.1, 5.1.1., 6.2.2., 6.2.3., 4.2.2.)
    07.04.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔9 tc
    12.11.2025 - FET 5.1.1 ❄️ 💔7 tc
    30.04.2026 - FET 6.2.2 ❄️ ❌
    01.06.2026 - FET 4.2.2❄️bhcg 7dpt 54,1 9dpt 120,4 14 dpt 1043 17dpt 3210,7🤞
    6+0 3,5mm❤️
    8+1 1,67 cm
    10+1 3,27 cm
    Felia - zdrowa 🩷
    12+1 5,87 cm
    12+6 prenatalne ✅
    17+2 198g
    19+2 295g
    20+3 połówkowe 363g ✅
    23+2 581g

    "Na końcu wszystko będzie dobrze. Jeśli nie jest dobrze, to znaczy, że to jeszcze nie koniec."

    preg.png
‹‹ ‹ 329 330 331 332 333 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ