Kata3333 wrote:
Krąsi
Piątkowa mam nadzieje, że wszystko będzie dobrze. A jesteś już na l4 czy pracujesz jeszcze?
Dzięki 🍀
Jestem na własnej działaności, praca na nogach więc narazie wstrzymałam klientów do połowy kwietnia, ciężko mi to przychodzi, ale chyba będę musiała zawiesić albo szukać zastępstwa. Zobaczę jak się sytuacja rozwinie, ale narazie staram się na maksa oszczędzać co też nie jest łatwe. Sama nie wiem czy to głowa czy ciało, ale sił mam niewiele.
No nie tak miało być tym razem

Czekam na wyniki i jutro do prof.
Zaczynam żałować,że nie zrobiłam na własną rękę histero. Może też coś mam niewyleczone stąd taka tendencja do krwawień. Nie wiem sama. Ehhh