SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • juicca Autorytet
    Postów: 2289 2480

    Wysłany: 17 kwietnia 2013, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mi przykro ;( , my Aniołkowe mamy zawsze będziemy Pamiętać o Naszych Kruszynkach
    Trzymajcie się dzielnie

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 kwietnia 2013, 03:25

    Dominika 11.04 2012(18tyg) Aniołek 11.02 2013(7tyg)


    3jvz3e5ek8iil2ca.png

    https://www.suwaczki.com/tickers/3jvz3e5ek8iil2ca.png
  • moniaak Autorytet
    Postów: 252 111

    Wysłany: 17 kwietnia 2013, 19:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    strasznie mi przykro dziewczyny..ale trzeba wierzyć,że jeszcze będzie dobrze mimo,że teraz tak wam się nie wydaje..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykre,ale trzeba dalej żyć i mieć nadzieję na lepsze jutro...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem co czujecie to jest straszny ból i nie da się go zapomnieć. Każdego dnia boli raz mniej raz więcej, ale nadal boli....

    Miriam, Effcia28 lubią tę wiadomość

  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1237

    Wysłany: 22 kwietnia 2013, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gonia straciłaś syna w 29 - to straszne, wiadomo co było przyczyną ? Bardzo mi przykro.

    Gonia lubi tę wiadomość

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak mniej więcej była robiona sekcja zwłok,która wykazała jakąś infekcje.Przez infekcje była wada serca,niewydolność płuc,minizawały krzepliwość brak przepływów i niestety nie dało się synka uratować...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2013, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    przykro kochana :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2013, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziękuję kaarolaa :-( Trzeba zacząć o tym mówić bo to trochę pomaga w życiu i może komuś pomoże również się przełamać do starań :-) Pozdrawiam

    Effcia28 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2013, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja wiem jak to jest, chociaz po czesci bo moja ciaza miała raptem 9 tyg. nawet płci nie znam, a teraz po tak długim czasie udało sie i jestem w 6 tyg. boje sie tylko zeby to sie nie powtorzyło :(

    Gonia-najwazniejsze to nie przestawac wierzyc i dalej probowac, walczyc o tego małego skarba :) pozdrawiam mocno...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 24 kwietnia 2013, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak no to gratuluję Ci z całego serducha <3 trzymam kciuki za zdrówko :-)
    No właśnie wierzyć a nie nastawiać się że już że teraz bo można się zablokować i wtedy nic z tego. Ja miałam tak w poprzednim cyklu aż sobie ciążę uroiłam i na koniec załamka :-( więc teraz co ma być to będzie :-)
    Trzymaj się cieplutko :-)

    kaarolaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    znow dopisuje sie do Aniołkowych Mam, co z tego ze to wczesna ciaza (6 tc) ale boli jak bym juz tylko czekała na porod. w poniedziałek mam jeszcze jedna wizyte, ale wiem ze malenstwa juz nie ma.

  • zozol Autorytet
    Postów: 1380 1237

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przykro mi kochana :(

    kaarolaa lubi tę wiadomość

    qm4p206.png

    Nasz największy skarb
    https://www.maluchy.pl/li-68536.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola tulę Cię mocno kochana tak mi przykro :(

    kaarolaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    6 tydzień czy później ból taki sam przecież to była twoja fasolka na którą tak czekałaś rozumiem Cię w 100% i myślami jestem z Tobą kochana <3

    kaarolaa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miriam wrote:
    6 tydzień czy później ból taki sam przecież to była twoja fasolka na którą tak czekałaś rozumiem Cię w 100% i myślami jestem z Tobą kochana <3

    wiesz mozliwe ze pecherzyk nawet sie nie zagniezdził dobrze, i dlatego moj organizm go odrzucił. mi sie wydaje ze to wina mojej macicy, ona musi zle działac, wiem ze cos jest z nia nie tak, to mi wyszło na badaniu HSG. w poniedziałek miałam isc na wizyte na ktorej dowiedziałabym sie co dalej z ta moja macica. myslałam ze sie udało i ta wizyta bedzie szczesliwa, zamiast dalszego leczenia bedzie dzidzius. jednak dalej musze szukac przyczyn dlaczego nie moge donosic ciazy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ale nadzieja była i na pewno teraz bardzo cierpisz :( zrób badania i zobacz co możesz zrobić żeby to się nie powtórzyło przytulam mocno <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 16:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miriam wrote:
    No ale nadzieja była i na pewno teraz bardzo cierpisz :( zrób badania i zobacz co możesz zrobić żeby to się nie powtórzyło przytulam mocno <3

    dobrze ze tym razem obyło sie bez łyzeczkowania bo nie wiem czy dałabym rade jeszcze raz przez to przechodzic,
    wiesz pojde w poniedziwałek do mojego lekarza i powiem mu co i jak, teraz napewno zleci jakies badania hormonalne i jeszcze ogolne wyniki z krwi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj całe szczęście w nieszczęściu no wyproś go o wszelkie możliwe badania jakie są może to wyjaśni coś

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    teraz to juz napewno cos mi zleci, moze jakies leki zapisze, czas najwyzszy, wiem ze oni nie sa za bardzo chetni do wypisywania lekow, ale juz trzeba, bo to nie zarty.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 kwietnia 2013, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dokładnie tak!

‹‹ 21 22 23 24 25 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko i ciąża po poronieniu - prawdziwe historie ♡

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko" - opowieść o Karolinie, która doświadczyła bolesnej straty w 21. tygodniu ciąży... Jak sama mówi: wszystko układało się idealnie, nic nie wskazywało na to, że coś może być nie tak. "Starania o dziecko i ciąża po poronieniu" -  o bólu, bezsilności, traumie, ale również o pięknym odrodzeniu, niegasnącej nadziei i szczęśliwym zakończeniu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ