Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2013, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomina znam dziewczyny tu z forum które zaszły po poronieniu odrazu nie dostajac pierwszej @ ale w którym dniu cyklu to nie wiem no one sie starały więc serduszek tez było sporo a które dały zielonego plusa pewnie cieżko powiedziec

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2013, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek wrote:
    I ja zostałam aniołkową mamą :(

    Gosiaczku, nawet nie wiesz jak bardzo mnie serce zabolało, gdy zobaczyłam (po długiej mojej nieobecności) Twój kolejny wykres, Szalenie mi przykro...

    Gosiaczek lubi tę wiadomość

  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 25 października 2013, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamietam o kazdej z Was wspieram <3 dobrego dnia i weekendu :)

    Effcia28, rabarbarka lubią tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • milunia Koleżanka
    Postów: 35 41

    Wysłany: 25 października 2013, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam nadzieję że jak jest tak mało wpisów to tylko dlatego że non stop jest serduszkowanie i owulacje bo inaczej... :P życzę wam szczęścia i zaczynam nowy cykl i wojnę z moją @ . to już postanowione !! Precz ode mnie i mam nadzieję że się nie pojawi w następnym miesiącu!!

    inessa lubi tę wiadomość

    a44fa4538930f37796db0bebd2800e55.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2013, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane.. Pisałam niedawno tu.o mojej corci.która zasnela w 39 tc;( ciężko mi się po tym podnieść.. Ciężko patrzyć na jej grobek.. A gdy patrzę na jej buzinke na zdjęciach łzy.cisna się do oczu i w gardle wielka klucha;( niby staram się o kolejnego dzidziusiaa ale nie wychodzi choć to dopiero 3 cykl.. Czasem jest ok ale.są.dni że kiedy pomyśle o ciazy.paraliżuje.mnie dosłownie.. Nie.wiem jak naprawde wyjść z tego dołu choć.uśmiecham.się.częściej.. Ale.gdy.spojrzę na niebo.albo coś.co ja przypomina zaczynam.wyć;( tak mi jej brakuje.. Tak blisko już była.. I nagle bez prZyczyny poprostu.odeszła..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2013, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia tak mi przykro,az mnie ciarki przeszly jak to napisalas a łza tak w oku sie kreci...:(( jakie to smutne,Boze nikomu nie zycze takich przezyc..
    Straszna tu cisza,ja to przestalam sie starac a wogole to mam smutna wiadomosc,bo rozstalam sie juz tak definitywnie ze swoim:( przykro to troche ale pomalu zapomne,mam nadzieje,ze mu sie nie odwidzi za tydzien,dwa, miesiac bo ja juz nie mam sil znowu nawet myslec o tym,ze wroce i znowu to samo bedzie,ale i tak sie nie zapowiada na to.
    Przytulam wszystkie Aniolkowe Mamy..

  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 29 października 2013, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia93 przytulam mocno i mimo moich poronień nie wyobrazam sobie takiej straty pod koniec ciaży <3 <3 <3 wierzę jednak,ze niedługo bedziecie cieszyć sie dzidzią <3

    Insoomnia życze sił,wytrwałosci i optymizmu, znajdź soebie cel w zyciu a ja wierze,ze wszystko sie u Ciebie kochana ułoży <3

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Anoolka Autorytet
    Postów: 3168 2268

    Wysłany: 29 października 2013, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomnia nie wiem co napisać, to musi być okropne zostać samą w takiej chwili...byłam pewna że się opamięta.Co za dupek, szkoda słów. Przytulam <3

    inessa lubi tę wiadomość

    km5scwa1sf2hjw9g.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa narazie praca,praca,praca dobrze,ze sie znalazla:) to juz mi troche glowe zaprzata i tyle nie mysle w pracy co siedzac w domu..

    Anoolka tez tak myslalam, po tamtej 2 tygodnie temu niedzieli jak rozmawialismy,ze bedzie ok ale niestety przyszedl ten weekend i olał mnie..no to wiadomo..odpuscilam sobie i staram sie zapomniec jakos. To i tak juz nie ma sensu,widocznie ktos jeszcze inny mi pisany jest albo poprostu bede sama,trudno. Mam Laure:)

    inessa lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki.dziewczyny za słowa wsparcia,nieraz człowiek potrzebuje ,,przelać,, swój ból i otrzymać wsparcie.. Dziś z moim samopoczuciem jest nienajgorzej... Insoomnia kochana nie znam Twojej sytuacji z partnerem ale widocznie nie jest wart Ciebie.. Jeszcze spotkasz swoją miłość i wszystko się ułoży;) buziaki aniolkowe mamusie

    inessa, aNiLewe lubią tę wiadomość

  • rabarbarka Ekspertka
    Postów: 190 414

    Wysłany: 30 października 2013, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia93 nawet nie próbuję sobie wyobrazić co czujecie. My swojego bąbelka straciliśmy w 8 tygodniu a i tak ciężko mi się z tego podnieść. Chodzę i ryczę po kątach. To niesprawiedliwe, że ludzie, którzy tak kochają dzieci nie mogą ich mieć.

    Gdzieś przeczytałam, że dziecko nie umiera, ono tylko zmienia datę swoich narodzin. I ja w to wierzę. Nasze maleństwa wrócą do nas :) Oby jak najszybciej.
    Ściskam wszystkie aniołkowe mamy:)

    inessa, aNiLewe lubią tę wiadomość

    relgdf9h54y1o8s7.png
  • rabarbarka Ekspertka
    Postów: 190 414

    Wysłany: 30 października 2013, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek wrote:
    I ja zostałam aniołkową mamą :(

    Przykro mi bardzo Gosiaczku... Ściskam.

    relgdf9h54y1o8s7.png
  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 30 października 2013, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem Aniołkową Mamusią dwóch Bliźniaczych Aniołków :( Ciąża obumarła z powodu zapalenia pęcherzyków płodowych. Miałam kontakt z osobą chorą na wirusowe zapalenie ucha środkowego-możliwe że to od tego. Dostałam temperaturę 38,2 stopni czułam się jak na grypę nazajutrz było ok. Dzień później chwilowe krwawienie i do szpitala... najgorsze jest to że pęcherzyki nie chciały się odkleić dostałam tabletkę by nastąpiło poronienie martwej ciąży a ona nie chciała długo zadziałać... Tłumaczymy sobie to tak że Dzidziuś z większego pęcherzyka nie chciał zostawić drugiego z mniejszego pęcherzyka, którego losy od początku ciąży były niepewne. Postanowił że pójdzie z Nim do nieba by miał się z kim bawić. Czasami gdy spojrzę w niebo oczami wyobraźni widzę dwóch Bobasków w pieluchach jak grają w piłkę... poza tym czasami mam takie uczucie gdy coś robię w domu że ktoś za mną stoi i się przygląda - dziwne to ale miłe, takie ciepłe :) Dzięki temu ta strata już tak bardzo nie boli... Przytulam do serducha wszystkie Aniołkowe Mamusie - Wasze Skarby zawsze będą z Wami bo żyją w waszej pamięci i sercach. Trzymajcie się Kochane :)

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 31 października 2013, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorotucha mocno przytulam do serca <3 To co napisałaś jest piękne ja też sobie wyobrażam jak moje aniołki bawia sie w niebie oraz,że jest im tam bardzo dobrze.
    Nie wiem czy znów zaczynacie starania jeżeli tak to życze oby jak najszybciej sie Wam udało i aby teraz wszystko było dobrze <3 :)

    Pamietam o Was kochane aniołkowe mamusie <3 <3 <3

    Dorotucha lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 31 października 2013, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staramy się drugi cykl zobaczymy co wyjdzie z tego oby zielona kropeczka :D Właśnie się dowiedziałam że koleżanka straciła Dzidzie w 8 miesiącu :(... [*]

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2013, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój skarbie mamusia i tatuś pamiętają o Tobie kochamy Cie nad życie <3 (*) miej nas w opiece i twoje rodzeństwo w brzuszku u mamy

    Gosiaczek, inessa lubią tę wiadomość

  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 1 listopada 2013, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorotucha naprawde pieknie napisalas o swoim pociechach. Napewno tak jest, ze patrza na Was z gory i bardzo Was kochaja.
    Powodzenia w staraniach, wszystko sie ulozy, sciskam

    Dorotucha, inessa lubią tę wiadomość

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • benitka Autorytet
    Postów: 274 241

    Wysłany: 1 listopada 2013, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i zapalam świeczkę mojemu aniołkowi...

    inessa lubi tę wiadomość

    bhywkrhmf2hztwyl.png MOje 3 aniołki ...kocham i tęsknię...
  • Gosiaczek Autorytet
    Postów: 340 361

    Wysłany: 1 listopada 2013, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla wszystkich aniołków [*]. Jest im tam dobrze; tylko my za nimi tęsknimy, ale one nie pozwolą, żeby nam działa się krzywda. I kiedy dla nas otworzą się bramy niebios wrócimy do nich i już na zawsze będziemy z nimi :)

    inessa lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73204.png
    https://www.maluchy.pl/li-68903.png
    e3f6efcbb9.png
    Aniołki: 15/16.2013, <3 14.09.2016
  • inessa Autorytet
    Postów: 6580 18652

    Wysłany: 1 listopada 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zatoka lasu z gór zstępuje I cicho szemrze górski potok Gdy SŁOWO z nagła się znajduje W powodzi słonecznego złota
    Jak chleba kęs Jak człowieka bycie Tak świat ma sens I ma sens życie Ma sens... Ma sens... Ma sens...
    Zewsząd stworzenie mówi świata Cichością swoją i milczeniem Potok się w zbocze góry wplata Góra się wplata w sens istnienia
    Jak łza spod rzęs Wypłakana skrycie Tak śmierć ma sens I ma sens życie Ma sens... Ma sens... Ma sens...
    Co też powiedzieć chcesz strumieniu Kiedy spragnieni wodę piją Kiedy z nazwiska i imienia Mijają tak jak świat przemija
    Zdumieniem mym I sensu odkryciem Że sedno w tym Że ma sens życie... Ma sens... Ma sens... Ma sens... J.P.II

    Gosiaczek lubi tę wiadomość

    Mama 12 aniołkow i kilka c.biochemicznych oraz Cudu na ziemi synka -IUGR ( ur.w 36 tc -20.06.2016r-wazyl 2040 g) starania od 2012 r. Mam 44/45lat!
    2 Cud-Córka urodzila sie 12.01.2018r.(39 tc i 6 dz. waga 2700 hipotrofia)
‹‹ 39 40 41 42 43 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników – objawy PCOS, leczenie podczas starania o dziecko

Zespół Policystycznych Jajników również znane jako PCOS lub Policystyczne Jajniki, to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Jakie są objawy PCOS? Jak wygląda proces diagnozy i leczenia? I najważniejsze jak PCOS wpływa na płodność i starania o dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego