Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum Poronienie Aniołkowe Mamy [*]
Odpowiedz

Aniołkowe Mamy [*]

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 października 2013, 17:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomina znam dziewczyny tu z forum które zaszły po poronieniu odrazu nie dostajac pierwszej @ ale w którym dniu cyklu to nie wiem no one sie starały więc serduszek tez było sporo a które dały zielonego plusa pewnie cieżko powiedziec

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 października 2013, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek wrote:
    I ja zostałam aniołkową mamą :(

    Gosiaczku, nawet nie wiesz jak bardzo mnie serce zabolało, gdy zobaczyłam (po długiej mojej nieobecności) Twój kolejny wykres, Szalenie mi przykro...

    Gosiaczek lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 października 2013, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamietam o kazdej z Was wspieram <3 dobrego dnia i weekendu :)

    Effcia28, rabarbarka lubią tę wiadomość

  • milunia Koleżanka
    Postów: 35 41

    Wysłany: 25 października 2013, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam nadzieję że jak jest tak mało wpisów to tylko dlatego że non stop jest serduszkowanie i owulacje bo inaczej... :P życzę wam szczęścia i zaczynam nowy cykl i wojnę z moją @ . to już postanowione !! Precz ode mnie i mam nadzieję że się nie pojawi w następnym miesiącu!!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    a44fa4538930f37796db0bebd2800e55.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 października 2013, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej kochane.. Pisałam niedawno tu.o mojej corci.która zasnela w 39 tc;( ciężko mi się po tym podnieść.. Ciężko patrzyć na jej grobek.. A gdy patrzę na jej buzinke na zdjęciach łzy.cisna się do oczu i w gardle wielka klucha;( niby staram się o kolejnego dzidziusiaa ale nie wychodzi choć to dopiero 3 cykl.. Czasem jest ok ale.są.dni że kiedy pomyśle o ciazy.paraliżuje.mnie dosłownie.. Nie.wiem jak naprawde wyjść z tego dołu choć.uśmiecham.się.częściej.. Ale.gdy.spojrzę na niebo.albo coś.co ja przypomina zaczynam.wyć;( tak mi jej brakuje.. Tak blisko już była.. I nagle bez prZyczyny poprostu.odeszła..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2013, 19:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia tak mi przykro,az mnie ciarki przeszly jak to napisalas a łza tak w oku sie kreci...:(( jakie to smutne,Boze nikomu nie zycze takich przezyc..
    Straszna tu cisza,ja to przestalam sie starac a wogole to mam smutna wiadomosc,bo rozstalam sie juz tak definitywnie ze swoim:( przykro to troche ale pomalu zapomne,mam nadzieje,ze mu sie nie odwidzi za tydzien,dwa, miesiac bo ja juz nie mam sil znowu nawet myslec o tym,ze wroce i znowu to samo bedzie,ale i tak sie nie zapowiada na to.
    Przytulam wszystkie Aniolkowe Mamy..

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2013, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia93 przytulam mocno i mimo moich poronień nie wyobrazam sobie takiej straty pod koniec ciaży <3 <3 <3 wierzę jednak,ze niedługo bedziecie cieszyć sie dzidzią <3

    Insoomnia życze sił,wytrwałosci i optymizmu, znajdź soebie cel w zyciu a ja wierze,ze wszystko sie u Ciebie kochana ułoży <3

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 października 2013, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Insoomnia nie wiem co napisać, to musi być okropne zostać samą w takiej chwili...byłam pewna że się opamięta.Co za dupek, szkoda słów. Przytulam <3

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    inessa narazie praca,praca,praca dobrze,ze sie znalazla:) to juz mi troche glowe zaprzata i tyle nie mysle w pracy co siedzac w domu..

    Anoolka tez tak myslalam, po tamtej 2 tygodnie temu niedzieli jak rozmawialismy,ze bedzie ok ale niestety przyszedl ten weekend i olał mnie..no to wiadomo..odpuscilam sobie i staram sie zapomniec jakos. To i tak juz nie ma sensu,widocznie ktos jeszcze inny mi pisany jest albo poprostu bede sama,trudno. Mam Laure:)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 października 2013, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki.dziewczyny za słowa wsparcia,nieraz człowiek potrzebuje ,,przelać,, swój ból i otrzymać wsparcie.. Dziś z moim samopoczuciem jest nienajgorzej... Insoomnia kochana nie znam Twojej sytuacji z partnerem ale widocznie nie jest wart Ciebie.. Jeszcze spotkasz swoją miłość i wszystko się ułoży;) buziaki aniolkowe mamusie

    nick nieaktualny, aNiLewe lubią tę wiadomość

  • rabarbarka Ekspertka
    Postów: 190 414

    Wysłany: 30 października 2013, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klaudia93 nawet nie próbuję sobie wyobrazić co czujecie. My swojego bąbelka straciliśmy w 8 tygodniu a i tak ciężko mi się z tego podnieść. Chodzę i ryczę po kątach. To niesprawiedliwe, że ludzie, którzy tak kochają dzieci nie mogą ich mieć.

    Gdzieś przeczytałam, że dziecko nie umiera, ono tylko zmienia datę swoich narodzin. I ja w to wierzę. Nasze maleństwa wrócą do nas :) Oby jak najszybciej.
    Ściskam wszystkie aniołkowe mamy:)

    nick nieaktualny, aNiLewe lubią tę wiadomość

    relgdf9h54y1o8s7.png
  • rabarbarka Ekspertka
    Postów: 190 414

    Wysłany: 30 października 2013, 16:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gosiaczek wrote:
    I ja zostałam aniołkową mamą :(

    Przykro mi bardzo Gosiaczku... Ściskam.

    relgdf9h54y1o8s7.png
  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 30 października 2013, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też jestem Aniołkową Mamusią dwóch Bliźniaczych Aniołków :( Ciąża obumarła z powodu zapalenia pęcherzyków płodowych. Miałam kontakt z osobą chorą na wirusowe zapalenie ucha środkowego-możliwe że to od tego. Dostałam temperaturę 38,2 stopni czułam się jak na grypę nazajutrz było ok. Dzień później chwilowe krwawienie i do szpitala... najgorsze jest to że pęcherzyki nie chciały się odkleić dostałam tabletkę by nastąpiło poronienie martwej ciąży a ona nie chciała długo zadziałać... Tłumaczymy sobie to tak że Dzidziuś z większego pęcherzyka nie chciał zostawić drugiego z mniejszego pęcherzyka, którego losy od początku ciąży były niepewne. Postanowił że pójdzie z Nim do nieba by miał się z kim bawić. Czasami gdy spojrzę w niebo oczami wyobraźni widzę dwóch Bobasków w pieluchach jak grają w piłkę... poza tym czasami mam takie uczucie gdy coś robię w domu że ktoś za mną stoi i się przygląda - dziwne to ale miłe, takie ciepłe :) Dzięki temu ta strata już tak bardzo nie boli... Przytulam do serducha wszystkie Aniołkowe Mamusie - Wasze Skarby zawsze będą z Wami bo żyją w waszej pamięci i sercach. Trzymajcie się Kochane :)

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 31 października 2013, 09:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorotucha mocno przytulam do serca <3 To co napisałaś jest piękne ja też sobie wyobrażam jak moje aniołki bawia sie w niebie oraz,że jest im tam bardzo dobrze.
    Nie wiem czy znów zaczynacie starania jeżeli tak to życze oby jak najszybciej sie Wam udało i aby teraz wszystko było dobrze <3 :)

    Pamietam o Was kochane aniołkowe mamusie <3 <3 <3

    Dorotucha lubi tę wiadomość

  • Dorotucha Autorytet
    Postów: 1562 1447

    Wysłany: 31 października 2013, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Staramy się drugi cykl zobaczymy co wyjdzie z tego oby zielona kropeczka :D Właśnie się dowiedziałam że koleżanka straciła Dzidzie w 8 miesiącu :(... [*]

    https://www.maluchy.pl/li-69459.png
    2nn3dqk3jjvpzuar.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2013, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój skarbie mamusia i tatuś pamiętają o Tobie kochamy Cie nad życie <3 (*) miej nas w opiece i twoje rodzeństwo w brzuszku u mamy

    Gosiaczek, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

  • aNiLewe Autorytet
    Postów: 1047 1184

    Wysłany: 1 listopada 2013, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dorotucha naprawde pieknie napisalas o swoim pociechach. Napewno tak jest, ze patrza na Was z gory i bardzo Was kochaja.
    Powodzenia w staraniach, wszystko sie ulozy, sciskam

    Dorotucha, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    relgh3712p7a99v2.png
    l22ndf9hv5oanf39.png
  • benitka Autorytet
    Postów: 274 241

    Wysłany: 1 listopada 2013, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    i zapalam świeczkę mojemu aniołkowi...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    bhywkrhmf2hztwyl.png MOje 3 aniołki ...kocham i tęsknię...
  • Gosiaczek Autorytet
    Postów: 725 632

    Wysłany: 1 listopada 2013, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dla wszystkich aniołków [*]. Jest im tam dobrze; tylko my za nimi tęsknimy, ale one nie pozwolą, żeby nam działa się krzywda. I kiedy dla nas otworzą się bramy niebios wrócimy do nich i już na zawsze będziemy z nimi :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Franuś 19.08.2014 👦🏻
    Edytka 29.08.2017👧🏼
    Przemuś 27.10.2021 👶
    Ewunia 21.01.2025 :*
    Aniołki: 15/16.10.2013💔, 14.09.2016 💔👼
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 1 listopada 2013, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zatoka lasu z gór zstępuje I cicho szemrze górski potok Gdy SŁOWO z nagła się znajduje W powodzi słonecznego złota
    Jak chleba kęs Jak człowieka bycie Tak świat ma sens I ma sens życie Ma sens... Ma sens... Ma sens...
    Zewsząd stworzenie mówi świata Cichością swoją i milczeniem Potok się w zbocze góry wplata Góra się wplata w sens istnienia
    Jak łza spod rzęs Wypłakana skrycie Tak śmierć ma sens I ma sens życie Ma sens... Ma sens... Ma sens...
    Co też powiedzieć chcesz strumieniu Kiedy spragnieni wodę piją Kiedy z nazwiska i imienia Mijają tak jak świat przemija
    Zdumieniem mym I sensu odkryciem Że sedno w tym Że ma sens życie... Ma sens... Ma sens... Ma sens... J.P.II

    Gosiaczek lubi tę wiadomość

‹‹ 39 40 41 42 43 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - po trymestrach

Odpowiednia dieta w ciąży wpływa nie tylko na przebieg samej ciąży, ale również na zdrowie Twojego dziecka w przyszłości (np. słaby układ odpornościowy dziecka lub problemy z otyłością). Przeczytaj dlaczego dieta w ciąży jest tak istotna, czy kompleks witamin jest w stanie ją zastąpić oraz na co powinnaś zwrócić uwagę w każdym trymestrze ciąży.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ